
niby park.. las.. tan sam ale doga w nim jest też nowa

Moderator: infernal
To się da pogodzić, można znaleźć jakąś leśną pętelkę.Niestety Ślubny lubi biegać w kółko, w przeciwieństwie do mnie,[...] Następny bieg tylko po lesie !
Wczoraj gdy kończyłam biegać, uświadomiłam sobie dopiero o co Ci chodziło z tym 5 km kółkiempiotrekzkrakowa pisze:Wytycz pięciokilometrowe kółko...
Pomagają i to bardzo, dlatego ciągle walczę, z uporem maniaka zaczynam od zerarobbur pisze:A endorfiny na depresję czasem nie pomagają
Znam to, szczególnie z porannego wstawania. Jak już się człowiek postawi do pionu, to dalej już samo idzie.cafe pisze: Czasami tylko bardzo ciężko wstać z łóżka, bo jak już ma się buty do biegania na nogach to jakoś idzie![]()
Optymistyczny tytuł będzie brzmiał : ukończyłam bieg 30 wrześniaLadyE pisze:Cafe proponuje zmienic tytul bloga
po przeczytaniu ostatniej notki tym bardziejna cos b optymistycznego, zachecajacego do dzialania
![]()
kiedy startujesz?
Może daj teraz coś w stylu - "pobiec z radością 30 września". Od razu się lepiej poczujesz.cafe pisze:Optymistyczny tytuł będzie brzmiał : ukończyłam bieg 30 wrześniaLadyE pisze:Cafe proponuje zmienic tytul bloga
po przeczytaniu ostatniej notki tym bardziejna cos b optymistycznego, zachecajacego do dzialania
![]()
kiedy startujesz?
Póki co niech sobie zostanie jak jest ...
Już dwa razy miałam pobiec z radością i się nie udało ... jakoś sobie nie dowierzamrobbur pisze: Może daj teraz coś w stylu - "pobiec z radością 30 września". Od razu się lepiej poczujesz.
Powodzenia
Dziękuję za słowa wsparcia, wczoraj podziałały motywacyjnierushatek pisze:Cafe,
na razie wygląda to naprawdę obiecująco, 3-4 razy w tygodniu, do tego pływalnia.. takie budowanie bazy do okresu przygotowawczego do maratonu.. nigdy nie miałem serca do takich przygotowań dlatego jeszcze bardziej podziwiam![]()
pozdrawiam i życzę odrobiny słońca (ale tak żeby, dało się biegać).