Garmin Fenix 8 (i pokrewne: Enduro, 7 Pro etc).
- weuek
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 2638
- Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
- Życiówka na 10k: 42
- Życiówka w maratonie: 3:55
- Lokalizacja: Podkarpacie
- Kontakt:
I wyłącz aktualizacje na przyszłość.
- 123_biegniesz_Ty
- Rozgrzewający Się

- Posty: 23
- Rejestracja: 17 kwie 2024, 21:33
Jestes doswiadczonym I aktywnym użytkownikiem to wieksze prawdopodobienstwo zapetlenia jakiegoś procesu co konsumuje baterie. Ja sie zgadzam z Twoją opinia ,ze tak jest i trzeba robic, ale z drugiej strony znam użytkowników co garminy f8 czy f7, f6 trzymaja im miesiąc ale zegarek tylko pokazuje w trybie oszczędzania godzine to taki użytkownik nawet nie konsumuje baterri nawet na aktualizacje, bo nigdy nie podlaczal do tel , komputera.keiw pisze: ↑28 lis 2025, 14:00 Jak kupiłem swojego pierwszego Garmina, czyli właśnie F6X Pro, to chyba z 2 miesiące po zakupie Robert @cichy70 poprosił mnie, bym sprawdził wyznaczanie kursu trasy powrotnej.
Po tym Garmin zwariował, zaczął mi żreć baterię 15%/1h, poszedł na reklamację, bo nic mu nie pomagało, w tym full reset.
Wtedy jeszcze do kanału beta nie należałem, bo dopiero się Garmina uczyłem.
Później miałem jeszcze kilka sytuacji, gdzie nagle następowała spora konsumpcja baterii przez zegarek, zazwyczaj winne było nowe oprogramowanie, nie zawsze beta, pomagała kolejna aktualizacja, lub przywrócenie ustawień do golasa i ponowna konfiguracja.
Po każdej aktualizacji robię też ponowne uruchomienie zegarka przez przytrzymanie podświetlenia, aż się całkowicie wyłączy.
Jak kiedyś padły serwery Garmina po ataku hakerskim, czy coś takiego, to okazało się, ze bez synchronizacji, jak ktoś miał za dużo plików .fit z aktywnościami w zegarku, to Garminy wariowały i się restartowały.
Pomagało podłączenie pod kompa i wywalenie starych plików .fit - nie chodziło nawet o brak miejsca, bo akurat tego było sporo, jakieś inne ograniczenie wtedy powodowało bootloopa.
To takie moje "przygód kilka wróbelka Ćwirka"![]()
- weuek
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 2638
- Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
- Życiówka na 10k: 42
- Życiówka w maratonie: 3:55
- Lokalizacja: Podkarpacie
- Kontakt:
To po co taki zegarek kupił?123_biegniesz_Ty pisze: ↑03 gru 2025, 19:44 zegarek tylko pokazuje w trybie oszczędzania godzine to taki użytkownik nawet nie konsumuje baterri nawet na aktualizacje, bo nigdy nie podlaczal do tel , komputera.
-
Siedlak1975
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 5032
- Rejestracja: 22 lis 2017, 14:58
- Życiówka na 10k: 37:59
- Życiówka w maratonie: 2:59:13
- Lokalizacja: Tychy
Bo miał taką ochotę i było go na niego staćweuek pisze: ↑04 gru 2025, 06:24To po co taki zegarek kupił?123_biegniesz_Ty pisze: ↑03 gru 2025, 19:44 zegarek tylko pokazuje w trybie oszczędzania godzine to taki użytkownik nawet nie konsumuje baterri nawet na aktualizacje, bo nigdy nie podlaczal do tel , komputera.
viewtopic.php?f=28&t=58398 Komentarze
- 123_biegniesz_Ty
- Rozgrzewający Się

- Posty: 23
- Rejestracja: 17 kwie 2024, 21:33
zgadza sie @Siedlak1975 jeden kupił bo na f8 lepiej widzi godzineSiedlak1975 pisze: ↑04 gru 2025, 06:59Bo miał taką ochotę i było go na niego staćweuek pisze: ↑04 gru 2025, 06:24To po co taki zegarek kupił?123_biegniesz_Ty pisze: ↑03 gru 2025, 19:44 zegarek tylko pokazuje w trybie oszczędzania godzine to taki użytkownik nawet nie konsumuje baterri nawet na aktualizacje, bo nigdy nie podlaczal do tel , komputera.
Zegarek to zegarek dla nie ktorych a nie sprzęt medyczny czy sportowe opcje są wazne .
Tak samo jak ktoś ma kasę i kupuje 10 lambo nie po to aby jeździć a tylko trzymać w garazu .
- weuek
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 2638
- Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
- Życiówka na 10k: 42
- Życiówka w maratonie: 3:55
- Lokalizacja: Podkarpacie
- Kontakt:
No i wtedy może mówić, że te lamba mu palą 3 mililitry na setkę. Dni.
Z podobnych klimatów, to żona ma buty do biegania, które są nadal dobre po 20 latach. Tyle samo to powie o tych butach co używanie feniksa do pokazywania godziny w trybie oszczędzania energii.
Z podobnych klimatów, to żona ma buty do biegania, które są nadal dobre po 20 latach. Tyle samo to powie o tych butach co używanie feniksa do pokazywania godziny w trybie oszczędzania energii.
-
Amadeusz
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 389
- Rejestracja: 03 maja 2020, 14:00
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Kupiłem sobie Wahoo Kickr Core 2 i teraz w zimę jak jest ślisko (a u mnie nawet leśne ścieżki są wyjeżdżone od dupolotów) i śmierdzi smogiem to jeżdżę w domu na rowerze. Sporo frajdy, bardzo się cieszę z zakupu, nastukałem w tydzień 250km i dzisiaj znowu będę kręcił bo na dworze smród.
Garmin ma natywną integrację ze Zwiftem - tzn. synchronizuje się przez oficjalne API, nie trzeba używać żadnych pośredników. No to wszystko pięknie, cnie?
Nooo nie do końca, bo są kwiatki:
- uaktualnia się moje kolarskie VO2Max, ale FTP już nie (nawet jak robiłem ramp test, mam FTP na Zwifcie, ale na Garminie już nie),
- minuty aktywności / obciążenie itp. brane jest nie bezpośrednio z aktywności, a z tętna na ZEGARKU (które nie updatuje się retroaktywnie). Czyli jeżeli np. jadę na Zwift a zegarek akurat się ładuje, to Garmin traktuje to tak jakbym leżał na rogówce przez 2h, wówczas gdy ja cisnąłem 60km ze średnim tętnem 165,
- tętno w trakcie treningu na zegarku jest mocno zaniżone, bo działa on w eco mode (świecą się 2 diody zamiast 6 jak w trakcie aktywności - no bo nie ma odpalonej aktywności) więc sporo metryk jest po prostu zaniżonych. Gdyby Garmin wstawił tętno ze Zwifta w odpowiednie okno czasowe (przecież ma timestampy) to nie byłoby problemu, ale tego nie robi,
- teoretycznie mógłbym odpalać aktywność "indoor ride" i wtedy będę miał poprawne tętno (bo z paska), ale wtedy aktywność będzie zdublowana (garminowy indoor ride + zwift)
- odznaki też nie są odświeżane, ani te kolarskie (np. przejedź 200km w miesiącu) ani te związane z aktywnościami (np. wykonaj 20 aktywności w styczniu). Generalnie to mi to wisi, ale ponownie: CZEMU to nie działa?
Rozumiałbym takie kwiatki gdybym używał jakichś dziwnych aplikacji do synchronizowania między platformami, ale jak już wspomniałem, to jest połączenie natywne (wspierane przez obie platformy). Niby są to bzdety, ale jak w takim przypadku traktować te wszystkie metryki dotyczące regeneracji itd na poważnie?
Słabo.
Garmin ma natywną integrację ze Zwiftem - tzn. synchronizuje się przez oficjalne API, nie trzeba używać żadnych pośredników. No to wszystko pięknie, cnie?
Nooo nie do końca, bo są kwiatki:
- uaktualnia się moje kolarskie VO2Max, ale FTP już nie (nawet jak robiłem ramp test, mam FTP na Zwifcie, ale na Garminie już nie),
- minuty aktywności / obciążenie itp. brane jest nie bezpośrednio z aktywności, a z tętna na ZEGARKU (które nie updatuje się retroaktywnie). Czyli jeżeli np. jadę na Zwift a zegarek akurat się ładuje, to Garmin traktuje to tak jakbym leżał na rogówce przez 2h, wówczas gdy ja cisnąłem 60km ze średnim tętnem 165,
- tętno w trakcie treningu na zegarku jest mocno zaniżone, bo działa on w eco mode (świecą się 2 diody zamiast 6 jak w trakcie aktywności - no bo nie ma odpalonej aktywności) więc sporo metryk jest po prostu zaniżonych. Gdyby Garmin wstawił tętno ze Zwifta w odpowiednie okno czasowe (przecież ma timestampy) to nie byłoby problemu, ale tego nie robi,
- teoretycznie mógłbym odpalać aktywność "indoor ride" i wtedy będę miał poprawne tętno (bo z paska), ale wtedy aktywność będzie zdublowana (garminowy indoor ride + zwift)
- odznaki też nie są odświeżane, ani te kolarskie (np. przejedź 200km w miesiącu) ani te związane z aktywnościami (np. wykonaj 20 aktywności w styczniu). Generalnie to mi to wisi, ale ponownie: CZEMU to nie działa?
Rozumiałbym takie kwiatki gdybym używał jakichś dziwnych aplikacji do synchronizowania między platformami, ale jak już wspomniałem, to jest połączenie natywne (wspierane przez obie platformy). Niby są to bzdety, ale jak w takim przypadku traktować te wszystkie metryki dotyczące regeneracji itd na poważnie?
Słabo.
- weuek
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 2638
- Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
- Życiówka na 10k: 42
- Życiówka w maratonie: 3:55
- Lokalizacja: Podkarpacie
- Kontakt:
"Nie miała baba kłopotu, to kupiła se prosię". Stara-jara mądrość ludowa.
Z zegarka to na poważnie można tylko godzinę i fazy księżyca brać. Reszta to zabawki.
Z zegarka to na poważnie można tylko godzinę i fazy księżyca brać. Reszta to zabawki.
-
Amadeusz
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 389
- Rejestracja: 03 maja 2020, 14:00
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Jakby ktoś kiedyś miał ten problem co opisywałem wyżej, to rozwiązałem to tak: pasek do tętna podpinam zarówno do Zwifta jak i zegarka, zegarek sparowałem też z trenażerem (przesyła waty), jak robię trening to odpalam aktywność "indoor ride", po skończeniu trening po prostu odrzucam. Trochę upierdliwe ale to 3 dodatkowe kliknięcia, a teraz intensywność (i tętno) są poprawnie synchronizowane.
- Biegający Palacz
- Stary Wyga

- Posty: 180
- Rejestracja: 09 wrz 2018, 16:43
- Życiówka na 10k: 50:58
- Życiówka w maratonie: 4:24:10
Myślę nad tym, żeby kupić sobie forerunner 970. Tylko czy jest sens, ponieważ ja zakładam zegarek tylko do biegania, a tak to leży wyłączony. A z tego co patrzę to nosi się go 24/h, żeby te dane i raporty spływające z niego miały sens. No to tak. Do kołhozu bym go nie zakładał, bo na bank zniszczę. No to zakładał bym po pracy w domu. Pozostaje noc i sen. Martwie się, że bym zerwał gdzieś pasek podczas snu. Co o tym myślicie ?
Bieganie to jedyna rzecz, która sprawia mi radość w życiu 
- weuek
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 2638
- Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
- Życiówka na 10k: 42
- Życiówka w maratonie: 3:55
- Lokalizacja: Podkarpacie
- Kontakt:
Śpię z zegarkiem jakieś 5 lat i nigdy podczas snu nic mu się nie stało, a zerwanie paska to nawet nie przyszłoby mi do głowy.
A dlaczego akurat 970? Korzystałbyś a map? Pytam, bo naprawdę mało kto korzysta.
A dlaczego akurat 970? Korzystałbyś a map? Pytam, bo naprawdę mało kto korzysta.
- Biegający Palacz
- Stary Wyga

- Posty: 180
- Rejestracja: 09 wrz 2018, 16:43
- Życiówka na 10k: 50:58
- Życiówka w maratonie: 4:24:10
Z map nie korzystam. Dlaczego 970, właściwie to nie wiem, zawsze kupuję wszystko najlepsze, najnowsze. Wyjdą w marcu buty Asics Superblast 3 to też kupię. To może i go kupię. Będę nosił zawsze oprócz pracy.
Bieganie to jedyna rzecz, która sprawia mi radość w życiu 
- weuek
- Zaprawiony W Bojach

- Posty: 2638
- Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
- Życiówka na 10k: 42
- Życiówka w maratonie: 3:55
- Lokalizacja: Podkarpacie
- Kontakt:
To w takim razie 970 to nie wybór dla ciebie. Koniecznie bierz to:
https://www.garmin.com/pl-PL/p/1723221/
https://www.garmin.com/pl-PL/p/1723221/
- Biegający Palacz
- Stary Wyga

- Posty: 180
- Rejestracja: 09 wrz 2018, 16:43
- Życiówka na 10k: 50:58
- Życiówka w maratonie: 4:24:10
Hehe, jestem średnia klasa społeczna, za wysoko dla mnie.
Bieganie to jedyna rzecz, która sprawia mi radość w życiu 
- 123_biegniesz_Ty
- Rozgrzewający Się

- Posty: 23
- Rejestracja: 17 kwie 2024, 21:33
To samo mówili jak fenix 3 wychodził za 1500zl , ze drogo ... ludzie jak bardzo chcą to znajdą grosz na najlepszy sprzęt. Zobacz nawet w żabce zarabiając minimalna krajowa maja czasem iPhone w cenie powyżej minimalej krajowej .Biegający Palacz pisze: ↑26 sty 2026, 07:43 Hehe, jestem średnia klasa społeczna, za wysoko dla mnie.
Ten zegarek najbardziej spełni Twoje oczekiwania. 970 to juz " antyk " nie ma tyle opcji co ten model . Jak sie zgubisz w lesie to 970 nie zadzwonisz przez satelitę , nie sprawdzisz pogody czy nie zmokniesz odbiegając do celu .

