Jak zabrać picie na trening
-
- Stary Wyga
- Posty: 211
- Rejestracja: 26 wrz 2020, 11:16
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Jakie znacie sposoby, aby zabrać ze sobą picie na trening. Wiem, że można za pomocą takiego małego plecaka lub kamizelki, ale to bardziej na rozbiegania na dłuższe dystanse. Przy szybkim bieganiu mogą one być uciążliwe. Co proponujecie.? Wiem, że można kupić taki pas z uchwytem na butelką W ręce też jest niewygodnie.
- Przemkurius
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 3577
- Rejestracja: 07 lip 2019, 18:26
- Lokalizacja: Łódź
Nie pić w trakcie treningu, tylko dopiero po.
[url=viewtopic.php?t=60705]BLOG[/url]
[url=viewtopic.php?t=60706]KOMENTSY[/url]
800m: 2:11.97 - 06.22
1000m: 2:49.94 - 06.22
1609m: 5:03.80 - 06.22
3000m: 10:23.18 - 12.20
5km: 17:39 - 09.22
10km: 38:12 - 05.24
15km: 57:50 - 11.24
HM: 1:19:06 - 02.25
[url=viewtopic.php?t=60706]KOMENTSY[/url]
800m: 2:11.97 - 06.22
1000m: 2:49.94 - 06.22
1609m: 5:03.80 - 06.22
3000m: 10:23.18 - 12.20
5km: 17:39 - 09.22
10km: 38:12 - 05.24
15km: 57:50 - 11.24
HM: 1:19:06 - 02.25
-
- Wyga
- Posty: 52
- Rejestracja: 14 paź 2022, 21:29
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Zwykły softflask do ręki. Na początku trochę dziwnie się biega, ale ja się bardzo szybko przyzwyczaiłem. Większość treningów przez prawie cały rok tak biegam
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 718
- Rejestracja: 08 maja 2019, 23:20
- Życiówka na 10k: 35:42
- Życiówka w maratonie: 2:47:03
Zdecydowanie nie polecam trzymać czegokolwiek w ręku. To, że to irytujące to jedno ale przez to jedna ręka jest bardziej dociążona i przede wszystkim ciągle spięta przez nawet lekkie ale jednak zaciskanie palców na softflasku.
Ja używam takiego pasa:
https://www.decathlon.pl/p/pas-do-biega ... R-p-323835
Malutkie bidony, jeśli nie jest bardzo ciepło to można je napełnić do połowy itd.
A jeśli szybki trening jest na pętli/bieżni to można sobie na jakimś punkcie zostawić picie.
Ja używam takiego pasa:
https://www.decathlon.pl/p/pas-do-biega ... R-p-323835
Malutkie bidony, jeśli nie jest bardzo ciepło to można je napełnić do połowy itd.
A jeśli szybki trening jest na pętli/bieżni to można sobie na jakimś punkcie zostawić picie.
10k: 35:42 | M: 2:47:03
- weuek
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 2190
- Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
- Życiówka na 10k: 42
- Życiówka w maratonie: 3:55
- Lokalizacja: Podkarpacie
- Kontakt:
Do 21k, o ile to nie góry albo upał, to nie piję podczas biegu.
Lubisz bieganie czy trenowanie cyferek?
-
- Stary Wyga
- Posty: 211
- Rejestracja: 26 wrz 2020, 11:16
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Też o tym myślałem. Może w zimie można to realizować, ale w lato jak jest gorąco to w trakcie biegu trzeba pić.
-
- Stary Wyga
- Posty: 211
- Rejestracja: 26 wrz 2020, 11:16
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
Jak wygląda wyjmowanie picia z tego pasu podczas biegu. Ja miałem inny i wyciąganie podczas biegu było problematyczne i niewygodne.dziki_rysio_997 pisze: ↑23 paź 2023, 11:20 Zdecydowanie nie polecam trzymać czegokolwiek w ręku. To, że to irytujące to jedno ale przez to jedna ręka jest bardziej dociążona i przede wszystkim ciągle spięta przez nawet lekkie ale jednak zaciskanie palców na softflasku.
Ja używam takiego pasa:
https://www.decathlon.pl/p/pas-do-biega ... R-p-323835
Malutkie bidony, jeśli nie jest bardzo ciepło to można je napełnić do połowy itd.
A jeśli szybki trening jest na pętli/bieżni to można sobie na jakimś punkcie zostawić picie.
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 718
- Rejestracja: 08 maja 2019, 23:20
- Życiówka na 10k: 35:42
- Życiówka w maratonie: 2:47:03
Bidony wychodzą z delikatnym oporem (co w sumie jest chyba wskazane) ale raczej bez problemu. Umiejscowienie też nie jest dla mnie żadnym problemem. Wyjmuję i wkładam w pełnym biegu.
10k: 35:42 | M: 2:47:03
- weuek
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 2190
- Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
- Życiówka na 10k: 42
- Życiówka w maratonie: 3:55
- Lokalizacja: Podkarpacie
- Kontakt:
Z kamizelki nie wyjmujesz, wystarczy schylić głowę i pijesz.
Lubisz bieganie czy trenowanie cyferek?
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1672
- Rejestracja: 10 lip 2017, 06:06
- Życiówka na 10k: 36:14
- Życiówka w maratonie: 2:46:06
- Lokalizacja: Białystok
- Kontakt:
Ja też do 21k nie piję, powyżej nakładam kamizelkę.
Znajomy mi polecał ten pas.
https://www.camelbak.co.uk/products/ult ... stow-flask

Znajomy mi polecał ten pas.
https://www.camelbak.co.uk/products/ult ... stow-flask

Biegając jak większość, będziesz miał wyniki jak większość.
https://bieganie.org/
https://bieganie.org/
- keiw
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 8891
- Rejestracja: 12 paź 2014, 14:32
- Lokalizacja: Szczecin
Już ci w innym wątku poleciłem pas, gdzie spokojnie włożysz też picie. Sam tam wkładam softflaske 0.6l.
Mam wrażenie, że jesteś mocno zakręcony
Wysłane z mojego SM-S916B .
Mam wrażenie, że jesteś mocno zakręcony

Wysłane z mojego SM-S916B .
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze
Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze
Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.
- weuek
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 2190
- Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
- Życiówka na 10k: 42
- Życiówka w maratonie: 3:55
- Lokalizacja: Podkarpacie
- Kontakt:
Z pasami to jest różnie-mnie lubią zjeżdżać w dół. Może zwyczajnie za gruby jestem. A w kamizelce mi wygodnie nawet 10h.
Lubisz bieganie czy trenowanie cyferek?
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 13744
- Rejestracja: 04 sie 2007, 23:18
- Życiówka na 10k: 33:40
- Życiówka w maratonie: 2:39:05
Nie trzeba.Rapero7000 pisze: ↑23 paź 2023, 14:26Też o tym myślałem. Może w zimie można to realizować, ale w lato jak jest gorąco to w trakcie biegu trzeba pić.
Nawet przy 35 stopniach do 90 minut (na treningach) nic nie trzeba. No chyba ze 6h sie biegnie. Ale nawet do tego można sie przyzwyczaić. Im szybciej sie do tego przyzwyczaisz, tym szybciej ogarniesz problemy z bidonami/plecakami i innymi bajerami.
- weuek
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 2190
- Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
- Życiówka na 10k: 42
- Życiówka w maratonie: 3:55
- Lokalizacja: Podkarpacie
- Kontakt:
Do 6h biegu bez picia można się przyzwyczaić? Poważnie?
Lubisz bieganie czy trenowanie cyferek?
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 13744
- Rejestracja: 04 sie 2007, 23:18
- Życiówka na 10k: 33:40
- Życiówka w maratonie: 2:39:05
Mozna. Sam biegałem (pod maraton) do 3,5h przy 25° bez picia. Lekka dehydratacja (i nie zawsze była taka lekka) była planowanym bodźcem treningowym.
Ale jak widzę początkujących, którzy biorą 3 litry wody na 30 minut truchtania, to chyba zmienię zdanie i tez będę brał zawsze 2-3 litry.