Ja bym to troszkę porównał do rynku telefonówLDeska pisze: A wyniki badania są dość ciekawe - Nike ma więcej rynku wśród młodych a Asics wśród starszych i tych bardziej poważnie traktujących bieganie. W sumie logiczne - tego bym się spodziewał.
Komentarz do artykułu Liczenie butów podczas Biegnij Warszawo oraz Biegu Niepodległości
- radslo1
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 731
- Rejestracja: 29 mar 2012, 17:28
- Życiówka na 10k: 39:53
- Życiówka w maratonie: 3:21:47
- Lokalizacja: Żelechów/Warszawa
- Gife
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 5842
- Rejestracja: 27 lut 2010, 18:48
- Życiówka na 10k: 34:04
- Życiówka w maratonie: 2:42:10
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Mimo, że zaczynałem od Asicsów (gel stratus 2 na mega plus jakościwo, Cumulusy 11 mega minus jakościowo) to przyznam, że jak bym dzisiaj zaczął bieganie to pewnie nadal bym wybrał Asics'a, bo marka jest wyrobiona i najwięcej dobrego o niej słyszę. Ale doświadczenie pokazało, że jakość poszła w dół i mi nie pasuje toporność tych butów. I tym sposobem doszedłem do Skechersów, które nie uwłaszczają moim stopomradslo1 pisze:Gdzieś tu czytałem, Gife chyba powiedział, że dla niego Asics nie ma butów. Kurcze taki koncern, kojarzący się z bieganiem i może nie mieć dla kogoś butów? Na starcie odpada?
Early Hardcore 4 Life!
Lech Poznań Fanatic
PB: 5000m - 16'27" (nieof.); 10 km - 34'04"; 21,097 km - 1h15'55" 42,195 km - 2h42'10"
Komentarze,Blog
Garmin Connect
Lech Poznań Fanatic
PB: 5000m - 16'27" (nieof.); 10 km - 34'04"; 21,097 km - 1h15'55" 42,195 km - 2h42'10"
Komentarze,Blog
Garmin Connect
- zoltar7
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 5288
- Rejestracja: 12 wrz 2010, 11:13
- Życiówka na 10k: żenująca
- Życiówka w maratonie: brak
Ja bym nie przywiązywał aż takiej wagi do tego czy jakaś firma ma czy nie ma w swojej ofercie buty do "naturalnego biegania". To jest nadal nisza rynkowa (jak byłem na obozie biegowym w 2012 r., to tylko jedna koleżanka - Strab, na dwadzieścia parę osób miała buty do "naturalnego biegania"... no i ja miałem Pumy Faas 300, nikt inny się zbytnio tą nowinką nie przejął). Dla wielu kupujących pierwsze buty biegowe, są one jednoczęśnie ostatnimi, bo szybko się nudzą bieganiem i nigdy nie dochodzą do tego etapu, gdy ulega się fascynacji "naturalnym bieganiem" czy "minimalizmem". Jednak coś w tym jest, że Asics trochę przespał pewien wyraźny trend na rynku butów biegowych polegający na tym, że obniża się ich wagę i zmniejsza się ilość usztywnień w podeszwie.radslo1 pisze: Ja bym to troszkę porównał do rynku telefonówz tym Asicsem i z Nike. Asics słabnie bo trochę za tradycyjny moim zdaniem jest i za długo się przed butami z małym dropem, do biegania naturalnego bronił. Nike ma taką linię, a jeśli nawet dla niektórych nie ma butów to przynajmniej robi szum, że ma
. Nike jest bardziej innowacyjne, agresywne.
Poza tym mnie nie dziwi duża popularność Nike wśród ludzi młodszych, bo powiedzmy sobie szczerze, Asics nie liczy się na rynku lifestylowym, a Nike jest tam obok Adidasa i Pumy czołowym o ile nie głównym graczem. W efekcie Nike ma coś w rodzaju handicapu z tego tytułu a jednocześnie oferuje fajne dość inowacyjne buty biegowe.
Temu się darzy, kto dobrze waży.
Szczęśliwi kalorii nie liczą.
Szczęśliwi kalorii nie liczą.
- radslo1
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 731
- Rejestracja: 29 mar 2012, 17:28
- Życiówka na 10k: 39:53
- Życiówka w maratonie: 3:21:47
- Lokalizacja: Żelechów/Warszawa
@Zoltar, oczywiście. Ten "minimalizm" "naturalne bieganie" to oczywiście slogany. Dla mnie oznaczają właśnie innowacyjność, szukanie czegoś nowego, właśnie zapełnianie niszy rynkowej. Asics tego nie robi. Może być daleko z tyłu jak ten trend bardziej wystrzeli.
- Svolken
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 2267
- Rejestracja: 29 sie 2009, 15:48
- Życiówka na 10k: 46:08
- Życiówka w maratonie: 3:51:50
- Lokalizacja: Warszawa
Każdy ma swoje upodobania, albo ślepą uliczkę. Zaczynałem od asicsów, później były brooksy i puma, a cały zeszły rok przebiegałem w newtonach, która stały się moim odnalezionym graalem 
- Polman Jersey
- Wyga

- Posty: 111
- Rejestracja: 19 gru 2009, 13:45
- Życiówka na 10k: 36:15
- Życiówka w maratonie: 2:56:21
U mnie 1000km to półmetek raptemLDeska pisze: (...)same plusy widzę w tych butach i powiem wam szczerze że zastanawiam się czy ich znowu nie kupić (stare już na emeryturę odesłałem bo ponad 1000km mają).
P.
- WojtekM
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 1991
- Rejestracja: 18 lip 2012, 19:33
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Radzionków
moje pierwsze Asicsy (nie pamiętam modelu, bo były to lata 90) były rzeczywiście megamocne. nigdy potem nie miałem już tak wytrzymałych butów - wliczając w to samego Asicsa.Gife pisze:bym wybrał Asics'a, bo marka jest wyrobiona i najwięcej dobrego o niej słyszę. Ale doświadczenie pokazało, że jakość poszła w dół
Go Hard Or Go Home

