cafe pisze:Czytam nałogowo ... odpalam jedną książkę od drugiej, a czasami czytam dwie na raz
I znowu przybijam piątkę

Chociaż ostatnio trochę mniej czytam, bo wszystkie książki popakowane w kartony - w ramach remontu wymieniam regały, bo w starych już się książki nie mieściły

Jeśli chodzi o fantastykę, to trochę udzielam się na innym forum i czasem jeżdżę na konwenty - ale to bardziej towarzysko

, chociaż dobrą prelekcją nie pogardzę. Ale generalnie wcale tak dużo fantastyki nie czytam, bo ostatnio moda jest na fantasy, a nie przepadam. Jednak stara dobra hard SF to jest to. Ewentualnie cyberpunk. Albo coś. Żeby chociaż trochę tego "science" w tym wszystkim było
cafe pisze:Jednak ulubione pozycje są wojenne
A jak Ci się podoba military SF?
strasb, Diuna to klasyka, pamiętam, że przykro mi było, że się kończy

Ostatnio też bardzo spodobała mi się książka
Rzeka bogów Iana McDonalda. Niedaleka przyszłość, sztuczna inteligencja, a rzecz dzieje się w Indiach, co dodaje całej książce bardzo fajnego klimatu. Co ciekawe, jest też wątek biegowy

Może spodobają Ci się też opowiadania Henry'ego Kuttnera o szalonym wynalazcy Gallagherze

W ogóle polecam się na polecanki SF, kolejne pozycje mogłabym wymieniać godzinami
