Dexter- biegać szybciej

Moderator: infernal

Awatar użytkownika
Dexter28
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 388
Rejestracja: 15 lis 2018, 13:26
Życiówka na 10k: 38:25
Życiówka w maratonie: 3:12

Nieprzeczytany post

Cześć znowu...

Powoli sie odkopuje z obowiązków i końcem stycznia raczej będe już mógł zacząć znowu trenować bardziej regularnie.
Ogólnie te trzy miesiące, mimo napływu dużych pieniędzy będe chcał szybko zapomnieć. Poziom stresów, stanów depresyjnych i takie tam...za dużo tego wszystkiego było, a miało być miejsce na bieganie! OSZUKALI MNIE! Banda...:P
Dwa miesiące pod rząd miałem po 180h z pracy dorywczej..bleeeh.
Po za tym ...troche sie przybrało, mam do zrzucenia 5kg. Nie całe 77kg obecnie...o jeny, troche to pewnie zajmie. Ale to będzie fajny experyment- człowiek przykuty do biurka wstaje i idzie biegac....
Kilka biegów mam już za soba.
Tu fajne zestawienie ostatniego biegu "w formie" na zawodach i tego pierwszego po dłuższej przerwie
Obrazek

Jest nad czym pracować, co? coś długi ten półmaraton mi wyszedł nie?

Sezon kończyłem tymi zawodami w Gliwicach, nie byłem do niego najlepiej przygotowany, szczerze, myślami już byłem całkiem gdzie indziej i nie pobiegłem tego na maxa, żeby się czuć dobrze i móc porobić jeszcze coś tego dnia...Plan był, by zaliczyć 1:29. i godnie zakończyć sezon. No ale organizator to już w ogóle słabo się przygotował, ~15min? spóźnienia na start...
Mój zegarek ustawiony na footpodzie zawsze wskazuje mi w minusie, i tym razem wszystko było zgodnie z tą zasadą, przebiegam przez mate 10k a mi zegarek pipa 10km dopiero za gruby moment. sprawdzam czas i jest extra. Następnie mata 15km i super międzyczas a mi zegarek pipa po kilkuset metrach. Zaczynam przyspieszać, bo biegłem naprawdę z dużym komfortem. przeliczam w głowie i z uśmiechem na twarzy biegnę po 1:27:30
Obrazek
No i potem sie zesrało. Końcówka trasy się trochę rozjechała organizatorom, wszyscy (po za kilkoma pierwszymi zawodnikami, którzy dla odmiany przebiegli znacznie mniej) pobiegli około kilometr więcej niż półmaraton, a ja i kilku nieszczęśliwców dodatkowo pobiegliśmy jeszcze więcej, bo nas źle pokierowali - fajnie na stravie to widać
Obrazek
Zielona strzałka wskazuje kierunek, trzeba było skręcić ostro w lewo, a ja pobiegłem prosto czerwona szczała, ładując kolejne ~400m? do koszyka...
Dodatkowo zostałem niepoliczony na koniec trasy... przynajmniej medal zajumałem....
Wkurzyłem się wtedy na bieganie:P

NIe mam jeszcze czasu na wpisy, do końca miesiąca spróbuje załapać jakąś pierwszą faze regularnego biegania, aby juz cześc naczynek włosowatych postawić na nogi...
Kupiłem se zegrarek... 255 :jatylko: taki motywator....lol. Jeszcz ebuty musze jakieś znaleść, bo dalej biegam w tych co mają już 3150km.....


Rok 2022 to:
2100km biegania z pikiem w czerwcu/ 1300km roweru/34km pływania
Obrazek
Mocno był sportowy rok bo ten triathlon zmusił mnie też do innych treningów i nazbierało się 255 godzin aktywności.
Mam nadzieje, że to wszystko we mnie siedzi.... w sumie tego jestem pewien...inaczej, mam nadzieje, że to wszystko we mnie siedzi tuż pod powierzchnią tej skorupy nieróbstwa i że nie zajmie mi to więcej nak 1-2 miesiące by wrócić na jakiś dobry poziom.


Cele (wirtualne) na 2022
1km- 2m:59s
5km - 17m:59s

ta mh...miejmy nadzieje, że w tym roku już coś z tego ogarne.
Pozdro!
[url=viewtopic.php?f=27&t=61636]ZAPISKI TRENINGOWE[/url] // [url=viewtopic.php?f=28&t=61637]KOMENTARZE[/url]
5km -21:37(09.19r.)->18:47(06.21r.)
10km-46:31(03.19r.)->38:25(09.22r.)
HM-1h:39m:53s (10.2019) Silesia
M-3:24:50(10.20r.)->3:12:04(10.21r.)
[url=https://www.strava.com/athletes/36493985]strava[/url]
New Balance but biegowy
Awatar użytkownika
Dexter28
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 388
Rejestracja: 15 lis 2018, 13:26
Życiówka na 10k: 38:25
Życiówka w maratonie: 3:12

Nieprzeczytany post

Chyba mały falstart...
W połowie stycznia rozprawiło się ze mną grypsko, TAK NA MAXA.... chyba pierwszy raz w życiu miałem taką chorobę hehe... no i z takiego przeglądu innych biur, a mam troche macek^^, to mam wrażenie że covid sie kryje przy tym jak teraz w pół miesiąca połowa zdrowych trzydziestolatków z roboty leżała odłogiem... może coś sie zmienia... może sie zainteresuje tymi sezonowymi szczepionkami na grypsko...

eh, no i tak oto dzisiaj kiedy to pisze, jestem po drugim biegu po chorobie no i znowu w pieluchach... bieg easy z przebieżkami na końcu, wydolnościowo całkiem spoko, ale bicie serducha grubo po za akceptowalnym poziomem. Natomiast nie będe się dopasowywał jakoś super do tętna, ja trochę nie z tych, żeby teraz robić tlen "chodząc"- ktoś mnie wyjaśni? Musiałbym zwolnić do 6:30 tempo, aby tętno było gdzieś w okolicach 140bpm, może to jest i droga...ale zero przyjemności, a bieganie ma sprawiać przyjemność, prawda?:P Pewien bagaż mam, wieczność nie minęła, więc zakładam że biegi na samopoczucie w granicach rozsądku krzywdy mi nie zrobią. Ogólnie dzisiaj pakuje lapka z drugiej roboty, więc definitywnie będe mógł coś lepiej poplanować, natomiast świat zawodowy mi się trochę rozszerzył i nie wiem gdzie będę za trzy miesiące, to trochę komplikuje sprawę, ale kto wie...może sprawy biegowe się polepszą.

Coś o bieganiu jeszcze. Mam już nowe buty. Trochę się pokręciłem po różnych modelach no i trochę konserwatywnie się to skończyło...
Pamiętam jak za pierwszym razem chciałem wydać te~500zl na buty, i miał to być zakup OPTYMALNY....no i teraz z perspektywy czasu....wtedy tak było... no więc nie chciałem w sumie odkrywać ameryki na nowo, może kiedyś przyjdzie czas na chęć zmian...teraz jeszcze zawodu bym nie zniósł za dobrze, więc wziąłem po prostu kolejny model brooks launchów - 9. No i nawet tu nie obyło się bez małego zawodu:
- zapiętek jest bardziej futurystyczny...taki trochę bardziej minimalistyczny, idący delikatnie w strone tych butów, które mają tam baaardzo mało pianki, tu dalej ona jest na przyzwoitym poziomie, ale trend sie rysuje...
-Język...hmmm wbija sie pod skóre...jest ostry i sztywny, lipa... dopasowuje sie potem podczas biegu, ale po uj takie cos....
-buty są delikatnie większe w tym samym rozmiarze, ciężko to dostrzec nawet gołym okiem, ale w środku jest jeszcze wieksze D... chyba, ze nie doczytałem i są warianty tego modelu.

PODSUMOWANIE MIESIĄCA

DYSTANS- 87km
ŚREDNIE TEMPO- 5:13min/km
ŚREDNIE TĘTNO- 155ud/min
WAGA 72,5,kg (koniec września ) - 77,5kg(koniec stycznia) = +5kg w górę w ciągu paru tych miesięcy, kiedy ostatni raz dawałem info. Ale będzie praca, kasza i wątróbka znowu wjeżdza na ostro...:P
Kilometraż całkiem znośny jak na poczatrk czegoś "nowego", szkoda, tej choroby, ale w sumie lepiej, że jeszcze teraz to odbębniłem i teraz już górki na pazurki!!!
[url=viewtopic.php?f=27&t=61636]ZAPISKI TRENINGOWE[/url] // [url=viewtopic.php?f=28&t=61637]KOMENTARZE[/url]
5km -21:37(09.19r.)->18:47(06.21r.)
10km-46:31(03.19r.)->38:25(09.22r.)
HM-1h:39m:53s (10.2019) Silesia
M-3:24:50(10.20r.)->3:12:04(10.21r.)
[url=https://www.strava.com/athletes/36493985]strava[/url]
Awatar użytkownika
Dexter28
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 388
Rejestracja: 15 lis 2018, 13:26
Życiówka na 10k: 38:25
Życiówka w maratonie: 3:12

Nieprzeczytany post

Tydzień 5

Poniedziałek WOLNE

Wtorek (31.01)
~BS
DYSTANS- 7,72km
ŚREDNIE TEMPO- 5:17 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-33 m
ŚREDNIE TĘTNO- 157ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 173ud./min


Środa (01.02)
~BS
DYSTANS- 7,76km
ŚREDNIE TEMPO- 5:07 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-30 m
ŚREDNIE TĘTNO- 160ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 177ud./min

Czwartek WOLNE

Piątek (03.02)
~BS
DYSTANS- 7,75km
ŚREDNIE TEMPO- 5:14 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-37 m
ŚREDNIE TĘTNO- 156ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 164ud./min

Sobota (04.02)
~BS
DYSTANS- 8,00km
ŚREDNIE TEMPO- 5:07 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-0 m
ŚREDNIE TĘTNO- 151ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 173ud./min

Niedziela (05.02)
~BS
DYSTANS- 7,54km
ŚREDNIE TEMPO- 5:34 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-27 m
ŚREDNIE TĘTNO- 150ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 158ud./min

Podsumowanie
B:38km 5:15min/km // ~155bpm
R:-km
P: -200m
76,8kg (-0,7kg).
Co drugi trening biegowy po powrocie wykonuje kilka serii ćwiczeń, proste sprawy na początek na aklimatyzacje.
NIe ma co opisywać tych biegów, typowe ciężkie powroty. Już w pierwszym miesiącu, zegarek zerwał mi GPSa... nie wróży dobrze :P. Już zaczynam patrzeć za jakimś pasem HR- ten zegarkowy, to mimo nowszej rewizji, w dalszym ciągu słabizna, a polar H10 już mi klęknął totalnie. Myślę, czy ten HRM Pro ma jakikolwiek sens z tymi dodatkowymi danymi... trzeba się z tym przespać kilka nocy...

Na basenie z dzieciakami wskoczyłem na głęboki zobaczyć, czy znowu się topie- nie jest źle, ale do bycia dobrze, też daleko ehhheheh.
Ostatnio zmieniony 21 lut 2023, 13:18 przez Dexter28, łącznie zmieniany 1 raz.
[url=viewtopic.php?f=27&t=61636]ZAPISKI TRENINGOWE[/url] // [url=viewtopic.php?f=28&t=61637]KOMENTARZE[/url]
5km -21:37(09.19r.)->18:47(06.21r.)
10km-46:31(03.19r.)->38:25(09.22r.)
HM-1h:39m:53s (10.2019) Silesia
M-3:24:50(10.20r.)->3:12:04(10.21r.)
[url=https://www.strava.com/athletes/36493985]strava[/url]
Awatar użytkownika
Dexter28
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 388
Rejestracja: 15 lis 2018, 13:26
Życiówka na 10k: 38:25
Życiówka w maratonie: 3:12

Nieprzeczytany post

Tydzień 6

Poniedziałek WOLNE

Wtorek (07.02)
~BS
DYSTANS- 7,73km
ŚREDNIE TEMPO- 5:08 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-29 m
ŚREDNIE TĘTNO- 153ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 165ud./min

Środa (08.02)
~BS
DYSTANS- 8,96km
ŚREDNIE TEMPO- 5:17 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-36 m
ŚREDNIE TĘTNO- 152ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 162ud./min

Czwartek WOLNE

Piątek (10.02)
2kmBS+4kmBC2+2kmBS
DYSTANS- 7,74km
ŚREDNIE TEMPO- 4:54 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-31 m
ŚREDNIE TĘTNO- 158ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 169ud./min

Mocniejszy bieg, lekko sie czułem to pobiegłem coś takiego, , dobrze się czułem, tętno jednak dalej wskazuje na słabioze. nie forsuje mocniej.
Obrazek

Sobota WOLNE

Niedziela (12.02)
BS
DYSTANS- 12,21km
ŚREDNIE TEMPO- 5:29 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-71 m
ŚREDNIE TĘTNO- 145ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 158ud./min

Pierwszy BS w tym roku, gdzie znaczną częśc biegu poleciałem Z2.

Podsumowanie
B:36km 5:13min/km // ~152bpm
R:-km
P: -m
77,0kg (+0,2kg).
Nie ogarniam jeszcze diety za dobrze... kończy sie Drwal w emci, to trzeba chapać żurawinke...a sushy potem, to i bornie leciały...ale juz, kończa mi się powody do ciągłego świetowania... chyba zaraz wracam na wątróbke i buraki.

Biegowo czuje, że idzie już dużo lepiej. Jedynie co mnie drażni, że strasznie obroty mi spadły, kadencje musze podbić o ponad 5 oczekam do góry, lecimy dalej.
Ostatnio zmieniony 21 lut 2023, 13:19 przez Dexter28, łącznie zmieniany 1 raz.
[url=viewtopic.php?f=27&t=61636]ZAPISKI TRENINGOWE[/url] // [url=viewtopic.php?f=28&t=61637]KOMENTARZE[/url]
5km -21:37(09.19r.)->18:47(06.21r.)
10km-46:31(03.19r.)->38:25(09.22r.)
HM-1h:39m:53s (10.2019) Silesia
M-3:24:50(10.20r.)->3:12:04(10.21r.)
[url=https://www.strava.com/athletes/36493985]strava[/url]
Awatar użytkownika
Dexter28
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 388
Rejestracja: 15 lis 2018, 13:26
Życiówka na 10k: 38:25
Życiówka w maratonie: 3:12

Nieprzeczytany post

Tydzień 7

Poniedziałek (13.02)
~BS
DYSTANS- 7,74km
ŚREDNIE TEMPO- 4:58 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-31 m
ŚREDNIE TĘTNO- 157ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 166ud./min

Wtorek WOLNE

Środa (15.02)
~BC2
DYSTANS- 7,76km
ŚREDNIE TEMPO- 4:44 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-35 m
ŚREDNIE TĘTNO- 164ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 182ud./min

Nerwy nerwy... pocisło mnie do przodu, mocny bieg, bez planu. a niech tam będzie taki impuls...impulsisko
Obrazek

Czwartek (16.02)
~BS
DYSTANS- 6,49km
ŚREDNIE TEMPO- 5:22 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-37 m
ŚREDNIE TĘTNO- 148ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 162ud./min

Piątek (17.02)
~BS
DYSTANS- 7,76km
ŚREDNIE TEMPO- 5:11 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-37 m
ŚREDNIE TĘTNO- 150ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 161ud./min

Sobota (18.02)
~BS
DYSTANS- 7,74km
ŚREDNIE TEMPO- 5:16 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-33 m
ŚREDNIE TĘTNO- 148ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 159ud./min

Niedziela (19.02)
BS
DYSTANS- 10,89km
ŚREDNIE TEMPO- 5:23 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-41 m
ŚREDNIE TĘTNO- 144ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 155ud./min


Podsumowanie
B:48km 5:10min/km // ~152bpm
R:-km
P: -m
77,0kg (+0,0kg).
Dieta dalej kuleje...najpierw masa potem rzeźba huehue puf puf....powoli wszystko do przodu, coraz wiecej luzu czuje. Chyba kupie sobie ten pasek, ciekawi mnie jaka będzie różnica w tych wszystkich danych co wypluwa. Jak zmienią sie, kiedy przejdę z kadencji 170 na 180.
[url=viewtopic.php?f=27&t=61636]ZAPISKI TRENINGOWE[/url] // [url=viewtopic.php?f=28&t=61637]KOMENTARZE[/url]
5km -21:37(09.19r.)->18:47(06.21r.)
10km-46:31(03.19r.)->38:25(09.22r.)
HM-1h:39m:53s (10.2019) Silesia
M-3:24:50(10.20r.)->3:12:04(10.21r.)
[url=https://www.strava.com/athletes/36493985]strava[/url]
Awatar użytkownika
Dexter28
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 388
Rejestracja: 15 lis 2018, 13:26
Życiówka na 10k: 38:25
Życiówka w maratonie: 3:12

Nieprzeczytany post

Tydzień 8

Poniedziałek WOLNE

Wtorek (21.02)
~BS
DYSTANS- 8,97km
ŚREDNIE TEMPO- 5:02 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-47 m
ŚREDNIE TĘTNO- 148ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 169ud./min

Środa (22.02)
~BS
DYSTANS- 8,98km
ŚREDNIE TEMPO- 5:00 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-37 m
ŚREDNIE TĘTNO- 148ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 162ud./min

Czwartek (23.02)
BS
DYSTANS- 7,73km
ŚREDNIE TEMPO- 5:08 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-34 m
ŚREDNIE TĘTNO- 144ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 174ud./min

Przyszedł mi już czujnik HRM Pro +. Pierwszy bieg z nim. Udało się zrobić tętno BS

Piątek (24.02)
LT test
DYSTANS- 7,70km
ŚREDNIE TEMPO- 4:52 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-0 m
ŚREDNIE TĘTNO- 148ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 176ud./min

Podjechałem na bieżnie, żeby wykonać pierwszy w tym sezonie pomiar progu mleczanowego treningiem z zegarka. Próg wyszedł na 169bpm, spoko. W skrócie polega to na zwiększaniu tempa co jakiś czas. Trzeba biec we wskazanym zakresie tętna. No i wykrył go sobie gdzieś tam, potem polecił odpoczynek, i tak też zrobiłem, choć plan był taki, że pobiegnę dalej do odcięcia. No ale nie miało to jednak sensu- biegłem na GPS z autolapami, żeby tego testu nie sknocić no i to tempo to zawyżone. Allouta zrobie innym razem. Miałem jeszcze jeden powód by się nie wystrzelać max, nooo bo skoro już odwiedzam bieżnie, to i kolce sobie przypomne...mmmm jakie to przyjemne...na start jednak luźno, trzy setki po ok 16,5s z długą i niezbyt energiczną fazą rozpędzania, potem docisk na jakies 30m i fly na ostatnie 20.

Sobota WOLNE

Niedziela (26.02)
BS
DYSTANS- 9,02km
ŚREDNIE TEMPO- 5:12 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-0 m
ŚREDNIE TĘTNO- 142ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 171ud./min

Zobaczyłem dostępny na zegarku trening na bieżni lekkoatletycznej, wiec postanowiłem to sobie potestować i znowu udałem się na bieżnie. Autolapy ustawiłem na 1km ( wstandardzie ma 1,6km) i wystartowałem BSem ładnie ze znacznika. Przez pierwsze 3-4 kółka zrobił mi troche naddatku, tak, że każdy kilometr odbijał mi tak 15-20m przed faktycznym markerem kilometra, jednak potem już trzymał ten sam błąd. Podobno się dostraja z czasem w oparciu o dane GPS, wiec zobaczymy, póki co fajnie to wyszło, że tylko 20m naddatku na 9km. No i w końcu nie zlicza bezsensownie tej elewacji.
Ogólnie postanowiłem wybrane kilometry pobiec na innej kadencji ( na nowo muszę się nauczyć biegać BSa tymi 180), z czasem pewnie przeskoczy ładnie trybik. No i na końcu jeszcze jakieś przebieżki. Podpatruje sobie re dane z dynamiki biegu, no nie wiem, może z czasem wynajdę sobie sposób, żeby to jakoś sprawdzić czy bardzo lubi się pogubić w tych nagłych przyspieszeniach.


Podsumowanie
B:42km 5:03min/km // ~146bpm
R:-km
P: -m
76,6kg (-0,4kg).
Obserwując relacje tempa do tętna z całego tygodnia widać, że dobrze się dzieje, zegarek potwierdza. No ale daleko jeszcze do celu... na 7 maja zapisałem się na pierwszy bieg przełajowy ok. 5km. Odejmując od tego jakieś przyzwoite 10 tygodni BPSu nie zostaje już w sumie nic na bazę, także to raczej trochę spalony start sie szykuje...Przynajmniej już się ogarnąłem powoli z tempami BS, robie już trochę więcej tych km w tygodniu, wiec i te zbyt szybkie BSy koniecznie muszą zwolnić, by zrobić miejsce dla akcentów.
[url=viewtopic.php?f=27&t=61636]ZAPISKI TRENINGOWE[/url] // [url=viewtopic.php?f=28&t=61637]KOMENTARZE[/url]
5km -21:37(09.19r.)->18:47(06.21r.)
10km-46:31(03.19r.)->38:25(09.22r.)
HM-1h:39m:53s (10.2019) Silesia
M-3:24:50(10.20r.)->3:12:04(10.21r.)
[url=https://www.strava.com/athletes/36493985]strava[/url]
Awatar użytkownika
Dexter28
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 388
Rejestracja: 15 lis 2018, 13:26
Życiówka na 10k: 38:25
Życiówka w maratonie: 3:12

Nieprzeczytany post

Tydzień 9

Poniedziałek(27.02)
~BS
DYSTANS- 7,72km
ŚREDNIE TEMPO- 5:12 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-33 m
ŚREDNIE TĘTNO- 147ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 173ud./min

Wtorek (28.02)
3kmBS+4kmBC2+2kmBS
DYSTANS- 8,98km
ŚREDNIE TEMPO- 4:50 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-40 m
ŚREDNIE TĘTNO- 152ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 164ud./min

Kilka szybszych kilometrów takie mocne BC2
Obrazek


PODSUMOWANIE MIESIĄCA

DYSTANS- 175km
ŚREDNIE TEMPO- 5:11min/km
ŚREDNIE TĘTNO- 149ud/min
WAGA 77,5,kg (koniec stycznia ) - 76,5kg(koniec lutego) = -1kg w dół w ciągu miesiąca, Wchodzę na obroty!

Środa (01.03)
~BS
DYSTANS- 7,74km
5ŚREDNIE TEMPO- 5:05 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-39 m
ŚREDNIE TĘTNO- 148ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 162ud./min

Czwartek (02.03)
BS
DYSTANS- 8,50km
5ŚREDNIE TEMPO- 5:29 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-40 m
ŚREDNIE TĘTNO- 142ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 152ud./min

Masakrycznie w tym biegu mnie odcinało, pa na kadencje jak leci
Obrazek


Piątek (03.03)
BS
DYSTANS- 10,23km
5ŚREDNIE TEMPO- 5:14 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-44 m
ŚREDNIE TĘTNO- 146ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 172ud./min

Sobota (04.03)
BS
DYSTANS- 10,00km
5ŚREDNIE TEMPO- 5:09 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-0 m
ŚREDNIE TĘTNO- 147ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 177ud./min

Drugi trening na bieżni z użyciem "bieżnia lekkoatletyczna". Tym razem w punkt 10k, co do metra, pełen szacun dla systemu.
Obrazek
Już próbuje umówić kolejny test progu mleczanowego, teraz i tempo będzie jakieś miarodajne,

Niedziela (05.03)
BS
DYSTANS- 11,23km
5ŚREDNIE TEMPO- 5:12 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-71 m
ŚREDNIE TĘTNO- 144ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 151ud./min

Niby takie sam BS jak w inne dni jednak, musze tu przyznać, że noga zaczyna znowu dobrze kręcić. z biegu na bieg czuje jak wraca dynamika.

Podsumowanie
B:64km 5:10min/km // ~147bpm
R:-km
P: -m
76,4kg (-0,2kg).
W tym tygodniu biegane codziennie. Naciskam na organizm...ale dalej czuje, że mam zapas, tylko to wymaga czasu i takiego właśnie mocniejszego bodźca-imo. W ten czwartek, gdzie łapałem takiego zamuła , to sie strasznie wkurzałem, że nie mam energii, że znowu wszystko musze budować na nowo, ale kolejne dni pokazały, że to tylko jakaś chwilówka (nie, audycja nie zawiera lokowania produktu), i póki robie sobie spokojniejsze biegi to jest gitówa. W mojej ocenie, to te +200km w miesiącu to jest must have dla jakiegoś dobrego rozwoju, potem tylko odpowiednia dystrybucja tych kilometrów pomiędzy akcenty i puste wolne. Na czele z rzeczy do zrobienia, to ta nieszczęsna kadencja...
[url=viewtopic.php?f=27&t=61636]ZAPISKI TRENINGOWE[/url] // [url=viewtopic.php?f=28&t=61637]KOMENTARZE[/url]
5km -21:37(09.19r.)->18:47(06.21r.)
10km-46:31(03.19r.)->38:25(09.22r.)
HM-1h:39m:53s (10.2019) Silesia
M-3:24:50(10.20r.)->3:12:04(10.21r.)
[url=https://www.strava.com/athletes/36493985]strava[/url]
Awatar użytkownika
Dexter28
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 388
Rejestracja: 15 lis 2018, 13:26
Życiówka na 10k: 38:25
Życiówka w maratonie: 3:12

Nieprzeczytany post

Tydzień 10

Poniedziałek(06.03)
~BS
DYSTANS- 10,23km
ŚREDNIE TEMPO- 5:07 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-46 m
ŚREDNIE TĘTNO- 146ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 167ud./min

Wtorek WOLNE

Środa(08.03)
2kmBS+4kmP+2kmBS
DYSTANS- 7,78km
ŚREDNIE TEMPO- 4:34 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-39 m
ŚREDNIE TĘTNO- 156ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 177ud./min

Zegarek zaproponował próg, to czułem się bardziej usprawiedliwiony z taką mocną jednostką. Całkiem nieżle to poszło, choć na koniec prawie umarłem ze zmęczenia...no ale pewnie kilka takich biegów trzeba zaliczyć, zanim się organizm dostosuje.
Obrazek

Czwartek(09.03)
~BS
DYSTANS- 10,24km
ŚREDNIE TEMPO- 5:01 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-40 m
ŚREDNIE TĘTNO- 146ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 173ud./min

Piątek(10.03)
~BS
DYSTANS- 7,81km
ŚREDNIE TEMPO- 4:59 min/km
WZROST WYSOKOŚCI- 28 m
ŚREDNIE TĘTNO- 146ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 153ud./min

Sobota(11.03)
BS
DYSTANS- 7,74km
ŚREDNIE TEMPO- 5:17 min/km
WZROST WYSOKOŚCI- 41 m
ŚREDNIE TĘTNO- 139ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 147ud./min

Niedziela(12.03)
2kmBS+4kmBC2+2kmBS
DYSTANS- 7,74km
ŚREDNIE TEMPO- 4:45 min/km
WZROST WYSOKOŚCI- 44 m
ŚREDNIE TĘTNO- 151ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 163ud./min


Nie wyszedł i ten tydzień tak jak chciałem, nie było wizyty na bieżni z kolcami... kilometraż też taki średni...więc wymyśliłem sobie koniec z BC2
Obrazek

Podsumowanie
B:51km 4:58min/km // ~147bpm
R:-km
P: -m
76,2kg (-0,2kg). Za szybkie te BSy...ale jakoś podjarka mnie bierze każdorazowo jak widze te stały progress.
[url=viewtopic.php?f=27&t=61636]ZAPISKI TRENINGOWE[/url] // [url=viewtopic.php?f=28&t=61637]KOMENTARZE[/url]
5km -21:37(09.19r.)->18:47(06.21r.)
10km-46:31(03.19r.)->38:25(09.22r.)
HM-1h:39m:53s (10.2019) Silesia
M-3:24:50(10.20r.)->3:12:04(10.21r.)
[url=https://www.strava.com/athletes/36493985]strava[/url]
Awatar użytkownika
Dexter28
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 388
Rejestracja: 15 lis 2018, 13:26
Życiówka na 10k: 38:25
Życiówka w maratonie: 3:12

Nieprzeczytany post

Tydzień 11

Poniedziałek(13.03)
BS
DYSTANS- 11,01km
ŚREDNIE TEMPO- 5:12 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-50 m
ŚREDNIE TĘTNO- 141ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 148ud./min

Taki trochę dzień konia czułem, no ale tylko BS.

Wtorek(14.03)
~BS
DYSTANS- 9,00km
ŚREDNIE TEMPO- 4:52 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-43 m
ŚREDNIE TĘTNO- 147ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 152ud./min

Środa(15.03)
5kmBS+10x(200/200)+2kmBS
DYSTANS- 10,76km
ŚREDNIE TEMPO- 4:42 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-47 m
ŚREDNIE TĘTNO- 152ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 178ud./min

Coś mocniejszego. Pobiegłem sobie na szkolne boisko z bieżnią 200m i tam wykonałem progresywne powtórzenia 200 na 200. Odpoczynkowe tam po minucie wychodziły, czyli coś w granicach tempa 5min/km.
Obrazek
Całkiem fajnie to weszło.

Czwartek(16.03)
BS
DYSTANS- 9,98km
ŚREDNIE TEMPO- 5:02 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-34 m
ŚREDNIE TĘTNO- 145ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 170ud./min

Piątek(17.03)
LT test
DYSTANS- 8,63km
ŚREDNIE TEMPO- 4:41 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-0 m
ŚREDNIE TĘTNO- 152ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 175ud./min

NIe do końca obiektywnie, bo jednak zmęczenie w nogach jest już odczuwalne przy takim bieganiu dzień w dzień. No ale finalnie pomiar wyszedł 170bpm przy 4:19min/km. Taki sam jak ostatnio, jednak wtedy tempo mogło być przesadzone przez kłamstwo GPS, teraz już rzetelnie z aktywności na bieżni lekkoatletycznej. Po teście wskoczyłem jeszcze w kolce i zrobiłem kilometr 100/100. Także 5 szybkich poszło średnio po 2:40. Mocno to weszło, ale czuje że mógłbym szybciej, pytanie czy aż tak długo bym wytrzymał to tempo żeeeeeeeby zrobić jakieś czaderskie sub 58s na 400m. Przyzwyczaję jeszcze nogi do kolców, delikatnie się wzmocnie, ogarne wage i tak do miesiąca spróbuje (bo dłużej pewnie i tak nie wytrzymam czekac:P)

Sobota(18.03)
BS
DYSTANS- 11,16km
ŚREDNIE TEMPO- 5:18 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-61 m
ŚREDNIE TĘTNO- 142ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 157ud./min

OJojoj no, to w końcu doszedłem do tego etapu, gdzie nawet nie musiałem się podczas BSa hamować. Porzedni dzień doprowadził do gruzowiska w nogach... Zoabczymy, ile będe wracał do zycia...jak za długo to jednak nie będe robił takich intensywnych kolców połączonych np z testem LT. Dotychczasowy progress i brak bólów/ zmeczenia całkowicie mi odpowiada.

Niedziela WOLNE

Podsumowanie
B:60km 4:59min/km // ~146bpm
R:-km
P: -m
76,0kg (-0,2kg). W niedziele nie udało sie już pobiegać, zabrakło czasu, zatem znowu dzień wolnego.
[url=viewtopic.php?f=27&t=61636]ZAPISKI TRENINGOWE[/url] // [url=viewtopic.php?f=28&t=61637]KOMENTARZE[/url]
5km -21:37(09.19r.)->18:47(06.21r.)
10km-46:31(03.19r.)->38:25(09.22r.)
HM-1h:39m:53s (10.2019) Silesia
M-3:24:50(10.20r.)->3:12:04(10.21r.)
[url=https://www.strava.com/athletes/36493985]strava[/url]
Awatar użytkownika
Dexter28
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 388
Rejestracja: 15 lis 2018, 13:26
Życiówka na 10k: 38:25
Życiówka w maratonie: 3:12

Nieprzeczytany post

Tydzień 12

Poniedziałek(20.03)
BS
DYSTANS- 12,56km
ŚREDNIE TEMPO- 4:54 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-40 m
ŚREDNIE TĘTNO- 145ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 170ud./min

Wtorek(21.03)
2kmBS+(800+600+400)/p+3kmBS
DYSTANS- 9,22km
ŚREDNIE TEMPO- 4:37 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-0 m
ŚREDNIE TĘTNO- 148ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 174ud./min

Na bieżni. Założenie drabinki w dół, tak blisko odcięcia. Bardzo słabo mi to weszło chyba...może motywacji brakło, żeby zerwać jakieś sekundy. No ale mocno było, bo na czterysetce było mi już bardzo słabo. Przerwy w truchcie ~połowe odcinka, ale dociągałem do pełnych setek, żeby zaczynać od znaczników.
800m-2m:51s @3:33
1m:45s trucht
600m-2m:06s @3:30
1m:35s trucht
400m-1m:20s @3:20

Chwila przerwy i wskoczyłem w kolce, robiąc 100/100. Wyszło 6 odcinków po ok 18s-17s, tak żeby już nie przegiąć.
Poszło dobrze w łydy.

Środa(22.03)
~BS
DYSTANS- 17,81km
ŚREDNIE TEMPO- 5:04 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-77 m
ŚREDNIE TĘTNO- 146ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 154ud./min

Trochę się nadłożyło i wyszedł najdłuższy w tym sezonie long. No maratonu to bym teraz nie zrobił :P

Czwartek(23.03)
2kmBS+5kmP+2kmBS
DYSTANS- 10,04km
ŚREDNIE TEMPO- 4:28 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-0 m
ŚREDNIE TĘTNO- 153ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 175ud./min

Na bieżni. Fajnie dzisaj to tempo weszło, aczkolwiek tętno jakieś niższe względem odczuć, bo na ostatnim kilometrze dałem trochę mocniej w palnik no i czułem, że długo bym tak nie pociągnął.

Obrazek

Piątek(24.03)
2kmBS+5kmP+2kmBS
DYSTANS- 10,22km
ŚREDNIE TEMPO- 5:00 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-43 m
ŚREDNIE TĘTNO- 142ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 150ud./min

Sobota(25.03)
2kmBS+7kmBC2+1kmBS
DYSTANS- 9,73km
ŚREDNIE TEMPO- 4:36 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-27 m
ŚREDNIE TĘTNO- 155ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 166ud./min

Pod wrockiem, alkohol już zszedł... jakies takie BC2 se wymyśliłem
Obrazek

Niedziela(26.03)
BS
DYSTANS- 9,70km
ŚREDNIE TEMPO- 5:01 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-29 m
ŚREDNIE TĘTNO- 143ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 152ud./min

Podsumowanie
B:79km 4:51min/km // ~147bpm
R:-km
P: -m
75,5kg (-0,5kg). Dużo weszło kilometrów. Jeszcze tydzień bezrobocia przede mną to pewnie też pobiegam regularnie. Płaszczkowate trochę mnie pobolewają po kolcach, w granicach normalnego dyskomfortu, więc gituwa.
[url=viewtopic.php?f=27&t=61636]ZAPISKI TRENINGOWE[/url] // [url=viewtopic.php?f=28&t=61637]KOMENTARZE[/url]
5km -21:37(09.19r.)->18:47(06.21r.)
10km-46:31(03.19r.)->38:25(09.22r.)
HM-1h:39m:53s (10.2019) Silesia
M-3:24:50(10.20r.)->3:12:04(10.21r.)
[url=https://www.strava.com/athletes/36493985]strava[/url]
Awatar użytkownika
Dexter28
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 388
Rejestracja: 15 lis 2018, 13:26
Życiówka na 10k: 38:25
Życiówka w maratonie: 3:12

Nieprzeczytany post

Tydzień 13

Poniedziałek WOLNE

Wtorek (28.03)
3kmBS+(1600+1200+1000+800+400)/p +2kmBS
DYSTANS- 12,28km
ŚREDNIE TEMPO- 4:35 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-0 m
ŚREDNIE TĘTNO- 151ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 175ud./min

Był dzień wolnego, to czas na coś szybkiego. Jakiś czas temu trafiłem na mocno przekonujący mnie artykuł o 'Descending Ladders'. w tym sezonie to może być moje danie główne, widzę w tym potencjał:P

Obrazek

W ramach uproszczenia dla mojej leniwej kopułki założyłem start na tempo 4:00, każdy kolejny intrwał przyspieszanie o 10s/km. Przerwy w truchcie, pomiędzy dwoma pierwszymi interwałami - jedno kółko, wychodziło trochę ponad 2min. No ale potem sie posypało , bo:

Po trzecim odcinku tj. 1km, miałem już zrobić tylko 200m jogu, wyszło 1min20s no i na interwale 800m po jednym kółku zorientowałem się, że już tempa nie utrzymuje, więc się zatrzymałem, odczekałem 3minuty i powtórzyłem w zadanym tempie.
Następnie 90s joggu i 400 max...

Gdyby nie ta dziura z jednym interwałem to bardzo bym się cieszył z wykonu. Szczerze to zakładam to wykonać jeszcze raz i dołożyć jeszcze 1km w kolcach 100/100 tak na dobitkę . No ale teraz mnie to mocno przetrąciło, a płaszczkowate jeszcze trochę czuje wiec z kolcami ostrożnie .

Środa (29.03)
3kmBS+7kmBC2+2kmBS
DYSTANS- 12,00km
ŚREDNIE TEMPO- 4:29 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-0 m
ŚREDNIE TĘTNO- 150ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 163ud./min

NIe jest tak źle z nogami, można dodać jeszcze trochę napięcia wykorzystując ostatni tydzień bezrobocia, bo potem nie wiadomo czy znowu nie będzie lipy z czasem.
Obrazek

Bardzo powoli się to tętno dzisiaj zwiększało. duży dryf można by rzec, nie mniej jednak przy taki niskich wartościach/dobrym samopoczuciu względem innych ostatnich treningów to super to wlazło.

Czwartek (30.03)
~BS
DYSTANS- 10,93km
ŚREDNIE TEMPO- 5:03 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-47 m
ŚREDNIE TĘTNO- 145ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 156ud./min

No dostałem po majtach... strasznie ciężko się to biegło, gruz-max w nogach.

Piątek (31.03)
~BS
DYSTANS- 11,43km
ŚREDNIE TEMPO- 4:49 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-71 m
ŚREDNIE TĘTNO- 147ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 156ud./min

Już znacznie lepiej, energia wraca, pobiegłem sobie na większe górki dookoła miasta. Dosyć intensywnie to weszło.

PODSUMOWANIE MIESIĄCA

DYSTANS- 285km
ŚREDNIE TEMPO- 4:56min/km
ŚREDNIE TĘTNO- 147ud/min
WAGA 76,5,kg (koniec lutego ) - 75,5kg(koniec marca) = -1kg w dół w ciągu miesiąca.
Weekend pewnie znowu negatywnie wpłynie na wagę, ale ogólnie jest dobrze, zdrowym tempem spadku dążę do tych 72kg, na zime się wyrobie, akurat na koniec sezonu, żeby znowu przestać biegać :bum:
Fajny kilometraż wszedł. po tym ostatnim biegu w miesiącu pułap tlenowy wskoczył na 56. Zegarek szacunkowo jest dużo chłodniejszy niż mój poprzedni model 645music,tamten już przy tym poziomie uważał, że jestem blisko sub18, co było bzdurą, ale z drugiej strony, ten obecny (255) troche mnie nie doszacowuje (imo) bo 19:44 na 5km to myśle, że z paluszkiem...

Sobota (01.04)
3kmBS+2x400/400+4x200/200+5x100/100+1kmBS
DYSTANS- 8,63km
ŚREDNIE TEMPO- 4:36 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-0 m
ŚREDNIE TĘTNO- 150ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 173ud./min

Nogi lekko zabetonowane...ale z każdym kolejnym kółkiem BSa puszczały, podobnie na interwałach.
Miało być nie co lżej, bo już się tego trochę skumulowało tego obciążenia, co czuje również 'w kościach', nie mniej mam mało "sprinterskich" (wg żarmę) treningów, więc generalnie- krócej i mocniej.
Przerwy w truchcie ten sam odcinek, wychodziło ładnie po ok. 2min przy interwale 400m, minuta przy 200m i jakieś 30s przy 100.
Na start 2x400/400 - to miał być taki przepalający, co by mnie już trochę przetrąciło i podbiło tętno. Kolejne dwusetki przewidywałem nawet w tym samym tempie, wystarczająca by dać taki średni bodzieć, no ale jak widać co kółko nogi stawały sie sprawniejsze. Na setki migiem wrzuciłem bamboszki z ćwieczkami, żeby mięśnie w łydach też miały nad czym debatować przez weekend. Lekko sobie to wziąłem, ostatnia przykręciłem, fajnie bo to też było mocno pod wiatr.

Obrazek

Fajny trening bo bez zajezdni, z zapasem, a zegarek jakby poczuł moje wcześniejsze narzekania na niedowartościowanie i zaczął mocno te sekundy ścinać w departamencie przewidywania wyników.

Niedziela (02.04)
BS
DYSTANS- 9,00km
ŚREDNIE TEMPO- 5:07 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-43m
ŚREDNIE TĘTNO- 139ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 147ud./min

No i znowu ból, gruz w nogach. Jest git.

Podsumowanie
B:64km 4:46min/km // ~147bpm
R:-km
P: -m
75,0kg (-0,5kg).
No i koniec bezrobocia...teraz walka o każdy trening heh...
[url=viewtopic.php?f=27&t=61636]ZAPISKI TRENINGOWE[/url] // [url=viewtopic.php?f=28&t=61637]KOMENTARZE[/url]
5km -21:37(09.19r.)->18:47(06.21r.)
10km-46:31(03.19r.)->38:25(09.22r.)
HM-1h:39m:53s (10.2019) Silesia
M-3:24:50(10.20r.)->3:12:04(10.21r.)
[url=https://www.strava.com/athletes/36493985]strava[/url]
Awatar użytkownika
Dexter28
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 388
Rejestracja: 15 lis 2018, 13:26
Życiówka na 10k: 38:25
Życiówka w maratonie: 3:12

Nieprzeczytany post

Tydzień 14

Poniedziałek WOLNE

Wtorek (04.04)
2kmBS+(1600+1200+1000+800+400)/p +1kmBS
DYSTANS- 10,82km
ŚREDNIE TEMPO- 4:28 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-0 m
ŚREDNIE TĘTNO- 154ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 175ud./min

To samo co w zeszły wtorek. Tyle, że dałem sobie 200m więcej odpoczynku na jednym interwale co widać na foto. Ostatnio to spaliłem, dzisiaj mnie te dodatkowe 200m uratowało, bo czułem już butle, wiec może w przyszłym tygodniu uda się skrócić przerwę i dociągnąć. Pierwsze myśli miałem takie, żeby jeszcze mocniej poedytować ten trening...ale mam wrażenie jednak, ze jest całkiem dobrze dobrany. I To, że mam problemy z jego zrobieniem to nic takiego, bo chce szybkiego progressu, czyli trzeba biegać pod korkiem, bezpieczenstwo mam dalej mocno pod kontrola i narazie zero oznak 'overtrejnd' także pędzimy...

Obrazek

Środa (05.04)
4kmBS+5kmBC2+4kmBS
DYSTANS- 13,75km
ŚREDNIE TEMPO- 4:30 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-65 m
ŚREDNIE TĘTNO- 150ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 165ud./min

Nogi oko loko, lecimy je dobić na bieżnie. Wbiegając na nią zmieniam na autolapy- nie jest idealnie z akjurasi, jak przy treningu na 'bieżni lekkoatletycznej', ale GPS tez łądnie sobie radzi i taki błąd jest spoko- nie mniej, na czasy kilometrówek BC2 patrzymy w ramce odbijanie z palucha.
Obrazek

Weszło to extra...z czy forrunner255 zaktualizował komuś próg mleczanowy bez użycia specjal treningu do tego? Bo mi wisi od dwóch tygodni na poziomie tempa 4:20 przy 169bpm... a ewidentnie jestem troche wyżej... F645 wystarcyzlo, ze mialem kilka kilometrów szybszych i dawał wartość z automatu.

Czwartek WOLNE

Piątek (07.04)
2kmBS+1/1km szybciej/wolno+3kmBS
DYSTANS- 10,27km
ŚREDNIE TEMPO- 4:33 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-38 m
ŚREDNIE TĘTNO- 149ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 169ud./min

Miało być zwyczajnie wolno, ale po dniu wolnego nogi rwaly jak szalone, ustalony kompromis to instalacja trzech progresywnych szybszych kilometrówek przeplatanych bsowym kilometrem

Obrazek

Sobota(08.04)
BNP
DYSTANS- 12,40km
ŚREDNIE TEMPO- 4:44 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-38 m
ŚREDNIE TĘTNO- 144ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 164ud./min

Biegałem po parku, pies mnie obszczekał na maxa,no ale Pani mnie przeprosiła "nie spodziewała się mnie w parku"
Obrazek

Niedziela(09.04)
BS
DYSTANS- 10,23km
ŚREDNIE TEMPO- 4:51 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-43 m
ŚREDNIE TĘTNO- 140ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 150ud./min



Podsumowanie
B:57km 4:37min/km // ~147bpm
R:-km
P: -m
75,0kg (-0,0kg).
Świeta święta...i waga dupa. hieehi. No udało sie troche uratować kilometraż.
Ostatnio zmieniony 23 kwie 2023, 20:08 przez Dexter28, łącznie zmieniany 1 raz.
[url=viewtopic.php?f=27&t=61636]ZAPISKI TRENINGOWE[/url] // [url=viewtopic.php?f=28&t=61637]KOMENTARZE[/url]
5km -21:37(09.19r.)->18:47(06.21r.)
10km-46:31(03.19r.)->38:25(09.22r.)
HM-1h:39m:53s (10.2019) Silesia
M-3:24:50(10.20r.)->3:12:04(10.21r.)
[url=https://www.strava.com/athletes/36493985]strava[/url]
Awatar użytkownika
Dexter28
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 388
Rejestracja: 15 lis 2018, 13:26
Życiówka na 10k: 38:25
Życiówka w maratonie: 3:12

Nieprzeczytany post

Tydzień 15

Poniedziałek WOLNE

Wtorek WOLNE

Środa (12.04)
2kmBS+6kmSZYPQ+1kmBS
DYSTANS- 9,85km
ŚREDNIE TEMPO- 4:11 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-0 m
ŚREDNIE TĘTNO- 158ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 179ud./min

Ach ta robota... praca psuje plany rozwojowe... No wpadły dwa dni wolnego, to se wymyśliłem mały teścik. Kilka szybkim kilometrów
Obrazek

No nie był to max, kontrolowanie szybko, żeby się upewnić, że te poczucie luzu jest prawdziwe zrobiłem ostatni kilometr najlepiej jak mogłem, całkiem spoko...

Czwartek WOLNE

Piątek (14.04)
~BS
DYSTANS- 11,68km
ŚREDNIE TEMPO- 4:45 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-47 m
ŚREDNIE TĘTNO- 150ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 162ud./min

No...zmęczony....

Sobota (15.04)
BS
DYSTANS- 9,38km
ŚREDNIE TEMPO- 4:53 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-22 m
ŚREDNIE TĘTNO- 145ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 150ud./min

No..dalej .zmęczony....ale też mocno w palnik dałem...kicha:P

Niedziela (16.04)
12kmBS+5kmBC2+1kmBS
DYSTANS- 18,12km
ŚREDNIE TEMPO- 4:47 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-87 m
ŚREDNIE TĘTNO- 147ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 161ud./min

No już znacznie lepiej, nogi świeższe. Dużo po lesie, grząsko i takie tam... ta pjontka BC2 - @4:26/154bpm

Podsumowanie
B:49km 4:40min/km // ~150bpm
R:-km
P: -m
74,5kg (-0,5kg).
Liiiipa z kilometrami, zegarek wrzucił mnie już w "regen", spadłem poniżej zielonej strefy w ilości obciążenia...
A warto jeszcze dodać, że po za tym bieganiem, które jest takie istotne w odpowiedniej ilości, to jeszcze ta praca nad mięśniami nóg...Czuje, że się rozwijam, ale nogi mam ciapowate...serce pompuje, wszystko jest przygotowane na większą prędkość, jedynie te dolne kończyny nie ogarniają tempa szybciej niż 3:40
[url=viewtopic.php?f=27&t=61636]ZAPISKI TRENINGOWE[/url] // [url=viewtopic.php?f=28&t=61637]KOMENTARZE[/url]
5km -21:37(09.19r.)->18:47(06.21r.)
10km-46:31(03.19r.)->38:25(09.22r.)
HM-1h:39m:53s (10.2019) Silesia
M-3:24:50(10.20r.)->3:12:04(10.21r.)
[url=https://www.strava.com/athletes/36493985]strava[/url]
Awatar użytkownika
Dexter28
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 388
Rejestracja: 15 lis 2018, 13:26
Życiówka na 10k: 38:25
Życiówka w maratonie: 3:12

Nieprzeczytany post

Tydzień 16

Poniedziałek WOLNE

Wtorek (18.04)
MISZAMASZ
DYSTANS- 9,34km
ŚREDNIE TEMPO- 4:34 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-24 m
ŚREDNIE TĘTNO- 153ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 174ud./min

MIał być BS, potem miało nie być o ogóle biegu, bo mnie coś zaatakowało w gardle i czuje jakieś paskudztwo, on ale finalnie wyszedłem rozładować emocje i wyszło takie biegowe wszystko i nic...

Środa (19.04)
BS
DYSTANS- 12,73km
ŚREDNIE TEMPO- 5:10 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-47 m
ŚREDNIE TĘTNO- 135ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 143ud./min

W końcu udało się pobiegać wolniej. o dziwo nawet pułap mi wskoczył na 57...sztos, gardlo zawalone.

Czwartek(20.04)
BNP
DYSTANS- 9,34km
ŚREDNIE TEMPO- 4:30 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-29 m
ŚREDNIE TĘTNO- 154ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 178ud./min

Mało czasu na zrobienie jakiejś legitnej jednostki, biore tyle czasu ile moge..ehh
Obrazek

Piątek(21.04)
BS
DYSTANS- 8,99km
ŚREDNIE TEMPO- 4:54 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-37 m
ŚREDNIE TĘTNO- 144ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 170ud./min

NA końcu przebieżki, puściłem się za autem lekko z górki- w takim tunelu aerodynamicznym udało mi się rozwinąc 30km/h hhuehue...no to możeeee..... nie... nie mam siły. Przez chwile pomyślałem o jakimś meetingu, żeby sobie pobiec sete z atakiem na 12,8, ale nie mam aż takiego powera.... i czasu..ehh

Sobota(22.04)
BS
DYSTANS- 9,67km
ŚREDNIE TEMPO- 5:04 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-65m
ŚREDNIE TĘTNO- 140ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 151ud./min

krajoznawczo po pagórkowatym mieście. Wieczorem to robiłem, bo w piątek szliśmy na imprezę z fabryki i wpadło między 15-20kielonów do ok 3w nocy....aż dziw, że nie odpuściłem tego biegu...

Niedziela(23.04)
2kmBS+(1600+1200+1000+400+200)/p +1kmBS
DYSTANS- 9,65km
ŚREDNIE TEMPO- 4:24 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-0m
ŚREDNIE TĘTNO- 153ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 176ud./min

Szybka wycieczka na bieżnie. PIerwszy temperaturowy wp****ol. Musiałem odjąc osiemsetke, bo normlanie się przegrzałem. ZA to dodałem dwusete... no ogólnie jakoś poszło

Obrazek

1600 po @4:00 i kolejne o 10s szybciej, 400m i 200m na 90%. Przerwy tak od 2min do 2:30.
No bez tej osiemsetki to nie wygląda już jak zajezdnia...ale dzisiaj mocno by mnie to skroiło ze alkohol ledwo co zszedł weekendowy zug, nie może być...

Współczuje maratończykom dzisiaj, bo chyba im trochę namieszało w walce życiówki

Podsumowanie
B:59km 4:47min/km // ~147bpm
R:-km
P: -m
74,8kg (+0,3kg). Waga lekko w góre, no ale ilość mięsa w piątek to chyba na cały miesiąc:D Troche dziki tydzień z gospodarowaniem czasu na te biegi, ale udało się, tylko jeden dzień wolnego. Każdy dzień zaczynałem od płukanki zatok irigasinem, bo dziwnie zawalony jestem, ale tak po ogólnie to czuje się zdrowo. Wg zegarka 5km polece w 19:05, wg runalyze 18:00...ciekawe ciekawe.. myśle, że chyba realnie tak 18:40. najbliższy start 7 maj. może w tym tygodniu zrobię jakiś tekścik
[url=viewtopic.php?f=27&t=61636]ZAPISKI TRENINGOWE[/url] // [url=viewtopic.php?f=28&t=61637]KOMENTARZE[/url]
5km -21:37(09.19r.)->18:47(06.21r.)
10km-46:31(03.19r.)->38:25(09.22r.)
HM-1h:39m:53s (10.2019) Silesia
M-3:24:50(10.20r.)->3:12:04(10.21r.)
[url=https://www.strava.com/athletes/36493985]strava[/url]
Awatar użytkownika
Dexter28
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 388
Rejestracja: 15 lis 2018, 13:26
Życiówka na 10k: 38:25
Życiówka w maratonie: 3:12

Nieprzeczytany post

Tydzień 17

Poniedziałek (24.04)
2kmBS+6kmBC2+2kmBS
DYSTANS- 10,23km
ŚREDNIE TEMPO- 4:36 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-41 m
ŚREDNIE TĘTNO- 154ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 164ud./min

Obrazek

Fajnie mocny się czułem

Wtorek WOLNE

Środa (26.04)
4kmBS+5kmP+6kmBS
DYSTANS- 15,44km
ŚREDNIE TEMPO- 4:29 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-62 m
ŚREDNIE TĘTNO- 152ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 178ud./min

Progu troch weszło, ostatni kilometr bardzo mocny....no ciekawe ile bym teraz pobiegł maxa... no ale jak 19:30 na 5km biegne se ot tak...to mi sie to podoba:P
Obrazek
Robiłem to na bieżni, lapy z palca, wiec pierwsza kolumna sie liczy

Czwartek(27.04)
BS
DYSTANS- 11,73km
ŚREDNIE TEMPO- 4:52 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-46 m
ŚREDNIE TĘTNO- 145ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 153ud./min

Piątek(28.04)
BS
DYSTANS- 9,50km
ŚREDNIE TEMPO- 4:42 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-21 m
ŚREDNIE TĘTNO- 145ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 166ud./min

ajaj...wpadł Kebab...następnie 4 pączki... i tak oto prognoza 74kg na koniec tygodnia wzieła w łeb huehue...

Sobota WOLNE

Niedziela(30.04)
5kmP
DYSTANS- 14,81km
ŚREDNIE TEMPO- 4:30 min/km
WZROST WYSOKOŚCI-33 m
ŚREDNIE TĘTNO- 155ud./min
MAKSYMALNE TĘTNO- 174ud./min

No i na koniec znowu coś mocniejszego
Obrazek.
Zanim dobiegłem do wałów, to się trochę przygotowałem szybszymi wstawkami. No i fajnie weszło.

Podsumowanie
B:61km 4:37min/km // ~150bpm
R:-km
P: -m
75,1kg (+0,3kg). Waga lekko w góre, no ale weszło baadzo dużo nieprzepisowych zagrań:P

PODSUMOWANIE MIESIĄCA

DYSTANS- 245km
ŚREDNIE TEMPO- 4:41min/km
ŚREDNIE TĘTNO- 148ud/min
WAGA 75,5,kg (koniec marca ) - 75,1kg(koniec kwietnia) = -0,4kg w dół. Teraz tydzień taperingu i w niedziele start na 8km w Knurowie.
[url=viewtopic.php?f=27&t=61636]ZAPISKI TRENINGOWE[/url] // [url=viewtopic.php?f=28&t=61637]KOMENTARZE[/url]
5km -21:37(09.19r.)->18:47(06.21r.)
10km-46:31(03.19r.)->38:25(09.22r.)
HM-1h:39m:53s (10.2019) Silesia
M-3:24:50(10.20r.)->3:12:04(10.21r.)
[url=https://www.strava.com/athletes/36493985]strava[/url]
ODPOWIEDZ