przekład z RW - podaję wobec braku obiekcji ze strony forumowiczów (albo nie czytaliście poprzedniego mojego przekładu, albo jesteście wyjątkowo pobłażliwi ostatnio)
źródło tutaj: http://www.runnersworld.com/home/0,1300 ... 66,00.html
pozdroweinia od grubcia, który nie może biegac ostatnio i zajmuje się pierdołami w tym czasie
Rozgrzewka i schłodzenie są dwiema najstarszymi i najbardziej tradycyjnymi czynnościami związanymi z bieganiem. Łatwo zrozumieć logikę kryjącą się za nimi. Rozgrzewka dosłownie rozgrzewa ciało przygotowując je do czegokolwiek pomiędzy codziennym biegiem a finałem olimpijskim.
Trening lub wyścig bez rozgrzewki byłby jak zejście z łóżka rano i natychmiastowy bieg. Mięśnie i ścięgna byłyby sztywne i ciasne, nie byłoby to przyjemne ani też nie byłby to dobry występ.
Z drugiej strony dobrze sterowana rozgrzewka rozluźnia nogi I resztę ciała. Kiedy skończysz, poczujesz wzrost energii. Będziesz chciał biegać. Tak samo ważne jest że będziesz w stanie wykonywać trening z maksymalną efektywnością.
Schłodzenie ma miejsce po treningu lub wyścigu, ma za zadanie przygotować organizm na godziny lub dni przed następnym treningiem. Celem tego okresu jest pomóc organizmowi w regeneracji i odtworzeniu. Schłodzenie pomaga w tym procesie. Pominiecie schłodzenia jest związane z ryzykiem utrzymania się napięcia mięśni lub kontuzji mogącej przeszkodzić w dalszym treningu.
Większość z rozgrzewki, która powinna trwać od 5 do 60 minut, przyjmuje formę lekkiego joggingu, masażu i delikatnego rozciągania. (Najlepszym momentem na przeprowadzenie rozciągania jest schłodzenie). Jeśli rozgrzewka ma miejsce przed typowym (5-8 km) biegiem nie trzeba robić nic poza spokojnym rozpoczęciem biegu. Można także rozgrzać się minutą lub dwiema minutami chodu po czym przejść do biegu.
Inny sposób rozgrzewki to zatrzymanie po pięciu minutach biegu a następnie przeprowadzenie masażu i rozciągania. Jednak wzór bieg- zatrzymanie-bieg może być irytujący .
Przed wyścigiem lub treningiem szybkościowym, powinno się poświęcać więcej czasu na dokładną rozgrzewkę, składającą się z przemiennych odpoczynków i odcinków bieganych dość intensywnie. Rozgrzewka przed wyścigiem powinna zawierać kilka odcinków szybszych, przebiegniętych tempem startowym aby przyzwyczaić organizm do wysiłku w trakcie zawodów. Po odcinkach tempowych należy lekko truchtać aż do rozpoczęcia wyścigu.
Badania dowodzą że w tym momencie najlepiej jest się ruszać. Nie siadać, ani nie kłaść się. Nawet na zatłoczonej linii startowej należy truchtać lekko w miejscu.
Schłodzenie to najlepszy moment na dokładne rozciągnięcie. Organizm jest w pełni rozluźniony i gotowy do rozciągania (bez pogłębień) które pozwoli aby stawy i mięśnie były zdrowe i giętkie. jest to także czas na masaż usuwający ewentualne napięcia.
(Edited by grubcio at 4:29 pm on June 13, 2002)
Rozgrzewka i schłodzenie
- byku
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 413
- Rejestracja: 09 cze 2002, 06:43
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Krakow
"O tym "to wazne szczegoly!!!/a w szczegolach tkwi SILA /...
(Edited by byku at 5:01 pm on June 14, 2002)
(Edited by byku at 5:01 pm on June 14, 2002)
[url=http://www.dystans.krakow.pl][b]KKB "Dystans"[/b][/url] Pozdrawiam [b]> ;^ /)[/b]