Szybkie, lekkie i z niezłą amortyzacją?
- kleman
- Dyskutant
- Posty: 30
- Rejestracja: 30 sty 2012, 18:49
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Świecie
Szukam odpowiednich butów na dystanse do 10km (twarde nawierzchnie). Mają być lekkie (ok.200g), szybkie i z nie najgorszą amortyzacją. Na razie biorę pod uwagę: Brooks T7 RACER i Puma Fass 300. Które lepsze? Może inny model?
Forever active
- DOM
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 2101
- Rejestracja: 11 kwie 2008, 07:13
- Życiówka na 10k: 34:27
- Życiówka w maratonie: 2:36:045
- Lokalizacja: Warszawa
Polecałabym FAAS 250 NM2 - ma sieteczkowatą cholewkę, także jest przewiewny i jeszcze lżejszy od 300, 192g
- DOM
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 2101
- Rejestracja: 11 kwie 2008, 07:13
- Życiówka na 10k: 34:27
- Życiówka w maratonie: 2:36:045
- Lokalizacja: Warszawa
No to jeżeli zdecydujesz się na PUMĘ to musisz poczekać do lipca - wtedy dostępny będzie FAAS 350.
Troszkę bardziej amortyzowany od 300, ale z lżejszych materiałów ma cholewkę.

Troszkę bardziej amortyzowany od 300, ale z lżejszych materiałów ma cholewkę.

- DOM
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 2101
- Rejestracja: 11 kwie 2008, 07:13
- Życiówka na 10k: 34:27
- Życiówka w maratonie: 2:36:045
- Lokalizacja: Warszawa
Ja w tej chwili bardzo chwalę sobie FAAS 400:


- kleman
- Dyskutant
- Posty: 30
- Rejestracja: 30 sty 2012, 18:49
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Świecie
No te 350 wyglądają solidnie, lekko ale nie chcę czekac aż do lipca...a może puma faas 500? choć wydają się ciężkie. Jak uważacie?
Albo Brooks Green Silence - jakby lepsza amortyzacja niż Brooks T7 Racer...No i są lżejsze niż Puma faas 500 (ale te mają najlepszą amortyzację)
Albo Brooks Green Silence - jakby lepsza amortyzacja niż Brooks T7 Racer...No i są lżejsze niż Puma faas 500 (ale te mają najlepszą amortyzację)
Forever active
- zoltar7
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 5288
- Rejestracja: 12 wrz 2010, 11:13
- Życiówka na 10k: żenująca
- Życiówka w maratonie: brak
A czy same buty mogą być szybkie ? 
A te Brooks Green Silence wszyscy, którzy w nich biegają to sobie chwalą, ale nie są to typowe startówki.

A te Brooks Green Silence wszyscy, którzy w nich biegają to sobie chwalą, ale nie są to typowe startówki.
Temu się darzy, kto dobrze waży.
Szczęśliwi kalorii nie liczą.
Szczęśliwi kalorii nie liczą.
- DOM
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 2101
- Rejestracja: 11 kwie 2008, 07:13
- Życiówka na 10k: 34:27
- Życiówka w maratonie: 2:36:045
- Lokalizacja: Warszawa
na pewno dobrze dobrany but pozwala biegać szybciejzoltar7 pisze:A czy same buty mogą być szybkie ?![]()

czy znacząco?
to już trzeba na sobie przetestować

PS. Mój syn jest na etapie sprawdzania, jak szybko różne przedmioty poruszają się po zjeżdzalni - buty mogą być szybkie! Choć w tej konkurencji wygrywają szmacianki


-
- Wyga
- Posty: 145
- Rejestracja: 02 lip 2011, 18:01
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Buty mogą być szybkie
Nie wiem z czego to wynika, pewnie głównie ze sprężystości i ciężaru buta, ale faktem jest że większość biegów robię teraz na bieżni stadionu, biegam na zmianę w czterech różnych parach butów i najlepsze czasy wykręcam jak założę swoje najlżejsze i najmniej amortyzowane buty: Puma FAAS 300

Nie wiem z czego to wynika, pewnie głównie ze sprężystości i ciężaru buta, ale faktem jest że większość biegów robię teraz na bieżni stadionu, biegam na zmianę w czterech różnych parach butów i najlepsze czasy wykręcam jak założę swoje najlżejsze i najmniej amortyzowane buty: Puma FAAS 300
- kleman
- Dyskutant
- Posty: 30
- Rejestracja: 30 sty 2012, 18:49
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Świecie
To całkiem normalne, że w butach z najcieńszą podeszwą będziemy biegać najszybciej. Wtedy bieganie będzie zbliżone do ruchu naturalnego stopy. W tym wypadku jednak zbyt długich dystansów nie pokonamy w komforcie; przeciwnie do butów o dobrej amortyzacji, z wysokim i sprężystym heel-em i forefoot-tem. Teraz po sporych analizach, googlowaniu itp. zawężyłem wybór, wezmę albo najlżejsze i najniższe Brooksy T7 albo Brooksy Green Silence o lepszej sprężystości, choć trochę cięższe i nie takie wyścigowe...


Forever active
- Hael
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 581
- Rejestracja: 15 gru 2011, 21:31
- Życiówka na 10k: 38:03
- Życiówka w maratonie: 02:57:54
- Lokalizacja: Łódź
jeżeli biegasz ze śródstopia, to faas500 ma na pewno wystarczającą amortyzację na 10k. Ja biegam ze śródstopia, wcześniej biegałem w pegasusach i wybrałem 500 jako kompromis pomiędzy naturalnością a amortyzacją (nie jestem do końca przekonany, czy stopa ludzka jest naturalnie stworzona do biegania po asfaltach, stąd jednak wolę się na razie zabezpieczać). Spokojnie można w nich biegać dłuższe wybiegania. Są ok, szczególnie, że nie zapłaciłem za nie dużo.
- kleman
- Dyskutant
- Posty: 30
- Rejestracja: 30 sty 2012, 18:49
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Świecie
Nie no Puma Faas 500 odpadają bo do biegania na dłuższe dystanse mam Brooksy ST5

Pumy 500 są tej samej kategorii - dobra amortyzacja ale nie za lekki but a ja chcę coś szybszego, lżejszego i z "jakąś" amortyzacją. Chyba wezmę Brooksy T7 Racer lub Green Silence
Pumy 500 są tej samej kategorii - dobra amortyzacja ale nie za lekki but a ja chcę coś szybszego, lżejszego i z "jakąś" amortyzacją. Chyba wezmę Brooksy T7 Racer lub Green Silence
Forever active
- wysek
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 3442
- Rejestracja: 16 paź 2004, 22:35
- Życiówka na 10k: 32:34
- Życiówka w maratonie: 2:43
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
- wysek
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 3442
- Rejestracja: 16 paź 2004, 22:35
- Życiówka na 10k: 32:34
- Życiówka w maratonie: 2:43
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt: