Wczoraj zrobiłem ostatnie spokojne 5km, teraz wciąganie makaronu i odpoczywanie a w niedzielę wielki dzień
3:30
- LDeska
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 764
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 23:03
- Życiówka na 10k: 39:20
- Życiówka w maratonie: 3:03:03
- Lokalizacja: Nowa Iwiczna
- Kontakt:
LadyE - trenowałem pod 3:45 czyli dobiegłem o 14 minut gorzej. Trochę przed 30km zacząłem tracić, przedtem biegłem równo po 5:20/km. Nie cisnąłem wtedy bo bałem się z powodu choroby. Biegłem około minuty wolniej ale dobiegłem 
Wczoraj zrobiłem ostatnie spokojne 5km, teraz wciąganie makaronu i odpoczywanie a w niedzielę wielki dzień
!
Wczoraj zrobiłem ostatnie spokojne 5km, teraz wciąganie makaronu i odpoczywanie a w niedzielę wielki dzień
Leszek Deska
www.leszekbiega.pl - blog biegowy
5km: 18:55 10km: 39:20 -=- Półmaraton: 1:26:35 -=- Maraton: 3:03:03
www.leszekbiega.pl - blog biegowy
5km: 18:55 10km: 39:20 -=- Półmaraton: 1:26:35 -=- Maraton: 3:03:03
- Affinity
- Dyskutant

- Posty: 49
- Rejestracja: 25 mar 2012, 16:30
- Życiówka na 10k: 37:50
- Życiówka w maratonie: 3:08:09
- Lokalizacja: Gdańsk / Warszawa
Udało się! 3:28:31 netto mimo dramatycznej "ściany" za 40 kilometrem. Myślałem, że po dobiegnięciu do Ronda de Gaulle'a będzie już z górki, a okazało się, że musiałem walczyć o życie- czułem się, jakby nagle odcięło mi prąd. Ostatkiem sił udało mi się podczepić pod pacemakera, który prowadził grupę na 3:30 brutto, i w dużej części dzięki niemu osiągnąłem zakładany wynik.
Gratulacje dla wszystkich, którzy ukończyli i wielkie brawa dla organizatorów. Finisz na Narodowym zapamiętam na długo
Gratulacje dla wszystkich, którzy ukończyli i wielkie brawa dla organizatorów. Finisz na Narodowym zapamiętam na długo
-
nofinishlane
- Stary Wyga

- Posty: 225
- Rejestracja: 27 lis 2010, 10:42
- Życiówka na 10k: 00:43:43
- Życiówka w maratonie: 03:25:30
- Kontakt:
3:28:04
Yeah!!!!!!!!!!
Yeah!!!!!!!!!!
- harti
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 413
- Rejestracja: 31 sie 2011, 11:41
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
ja również jeszcze raz dziękuję pacemakerowi za końcówkę
choć podziękowałem już osobiście, dobra robota! 
to był mój drugi maraton, rok temu w debiucie miałem 4:19 (celowałem w okolice 4:00 ale ten upał mnie dobił) w tym roku planowałem:
A) złamać 4h (90 procent szans)
B) złamać 3:45 (50 procent)
C) złamać 3:30 (10 procent)
postanowiłem zaryzykować i pierwsze parę KM biegłem za PM na 3:20.. potem już biegłem swoim tempem, gdzieś między tym na 3:20 a na 3:30.. i przy rondzie de Gaulla gdy już zaczynało mi być ciężko nagle za plecami pojawiliście się Wy
wiedziałem że dam radę
na metę dobiegłem 15 sekund po czołówce grupy i poprawiłem życiówkę o 51 minut!!!
ktoś przebije?
i pozdrowienia dla Przemka Cypryańskiego, razem wbiegaliśmy na metę.. to był jego debiut w maratonie, gratulacje!
powiedział mi że wpadnie tu do nas na forum..
jeszcze raz dzięki!!!
to był mój drugi maraton, rok temu w debiucie miałem 4:19 (celowałem w okolice 4:00 ale ten upał mnie dobił) w tym roku planowałem:
A) złamać 4h (90 procent szans)
B) złamać 3:45 (50 procent)
C) złamać 3:30 (10 procent)
postanowiłem zaryzykować i pierwsze parę KM biegłem za PM na 3:20.. potem już biegłem swoim tempem, gdzieś między tym na 3:20 a na 3:30.. i przy rondzie de Gaulla gdy już zaczynało mi być ciężko nagle za plecami pojawiliście się Wy
wiedziałem że dam radę
ktoś przebije?
i pozdrowienia dla Przemka Cypryańskiego, razem wbiegaliśmy na metę.. to był jego debiut w maratonie, gratulacje!
powiedział mi że wpadnie tu do nas na forum..
jeszcze raz dzięki!!!
-
Yassith
- Stary Wyga

- Posty: 194
- Rejestracja: 25 cze 2012, 14:36
- Życiówka na 10k: 48:15
- Życiówka w maratonie: brak
A sa gdzies czasy netto ?
Ja niestety nie zmiescilem sie w 3:30 i mialem brutto 3:40:50.
To moj debiut wiec dramatu nie bylo ale na bazie dychy myslalem, ze zlamie 3:30 bez problemu. Nie szkodzi - bedzie nastepny raz, trzeba kontynuowac treningi
Ja niestety nie zmiescilem sie w 3:30 i mialem brutto 3:40:50.
To moj debiut wiec dramatu nie bylo ale na bazie dychy myslalem, ze zlamie 3:30 bez problemu. Nie szkodzi - bedzie nastepny raz, trzeba kontynuowac treningi
- harti
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 413
- Rejestracja: 31 sie 2011, 11:41
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
pewnie są na stronie, a jeśli jeszcze nie ma to będąYassith pisze:A sa gdzies czasy netto ?
wydawało mi się że wszyscy dostali sms z czasami netto i brutto parę minut po biegu...
- bogdanos
- Wyga

- Posty: 67
- Rejestracja: 15 paź 2009, 22:52
- Życiówka na 10k: 00:43:50
- Życiówka w maratonie: 3:39:01
- Lokalizacja: Józefosław
-
Krasus
Utrzymałem się do 24 km, potem żołądek zmusił mnie do odpuszczenia i odżyłem dopiero w końcówce:( Mimo problemów wyszło 3:36:36, więc raczej nie mam co narzekać.
Dzięki za dobre prowadzenie (przynajmniej do tego 24 km nic pace'om nie można zarzucić), brawo:)
Dzięki za dobre prowadzenie (przynajmniej do tego 24 km nic pace'om nie można zarzucić), brawo:)
-
Paweł Antoni Pakuła
- Rozgrzewający Się

- Posty: 25
- Rejestracja: 24 sty 2012, 11:55
- Życiówka na 10k: 00:36:09
- Życiówka w maratonie: 2:59:20
- Kontakt:
Dziękujemy za podziękowania, Staraliśmy się pobiec możliwie równo ale niestety czasem zdarzyło nam się lekko szarpnąć tempo za co ewentualnych niezadowolonych przepraszamyKrasus pisze:Utrzymałem się do 24 km, potem żołądek zmusił mnie do odpuszczenia i odżyłem dopiero w końcówce:( Mimo problemów wyszło 3:36:36, więc raczej nie mam co narzekać.
Dzięki za dobre prowadzenie (przynajmniej do tego 24 km nic pace'om nie można zarzucić), brawo:)
Pozdrowienia dla całej grupy, mam nadzieję, że jak największa część z Was porobiła życiówki.
Paweł
- runkris
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 348
- Rejestracja: 07 maja 2011, 15:33
- Życiówka na 10k: 45:28
- Życiówka w maratonie: 3:37:19
Witam
W tym roku jeszcze nie w waszej grupie, na mecie 3:37:19 na spokojnie. Realne szanse miałem na 3:32 więc spotkamy się następnym razem. Super impreza.
W tym roku jeszcze nie w waszej grupie, na mecie 3:37:19 na spokojnie. Realne szanse miałem na 3:32 więc spotkamy się następnym razem. Super impreza.
Ostatnio zmieniony 11 paź 2012, 23:40 przez runkris, łącznie zmieniany 1 raz.
- maly89
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 4862
- Rejestracja: 10 paź 2011, 23:05
- Życiówka na 10k: 37:44
- Życiówka w maratonie: 02:56:04
- Lokalizacja: Gdańsk / Lidzbark Warmiński
- Kontakt:
A ja Wam powiem tak - wynik 3:22:05 więc 3:30 złamane, ale średnie tętno 147 daje do myślenia. Już na 18. km odezwały się mięśnie nóg i w zasadzie walczyłem tylko aby nie paść. Intensywniej biegałem w ostatnim czasie nawet treningi. Chyba pora docenić nie tylko mocny trening, ale i odpoczynek...




