Teraz jest Pn, 24 lutego 2020, 17:57

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 410 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Pt, 6 grudnia 2019, 14:14 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 16 kwietnia 2008, 22:31
Posty: 11477
nie zwykłem rozmawiać z ludźmi, którzy w jednym zdaniu przepraszają, po czym w kolejnym wracają do obrażania.

także raz jeszcze dla innych dyskutantów:

owszem, testerzy bardzo często pracują w oparciu o umowy, które określają wzajemne prawa i obowiązki. ja nie.

nigdzie nie piszę, że jestem bezstronny. oczywiście, że w tym sporze stoję po stronie pracodawcy, ale nie dlatego, że Decathlon mi płaci, ani nie dlatego, że jest jedną z wielu marek, które testuję, ale zwyczajnie dlatego, ze tak po prostu osobiście uważam. można by zamiast Deca podstawić dowolną inną markę/firmę, moje zdanie byłoby to samo, bo jest MOJE, szczere - można się z nim nie zgadzać, to jasne, nie mam z tym problemu.

beata już to zauważyła - ja nie wartościuję polityki Decathlonu, ja ją opisuję. w ramach tej polityki działanie pracodawcy jest sensowne i zrozumiałe, co już wykazywałem i do czego nie chce mi się wracać.

powtarzam - każdy aplikujący do pracy w Decathlonie wie doskonale, czego się od niego oczekuje, za co można zyskać dodatkowe punkty itd. Co więcej, nie jest to "ambasadorowanie bez wynagrodzenia", bo Decathlon ma sporo programów dla pracowników, przede wszystkim można mieć tanio albo za darmo sprzęt. proste.

to jest podobnie jak z łamaniem regulaminów biegów, odkupowaniem pakietu choć nie można itp. - nie akceptujesz warunków umowy? to jej nie podpisuj. nie pasują ci warunki pracy? to z niej zrezygnuj, proste. ale nie działaj wbrew zasadom oczekując, że nikt się do ciebie nie przyczepi.

reszty wmawiania, domyślania się, imputowania nie komentuję, bo to uwłaczające. chcesz anonimowy kolego takie mieć przekonanie o mnie - proszę uprzejmie, to jest twój problem, nie mój.

na koniec - jestem przekonany, że Decathlonowi ciągnięcie tej rozmowy przez ileś stron na forum nie jest wcale na rękę. Założę się, że woleliby już o sprawie zapomnieć, jeśli więc byłbym ich pracownikiem/przydupasem/wyznawcą ich religii, to bym się nie odzywał, albo pisał "zwolnili to zwolnili, po co bić pianę" :D

_________________
być jak brad pitt w Indiana Jonesie.

Do Things Always.

komentarze do bloga
blogspot


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Pt, 6 grudnia 2019, 14:34 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 3 maja 2013, 08:18
Posty: 8867
Na tym zdjęciu wyglądasz jak... ktoś... no nie wiem... jak ktoś, ale nie wiem kto...

_________________
BLOG
KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Pt, 6 grudnia 2019, 16:16 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Śr, 12 sierpnia 2015, 13:40
Posty: 206
Skoor napisał(a):
Na tym zdjęciu wyglądasz jak... ktoś... no nie wiem... jak ktoś, ale nie wiem kto...


Jak bodybuilder antybocian :bum:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Komentarz do artykułu fanatyk interwałów
Nowy postNapisane: Cz, 12 grudnia 2019, 10:21 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 27 stycznia 2008, 16:29
Posty: 554
Skomentuj artykuł fanatyk interwałów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Komentarz do artykułu biegam, bo tato mi kazał
Nowy postNapisane: Cz, 19 grudnia 2019, 09:06 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 27 stycznia 2008, 16:29
Posty: 554
Skomentuj artykuł biegam, bo tato mi kazał


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Cz, 19 grudnia 2019, 10:27 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 1 października 2013, 18:11
Posty: 6998
Wzruszyłam się. 100 lat dla Eli!

_________________
endomondo blog komentarze wyniki
nic nie muszę, mogę wszystko


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Pt, 20 grudnia 2019, 18:41 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 23 października 2015, 00:35
Posty: 499
Lokalizacja: Warszawa
Celna puenta na koniec! Świetny tekst :)

_________________
www.facebook.com/WarszawskiScyzoryk - mistrz Polski i vicemistrz dzielnicy :)
M45 PB: 5km 17:10, 10km 34:57 HM 1:16:34 M 2:45:28


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Komentarz do artykułu szacunek ludzi ulicy
Nowy postNapisane: Cz, 26 grudnia 2019, 12:36 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 27 stycznia 2008, 16:29
Posty: 554
Skomentuj artykuł szacunek ludzi ulicy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: So, 28 grudnia 2019, 12:36 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 24 czerwca 2018, 16:34
Posty: 567
Qba Krause napisał(a):
nie akceptujesz warunków umowy? to jej nie podpisuj. nie pasują ci warunki pracy? to z niej zrezygnuj, proste.



No właśnie nie takie proste. Co gdy w twojej branży wszyscy stosują niecne praktyki (abstrahuję tu od Deca) i łamią prawa pracownicze (żeby daleko nie szukać - kurierzy, gastronomia czy wypychanie na fikcyjne samozatrudnienie w IT). Ktoś te prace musi wykonywać i wolałbym, dla dobra nas wszystkich, żeby ludzi traktowano po... ludzku. Nie każdy może zmienić pracę, a poza tym jak już wszyscy skorzystają z tej złotej rady (jak ostatnio dość masowo nauczyciele), to kto wykona ich obowiązki (leśniczych i katechetów pomijam ;-)) ?

_________________
Biegam od lipca 2017
5 km - 21:10 (IX 2019)
10 km - 42:24 (X 2019)
HM - 1:42:42 (VI 2019)
M - 4:11:10 (IX 2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: So, 28 grudnia 2019, 22:49 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 16 kwietnia 2008, 22:31
Posty: 11477
mam wrażenie, że albo piszemy o czym innym, albo inaczej rzecz rozumiemy. Decathlon traktuje ludzi po ludzku - jasno formułuje oczekiwania, a człowiek ocenia, czy mu to pasuje czy nie. wielu pasuje i świetnie sobie radzą - jako ambasadorzy tego czy innego sportu, tej czy innej marki. w życiu by im nie przyszło do głowy kalać swego gniazdka, bo zwyczajnie nie widzą szczególnych powodów do kalania.

poza tym to naprawdę jest takie proste. nie podpisujesz umowy, której warunki ci nie odpowiadają. koniec.

a łamanie praw pracowniczych jest czymś innym - jest właśnie łamaniem umowy, bo żadna umowa nie może stać w sprzeczności z kodeksem pracy. twój pracodawca łamie kp? od tego jest państwowa inspekcja pracy oraz sąd pracy. znowu, proste jak drut.

_________________
być jak brad pitt w Indiana Jonesie.

Do Things Always.

komentarze do bloga
blogspot


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: N, 29 grudnia 2019, 09:19 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 24 czerwca 2018, 16:34
Posty: 567
Pisałem ogolnie, nie o Deca. Ale wiesz, ze jak jestes zatrudniony na umowe zlecenie to nie mozesz sie zwrocic do sadu pracy? Albo jak wypchnieto cię na fikcyjne samozatrudnienie?

_________________
Biegam od lipca 2017
5 km - 21:10 (IX 2019)
10 km - 42:24 (X 2019)
HM - 1:42:42 (VI 2019)
M - 4:11:10 (IX 2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Komentarz do artykułu dyptyk o umieraniu
Nowy postNapisane: Cz, 2 stycznia 2020, 08:46 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 27 stycznia 2008, 16:29
Posty: 554
Skomentuj artykuł dyptyk o umieraniu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Cz, 2 stycznia 2020, 13:48 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 5642
Lokalizacja: Szczecin
Taki bieg "w trupa" chyba trochę ciężko jednoznacznie określić. Zapewne zależy to też od dystansu na jaki biegniemy.
Mam na myśli taki scenariusz: powiedzmy zawody na 10km. Biegniemy wg jakiś wypracowanych założeń (np. na podstawie tego co nam wychodziło z treningów), 9,5 km jest ciężko, trzymamy się założeń. Ostatnie 500m czujemy, że mamy jeszcze siły i znacznie przyśpieszamy. Za metą wyrywa nam żołądek po tym sprincie, widok dość nieprzyjemny. Powiedzmy, że dzięki temu złamaliśmy 40 min.
Z drugiej strony od samego początku biegniemy mocniej, nie wiemy czy to uciągniemy ale już na ostatnich oparach (nasze odczucie) wpadamy na metę i łamiemy 40 min. Żołądka nie wyrywa ale ciężko łapiemy oddech i potrzebujemy chwili by dojść do siebie.
Scenariusze mogą być różne.
Być może "w trupa" należy rozumieć uczucie niedosytu, czucia że mieliśmy zapas i tego nie wykorzystaliśmy?

_________________
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Cz, 2 stycznia 2020, 14:32 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 3 maja 2013, 08:18
Posty: 8867
Keiw w trupa to jest w trupa.

Raz mi się udało. Wisialem jakieś 5min na barierce i nie potrafiłem odpowiedzieć żonie na jakiekolwiek pytanie. Jedyne na co potrafiłem się zdobyć to machnięcie ręką. Po tych 5 minutach jeszcze z 10 przesiedziałem na ławeczce i dopiero byłem w stanie egzystowac.

Raz mi starczy. Wolę zrobić kilka głębszych wdechów na koniec i iść na pizzę. A umrę sobie kiedyś. Raz a dobrze.

Wysłane z mojego A5_Pro .

_________________
BLOG
KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Cz, 2 stycznia 2020, 15:02 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 5642
Lokalizacja: Szczecin
Raz właśnie na dyszce miałem taką sytuację, ze za matą nie wiedziałem jak się nazywam i żołądek mi wyrywało, ale to przez ostatni kilometr. Zasadniczo w trupa, ale później myślałem o tym, co by było gdybym inaczej siły rozłożył i miałem niedosyt.

Nie lubię "w trupa" :ojnie: :bum:

_________________
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 410 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL