Budowa bazy a zmęczone nogi

Biegowe "citius, altius, fortius": miejsce dla tych którzy chca biegac dalej i szybciej.
Fendinator
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 3
Rejestracja: 17 sty 2026, 12:18
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Cześć. Proszę o poradę. Mianowicie ćwiczę 6 dni w tygodniu. 3 x Bieganie 2x razy siłownia 1x basen 1x rower do tego jakies skipy, plyo, biodra itp. Jestem podczas budowania bezy tlenowej. Staram się biegać w 2 zakresie i o ile po dniu odpoczynku czyli we wtorek jestem w stanie utrzymać tetno poniżej 130 przez 90 procent biegu. To w późniejszych dniach tygodnia kiedy jestem juz np. Po siłowni i plyo jest to bardzo ciężkie, wtedy biegnę wolno, nogi ciężkie, a tetno w 3 strefie. Co z tym zrobić? Czy za wszelką cenę trzymać tętno w 2 strefie? Np poprzez marszobieg?
PKO
Awatar użytkownika
weuek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2638
Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
Życiówka na 10k: 42
Życiówka w maratonie: 3:55
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Nieprzeczytany post

A jak wyznaczyłeś strefy tętna?
Nie trenuję, jeno biegam.

https://runalyze.com/athlete/weuek
Slawcio
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1970
Rejestracja: 10 lip 2017, 06:06
Życiówka na 10k: 36:14
Życiówka w maratonie: 2:41:17
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Zakładając że pisząc o bieganiu w drugim zakresie masz na myśli bieg spokojny to.....
biegnij spokojnie, a czy to będzie 130 czy 135 nie ma znaczenia.
A czy w czasie tego biegu jesteś w stanie biec tak dwie godziny? Bo jak nie, to chyba nie jest bieg spokojny.
Pomijając bolące nogi.
Biegając jak większość, będziesz miał wyniki jak większość.
https://bieganie.org/
https://runalyze.com/athlete/maran
Fendinator
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 3
Rejestracja: 17 sty 2026, 12:18
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

weuek pisze: 17 sty 2026, 17:03 A jak wyznaczyłeś strefy tętna?
Opieram sie na zegarku, ale bardziej chodzi o to, że czuję że to już na pewno nie jest tempo konwersacyjne.
Fendinator
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 3
Rejestracja: 17 sty 2026, 12:18
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Slawcio pisze: 17 sty 2026, 20:01 Zakładając że pisząc o bieganiu w drugim zakresie masz na myśli bieg spokojny to.....
biegnij spokojnie, a czy to będzie 130 czy 135 nie ma znaczenia.
A czy w czasie tego biegu jesteś w stanie biec tak dwie godziny? Bo jak nie, to chyba nie jest bieg spokojny.
Pomijając bolące nogi.
Myślę, że to jest bieg spokojny. Jak jestem wypoczęty to mam tętno niskie i czuje sie dobrze, a pod koniec tygodnia tym samym tętnem umieram. I tutaj jest problem i nie wiem czy biegać jeszcze wolniej kiedy jestem zmęczony ?
Awatar użytkownika
weuek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2638
Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
Życiówka na 10k: 42
Życiówka w maratonie: 3:55
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Olej tętno (i strefy i pomiar to mogą być wierutne bzdury) i biegaj na samopoczucie
Nie trenuję, jeno biegam.

https://runalyze.com/athlete/weuek
Slawcio
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1970
Rejestracja: 10 lip 2017, 06:06
Życiówka na 10k: 36:14
Życiówka w maratonie: 2:41:17
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Nieprzeczytany post

weuek pisze: 18 sty 2026, 10:53 Olej tętno (i strefy i pomiar to mogą być wierutne bzdury) i biegaj na samopoczucie
Ja się pod tym podpiszę, twoje samopoczucie jest ważniejsze niż technikalia.

A czy twój bieg spokojny będzie po 6:00 czy 7:00 nie ma znaczenia. To bieg spokojny i taki ma być.

I nie ma takiej opcji, że na tym samym tętnie, raz biegnie ci się dobrze a innym razem umierasz.
Masz bzdury na zegarku z nadgarstkowego pomiaru i tyle.
Biegając jak większość, będziesz miał wyniki jak większość.
https://bieganie.org/
https://runalyze.com/athlete/maran
Awatar użytkownika
Biegający Palacz
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 180
Rejestracja: 09 wrz 2018, 16:43
Życiówka na 10k: 50:58
Życiówka w maratonie: 4:24:10

Nieprzeczytany post

A na co, a komu to potrzebne.
Bieganie to jedyna rzecz, która sprawia mi radość w życiu :spoczko:
RysK0
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 437
Rejestracja: 29 maja 2019, 09:53
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post


Fendinator pisze: ...
Myślę, że to jest bieg spokojny. Jak jestem wypoczęty to mam tętno niskie i czuje sie dobrze, a pod koniec tygodnia tym samym tętnem umieram. I tutaj jest problem i nie wiem czy biegać jeszcze wolniej kiedy jestem zmęczony ?
Uważam, intuicyjnie, że sam sobie odpowiadasz Obrazek
Jak jesteś zmęczony, odpuść. Nie chcesz siedzieć na tyłku, spacer lub rower. Czujesz się OK, biegaj. Z czasem będzie lepiej.

Opowiadam - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=66232
Porozmawiajmy - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=66233
Strava - https://www.strava.com/athletes/starszak_biega
fantom
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1986
Rejestracja: 14 cze 2011, 12:13
Życiówka na 10k: 42:21
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany post

Bazę to się raczej buduje w I zakresie, II zakres to raczej wytrzymałość. Do bazy świetnie też się nadaje pływanie więc może jego dołożyć ?
mimi
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 671
Rejestracja: 29 sie 2019, 11:36

Nieprzeczytany post

Z tymi strefami to może się zrobić zamieszanie, bo:
- pomiar może być mało wiarygodny jeśli jest np. z czujnika optycznego w zegarku (im cieższy zegarek lub starsza wetsja czujnika tym "gorzej")
- strefa 2 - pojecie może być różnie interpretowane: dla tych "bardziej pro" jako strefa intensywnoścì typu 2 zakres (czyli szybsze bieganie ale w "tlenie", a dla innych to zone 2 z smartwacha(o ile "dobrze dobrane") to bardzo spokojne bieganie/rozbieganie
- są sytuacje gdzie trening czy zawody z poprzedniego dnia powoduja, że biega się dużo trudniej (niezależnie od tętna)

To taka "wrzutka" do tematu...
----------------------------------------------------------
1440miles
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ