Nowy rekord świata w maratonie

czyli o rywalizacji na najwyższym poziomie, zarówno na szosie jak i w gó®ach
Awatar użytkownika
ErgoJanek
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 196
Rejestracja: 24 lut 2010, 14:36
Życiówka na 10k: 38:52
Życiówka w maratonie: 3h28

Nieprzeczytany post

Adam, dzięki za podesłania tego wywiadu z 2015. Przeczytałem z fascynacją. Co za gość… czapki z głów.
Pzdr,
Janek
New Balance but biegowy
Awatar użytkownika
Sikor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 4550
Rejestracja: 31 lip 2015, 15:36
Życiówka na 10k: 40:35
Życiówka w maratonie: 3:13:29
Kontakt:

Nieprzeczytany post

dziki_rysio_997 pisze: 25 wrz 2022, 16:47 Z jednej strony te, gdzie po prostu konkurencja jest niewielka (czyli w przybliżeniu dyscypliny, w których nie ma dużej kasy, młode itd.)
@yacool podał dobry przykład
Ok, zalozylem, ze rozmawiamy o profesjonalnym sporcie. Mea culpa.
Awatar użytkownika
pawo
Wodzirej
Posty: 2708
Rejestracja: 02 lis 2020, 22:20
Lokalizacja: zdecydowanie las

Nieprzeczytany post

Mossar pisze: 25 wrz 2022, 18:02 Jak zaczynałem ukladać Kostkę Rubika w liceum to rekord świata wynosił 7.08s i mówiło się że bariera ta jest nie do przebicia. Kilkanaście lat później, teraz, rekord świata wynosi 3.47s. A wtedy nikomu nie przychodziło do głowy że można ukladać w 5 czy 6 sekund.

Nie można tego tak przekladać na bieganie, bo okazało się że to była dosyć młoda "dyscyplina" i te 7.08 było mimo wszystko jeszcze ze sporym zapasem. Ale Eliud nie pobija swojego poprzedniego rekordu o parę sekund tylko o prawie minutę, a peirwszą połówkę to poszalał już tak, że pewnie niektórzy oglądający czekali na 1:59.

Tak tylko piszę, bo ciekawy jestem o jakich czasach będziemy mówić za kilkanaście lat. Czy pójdzie to dalej czy jednak to jest już powoli realna granica.
Bardziej mogę sobie wyobrazić maraton w półtorej godziny niż kostkę w 3 sekundy. To musi być prawdziwa powięziówka, częstotliwość ruchów to mniej więcej 10 Hz.
A w ogóle 3 sekundy :niewiem: :niewiem: :niewiem: Jak ja zaczynałem układać to rekord był 23 sek.
Awatar użytkownika
Adam Klein
Honorowy Red.Nacz.
Posty: 31978
Rejestracja: 10 lip 2002, 15:20
Życiówka na 10k: 36:30
Życiówka w maratonie: 2:57:48
Lokalizacja: Polska cała :)

Nieprzeczytany post

ErgoJanek pisze: 25 wrz 2022, 19:00 Adam, dzięki za podesłania tego wywiadu z 2015. Przeczytałem z fascynacją. Co za gość… czapki z głów.
Gwoli uzupełnienia: :) https://www.youtube.com/watch?v=v-areHvwCZc
(to do dziś, trzeci najbardziej popularny film na kanale Bieganie.pl na YT)
Awatar użytkownika
Mossar
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 812
Rejestracja: 21 wrz 2019, 22:19
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

pawo pisze: 26 wrz 2022, 12:25 Bardziej mogę sobie wyobrazić maraton w półtorej godziny niż kostkę w 3 sekundy. To musi być prawdziwa powięziówka, częstotliwość ruchów to mniej więcej 10 Hz.
A w ogóle 3 sekundy :niewiem: :niewiem: :niewiem: Jak ja zaczynałem układać to rekord był 23 sek.
Jakby ktoś serio próbował do tego tak podchodzić to rzeczywiście przy takich prędkościach to już jest totalna pamięć mięśniową, duże zakresy ruchu w palcach. Takie 4 sekundy to pewnie jakieś 30-40 ruchów do ułożenia, czyli po ok. 10 ruchów na sekundę. Dla mnie nigdy ta warstwa szybkościowa w układaniu kostki nie była problemem. Raczej chodzi o umiejętność widzenia co się z kostką dzieje przy takim tempie i zaplanowania tego ułożenia na taką małą ilość ruchów. Mi z dwa razy się udało 7.xx, ale takie klasyczne ułożenia to między 10 a 13.
Awatar użytkownika
Sikor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 4550
Rejestracja: 31 lip 2015, 15:36
Życiówka na 10k: 40:35
Życiówka w maratonie: 3:13:29
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Ulozenie kostki w kilka sekund trudno mi juz jakos pojac mentalnie, ale zmuszam sie zeby to zaakceptowac.
Ale potem pojawia sie cos takiego i rozwala mi mozg zupelnie :O

https://www.youtube.com/watch?v=njKW8t0aAF8
Awatar użytkownika
Mossar
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 812
Rejestracja: 21 wrz 2019, 22:19
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

A układanie kostki bez patrzenia? Raz złoto zgarnąłem, ale trochę na farcie bo Mistrz Polski miał DNFa. No i jest też układanie wielu kostek bez patrzenia NA RAZ. Ja się zatrzymałem na około 10. Kolega potrafił nawet pod 100. Świrus.
ODPOWIEDZ