

Do rzeczy:
waga: 86kg, docelowo 84
wzrost: 197
przebieg tygodniowo: 40-60km
tempo wybiegania: ~5:00 min/km
stopa: neutralna
łuk: normalny
nawierzchnia: asfalt, bauma, jak się da to leśne ubite ścieżyny
Biegałem sobie w butach Nike Pegasus 27 i przebiegłem w nich około 800km. W Pegasusach biega mi się bardzo dobrze. W lato ze stanów przywiozłem sobie Nike Lunar Glide+3 w których przebiegłem około 100km. Lunary mi się kompletnie nie sprawdziły bo od biegania w nich boli mnie lewe kolano (przy tym samym kilometrażu w pegasusach nic się nie dzieje).
Chciałem sobie pobiegać w jakichś nowych, bardziej płaskich butach (tj. mniejszy spadek pięta-palce)
co proponujecie?