London Marathon 2012

Informacje o nowych biegach, wrażenia, przemyślenia, poszukiwanie towarzystwa i inne startowe duperele.
bekon
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 11
Rejestracja: 06 maja 2009, 22:09
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Grójec

Nieprzeczytany post

Zapisy, wyjazdy, przygotowania do Maratonu Londyńskiego
PKO
bekon
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 11
Rejestracja: 06 maja 2009, 22:09
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Grójec

Nieprzeczytany post

Jadę, mam numer 56056!!!
anna_27
Wyga
Wyga
Posty: 56
Rejestracja: 03 paź 2011, 15:53
Życiówka na 10k: 53.58
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Staines,UK

Nieprzeczytany post

Ja tez biore udzial w Londynskim maratonie, mieszkam tujtaj zreszta od 7-miu lat. Jak bys mial jakies pytania,daj znac;-)
Run to live, live to run!
rufuz

Nieprzeczytany post

A jak Wam poszla rejestracja na Londyn ? Zaliczylem: Berlin, Boston to brakuja mi Londyn, Chicago, NY :ble: W przyszlym roku nie dam rady bo jade do Paryza i Chicago wiec sprobuje Londyn w 2013 :echech:
bekon
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 11
Rejestracja: 06 maja 2009, 22:09
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Grójec

Nieprzeczytany post

Mnie się udało (choć całe życie mówię że nie mam szczęścia w losowaniach). Mało tego. Udało mi się też w tym roku dostać do nowojorskiego choć zapisałem sie tylko po to aby odliczyć 3 próby - podobno za 3 razem przyjmują na 100%) a tu email że jestem IN. A nie jadę bo nie będę o wizę nikogo prosił (liczyłem że za 2-3 lata zniosą wizy i pojadę). Wracając do Londynu. Cieszę się niezmiernie. Jest jeszcze cała masa czasu a ja już przebieram nogami.
Mam nadzieje się spotkać z kimś z Was - moze wspólne zdjęcie na starcie (na mecie trzeba by za długo na mnie czekać :) .
rufuz

Nieprzeczytany post

Ubieganie sie o wize to formalnosc i fajne doswiadczenie bo mozna zwiedzic Ambasade USA :ble: W moim przypadku to byly jak najbardziej mile doswiadczenia. Ja na NY nie chce z losowania. Powiedzialem sobie jak sie nie zakwalifikuje to nie pobiegne - kurcze musze wybiegac 2:55 :hej: A na Londym tez losuja ?
anna_27
Wyga
Wyga
Posty: 56
Rejestracja: 03 paź 2011, 15:53
Życiówka na 10k: 53.58
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Staines,UK

Nieprzeczytany post

Tak, ja tez sie ogromnie ciesze, bo zeby zakwalifikowac sie do Londynu trzeba miec szczescie w losowaniu:-) Bekon- jestem jak najbardziej za spotkaniem/wspolnym zdjeciem, zawsze lepiej jak jest z kims pogadac przed startem!!! (i wesprzec sie nawzajem-dla mnie to pierwszy maraton!)
Run to live, live to run!
anna_27
Wyga
Wyga
Posty: 56
Rejestracja: 03 paź 2011, 15:53
Życiówka na 10k: 53.58
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Staines,UK

Nieprzeczytany post

rufuz pisze:Ubieganie sie o wize to formalnosc i fajne doswiadczenie bo mozna zwiedzic Ambasade USA :ble: W moim przypadku to byly jak najbardziej mile doswiadczenia. Ja na NY nie chce z losowania. Powiedzialem sobie jak sie nie zakwalifikuje to nie pobiegne - kurcze musze wybiegac 2:55 :hej: A na Londym tez losuja ?

Rufuz- tak sie sklada ze bylam w Nowym Jorku w zeszlym tygodniu i tam przebieglam pol maraton.. NJ to niesamowite niasto, i byc tam to cos naprawde fajnego, mam nadzieje ze ktoregos dni aprtzebiegne caly maraton tam! Jesli chodzi o wize to tylko formalnosc, a turystyczna przyznaja na 10 lat!!!
Run to live, live to run!
rufuz

Nieprzeczytany post

Ja bylem w NY ale tylko jako turysta :chlip: Mecz baseballowy Yankesow to niezapomniane przezycie :ble: Na szczescie wize dostalem w tym roku w lutym wiec zostalo jeszcze ponad 9 lat waznosci :ble: Pan, amerykanin, w ambasadzie z ktorym rozmawialem byl bardzo, bardzo mily ale niestety pani, polka pracujaca w ambasadzie, byla kompletnie "niestrawna", jakby rodem z PRLu. A tak w ogole turystyka "maratonska" to fajna sprawa, przyjemne z pozytecznym :ble:
anna_27
Wyga
Wyga
Posty: 56
Rejestracja: 03 paź 2011, 15:53
Życiówka na 10k: 53.58
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Staines,UK

Nieprzeczytany post

Tak, zgadzam sie z Toba jak najbardziej- Nowy Jork byl dla mnie pierwszym tego typu przezyciem-polaczenie biegu z turystyka.. W kwietniu planuje Londyn, i jesli dobrze pojdzie (bo to moj pierwszy maraton) to wybiore sie we wrzesniu do Berlina. A Ty w jakich krajach juz biegales? :hejhej:
Run to live, live to run!
rowa
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 22
Rejestracja: 19 lip 2010, 22:47
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

To ja sie podlacze do watku :hejhej: - startuje w tym roku. Udalo mi sie wylosowac miejsce w 2011 (za pierwszym podejsciem), ale musialem sie przeniesc na 2012 ze wzgledu na kontuzje. Dla mnie to tez pierwszy maraton.
Ryszard N.
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2243
Rejestracja: 15 maja 2010, 23:49

Nieprzeczytany post

Niestety, ja się nie dostałem do Londynu. Czy jest gdzieś lista uczestników? Podobno jeszcze można dostać się w inny sposób. Nie wiem nic na ten temat. Może ktoś z łaski swojej przybliży zasady kwalifikacji do maratonu?
rowa
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 22
Rejestracja: 19 lip 2010, 22:47
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Jesli nie miales szczescia w losowaniu to mozna jeszcze zalapac sie przez charities (organizacje charytatywne) ktore co roku dostaja calkiem spora pule miejsc. W zamian trzeba zobowiazac sie do uzbierania okreslonej kwoty dla tej organizacji.
Sa jeszcze miejsca zarezerwowane dla klubow w UK i automatyczna kwalifikacja jesli masz wybiegany dobry czas (do 40 lat 3:10 dla panow) ale to juz na 2013
Ryszard N.
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2243
Rejestracja: 15 maja 2010, 23:49

Nieprzeczytany post

A pow. 55 lat?
rowa
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 22
Rejestracja: 19 lip 2010, 22:47
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ