Chitchatter - Biegając do Austrii

Moderator: infernal

Chitchatter
Wyga
Wyga
Posty: 106
Rejestracja: 10 wrz 2010, 18:53
Życiówka w maratonie: 3:29:40

Nieprzeczytany post

Dzisiaj treningu to 2km na spotkanie w sprawie wymiany studenckiej. Jak zobaczyłem ogromny korek na Niestachowskiej, to stwierdziłem, że biorę sprawy w swoje ręce... no i byłem na wydziale przed autobusem.

Jutro pewnie coś się przebiegnę, no a w nocy na pociąg do Kraka i kolejny bieg to już w niedzielę.
Ostatnio zmieniony 06 maja 2012, 06:40 przez Chitchatter, łącznie zmieniany 1 raz.
A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! [L. Staff]
New Balance but biegowy
Chitchatter
Wyga
Wyga
Posty: 106
Rejestracja: 10 wrz 2010, 18:53
Życiówka w maratonie: 3:29:40

Nieprzeczytany post

Dzisiaj obw1 10km.

Tak sobie myślę, czy jutro jeszcze nie pobiegać trochę po Nowej Hucie, no zobaczymy. Tymczasem ostatnie poprawki do ankiety na badania i idę drukować/kserować. 50 zestawów? hmm, ciekawe, ile osób uda mi się zbadać jutro i pojutrze :)
Ostatnio zmieniony 06 maja 2012, 06:40 przez Chitchatter, łącznie zmieniany 1 raz.
A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! [L. Staff]
Chitchatter
Wyga
Wyga
Posty: 106
Rejestracja: 10 wrz 2010, 18:53
Życiówka w maratonie: 3:29:40

Nieprzeczytany post

X Cracovia Marathon 03:30:26 (30:29:40 netto)

Czyli pobiegłem swoje, udało się. No i fajnie :) Teraz się zastanawiam, co zrobić 5.06 w Łodzi. Numer startowy już mam, czy pobiec rekreacyjnie, czy uderzać na życiówkę?

Pewne jest, że jutro w domu już nie wysiedzę, a może nawet i dzisiaj skoczę pobiegać. Pogoda wyśmienita, niedaleko kąpielisko, wakacje wiosenne in progress, wszystko pięknie :)

KOMENTUJ
Ostatnio zmieniony 06 maja 2012, 06:41 przez Chitchatter, łącznie zmieniany 1 raz.
A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! [L. Staff]
Chitchatter
Wyga
Wyga
Posty: 106
Rejestracja: 10 wrz 2010, 18:53
Życiówka w maratonie: 3:29:40

Nieprzeczytany post

Był maraton, a teraz święta, święta..

prawy dwugłowy uda miałem jakiś naciągnięty po krakowskim maratonie, ale minęło, więc jestem zadowolony.

21-04-2011 ok 25km rowerem (w końcu ktoś się nim zajął, teraz familia po moim wyjeździe będzie mogła korzystać)
23-04-2011 ok 22km rowerem na basen, tam 40x25m żabką, 10min jacuzzi, i z powrotem ok 22km rowerem do domu. W sumie to trochę dałem sobie w dupę :P potem spałem z 10-11 godzin jak dziecko.

KOMENTUJ
Ostatnio zmieniony 06 maja 2012, 06:41 przez Chitchatter, łącznie zmieniany 1 raz.
A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! [L. Staff]
Chitchatter
Wyga
Wyga
Posty: 106
Rejestracja: 10 wrz 2010, 18:53
Życiówka w maratonie: 3:29:40

Nieprzeczytany post

27-04-2011 11,6 km
29-04-2011 1,5km luzik; 4,3km 5min/km; 4,3km 4:30min/km; 1,5km luzik

Poza tym majówka nie służyła treningom ;)

KOMENTUJ
Ostatnio zmieniony 06 maja 2012, 06:41 przez Chitchatter, łącznie zmieniany 1 raz.
A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! [L. Staff]
Chitchatter
Wyga
Wyga
Posty: 106
Rejestracja: 10 wrz 2010, 18:53
Życiówka w maratonie: 3:29:40

Nieprzeczytany post

2011-05-03

1,5km luźno
4,3km 4'17''/km
4,3km 4'31''/km
1,5km luźno

Ale dzisiaj pomknąłem :) a to wokół cytadeli (jeden wielki podbieg i zbieg), a więc jestem zadowolony.

I co tu zrobić z Łódzkim maratonem...

KOMENTUJ
Ostatnio zmieniony 06 maja 2012, 06:41 przez Chitchatter, łącznie zmieniany 1 raz.
A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! [L. Staff]
Chitchatter
Wyga
Wyga
Posty: 106
Rejestracja: 10 wrz 2010, 18:53
Życiówka w maratonie: 3:29:40

Nieprzeczytany post

2011-05-06

1,5km 5'20''/km
4,3km 4'50''/km
4,3km 4'40''/km
1,5km 4'20''/km

2011-05-09

ok. 20km WB

KOMENTUJ
Ostatnio zmieniony 06 maja 2012, 06:41 przez Chitchatter, łącznie zmieniany 1 raz.
A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! [L. Staff]
Chitchatter
Wyga
Wyga
Posty: 106
Rejestracja: 10 wrz 2010, 18:53
Życiówka w maratonie: 3:29:40

Nieprzeczytany post

2011-05-11

biegłem bieg na dzień sportu, ok 4km przełajów w tempie szybkim :) plus 6 km dobiegnięcia na kampus w tempie wolnym ;-)

2011-05-12/14

nie pamiętam, czy coś tu biegłem

2011-05-15

ok. 20km WB

Kolejny tydzień też raczej bez biegania, jeśli już to w pn/wt. W reszcie tyg zdałem egzamin na prawko i poleciałem do Rzymu. Viva la vida!

2011-05-24

11,5km luźno

KOMENTUJ
Ostatnio zmieniony 06 maja 2012, 06:42 przez Chitchatter, łącznie zmieniany 1 raz.
A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! [L. Staff]
Chitchatter
Wyga
Wyga
Posty: 106
Rejestracja: 10 wrz 2010, 18:53
Życiówka w maratonie: 3:29:40

Nieprzeczytany post

A więc zaczynam znów pisać o sprawach treningowych. W międzyczasie gdy nie pisałem nie zaniedbywałem treningów, zdarzyło mi się nawet popełnić maraton w Łodzi 5.06.2011(ależ było gorąco). Teraz, jako że przygotowuję się do 33rd Intercontinental Eurasia Marathon 16 October 09:00 w Istambule, wracam do pisania.

gdy będę używał jakichś skrótów, będą one stąd: http://bieganie.pl/index.php?show=1&cat=19&id=330 jako że używam tej rozpiski jako bazowego planu treningowego. Zaczynam od 6 tygodnia bo jestem w sumie rozruszany, no i to się zgra ze startem.

2011-08-08 ok. 60' 75-80%
2011-08-09 G 60' 80% + spr
2011-08-10 Chodzenie po Warszawie przy okazji załatwiania wizy tureckiej
2011-08-11 15' 75% + 4x12' 85% p. 5' 75%

KOMENTUJ
Ostatnio zmieniony 06 maja 2012, 06:42 przez Chitchatter, łącznie zmieniany 1 raz.
A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! [L. Staff]
Chitchatter
Wyga
Wyga
Posty: 106
Rejestracja: 10 wrz 2010, 18:53
Życiówka w maratonie: 3:29:40

Nieprzeczytany post

2011-08-12 60' 75%

KOMENTUJ
Ostatnio zmieniony 06 maja 2012, 06:42 przez Chitchatter, łącznie zmieniany 1 raz.
A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! [L. Staff]
Chitchatter
Wyga
Wyga
Posty: 106
Rejestracja: 10 wrz 2010, 18:53
Życiówka w maratonie: 3:29:40

Nieprzeczytany post

2011-08-13 87' 75% + ćwiczenia na łydki i czworogłowe
2011-08-14 dzisiaj wolne, odwiedziny babeczek etc.

KOMENTUJ
Ostatnio zmieniony 06 maja 2012, 06:42 przez Chitchatter, łącznie zmieniany 1 raz.
A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! [L. Staff]
Chitchatter
Wyga
Wyga
Posty: 106
Rejestracja: 10 wrz 2010, 18:53
Życiówka w maratonie: 3:29:40

Nieprzeczytany post

2011-08-15 40' 75% +
170m max/100m marsz
100m max/100m marsz
100m max/150m marsz-trucht
Ostatnio zmieniony 06 maja 2012, 06:42 przez Chitchatter, łącznie zmieniany 1 raz.
A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! [L. Staff]
Chitchatter
Wyga
Wyga
Posty: 106
Rejestracja: 10 wrz 2010, 18:53
Życiówka w maratonie: 3:29:40

Nieprzeczytany post

2011-08-16
31'30'' 80-85%
dodatkowo 9 serii pompek, brzuszków prostych i skośnych

Tymczasem zastanawiam się, czy utrzymam systematyczność treningów w najbliższych dniach, w końcu trochę zamieszania będzie. Puki co - w czwartek bilet do Berlina i dalej samolot do Turcji gdzie przyjdzie mi spędzić pół roku.
Ostatnio zmieniony 06 maja 2012, 06:42 przez Chitchatter, łącznie zmieniany 1 raz.
A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! [L. Staff]
Chitchatter
Wyga
Wyga
Posty: 106
Rejestracja: 10 wrz 2010, 18:53
Życiówka w maratonie: 3:29:40

Nieprzeczytany post

2011-08-17 50' 75% + 4x200m PG / 200m trucht
2011-08-18 chodzenie z 20kg plecakiem i torbą po Berlinie (to prawie jak trening)
2011-08-19 15' 75% + 3x10' 85% / 5' 75%
2011-08-20 pływanie w morzu i 7' 75% + 7' 85%
Ostatnio zmieniony 06 maja 2012, 06:42 przez Chitchatter, łącznie zmieniany 1 raz.
A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! [L. Staff]
Chitchatter
Wyga
Wyga
Posty: 106
Rejestracja: 10 wrz 2010, 18:53
Życiówka w maratonie: 3:29:40

Nieprzeczytany post

2011-08-21 chodzenie cały dzień po Izmirze może robić za na prawdę porządny trening.

Biorąc pod uwagę jak teraz toczy mi się życie już wiem, że nici z regularnych planowych treningów. Zobaczymy więc czy trening specyficzny (czyli przygotowanie do biegowych zawodów przez właśnie bieganie) jest jedynym dobrym rozwiązaniem dla biegnącego maraton.

Tymczasem czeka mnie trochę siatkówki, może kosza, siłownia no i bieganie, jednak wciąż bieganie.
KOMENTUJ
Ostatnio zmieniony 06 maja 2012, 06:43 przez Chitchatter, łącznie zmieniany 1 raz.
A większą mi rozkoszą podróż niż przybycie! [L. Staff]
ODPOWIEDZ