Mazowiecki Park Krajobrazowy

Awatar użytkownika
Deck
Ekspert/Fizjologia
Posty: 1269
Rejestracja: 20 cze 2002, 12:48
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Renata pisze:A wracając do tematu pieczywa to czy może ktoś sprawdzał jaki mają te chlebki indeks glikemiczny. Np. jak się mają razowce do bagietki?
razowiec 65, bagietka 70, chleb pełnoziarnisty lub z otrąb 50, pumpernikel 40, chleb żytni pełnoziarnisty 40, chleb wysoko oczyszczony (hamburger) 85
kto biega ten nie lebiega
ENTRE.PL Team
SBBP.waw.pl
New Balance but biegowy
Awatar użytkownika
Renata
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 677
Rejestracja: 08 paź 2007, 17:38
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa - Gocław
Kontakt:

Nieprzeczytany post

No to już wiadomo dlaczego tak mnie ciągnie po bieganiu do tego białego pieczywa (ach te rogaliki z makiem :)), a na pumpernikla to nawet nie spojrzę.
Deck czy korzystałeś z tej tabeli? Czy masz może coś bardziej upolszczonego (w sensie prezentowanej listy produktów)?
Pozdrawiam,
Renata
http://renataidarek.blogspot.com/
Awatar użytkownika
henley
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 420
Rejestracja: 12 maja 2007, 23:05
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa Marysin Wawerski

Nieprzeczytany post

Czy biega dzisiaj Ktoś po MPK?
pzdr
henley
,,Nie ma litości, zakładników nie bierzemy..."
Gerard
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 278
Rejestracja: 15 lis 2007, 09:37
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa Gocławek

Nieprzeczytany post

Ja niestety nie. Dzisiaj dalej walczę z zakupem butów do biegania. Wczoraj byłem w polecanym sklepie na Rudnickiego, ale mnie jakoś nie zachwycił :grr: Wolę dokonać wyboru mając na nogach więcej niż jedną parę.
A chciałbym na sobotę już coś mieć.
-----------------------------------------------------
Pozdrawiam,
Gerard
Awatar użytkownika
henley
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 420
Rejestracja: 12 maja 2007, 23:05
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa Marysin Wawerski

Nieprzeczytany post

Gerard pisze:Ja niestety nie. Dzisiaj dalej walczę z zakupem butów do biegania. Wczoraj byłem w polecanym sklepie na Rudnickiego, ale mnie jakoś nie zachwycił :grr: Wolę dokonać wyboru mając na nogach więcej niż jedną parę.
A chciałbym na sobotę już coś mieć.
Czyżby sklep na Rudnickiego zaoferował tylko jedną parę butów dla Ciebie? :orany:

Wydawało mi się ,że mają pełny wybór Asics-a.
pzdr
henley
,,Nie ma litości, zakładników nie bierzemy..."
Gerard
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 278
Rejestracja: 15 lis 2007, 09:37
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa Gocławek

Nieprzeczytany post

Czyżby sklep na Rudnickiego zaoferował tylko jedną parę butów dla Ciebie?

Wydawało mi się ,że mają pełny wybór Asics-a.
Pan doszedł do wniosku, że jak biegam po terenie i asfalcie to powinienem mieć bardziej terenowe. Zaproponował dwa modele Asicsa, z czego tylko z jednego miał rozmiar. Do przymierzenia innych nie namawiał i zajął się parą kupującą buty narciarskie (wiadomo, droższe :grr: ) A liczyłem też na inne firmy...
-----------------------------------------------------
Pozdrawiam,
Gerard
Awatar użytkownika
Deck
Ekspert/Fizjologia
Posty: 1269
Rejestracja: 20 cze 2002, 12:48
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Renata pisze:Deck czy korzystałeś z tej tabeli? Czy masz może coś bardziej upolszczonego (w sensie prezentowanej listy produktów)?
Mam coś upolszczonego, a przynajmniej normalniej brzmiącego. Pchę ci tabele mailem na adres entrowy.
kto biega ten nie lebiega
ENTRE.PL Team
SBBP.waw.pl
Awatar użytkownika
Renata
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 677
Rejestracja: 08 paź 2007, 17:38
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa - Gocław
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Dzięki Deck. Tabela w samą porę doszła, bo będzie nam z Darkiem potrzeba na jutro dużo glikogenu - mamy zamiar przemierzyć spory kawałek Kampinosu.
Rozumiem henley, że wiernie zostajesz na posterunku i napiszesz krótki raport z sobotniego odliczania przy szlabanie. W tę ndz. zaś odpoczywamy, więc w tym tygodniu nie wybieramy się na Falenicę.
W przyszłym tygodniu zaś w sobotę jest bieg w Parku Skaryszewskim i chyba frekwencja z tego powodu będzie w Marysinie słaba, ale w kolejną niedzielę odbijemy sobie na falenickiej wydmie.

Potem zostają jeszcze dwie soboty w starym roku: jedna przedświąteczna, a druga przedsylwestrowa. Warto je dobrze "zagospodarować" :lalala: . Może jakiś bieg z zimnymi ogniami żeby pożegnać Stary, a przywitać Nowy Rok? Co Wy na to?
Pozdrawiam,
Renata
http://renataidarek.blogspot.com/
Awatar użytkownika
PiotrekMarysin
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1143
Rejestracja: 21 lip 2006, 13:15

Nieprzeczytany post

Dzisiaj frekwencja była trochę mniejsza(Henley, Andrzej, Gerard i PiotrekMarysin), ale nie dziwi to w obliczu tylu imprez organizowanych w Warszawie i okolicach. Nawet grupa Nordic Walking, którą regularnie spotykamy, zauważyła, że nas mniej ;).
Ale bieg był jak zwykle pasjonujący, a mnogość tematów biegowych poruszonych podczas treningu imponująca.
[url=http://team.entre.pl]ENTRE.PL TEAM[/url]
Gerard
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 278
Rejestracja: 15 lis 2007, 09:37
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa Gocławek

Nieprzeczytany post

A ja zgodnie z namowami Piotrka i Henleya robiłem test na HRmax. Startowałem tam, gdzie zawsze się rozdzielamy z osobami robiącymi drugie kółko. Nie dobiegłem do szlabanu :hej:
Ale i tak tętno wyszło mi wyższe niż się spodziewałem :orany:
-----------------------------------------------------
Pozdrawiam,
Gerard
Awatar użytkownika
Renata
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 677
Rejestracja: 08 paź 2007, 17:38
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa - Gocław
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Nic się nie martw Gerard. Pobiegasz przez zimę to do szlabanu dobiegniesz z pięknym nowym HRmax :).

My z Darkiem przebiegliśmy dziś rekreacyjnie ponad 25 km w ramach trasy dla uczestników Maratonu Puszczańskiego. Już trzeci raz bierzemy udział w tej kultowej imprezie i za każdym razem jesteśmy wdzięczni organizatorowi za zaplanowaną trasę, bo ciągle poznajemy nowe oblicze Kampinosu. Do tradycji też należy oczekiwanie na wszystkich kończących bieg (tym razem baza mieściła się w leśniczówce w Granicy). Więcej wrażeń mam nadzieję zamieścić wkrótce, ale teraz już zmęczenie mi nie pozwala.
Pozdrawiam,
Renata
http://renataidarek.blogspot.com/
Awatar użytkownika
darek284
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 748
Rejestracja: 23 kwie 2004, 11:11
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa-Gocław
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Dzięki Piotrek za relację z soboty, można ją już przeczytać w wątku "Nie biegaj sama/sam".
Po Maratonie Puszczańskim myślimy z Renatą nad podobnym towarzyskim biegiem wiosną 2008 po MPK. Nad startem, metą i miejscem regeneracji trzeba się wspólnie zastanowić. Do zobaczenia w środę na sali lub czwartek w Marysi lub w sobotę w Parku Skaryszewskim. :usmiech:

Konrad wpisałem tę linijkę, którą podałeś, ale chyba nie ma zmiany :ojnie:
Pozdrawiam,
Darek
Awatar użytkownika
PiotrekMarysin
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1143
Rejestracja: 21 lip 2006, 13:15

Nieprzeczytany post

Super pomysł!
Ja mam nawet propozycję startu ew. mety ;).
Biegając w niedzielę z Andrzejem, a później Jackiem miałem okazję pierwszy raz dotrzeć nad jeziorko za leśniczówką i jestem zauroczony...
[url=http://team.entre.pl]ENTRE.PL TEAM[/url]
Awatar użytkownika
Renata
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 677
Rejestracja: 08 paź 2007, 17:38
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa - Gocław
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Dziś wtorek więc wypadałoby pobiegać, ale znów z Darkiem mamy kulturalne wyjście, więc biegaliśmy wczoraj (w deszczu). Jeśli więc ktoś wybiera się dzisiaj do lasu to życzymy dobrej pogody.

Piotrek, ale nie myślałeś o tej leśniczówce nad jeziorkiem jako starto-mecie? To stanowczo za blisko. Nie ma to jak porządny wypad w puszczę, ale i w MPK da się poszaleć z trasami.
Ale na bieg Sylwestrowy jeziorko mogłoby być dobre :). Będą chętni?
Pozdrawiam,
Renata
http://renataidarek.blogspot.com/
Awatar użytkownika
darek284
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 748
Rejestracja: 23 kwie 2004, 11:11
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa-Gocław
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Ale się napracowałaś z tymi linkami :lalala:

Ja jestem chętny na Bieg Sylwestrowy, żona mnie namówiła :usmiech:
Pozdrawiam,
Darek
ODPOWIEDZ