mnie to strasznie rajcuje :PRobert pisze:PanNikt pisze: to zboczency-masochisci, ktorych ekscytuje gdy zamarzaja?
Bieganie przy -15 ? Jak się ubrać?
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4947
- Rejestracja: 18 kwie 2009, 16:57
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
DramatyzujeszRobert pisze: Wiem, ze jest tu teraz na forum watek z rodzaju "Ach, jakiez wspaniale jest bieganie zima!" - zastanawiam sie, czy ludzie ktorzy lubia zime, to zboczency-masochisci, ktorych ekscytuje gdy zamarzaja?
Nienawidze tej pory roku

"Odbywający się przez skórę recykling energii poprawia obieg krwi, dostarczając więcej sił w życiu codziennym i sporcie." - Reebok
Buty "inspirowane są samochodowym systemem zawieszenia, który siłę uderzenia zamienia w napęd." - Adidas
Buty "inspirowane są samochodowym systemem zawieszenia, który siłę uderzenia zamienia w napęd." - Adidas
- outsider991
- Wyga
- Posty: 110
- Rejestracja: 27 cze 2011, 15:37
- Życiówka na 10k: 34:17
- Życiówka w maratonie: brak
- krunner
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 978
- Rejestracja: 14 wrz 2011, 10:32
- Życiówka na 10k: 42:53
- Lokalizacja: Warszawa
Bardzo lubię zimę, ale nigdy by mi nie przyszło do głowy biegać przy -18 st.Robert pisze:zastanawiam sie, czy ludzie ktorzy lubia zime, to zboczency-masochisci, ktorych ekscytuje gdy zamarzaja?

Siedzę sobie w ciepłym domku, piję gorącą herbatę i jest super

Generalnie żadna zimowa aktywność nie jest fajna poniżej pewnej temperatury także np. narty, one są najprzyjemniejsze gdy świeci słońce i jest ok. 0 st. może lekko na minusie.
Postanowiłem nigdy nie biegać, gdy temperatura spadnie poniżej -5 st., po prostu będę odpuszczał.
pozdrawiam. krunner.
- Księżna
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 3089
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:29
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: ...karocą po drogach mknę
Najbardziej lubię jesień... ale staram się doceniać każdą porę roku;-)Robert pisze:Chcialbym aby ta najgorsza pora roku jak najszybciej sie skonczyla. Abym, aby pojsc pobiegac, czyli pouprawiac podobno najprostsza forme ludzkiej aktywnosci fizycznej, nie musial zakladac zestawu ubran, ktory wyglada troche jak odziez kosmonauty przed wyjsciem w przestrzen kosmiczna.
Wiem, ze jest tu teraz na forum watek z rodzaju "Ach, jakiez wspaniale jest bieganie zima!" - zastanawiam sie, czy ludzie ktorzy lubia zime, to zboczency-masochisci, ktorych ekscytuje gdy zamarzaja?
Nienawidze tej pory roku
Choć... pewnie latem... gdy temperatury przekroczą 25C będę mogła pomarudzić parafrazując: "Ach, jakiez wspaniale jest bieganie latem!" - zastanawiam sie, czy ludzie ktorzy lubia lato, to zboczency-masochisci, ktorych ekscytuje gdy pocą i gotują się z gorąca

Pozdrawiam:-)
- krunner
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 978
- Rejestracja: 14 wrz 2011, 10:32
- Życiówka na 10k: 42:53
- Lokalizacja: Warszawa
Przegięcie w każdą stronę nie jest fajne. Podobno idealna temperatura dla człowieka to ok. 21-22 st. Tylko jeszcze trzeba znaleźć taki kraj na tej naszej kuli żeby były te 22 st. przez jakieś 300 dni w rokuKsiężna pisze:Choć... pewnie latem... gdy temperatury przekroczą 25C będę mogła pomarudzić parafrazując: "Ach, jakiez wspaniale jest bieganie latem!" - zastanawiam sie, czy ludzie ktorzy lubia lato, to zboczency-masochisci, ktorych ekscytuje gdy pocą i gotują się z gorąca

krunner
- lapka88
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1193
- Rejestracja: 08 lip 2011, 15:42
- Życiówka na 10k: 00:47:14
- Życiówka w maratonie: 04:10:12
- Lokalizacja: Gdańsk
Idealna temperatura dla biegacza to ok. 5 stopnikrunner pisze:Przegięcie w każdą stronę nie jest fajne. Podobno idealna temperatura dla człowieka to ok. 21-22 st. Tylko jeszcze trzeba znaleźć taki kraj na tej naszej kuli żeby były te 22 st. przez jakieś 300 dni w rokuKsiężna pisze:Choć... pewnie latem... gdy temperatury przekroczą 25C będę mogła pomarudzić parafrazując: "Ach, jakiez wspaniale jest bieganie latem!" - zastanawiam sie, czy ludzie ktorzy lubia lato, to zboczency-masochisci, ktorych ekscytuje gdy pocą i gotują się z gorąca![]()
krunner

Jakby 300 dni w roku było 22 stopnie to byłoby nudno i za gorąco

- Księżna
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 3089
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:29
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: ...karocą po drogach mknę
Całkiem bliskie warunki są tu ***... dla odmiany można ruszyć na sąsiednie wyspykrunner pisze: Podobno idealna temperatura dla człowieka to ok. 21-22 st. Tylko jeszcze trzeba znaleźć taki kraj na tej naszej kuli żeby były te 22 st. przez jakieś 300 dni w roku![]()
krunner

Przegięcie w każdą stronę nie jest fajne

Choć wiadomo, że każdy inaczej czuje punkt krytyczny, po którym zaczyna się przegięcie... Tydzień czy dwa mrozów traktuję normalnie... Gdyby cała zima miała taka być, to i ja - nawet lubiąc zimę - pewnie miałabym dosyć

Jeszcze uwzględnić trzeba - do tego ideału - słońce, wiatr, wilgotność powietrzaIdealna temperatura dla biegacza to ok. 5 stopni

- wolf1971
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1815
- Rejestracja: 18 sty 2011, 09:43
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Piastów>Łódź>Płońsk
@Robert Strasznie grubo się ubierasz. Zimą powinno się się ubierać tak, aby po wyjściu na trening było biegaczowi chłodno. Po kilku minutach biegu rozgrzewasz się i jest już komfortowo. Nie ma co narzekać i trzeba się dostosować do warunków. Jest plan i trzeba go realizować
Niezależnie od upału czy mrózu czy deszczu czy śniegu 


-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 791
- Rejestracja: 30 lip 2001, 10:24
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
No nie wiem... Na szczescie nie mialem okazji, ale przypuszczam ze to samo twierdza masochisci w swoich salonach...dangolele pisze:mnie to strasznie rajcuje :P
Wisi taki goly, przykuty lancuchami do jakiejs kraty, nad nim ubrana w lateks i skore domina oklada go pejczem, a ten sie zachwyca i krzyczy, "Tlucz mnie mocniej! Teraz ten bicz z hakami na koncach!" bo przeciez "go to strasznie rajcuje"

Na szczescie nie jestem zmuszony do brania udzialu w ich sesjach - no a aby na stale uniknac zimy, nie mam jeszcze dosc pieniedzy

-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 791
- Rejestracja: 30 lip 2001, 10:24
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Idea jest jak najbardziej sluszna, ale z wykonaniem niestety odrobine trudniej...krunner pisze: Postanowiłem nigdy nie biegać, gdy temperatura spadnie poniżej -5 st., po prostu będę odpuszczał.
Mam na mysli to, jak wiele tracisz kondycyjnie, przestajac na dluzszy czas biegac - wiem, bo wykonalem cos takiego kilka lat temu, gdy przez ponad dwa miesiace nie biegalem, bo bylo ciagle ponizej 10 stopni mrozu, z okresami minus kilkanascie.
Na wiosne, gdy zaczalem zaczalem wracac do biegania, nieprzyjemnie sie zdziwilem, jak cialo / miesnie odzwyczaily sie od wysilku.
W grudniu chorowalem 3 tygodnie - dopiero teraz, po ok. miesiacu jestem na zblizonym poziomie sprawnosci / wytrzymalosci (ale tutaj faktycznie musze przyznac, ze ze wzgledu na obawe przed problemami ortopedycznymi, moze zbyt zachowawczo podchodzilem do biegania coraz dluzszych odcinkow - byc moze daloby sie zrobic ten powrot szybciej...).
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 791
- Rejestracja: 30 lip 2001, 10:24
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Moj ranking por roku wyglada podobnie, czyli:Księżna pisze: Najbardziej lubię jesień... ale staram się doceniać każdą porę roku;-)
miejsce pierwsze: ex aequo wiosna / jesien
miejsce drugie: lato
...
miejsce sto osiemdziesiate siodme: zima
No nie da sie ukryc, ze idealnej pogody to jest w naszym klimacie ok. 3 tygodnie rocznie - 10 dni pozna wiosna + 10 dni wczesna jesienia.
Oj Ksiezno... Jasnie Pani odrobine sie czepia...Księżna pisze: Choć... pewnie latem... gdy temperatury przekroczą 25C będę mogła pomarudzić parafrazując: "Ach, jakiez wspaniale jest bieganie latem!" - zastanawiam sie, czy ludzie ktorzy lubia lato, to zboczency-masochisci, ktorych ekscytuje gdy pocą i gotują się z gorąca
![]()
Przy +25 przebieglem maraton w Krakowie - faktycznie mogloby byc wtedy chlodniej, no ale zadnych szkod zdrowotnych nie mialem. Biegania 42 km przy aktualnych temperaturach - byc moze mam uboga wyobraznie - ale sobie nie wyobrazam (wiem ze organizowany jest maraton na Antarktydzie, no ale tu chyba bardzo aktualna jest moja uwaga o masochistach...)
Nie pamietam rowniez, aby po tygodniu pogody z gatunku "+25" prasa / tv relacjonowaly "w wyniku przegrzania, w ciagu ostatniego tygodnia zmarlo 20 osob", no a w wyniku zimy od piatku zamarzlo 20 ludzi.
W lecie, gdy jest upal, czyli ponad +30, nie jest idealnie, ale przynajmniej sa atrakcyjne efekty uboczne - np. dzieki temu mozna plywac w otwartych zbiornikach.
W zimie natomiast sa wylacznie minusy - dyskomfort termiczny, koniecznosc wielowarstwowego ubierania sie, wieksza szansa na zrobienie sobie krzywdy na sniegu / lodzie (w styczniu ub. roku skrecilem kostke, uraz ok. 3 miesiace dawal znac o sobie...)
Ja naprawde nienawidze zimy - nie potrafie dostrzec ani JEDNEGO pozytywnego jej aspektu!
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 791
- Rejestracja: 30 lip 2001, 10:24
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
A to chyba teoretycznie zaden problem (w praktyce moze byc znacznie trudniej...)?krunner pisze:Tylko jeszcze trzeba znaleźć taki kraj na tej naszej kuli żeby były te 22 st. przez jakieś 300 dni w roku
Kwestia odpowiedniej ilosci pieniedzy.
Przy wystarczajaco duzych zasobach, masz po prostu kilka domow - w lecie mieszkasz w Szkocji, zima na Kanarach czy innej Florydzie.
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 791
- Rejestracja: 30 lip 2001, 10:24
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Teorie znam - i z mojego punktu widzenia, w praktyce dziala ona przy +10 czy +5, ale na pewno nie w aktualnych warunkach. Teraz wystarczy kilka podmuchow wiatru o temperaturze -20 stopni, i mimo ze wydawalo mi sie, ze jestem rozgrzany, to w kilka chwil robi sie chlodno...wolf1971 pisze:Zimą powinno się się ubierać tak, aby po wyjściu na trening było biegaczowi chłodno.
Tak...wolf1971 pisze:Jest plan i trzeba go realizowaćNiezależnie od upału czy mrózu czy deszczu czy śniegu
Slogan ladnie brzmi, ale nie wiem czy jednak jutro rano wyjde - ma byc minus 20
