Myślę o przejściu z Asics (używałem 2160 i Kayeno) na buty Brooksa - myślę o Trans 11, zastanawiam się czy ta podeszwa z systemem DNA wytrzyma dłużej niż podeszwa Asics'ów, chociaż oczywiście bardzo ważne jest nie tylko wytrzymałość ale jakość amortyzacji przez cały czas.
Pozdrawiam
V
Jak oceniacie DNA Brooksa?
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 321
- Rejestracja: 10 lut 2011, 02:34
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Luboń
- wysek
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 3442
- Rejestracja: 16 paź 2004, 22:35
- Życiówka na 10k: 32:34
- Życiówka w maratonie: 2:43
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Podstawą użytkowania DNA jest dobrze dobrany but - do wagi. Żeby amortyzacja działała w 100% musisz kupić buty dla swojej kategorii wagowej. W innym przypadku Brooks DNA może po prostu nie działać.Vincent pisze:Myślę o przejściu z Asics (używałem 2160 i Kayeno) na buty Brooksa - myślę o Trans 11, zastanawiam się czy ta podeszwa z systemem DNA wytrzyma dłużej niż podeszwa Asics'ów, chociaż oczywiście bardzo ważne jest nie tylko wytrzymałość ale jakość amortyzacji przez cały czas.
Pozdrawiam
V
http://www.youtube.com/watch?v=CTqB1M1pfOw <- może ten filmik Ci nieco rozjaśni.
http://issuu.com/mski8/docs/brooks_dna <- warto przeczytać.
Ciężko jest jednoznacznie stwierdzić, że buty Brooks będą wytrzymalsze/będą miały lepszą amortyzację niż Asics. Jednak Brooks to dobra marka także moim zdaniem ryzyko, że but Ci nie przypasuje jest niewielkie. A jak masz możliwość zakupu butów w sklepie stacjonarnym z przymierzeniem etc - to ryzyko nie istnieje

- zoltar7
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 5288
- Rejestracja: 12 wrz 2010, 11:13
- Życiówka na 10k: żenująca
- Życiówka w maratonie: brak
off topic
Czasami lepiej kupić przez internet, bo jest taniej (nie zawsze) i masz prawo zwrócić nieużywany but w ciągu 10 (o ile nie 14 dni), a w sklepie stacjonarnym też możesz czasami zwrócić ale musisz zapytać się o taką możliwość przed ew. dokonaniem zakupu.
Akurat z tą tezą to bym polemizował.wysek pisze:A jak masz możliwość zakupu butów w sklepie stacjonarnym z przymierzeniem etc - to ryzyko nie istnieje


Czasami lepiej kupić przez internet, bo jest taniej (nie zawsze) i masz prawo zwrócić nieużywany but w ciągu 10 (o ile nie 14 dni), a w sklepie stacjonarnym też możesz czasami zwrócić ale musisz zapytać się o taką możliwość przed ew. dokonaniem zakupu.
Temu się darzy, kto dobrze waży.
Szczęśliwi kalorii nie liczą.
Szczęśliwi kalorii nie liczą.
- wysek
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 3442
- Rejestracja: 16 paź 2004, 22:35
- Życiówka na 10k: 32:34
- Życiówka w maratonie: 2:43
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Zwrot to raczej nie problemzoltar7 pisze:off topic
Akurat z tą tezą to bym polemizował.wysek pisze:A jak masz możliwość zakupu butów w sklepie stacjonarnym z przymierzeniem etc - to ryzyko nie istnieje![]()
![]()
Czasami lepiej kupić przez internet, bo jest taniej (nie zawsze) i masz prawo zwrócić nieużywany but w ciągu 10 (o ile nie 14 dni), a w sklepie stacjonarnym też możesz czasami zwrócić ale musisz zapytać się o taką możliwość przed ew. dokonaniem zakupu.

Miałem na myśli ryzyko związane z doborem obuwia, rozmiarem. Dobry sprzedawca naprawdę potrafi zminimalizować ryzyko

-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 321
- Rejestracja: 10 lut 2011, 02:34
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Luboń
Dzięki za info.
Chcę kupić Trans 11 - czyli chyba najbardziej napakowane pod względem amortyzacji. Zrzuciłem w tym roku już prawie 10 kilo ale wciąż ważę przeszło 90 i zwiększam powoli tygodniowe dystanse więc obciążenia dla organizmu nie maleją zbytnio. Podobno te buty nieźle podtrzymują kolano co byłoby pomocne (zwłaszcza lewe mocno mi leci do środka).
Jutro powinny już przyjść do sklepu i pojadę przymierzyć więc jest szansa, że już za kilka dni będę mógł napisać wrażenia po długim wybieganiu
Pozdrawiam
V
Chcę kupić Trans 11 - czyli chyba najbardziej napakowane pod względem amortyzacji. Zrzuciłem w tym roku już prawie 10 kilo ale wciąż ważę przeszło 90 i zwiększam powoli tygodniowe dystanse więc obciążenia dla organizmu nie maleją zbytnio. Podobno te buty nieźle podtrzymują kolano co byłoby pomocne (zwłaszcza lewe mocno mi leci do środka).
Jutro powinny już przyjść do sklepu i pojadę przymierzyć więc jest szansa, że już za kilka dni będę mógł napisać wrażenia po długim wybieganiu

Pozdrawiam
V
-
- Dyskutant
- Posty: 41
- Rejestracja: 28 kwie 2011, 11:09
- Życiówka na 10k: b.d
- Życiówka w maratonie: n.a
Ja miałem doświadczenie z Infinity 2 Brooksa. Przelatałem w nich 1700-1900 km przy wadze od 105 do 92 kg. Buciki przetrwały próbę czasu, poza 'wybitymy amortyzatorami' i śladami użytkowania na podeszwach, reszta ok.