no nie wiem, dla amatora który nagle zaczyna biegać i stwierdza, że on zna swój organizm itd i sugeruje się tylko tempem może się to różnie skończyćQba Krause pisze:Poznać swój organizm można bez pulsometru.
Garmin Forerunner 205
- piter82
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 3381
- Rejestracja: 31 lip 2008, 11:57
- Życiówka na 10k: 40:32
- Życiówka w maratonie: 3:22:xx
- Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Ciągle do przodu pokonując własne słabości
10k - 40:32 - 05.10 15k - 01:04:39 - 09.10 21,097k - 1:29:57 - 09.10 42,195k - 03:22:36 - 09.09
Mój Blog Aktywni Sportowo
GG 730243
10k - 40:32 - 05.10 15k - 01:04:39 - 09.10 21,097k - 1:29:57 - 09.10 42,195k - 03:22:36 - 09.09
Mój Blog Aktywni Sportowo
GG 730243
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 16
- Rejestracja: 12 wrz 2010, 15:48
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
@sadam: dzięki za wiadomości. Martwią trochę te zagubienia, jednak zasadniczo staram się biegać z dala od cywilizacji, toteż problem ten chyba nie będzie mnie dotyczył. Z tego, co pisałeś, zamawiałeś bodajże z tego samego źródła, z którego i ja planuję - transakcja bez problemów? Przy okazji, Gdynia pozdrawia Gdańsk 
@piter82: skąd ta pewność, że jeżeli ktoś deklaruje znajomość organizmu, automatycznie skupia się wyłącznie na tempie i tylko nim się kieruje? Nie biegałem z pulsometrem, nie wiem więc, jak to jest, ale chyba wyniki tętna pokrywają się z ogólnym samopoczuciem, prawda? Nie da się ukryć, że podwyższony puls da się wyczuć nawet bez urządzenia. Oczywiście nie zanotuję dokładnych zmian, nie przełożę tego na liczby, nie zastosuję dokładnego wykazu cyferek do treningu, jednakże samą dyspozycję dnia - bo o niej wspomniałeś - wyczuję raczej bez większego problemu. Am I right?

@piter82: skąd ta pewność, że jeżeli ktoś deklaruje znajomość organizmu, automatycznie skupia się wyłącznie na tempie i tylko nim się kieruje? Nie biegałem z pulsometrem, nie wiem więc, jak to jest, ale chyba wyniki tętna pokrywają się z ogólnym samopoczuciem, prawda? Nie da się ukryć, że podwyższony puls da się wyczuć nawet bez urządzenia. Oczywiście nie zanotuję dokładnych zmian, nie przełożę tego na liczby, nie zastosuję dokładnego wykazu cyferek do treningu, jednakże samą dyspozycję dnia - bo o niej wspomniałeś - wyczuję raczej bez większego problemu. Am I right?
iVamos!
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 10
- Rejestracja: 04 lis 2010, 21:48
- Życiówka na 10k: 48?
- Życiówka w maratonie: 3:4x
- Lokalizacja: Kraków
@_mC: Nie było żadnych problemów. Wysyłka następnego dnia po zamówieniu. Z minusów mogę jedynie dodać, że nie ma możliwości płacenia kartą kredytową.
A Gdańsk ma nadzieję, że jutro w Gdyni nie będzie padać
A Gdańsk ma nadzieję, że jutro w Gdyni nie będzie padać

- zoltar7
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 5288
- Rejestracja: 12 wrz 2010, 11:13
- Życiówka na 10k: żenująca
- Życiówka w maratonie: brak
No nie wiem Piter, bo patrząc z drugiej strony, to można też zakrzyknąć, zawołanie którym pewien grecki wódz miał przed bitwą dodawać ducha swoim żołnierzom: "CZY CHCECIE ŻYĆ WIECZNIE ?!!"piter82 pisze: no nie wiem, dla amatora który nagle zaczyna biegać i stwierdza, że on zna swój organizm itd i sugeruje się tylko tempem może się to różnie skończyć

Temu się darzy, kto dobrze waży.
Szczęśliwi kalorii nie liczą.
Szczęśliwi kalorii nie liczą.
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 10
- Rejestracja: 04 lis 2010, 21:48
- Życiówka na 10k: 48?
- Życiówka w maratonie: 3:4x
- Lokalizacja: Kraków
ja kupiłem w http://eazymut.pl/jarjan pisze:Gdzie, według Waszej wiedzy , można najtaniej kupić to urządzenie ?
- piter82
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 3381
- Rejestracja: 31 lip 2008, 11:57
- Życiówka na 10k: 40:32
- Życiówka w maratonie: 3:22:xx
- Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Dobrze piszesz, bo nie wiesz_mC pisze:
Nie biegałem z pulsometrem, nie wiem więc, jak to jest, ale chyba wyniki tętna pokrywają się z ogólnym samopoczuciem, prawda? Nie da się ukryć, że podwyższony puls da się wyczuć nawet bez urządzenia.
z tym się nie zgodzę, czasem jest tak, że wydaje się, że tętno mam z kosmosu, spoglądam a pulsometr a tu zaskoczenie, tętno niskie, czasem jest odwrotnie, nosi mnie i wydaje się, że pójdzie super, a tu tętno wysokie nawet w 1 zakresie i choć czuje się w miarę ok to biega się kiepsko. Nie jest to jednorazowa obserwacja. A wątpię, czy rzeczywiście po odcinku mierzysz tętno, mi by się nie chciało i szczerze to w tych czasach to chyba rzadko się to robi, przynajmniej jest to śmieszne w dobie elektroniki i wszechobecnych pulsometrów
Ciągle do przodu pokonując własne słabości
10k - 40:32 - 05.10 15k - 01:04:39 - 09.10 21,097k - 1:29:57 - 09.10 42,195k - 03:22:36 - 09.09
Mój Blog Aktywni Sportowo
GG 730243
10k - 40:32 - 05.10 15k - 01:04:39 - 09.10 21,097k - 1:29:57 - 09.10 42,195k - 03:22:36 - 09.09
Mój Blog Aktywni Sportowo
GG 730243
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 16
- Rejestracja: 12 wrz 2010, 15:48
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Proste, że nie wiem. Z tego też powodu moje wypociny należałoby traktować z lekkim przymrużeniem oka, jako mniej rzetelne.
Mimo to, dyskusja na forum jest jak najbardziej wskazana. Moim zdaniem, pulsometr ogranicza. Nie uważasz, że działa on na psychikę? Czujesz się dobrze, "nosi Cię", pulsometr wskazuje wysokie tętno i... zwalniasz, prawda? Osobiście biegi uzależniam w największej mierze od samopoczucia - od tego, jak czuję się ja, moje nogi, mój organizm. Nie przekładam tego na puls. To organizm dyktuje mi tempo i sposób biegania. Fakt, może w dobie elektroniki jest to śmieszne, ale cóż - tak rozpocząłem przygodę z bieganiem i tak biega mi się dobrze. Biegam tak, jak czuję.
Nigdzie nie napisałem, że mierzę sobie tętno po każdym odcinku. W ogóle tego nie robię.
@sadam: ja niestety musiałem zrezygnować z biegu, ale chyba nie padało, prawda? Organizacja się spisała?
No i niestety cena w tym sklepie podskoczyła do 405 złotych. Damn, trzeba było się wcześniej decydować.
Mimo to, dyskusja na forum jest jak najbardziej wskazana. Moim zdaniem, pulsometr ogranicza. Nie uważasz, że działa on na psychikę? Czujesz się dobrze, "nosi Cię", pulsometr wskazuje wysokie tętno i... zwalniasz, prawda? Osobiście biegi uzależniam w największej mierze od samopoczucia - od tego, jak czuję się ja, moje nogi, mój organizm. Nie przekładam tego na puls. To organizm dyktuje mi tempo i sposób biegania. Fakt, może w dobie elektroniki jest to śmieszne, ale cóż - tak rozpocząłem przygodę z bieganiem i tak biega mi się dobrze. Biegam tak, jak czuję.
Nigdzie nie napisałem, że mierzę sobie tętno po każdym odcinku. W ogóle tego nie robię.
@sadam: ja niestety musiałem zrezygnować z biegu, ale chyba nie padało, prawda? Organizacja się spisała?
No i niestety cena w tym sklepie podskoczyła do 405 złotych. Damn, trzeba było się wcześniej decydować.
iVamos!
- piter82
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 3381
- Rejestracja: 31 lip 2008, 11:57
- Życiówka na 10k: 40:32
- Życiówka w maratonie: 3:22:xx
- Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
próbowałem kilka razy robić tempówki czy interwały gdy miałem podwyższone tętno, jedyny morał miałem z tego taki, że warto było jednak odpuścić ten trening, na tętno nie biegam nic z tych rzeczy, ale monitoruje dzienna dyspozycję, w zestawieniu tygodniowym widzę jak kształtowało się średnie tętno przy określonej prędkości i tak widzę progres lub spadek formy, w innym wypadku musiałbym biegać w zawodach co 2 tyg i sprawdzać w jakiej jestem mniej więcej formie
Ciągle do przodu pokonując własne słabości
10k - 40:32 - 05.10 15k - 01:04:39 - 09.10 21,097k - 1:29:57 - 09.10 42,195k - 03:22:36 - 09.09
Mój Blog Aktywni Sportowo
GG 730243
10k - 40:32 - 05.10 15k - 01:04:39 - 09.10 21,097k - 1:29:57 - 09.10 42,195k - 03:22:36 - 09.09
Mój Blog Aktywni Sportowo
GG 730243
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 16
- Rejestracja: 12 wrz 2010, 15:48
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Okej, dzięki za poznanie kulisów biegania z pulsometrem 
Mimo wszystko zainwestuję w 205, ponieważ wyższy model jest już dla mnie za drogi, a pulsometr, tak jak już wspomniałem, nie jest dla mnie rzeczą niezbędną - byłbym jedynie ciekawym dodatkiem. Nie przeczę, może kiedyś zmienię zdanie. Póki co będę kontynuował to, co sprawia mi przyjemność.

Mimo wszystko zainwestuję w 205, ponieważ wyższy model jest już dla mnie za drogi, a pulsometr, tak jak już wspomniałem, nie jest dla mnie rzeczą niezbędną - byłbym jedynie ciekawym dodatkiem. Nie przeczę, może kiedyś zmienię zdanie. Póki co będę kontynuował to, co sprawia mi przyjemność.
iVamos!
- Matxs
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1318
- Rejestracja: 08 wrz 2008, 16:11
- Życiówka na 10k: 47min 42 s
- Życiówka w maratonie: 5h21min
- Lokalizacja: Lubin
Ja również niedługo zamówię 205 - 200 zł za dodatkową funkcję pulsu to drogo. Zresztą biegałem z Polarem RS 200 SD i poznałem się na tyle, że mogę z "pulsu" zrezygnować, bo i tak nie mierzę wysoko, jestem wolnopędziorem 

Mój blog
Komentarze do w/w
Życiówki netto:
10 km 0h 47 min 52 sec (06 IV 2015 Nowa Sól), 47min, 32sec (12 VI 2016Wrocław-nieof)
21,097 km 1h 44 min 41 sec (10 XI 2013 Kościan oraz 20 VI 2015 Wrocław)
42, 195 km 4h 21 min 34 sec (15 IX 2013 Wrocław)
Komentarze do w/w
Życiówki netto:
10 km 0h 47 min 52 sec (06 IV 2015 Nowa Sól), 47min, 32sec (12 VI 2016Wrocław-nieof)
21,097 km 1h 44 min 41 sec (10 XI 2013 Kościan oraz 20 VI 2015 Wrocław)
42, 195 km 4h 21 min 34 sec (15 IX 2013 Wrocław)
- PATATAJEC
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 2048
- Rejestracja: 05 sie 2009, 21:53
- Życiówka na 10k: 00:44:26
- Życiówka w maratonie: 04:33:53
- Lokalizacja: KPN
- Kontakt:
Chłopaki, przeglądnijcie http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php? ... &start=375
Tam Maciek z run-log mówi o tym, że kupił FR 305 właśnie 200 zł taniej, ze stanów. Co prawda trochę trzeba poczekać, ale myślę, że warto.
Tam Maciek z run-log mówi o tym, że kupił FR 305 właśnie 200 zł taniej, ze stanów. Co prawda trochę trzeba poczekać, ale myślę, że warto.
- Matxs
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1318
- Rejestracja: 08 wrz 2008, 16:11
- Życiówka na 10k: 47min 42 s
- Życiówka w maratonie: 5h21min
- Lokalizacja: Lubin
No tak, ale 205 też taniej wychodzi. Dzięki za stronkę Patatajcu.
Mój blog
Komentarze do w/w
Życiówki netto:
10 km 0h 47 min 52 sec (06 IV 2015 Nowa Sól), 47min, 32sec (12 VI 2016Wrocław-nieof)
21,097 km 1h 44 min 41 sec (10 XI 2013 Kościan oraz 20 VI 2015 Wrocław)
42, 195 km 4h 21 min 34 sec (15 IX 2013 Wrocław)
Komentarze do w/w
Życiówki netto:
10 km 0h 47 min 52 sec (06 IV 2015 Nowa Sól), 47min, 32sec (12 VI 2016Wrocław-nieof)
21,097 km 1h 44 min 41 sec (10 XI 2013 Kościan oraz 20 VI 2015 Wrocław)
42, 195 km 4h 21 min 34 sec (15 IX 2013 Wrocław)
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 401
- Rejestracja: 27 wrz 2009, 20:01
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Łódź
ale to ile taniej ta 205 od 305 (tej z USA) 10zł? sam mam 205 i jestem bardzo zadowolony z niej ale gdybym miał możliwość kupna 305 za 400zł w momencie gdy kupowałem 205 to bym sie nie zastanawiał..
)
