GPSy -co wnoszą do waszego biegania?

dizzee
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 10
Rejestracja: 18 wrz 2011, 12:51
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Czy GPSy wnoszą coś nowego do waszego biegania? Czy dzieki nim staje się ono wygodniejsze i ciekawsze czy to tylko gadżet który znudzi się po jakimś czasie ?Proszę o opinie.
PKO
TSte
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 32
Rejestracja: 15 gru 2010, 10:35
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Zależy jakie bieganie Cię interesuje.
Nie jestem mega specjalistą, zaliczyłem 1 półmaraton i 1 maraton.
Z mojego doświadczenia uważam, że jest to przydatna sprawa, pozwala analizować tempo, dystans itd...
Działa na pewno motywująco do poprawy wyników i rozwoju.

Ja używałem najpierw aplikację endomondo w iphonie (do ściągnięcia na każdy telefon z gps!),
a później zaopatrzyłem się w garmina foreruner 305.
Polecam też endomondo - portal społecznościowy ludzi aktywnych...
pzdr
Fluor
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 41
Rejestracja: 28 kwie 2011, 11:09
Życiówka na 10k: b.d
Życiówka w maratonie: n.a

Nieprzeczytany post

Ja jestem początkujący (biegam pierwszy sezon) i poza kilkoma biegami, wszystkie realizowałem z pulsometrem + gps|stride sensor. Przede wszystkim dzięki tej zabawce nauczyłem się biegać wolno, poza tym rejestrowanie parametrów biegu pozwala mi lepiej 'poczuć' swoją dyspozycję. To też jest jakiś motywator jak widzisz wzrastające indexy, zawsze miło popatrzeć jak pare mcy temu męczyłeś się w danym tempie a dziś taki bieg jest samą radością.
Ja używam teraz stride sensora, gps w pomiarze tempa u mnie się nie sprawdził. A i mam dane dot. kadencji, nad którą kiedyś będę pracował.


pozdr
F.
dizzee
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 10
Rejestracja: 18 wrz 2011, 12:51
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

A mógłbyś napisać co to jest stride sensor i jakiego zestawu dokładnie używasz?
Awatar użytkownika
Przemz
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 38
Rejestracja: 23 wrz 2011, 09:19
Życiówka na 10k: 49:22
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

dizzee pisze:Czy GPSy wnoszą coś nowego do waszego biegania? Czy dzieki nim staje się ono wygodniejsze i ciekawsze czy to tylko gadżet który znudzi się po jakimś czasie ?Proszę o opinie.
Niestety ale bez GPS nie mam motywacji do biegania. Zaczęło się od tego jak szwagier powiedział mi o endomondo na komórkę. Mieszkałem rok w akademiku przy świetnych terenach leśnych do biegania i dopiero jak zainstalowałem aplikacje na tel zacząłem biegać. A jak dostałem zegarek Garmina to chciałem codziennie biegać. Bez sprzętu nie wyszedłbym z domu (oczywiście na bieganie). Wiem, smutne :P
Awatar użytkownika
goldie77
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 548
Rejestracja: 03 lis 2010, 11:28
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Łódź - Chojny-Kurczaki

Nieprzeczytany post

dużo wnoszą.
ja bez gpsu miałem motywację do biegania i zmieniana siebie i swojego otoczenia.
gps z pulsometrem uporządkował moje bieganie - wiem ile, jak szybko i co z serduchem - przestałem biegać chaotycznie
jedna z najlepszych inwestycji w moim życiu - Garmin 305
bemrunner
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 39
Rejestracja: 22 lip 2011, 11:34
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

Wnosi cztery rzeczy (przynajmniej :ble: ), po pierwsze pozwala mi mierzyć dystans oraz tempo, po drugie pozwala mi odkrywać nowe trasy (biegam w 99% po lasach i kniejach :bleble:), po trzecie kilka razy pomyliłem ścieżki i pozwolił mi się łatwo w lesie odnaleźć, po czwarte dzięki Niemu mogłem założyć sobie konta na run-log'u i Sports Trackerze.

Po pół roku biegania ABSOLUTNIE mi się nie znudził, myślę teraz poważnie nad jakimś Garminem.
pozdr. bemrunner
Od 03-10-2011 zmieniłem nick'a na krunner. Ostatni raz, obiecuję ;-)
Awatar użytkownika
Przemz
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 38
Rejestracja: 23 wrz 2011, 09:19
Życiówka na 10k: 49:22
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Bieganie bez gps mnie nudziło - wolałem iść na rower, rolki, pograć w tenisa itp.
Fluor
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 41
Rejestracja: 28 kwie 2011, 11:09
Życiówka na 10k: b.d
Życiówka w maratonie: n.a

Nieprzeczytany post

Dizzee, ja biegam teraz z Polarem RCX5 Run (S3+). Stride sensor to czujnik krokowy przypinany do buta. Ponoć jego dokładność może się zmieniać w zależności od techniki biegu. Sam jestem ciekaw jak zareaguje na zmienię kadencję. Podzielę się tym tematem jak potestuje go na bieżni.

[edycja]: wyskoczyłem na chwilę na bieżnie. Zrobiłem krótki test. 2km w tempie 5:30. Pierwszy km kadencja 77, drugi 87. Tempo i dystans na Polarze takie same. Za wcześnie jeszcze na wnioski, ale maszyna rokuje dobrze.
Awatar użytkownika
LDeska
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 764
Rejestracja: 25 wrz 2011, 23:03
Życiówka na 10k: 39:20
Życiówka w maratonie: 3:03:03
Lokalizacja: Nowa Iwiczna
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Ja zawsze byłem gadżeciarzem więc dla mnie bieganie z gps'em jest super sprawą. Lubię przeglądać potem na stronie www moje biegi, poprawiam trasę bo wiadomo że gps nie odczytuje jej idealnie i dystans jest zwykle trochę zaniżony. Dla przykładu dzisiaj przebiegłem 8km a RunKeeper odczytał 7,85km z mojego telefonu (iphone 3gs). To mi trochę przeszkadza właśnie - ta niedokładność odczytu ale pocieszam się że mój telefon jest już dość stary - ponad 2 lata od premiery to dużo jak na telefon i jak go wymienię na jakiś nowszy to może i dokładność odbiornika gps się polepszy.
Korzystam w trakcie biegania z funkcji powiadamiania głosowego o przebiegniętym dystansie, czasie biegu i aktualnym tempie w stosunku do zadanego. To mi bardzo pomaga utrzymać zadane tempo biegu i poprawić się względem poprzednich biegów.
Lubię też wyznaczać sobie trasy przed biegiem (można je wybrać na telefonie przed rozpoczęciem biegu, podobnie jak listę odtwarzania mp3-ek). Dzięki temu podczas biegu widzę jak rysuje mi się na telefonie przebiegnięta trasa (czerwona linia) i jaka miała to być trasa (niebieska linia). W ten sposób nawet w zupełnie nowym i nieznanym terenie nie można się zgubić.
RunKeeper zupełnie jak endomondo posiada serwis www który ma charakter społecznościowy - można zapraszać kolegów do zespołu, definiować wyścigi (races) i do nich dołączać, zapraszać do nich znajomych, wysyłać praktycznie wszystko (aktywności, rekordy, informacje) na różne portale społecznościowe (facebook, twitter i wiele innych).
Jednym słowem - dla mnie gps w telefonie + aplikacja to niezbędnik żeby z domu wybiec :)
Leszek Deska
www.leszekbiega.pl - blog biegowy
5km: 18:55 10km: 39:20 -=- Półmaraton: 1:26:35 -=- Maraton: 3:03:03
Awatar użytkownika
ssokolow
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1810
Rejestracja: 13 lis 2006, 00:22
Życiówka na 10k: 48:35
Życiówka w maratonie: 4:04:02
Lokalizacja: Kraków

Nieprzeczytany post

Jako posiadacz garmina 305 (tak od 3 lat chyba już...) to napiszę tylko tyle - że to fajna zabawka... i dobrze się z tym biega. (Nie nudzi się)
Szymon
Obrazek
Awatar użytkownika
Przemz
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 38
Rejestracja: 23 wrz 2011, 09:19
Życiówka na 10k: 49:22
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

LDeska pisze: Jednym słowem - dla mnie gps w telefonie + aplikacja to niezbędnik żeby z domu wybiec :)
Rozumiem w 100% też tak mam.
dizzee
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 10
Rejestracja: 18 wrz 2011, 12:51
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

A jak się sprawdza Garmin F305 w czasie deszczu albo pod woda ,przecieka , paruje szybka ?? W F110 jest właśnie niby wodoszczelny a szybka paruje i trzeba go suszyć.
Awatar użytkownika
Bogil
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1908
Rejestracja: 20 gru 2009, 12:16
Życiówka na 10k: wstyd się przyznać
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Skawina

Nieprzeczytany post

Według mnie sam zegarek z timerem i międzyczasami pozwala już na wystarczająco dużo. Jedyna sytuacja gdzie gps się przydaje to bieganie po lasach gdzie na google maps nie ma wyznaczonych ścieżek, a przez korony drzew są nie widoczne. Jak robi się w takim miejscu long runy to faktycznie gps może się przydać. W pozostałych przypadkach użycie gmap-pedometer.com i zegarka z międzyczasami załatwia sprawę. Oczywiście jak ktoś chce sterować treningiem przy pomocy tętna czy tempa to pewnie jest to niezbędny gadżet, jednak jak wszyscy wiedzą jesteśmy ludźmi i powinniśmy czuć co to znaczy łatwy bieg, co znaczy trudny bieg ,co to jest intensywność biegu na 5 km, a co to jest intensywność maratonu. Jeżeli chcemy to czucie stracić to najlepiej przez sztywne trzymanie się stref z zegarka. Pozatym jaki sens ma monitorowanie każdego z treningów. I tak nie dajemy na nich z siebie wszystkiego i nie mogą nic na bieżąco nam wykazać. Prościej jest zrobić raz na czas test na określonej trasie i nawet nie musimy wiedzieć ile ona ma kilometrów ;) .

GPS tak, ale to monitorowania, a nie sterowania treningiem.

Btw. Nie zazdroszczę nikomu kto nie ma motywacji do biegania bez jakiegoś gadżetu. Sam biegałem z gadżetem na początku i miałem z tym problemy ale wystarczyło, że się popsuł i spadło na mnie błogosławieństwo.
dizzee
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 10
Rejestracja: 18 wrz 2011, 12:51
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

gmap-pedometer.com Jesli ta strona ma dokladnie wyznaczyc dystans na mojej sciezce to niestety ale chyba nie wyznacza tego dokladnie.Biegam po miescie i wszystkie sciezki sa dobrze widoczne w google maps ale niestety na tej stronie dystans dla biegacza jest wyznaczany ulica a nie sciezka ktora biegne wiec wynik moze sie troche roznic.Przydalaby sie taka strona na ktorej moge obliczyc dokladnie dystans.
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ