Rajd Orła Bielika 10-13 czerwiec 2004
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 316
- Rejestracja: 12 kwie 2002, 10:25
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Świnoujscie
- Kontakt:
Witam wszystkich serdecznie! Mam przyjemność powiadomić Was, że dziś ruszyła strona Bielika. Jak na razie jest formularz zgłoszeniowy, wstępny regulamin będzie w poniedziałek. Wpisowe zależne od dofinansowania, ale nie wyższe niż ???? do 01.04.2004 zostanie podane. Po burzliwej dyskusji, bacznym obserwowaniu zgłoszeń na Liona podjęliśmy decyzję, że dwa rajdy 4 osobowe Lion i AT w Polsce wystarczą i na Bieliku będą drużyny 2 osobowe.
WiechoR
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 316
- Rejestracja: 12 kwie 2002, 10:25
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Świnoujscie
- Kontakt:
WiechoR
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 cze 2001, 09:55
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Warszawa/Kabaty
Mam bardzo miłe wspomnienia z rajdu z zeszłego roku. Dobrze zorganizowana impreza.
No, i po Świnoujściu można sobie pojeździć taksówkami za wszystkie czasu - ryczałt 5 zł w mieście.
No, i po Świnoujściu można sobie pojeździć taksówkami za wszystkie czasu - ryczałt 5 zł w mieście.
ENTRE.PL Team
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 316
- Rejestracja: 12 kwie 2002, 10:25
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Świnoujscie
- Kontakt:
Uważaj abyś nie zgubił się w okolicach ul. Paderewskiego
WiechoR
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 316
- Rejestracja: 12 kwie 2002, 10:25
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Świnoujscie
- Kontakt:
Przez minutę zastanawiałem się co to jest 6,50 kasy fiskalne i po chwili olśnienie. Sam z siebie się śmiałem. Potwierdzam, niestety ale w Świnoujściu nie ma juz taryf za 5,00zł ale są na trasach po całym mieście z przyjazdem we wskazane miejsce za 6,50, ale i tak to chyba najtańsze taryfy????
WiechoR
- Adan
- Wyga
- Posty: 81
- Rejestracja: 06 mar 2003, 14:12
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Wesoła
To ja jeszcze raz, już na forum ogólnym, wyraże swój żal spowodowany decyzją o dwuosobowych zespołach na bielika
Przypomnę jeszcze tylko, że mała frekwencja na rajdach 4-osobowych jest !skutkiem! organizowania rajdów 2-osobowych.
Ale już ten temat przerabialiśmy....
grochem o ścianę...
przyjmuję jako żart i mętne tłumaczenieże dwa rajdy 4 osobowe Lion i AT w Polsce wystarczą
Przypomnę jeszcze tylko, że mała frekwencja na rajdach 4-osobowych jest !skutkiem! organizowania rajdów 2-osobowych.
Ale już ten temat przerabialiśmy....
grochem o ścianę...
- krzycho
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 2397
- Rejestracja: 20 cze 2001, 10:36
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Kraków
Wydaje mi się, że Wiesiek ma obawy o frekwencję, troche niepotrzebne - sporo osób nie jedzie na Liona i AT dlatego, że ciężko, bo zimno i góry, a nie dlatego że w czwórkach.
(Edited by krzycho at 5:59 pm on Feb. 13, 2004)
(Edited by krzycho at 5:59 pm on Feb. 13, 2004)
[i]i taaak warrrto żyć[/i]
k
k
-
- Wyga
- Posty: 147
- Rejestracja: 09 maja 2002, 21:13
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: gliwice/stara miłosna
No, to pewnie kilka ekip odetchnęło z ulgą. Szykował się niezły zacisk w maju i czerwcu ( kolejno Chorwacja, Bielik, ME w Austrii, Słowenia) - wszędzie fajnie, choć czasem drogo, no i profeska - zespoły po 4 osoby a nie dwuosobowe efemerydy. A tak - przy całym szacunku dla Wiesia i jego ludzi - można planując "poważne" występy tej wiosny/lata spokojnie Bielika odpuścić. Szkoda.
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 cze 2001, 09:55
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Warszawa/Kabaty
a ja jestem zwolennikiem sportów indywidualnych 2 osoby w zespole to o 100% za dużo.
A poważnie to zastanawiam się Adan jak doszedłeś do takiego wniosku o tej małej frekwencji. Wg. mnie to nie ma związku. Wydaje mi się, że niska frekwencja w zawodach 4-osobowych to efekt niskiego na razie zainteresowanie tym sportem w Polsce.
Powiedz ile osób w Polsce zainteresowanych jest startem w adventure race? 200? No, to mamy maks. 50 drużyn 4-osobowych i 100 2-osobowych. Tych 4-osobowych w praktyce jednak znacznie mniej, bo trudniej tak duży zespół poskładać z luźno po całej Polsce rozrzuconych entuzjastów, zwłaszcza jeśli dodatkowo byłby wymóg składów mieszanych.
Myślisz, że jakby Wiesio nie zrobił zawodów dla teamów 2-osobowych to nagle startujące pary nie miałyby gdzie startować i łączyłyby się w czwórki i z rozpędu by startowały wszędzie i w ST i w Lionie?
A poważnie to zastanawiam się Adan jak doszedłeś do takiego wniosku o tej małej frekwencji. Wg. mnie to nie ma związku. Wydaje mi się, że niska frekwencja w zawodach 4-osobowych to efekt niskiego na razie zainteresowanie tym sportem w Polsce.
Powiedz ile osób w Polsce zainteresowanych jest startem w adventure race? 200? No, to mamy maks. 50 drużyn 4-osobowych i 100 2-osobowych. Tych 4-osobowych w praktyce jednak znacznie mniej, bo trudniej tak duży zespół poskładać z luźno po całej Polsce rozrzuconych entuzjastów, zwłaszcza jeśli dodatkowo byłby wymóg składów mieszanych.
Myślisz, że jakby Wiesio nie zrobił zawodów dla teamów 2-osobowych to nagle startujące pary nie miałyby gdzie startować i łączyłyby się w czwórki i z rozpędu by startowały wszędzie i w ST i w Lionie?
ENTRE.PL Team
-
- Wyga
- Posty: 147
- Rejestracja: 09 maja 2002, 21:13
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: gliwice/stara miłosna
Właśnie tak. Praktyka wymusiłaby takie zachowania, o czym - jako człowiek niewątpliwie światły - wiesz dobrze, obserwując analogiczne procesy chociażby w dziedzinie doskonale Ci znanej ( mam na myśli oczywiście biologię ) czy też stosowanej ( czyli ekonomia). Poza tym - po co aż 50 zespołów. Wystarczyłoby 30 i wszyscy byliby zadowoleni. Z większą liczbą trudno jest sobie poradzic organizacyjnie. No, ale to takie gdybanie. Dopóki nie ma tego, co sie lubi, trzeba napierać w tym, co jest. Albo jechać za granicę, gdzie nikt się nie zastanawia, czy czwórka mieszana to aby nie za dużo. Względnie poprzestać na sportach indywidualnych, na których temat wypowiadać się nie chcę, o ile sam w nich nie startuję.