Buty Salomon
-
- Dyskutant
- Posty: 31
- Rejestracja: 30 lis 2011, 20:22
- Życiówka na 10k: 31,06
- Życiówka w maratonie: brak
Co myślicie o butach do biegania salomona?
- kulawy pies
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1911
- Rejestracja: 29 sie 2010, 11:38
- Życiówka na 10k: słaba
- Życiówka w maratonie: megasłaba
- Lokalizacja: hol fejmu
generalnie? za ciężkie, przynajmniej do biegania.
czekamy na fellcrossy.
zdrówko
czekamy na fellcrossy.
zdrówko
mastering the art of losing. even more.
-
- Dyskutant
- Posty: 35
- Rejestracja: 01 lis 2011, 16:13
- Życiówka na 10k: 47:50
- Życiówka w maratonie: brak
Zależy gdzie chcesz biegać...
Nie wiem jak teraz, ale miałem kiedyś salomonki (jakieś 7 lat temu) i szybko się zajechały. Generalnie w teren i szybkie górskie wypady się nadawały (model Expert low gtx) ale komfortem jakoś mnie nie zachwyciły...
Później unikałem tej marki. Obecnie biegam w inov8'tach i jestem zadowolony.
Tak jak napisałem to dość zamierzchłe doświadczenie, więc lepiej poczekaj na świeższe opinie użytkowników, może coś się zmieniło.
Nie wiem jak teraz, ale miałem kiedyś salomonki (jakieś 7 lat temu) i szybko się zajechały. Generalnie w teren i szybkie górskie wypady się nadawały (model Expert low gtx) ale komfortem jakoś mnie nie zachwyciły...
Później unikałem tej marki. Obecnie biegam w inov8'tach i jestem zadowolony.
Tak jak napisałem to dość zamierzchłe doświadczenie, więc lepiej poczekaj na świeższe opinie użytkowników, może coś się zmieniło.
- Katarina
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 464
- Rejestracja: 13 mar 2006, 12:26
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Kraków
z komfortem to zapewne po trochu jak z gustami. rzecz indywidualna 
mnie tam akurat w posiadanych salomonach biega się dobrze. bardzo dobrze, rzekłabym. sprawdzały się w najróżniejszych warunkach (od podmiejskich lasków, przez beskidzkie błota, po tatrzańskie szlaki). fajnie wspierają stopę w niestabilnych warunkach terenowych, za cenę wagi? cóż... tak to już jest. wybór po stronie klienta.
dodam jeszcze, że nie we wszystkich modelach biega się tak samo. i obecnie są mniej bądź bardziej komfortowe
btw waga fellcrossów coś bardzo przypomina wagę crossmaxów, więc superlekki zawodnik z niego nie będzie

mnie tam akurat w posiadanych salomonach biega się dobrze. bardzo dobrze, rzekłabym. sprawdzały się w najróżniejszych warunkach (od podmiejskich lasków, przez beskidzkie błota, po tatrzańskie szlaki). fajnie wspierają stopę w niestabilnych warunkach terenowych, za cenę wagi? cóż... tak to już jest. wybór po stronie klienta.
dodam jeszcze, że nie we wszystkich modelach biega się tak samo. i obecnie są mniej bądź bardziej komfortowe
btw waga fellcrossów coś bardzo przypomina wagę crossmaxów, więc superlekki zawodnik z niego nie będzie
cats do not go for a walk to get somewhere, but to explore
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 788
- Rejestracja: 14 wrz 2010, 10:31
- Życiówka na 10k: 53
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Beskid
Proponuję przymierzyć S-laby. Mi biega się w nich naprawdę świetnie, szczególnie jesienią i zimą - latem są trochę "ciepłe". Po błotku, a teraz po śniegu, trzymają naprawdę dobrze - też na boki. Na kamieniach, żwirowanych drogach, szczególnie przy szybszych zbiegach, czuć trochę podłoże pod butem.
Niby ważą 330 g, ale podczas biegu nie sprawiają wrażenia ciężkich - przynajmniej na mnie.
Niby ważą 330 g, ale podczas biegu nie sprawiają wrażenia ciężkich - przynajmniej na mnie.
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 3
- Rejestracja: 03 sty 2012, 13:02
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Witam. Mam pytanko. Biegam amatorsko, ale bardzo mi się podobają buty salomona speedcross i chciałbym sobie kupić je do chodzenia na co dzień. Czy ktoś próbował takich praktyk? Czy ta podeszwa się nadaje na co dzień?
- herson
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1681
- Rejestracja: 19 cze 2001, 10:04
- Lokalizacja: już tylko okolice Krk i góry :)
Nadaje, jak w większości butów przeznaczonych do biegania. Kwestia tylko, czy to będzie wygodne? Ja czasami chodzę, ale z uwagi na wysokośc bieżnika, nie można nazwac ich butami spacerowymi
no chyba że na śnieg do lasu i tylko wtedy kiedy nie ma chlapy, bo z pozoru pancerny wygląd, szybko łapie wodę 


-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 3
- Rejestracja: 03 sty 2012, 13:02
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
No tak. Jak się uprzeć to i łyżwy można sobie kupić do chodzenia.
W Speedcrosach ten bieznik jest dosc agresywny, porównalbym go z kostka w oponie enduro. Zastanawiam sié w jakim stopniu jest to praktyczne, mam na mysli sliskie nawierzchnie, przyczepianie sie blota itd. (przepraszam za brak PL znakow, ale cos z klawiatura sie mi porobilo).
W Speedcrosach ten bieznik jest dosc agresywny, porównalbym go z kostka w oponie enduro. Zastanawiam sié w jakim stopniu jest to praktyczne, mam na mysli sliskie nawierzchnie, przyczepianie sie blota itd. (przepraszam za brak PL znakow, ale cos z klawiatura sie mi porobilo).
- herson
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1681
- Rejestracja: 19 cze 2001, 10:04
- Lokalizacja: już tylko okolice Krk i góry :)
Zachowują się świetnie na błocie i śniegu, o ile nie jest ubity bo wtedy ślizgają się jak każde inne.
Generalnie jestem z nich zadowolony, pomimo że przy lekkiej chlapie, puszczają za szybko wodę do środka.
Po dzisiejszym szaleństwie w lesie, przemoczyłem je kompletnie, aaaaale warto było
Generalnie jestem z nich zadowolony, pomimo że przy lekkiej chlapie, puszczają za szybko wodę do środka.
Po dzisiejszym szaleństwie w lesie, przemoczyłem je kompletnie, aaaaale warto było

-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 15
- Rejestracja: 24 sty 2012, 09:38
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
moim zdaniem trochę za ciężkie, biegałem w nich swego czasu ale zmieniłem po jednym sezonie.