supinacja i pronacja w jednym
-
- Wyga
- Posty: 91
- Rejestracja: 06 maja 2008, 08:38
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Kraków / Stalowa Wola
nikt nie mówił że będzie łatwo.
Jestem osobą która biega już od kilku lat i co jakiś czas spotykam się z boleściami lewego kolana - klasyczne pasmo biodrowo piszczelowe.
Co śmieszniejsze lewą stopę mam lekko supinującą prawą lekko pronującą.
Nie kupie jednego buta pod supinacje drugi pod pronacje bo mnie na to nie stać.
Szukałem buta uniwersalnego, i w oczy rzucił mi się Nike Lunarglide.
Co o tym myślicie to dobre rozwiązanie czy szukać czegoś innego ?
Dodam jeszcze :
- asfalt kostka)
- waga 89 kg
- wzrost 182 cm
- bul w lewym kolanie zawsze po 15-20 minutach biegania (ostatnie lata biegałem w NEW BALANCE 924)
Jestem osobą która biega już od kilku lat i co jakiś czas spotykam się z boleściami lewego kolana - klasyczne pasmo biodrowo piszczelowe.
Co śmieszniejsze lewą stopę mam lekko supinującą prawą lekko pronującą.
Nie kupie jednego buta pod supinacje drugi pod pronacje bo mnie na to nie stać.
Szukałem buta uniwersalnego, i w oczy rzucił mi się Nike Lunarglide.
Co o tym myślicie to dobre rozwiązanie czy szukać czegoś innego ?
Dodam jeszcze :
- asfalt kostka)
- waga 89 kg
- wzrost 182 cm
- bul w lewym kolanie zawsze po 15-20 minutach biegania (ostatnie lata biegałem w NEW BALANCE 924)
yacool napisał(a):
"Wojtek, a chińskie trampki z lat '80 pamiętasz? Z takim gumowatym kółkiem na kostce i dwoma wywietrznikami pod łukiem stopy. Przy dobrym zrywie to albo schodziła skóra z nogi albo odrywała się podeszwa od cholewy"
"Wojtek, a chińskie trampki z lat '80 pamiętasz? Z takim gumowatym kółkiem na kostce i dwoma wywietrznikami pod łukiem stopy. Przy dobrym zrywie to albo schodziła skóra z nogi albo odrywała się podeszwa od cholewy"
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 11474
- Rejestracja: 16 kwie 2008, 22:31
może być tak, że niższa waga pomogłaby w pozbyciu się dolegliwości. do tego przydałyby się pewnie ćwiczenia wzmacniające i ogólnorozwojowe.
-
- Wyga
- Posty: 91
- Rejestracja: 06 maja 2008, 08:38
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Kraków / Stalowa Wola
moja waga nie wynika z otyłości. Uprawiam amatorsko kulturystykę i jak to już w tej dyscyplinie bywa, mięsień waży więcej. Co nie zmienia faktu że kolana ten ciężar odczuwają
.
Qba
czyli co kupować czy szukać czegoś innego ?
czy ta amortyzacja wystarczy ? sporo pozytywnych opinie czytałem o tych butach.

Qba
czyli co kupować czy szukać czegoś innego ?
czy ta amortyzacja wystarczy ? sporo pozytywnych opinie czytałem o tych butach.
yacool napisał(a):
"Wojtek, a chińskie trampki z lat '80 pamiętasz? Z takim gumowatym kółkiem na kostce i dwoma wywietrznikami pod łukiem stopy. Przy dobrym zrywie to albo schodziła skóra z nogi albo odrywała się podeszwa od cholewy"
"Wojtek, a chińskie trampki z lat '80 pamiętasz? Z takim gumowatym kółkiem na kostce i dwoma wywietrznikami pod łukiem stopy. Przy dobrym zrywie to albo schodziła skóra z nogi albo odrywała się podeszwa od cholewy"
- mimik
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4097
- Rejestracja: 16 maja 2009, 19:42
- Życiówka na 10k: 38:56
- Życiówka w maratonie: 03:44:08
- Lokalizacja: okolice wrocławia
dziob.p
u mnie też lewa supinuje, a prawa pronuje.. trochę poruszyłem ten problem, bo z mojego badania stóp wyszedł przy okazji krzywy kręgosłup... http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=55&t=20026 (zbieram się od roku do dokładnego badania i ewentualnego ustawiania miednicy, ale mam niezłego lenia albo brak czasu)
oczywiście ja jestem lżejszy 65kg.. ale generalnie jeśli to tylko lekka pronacja kierunek- but dla neutrala
u mnie też lewa supinuje, a prawa pronuje.. trochę poruszyłem ten problem, bo z mojego badania stóp wyszedł przy okazji krzywy kręgosłup... http://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=55&t=20026 (zbieram się od roku do dokładnego badania i ewentualnego ustawiania miednicy, ale mam niezłego lenia albo brak czasu)
oczywiście ja jestem lżejszy 65kg.. ale generalnie jeśli to tylko lekka pronacja kierunek- but dla neutrala
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 16
- Rejestracja: 30 gru 2010, 21:33
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Poznań
Te buty reklamowane są jako złoty środek dla takich biegaczy, ale dopóki w nich nie pobiegasz i subiektywnie nie odczujesz jak Ci leżą to trudno za nie ręczyć 
Na Twoim miejscu zamieniłbym część treningów na asfalcie/kostce i pobiegał w terenie. Oczywiście nie mam na myśli terenu z konarami, rowami i innymi tego typu niespodziankami, ale samo miękkie podłoże pomoże Ci odciążyć stawy bez utraty mięśni, które jak są dla Ciebie tak ważne
I oczywiście to co wspomniał Qba - rozciąganie, rozciąganie, rozciąganie, codziennie i bez wymówek 

Na Twoim miejscu zamieniłbym część treningów na asfalcie/kostce i pobiegał w terenie. Oczywiście nie mam na myśli terenu z konarami, rowami i innymi tego typu niespodziankami, ale samo miękkie podłoże pomoże Ci odciążyć stawy bez utraty mięśni, które jak są dla Ciebie tak ważne


-
- Wyga
- Posty: 91
- Rejestracja: 06 maja 2008, 08:38
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Kraków / Stalowa Wola
Dziękuję wszystkim za wypowiedzi.
W takim razie przejdę się do sklepu biegacza albo do decatlonu i pobiegam w nich chwilę.
Jeśli chodzi o zmianę nawierzchni na leśną, to zdarza mi się biegać w rodzinnych stronach po 40 min, i niestety po około 25 minutach kolano zaczyna boleć
W takim razie przejdę się do sklepu biegacza albo do decatlonu i pobiegam w nich chwilę.
Jeśli chodzi o zmianę nawierzchni na leśną, to zdarza mi się biegać w rodzinnych stronach po 40 min, i niestety po około 25 minutach kolano zaczyna boleć

yacool napisał(a):
"Wojtek, a chińskie trampki z lat '80 pamiętasz? Z takim gumowatym kółkiem na kostce i dwoma wywietrznikami pod łukiem stopy. Przy dobrym zrywie to albo schodziła skóra z nogi albo odrywała się podeszwa od cholewy"
"Wojtek, a chińskie trampki z lat '80 pamiętasz? Z takim gumowatym kółkiem na kostce i dwoma wywietrznikami pod łukiem stopy. Przy dobrym zrywie to albo schodziła skóra z nogi albo odrywała się podeszwa od cholewy"
-
- Wyga
- Posty: 91
- Rejestracja: 06 maja 2008, 08:38
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Kraków / Stalowa Wola
Jeszcze raz potrzebuję szybkiej pomocy.
Byłem dziś w decathlonie po przymierzałem kilka modeli butów i zastanawiam się nad tymi dwoma:
http://www.decathlon.com.pl/PL/lunar-glide-3-190824804/
i
http://www.decathlon.com.pl/PL/air-pega ... 190786615/
który but wybrać ? który będzie bardziej odpowiadał mojej dolegliwości supinacyjno-pronacynej + ITBS ?
Po prze truchtaniu kilku dziesięciu metrów po sklepie mam kilka uwag:
1. oba są mięciutkie i czuć ze amortyzują idealnie.
2. Pegasusy jakby miększe i bardziej amortyzujące
3. Lunarglid'y w środkowej części stopy lekko uciskają, mam raczej wysokie sklepienie stopy ale dało się to wyczuć. Czy to źle ? i czy będzie przeszkadzać w przyszłości ?
Byłem dziś w decathlonie po przymierzałem kilka modeli butów i zastanawiam się nad tymi dwoma:
http://www.decathlon.com.pl/PL/lunar-glide-3-190824804/
i
http://www.decathlon.com.pl/PL/air-pega ... 190786615/
który but wybrać ? który będzie bardziej odpowiadał mojej dolegliwości supinacyjno-pronacynej + ITBS ?
Po prze truchtaniu kilku dziesięciu metrów po sklepie mam kilka uwag:
1. oba są mięciutkie i czuć ze amortyzują idealnie.
2. Pegasusy jakby miększe i bardziej amortyzujące
3. Lunarglid'y w środkowej części stopy lekko uciskają, mam raczej wysokie sklepienie stopy ale dało się to wyczuć. Czy to źle ? i czy będzie przeszkadzać w przyszłości ?
yacool napisał(a):
"Wojtek, a chińskie trampki z lat '80 pamiętasz? Z takim gumowatym kółkiem na kostce i dwoma wywietrznikami pod łukiem stopy. Przy dobrym zrywie to albo schodziła skóra z nogi albo odrywała się podeszwa od cholewy"
"Wojtek, a chińskie trampki z lat '80 pamiętasz? Z takim gumowatym kółkiem na kostce i dwoma wywietrznikami pod łukiem stopy. Przy dobrym zrywie to albo schodziła skóra z nogi albo odrywała się podeszwa od cholewy"
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 16
- Rejestracja: 30 gru 2010, 21:33
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Poznań
Teoretycznie lepsze powinny być Lunarglidy, ale tak na prawdę zależy to od techniki biegu i subiektywnych odczuć.
Z moich własnych doświadczeń, lekkiej nadpronacji i zmagań z ITBS od lutego (nadal w 100% go nie wyleczyłem) doszedłem do wniosku, że największe znaczenie ma odpowiednie rozciąganie, ćwiczenia wzmacniające, odpowiednia postawa podczas biegu i ustawienie stopy. Od jakiegoś czasu zwracam uwagę na to żeby być bardziej wyprostowanym i biegać ze śródstopia i czuję zdecydowane efekty.
Być może zasieję teraz herezję, ale moim zdaniem nawet spory pronator może biegać w butach dla neutrala, jeśli tylko będzie do tego odpowiednio przygotowany.
Z moich własnych doświadczeń, lekkiej nadpronacji i zmagań z ITBS od lutego (nadal w 100% go nie wyleczyłem) doszedłem do wniosku, że największe znaczenie ma odpowiednie rozciąganie, ćwiczenia wzmacniające, odpowiednia postawa podczas biegu i ustawienie stopy. Od jakiegoś czasu zwracam uwagę na to żeby być bardziej wyprostowanym i biegać ze śródstopia i czuję zdecydowane efekty.
Być może zasieję teraz herezję, ale moim zdaniem nawet spory pronator może biegać w butach dla neutrala, jeśli tylko będzie do tego odpowiednio przygotowany.
-
- Wyga
- Posty: 91
- Rejestracja: 06 maja 2008, 08:38
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Kraków / Stalowa Wola
no tak u mnie i jedno przechylenie stopy i drugie.
Jeśli chodzi o ITBS to rozpocząłem plan rozciągając/rozluźniający.
Ale wciąż nie wiem który but wybrać ? który dłużej posłuży ? który lepiej amortyzuje ? w końcu ważę te 89kg
Jeśli chodzi o ITBS to rozpocząłem plan rozciągając/rozluźniający.
Ale wciąż nie wiem który but wybrać ? który dłużej posłuży ? który lepiej amortyzuje ? w końcu ważę te 89kg
yacool napisał(a):
"Wojtek, a chińskie trampki z lat '80 pamiętasz? Z takim gumowatym kółkiem na kostce i dwoma wywietrznikami pod łukiem stopy. Przy dobrym zrywie to albo schodziła skóra z nogi albo odrywała się podeszwa od cholewy"
"Wojtek, a chińskie trampki z lat '80 pamiętasz? Z takim gumowatym kółkiem na kostce i dwoma wywietrznikami pod łukiem stopy. Przy dobrym zrywie to albo schodziła skóra z nogi albo odrywała się podeszwa od cholewy"
- mimik
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4097
- Rejestracja: 16 maja 2009, 19:42
- Życiówka na 10k: 38:56
- Życiówka w maratonie: 03:44:08
- Lokalizacja: okolice wrocławia
zastanów się raczej nad tymi pegasusami, skoro zrobiły na tobie wrażenie i w odróżnieniu od lunarglidów nie miałeś się do czego doczepić. kwestia tylko tej amortyzacji, czy ci naprawdę pasuje, jak nie to szukaj dalej 
jesteś lekkim pronatorem, nie potrzebujesz wspomagania dla pronatorów, w dodatku jesteś supinatorem więc dodatkowe wspomaganie może ci przeszkadzać, zresztą sam się o tym przekonałeś


jesteś lekkim pronatorem, nie potrzebujesz wspomagania dla pronatorów, w dodatku jesteś supinatorem więc dodatkowe wspomaganie może ci przeszkadzać, zresztą sam się o tym przekonałeś
tak dokładnie, to właśnie to wspomaganie dla pronatorów tak Cię uciska.. tutaj nie ma kompromisów, coś nie pasi- out!Lunarglid'y w środkowej części stopy lekko uciskają, mam raczej wysokie sklepienie stopy ale dało się to wyczuć. Czy to źle ? i czy będzie przeszkadzać w przyszłości ?

-
- Wyga
- Posty: 91
- Rejestracja: 06 maja 2008, 08:38
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Kraków / Stalowa Wola
mimik
w takim razie pegasusy, ale czy podołają mojej wadze ?
w NB po roku amortyzacja już się wybiła a biegam w nich od 3 lat i zrobiły się plaski - amortyzuje w nich tylko żel.
pegasusy to niby taki "legendarny" model bo maja system air, w tym przypadku zoom pod piętą który ponoć się nie zużywa tak jak pianka.
wkleję jeszcze chyba najbardziej profesjonalną analizę moich stóp:

hehe. dopiero teraz przy wklejaniu zauważyłem ze moja lewa stopa jest sporo chudsza/węższa i dłuższa od prawej
|
ale analizę zostawię specjalistom
w takim razie pegasusy, ale czy podołają mojej wadze ?
w NB po roku amortyzacja już się wybiła a biegam w nich od 3 lat i zrobiły się plaski - amortyzuje w nich tylko żel.
pegasusy to niby taki "legendarny" model bo maja system air, w tym przypadku zoom pod piętą który ponoć się nie zużywa tak jak pianka.
wkleję jeszcze chyba najbardziej profesjonalną analizę moich stóp:

hehe. dopiero teraz przy wklejaniu zauważyłem ze moja lewa stopa jest sporo chudsza/węższa i dłuższa od prawej

ale analizę zostawię specjalistom
yacool napisał(a):
"Wojtek, a chińskie trampki z lat '80 pamiętasz? Z takim gumowatym kółkiem na kostce i dwoma wywietrznikami pod łukiem stopy. Przy dobrym zrywie to albo schodziła skóra z nogi albo odrywała się podeszwa od cholewy"
"Wojtek, a chińskie trampki z lat '80 pamiętasz? Z takim gumowatym kółkiem na kostce i dwoma wywietrznikami pod łukiem stopy. Przy dobrym zrywie to albo schodziła skóra z nogi albo odrywała się podeszwa od cholewy"
-
- Wyga
- Posty: 91
- Rejestracja: 06 maja 2008, 08:38
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Kraków / Stalowa Wola
wrzucę jeszcze jedną wypowiedz z forum która mnie nieco zmartwiła a już jutro wybierałem się do sklepu po buciki 
"nie ma w Pegasusie ŻADNEGO systemu, który odpowiada za neutralizację nadpronacji. Ani pianki o podwójnej gęstości, mostku stabilizującego czy też charakterystycznego dla Nike Dynamic Support.
Dlatego Pegasus był jest i będzie butem na wskroś dla neutrala."

"nie ma w Pegasusie ŻADNEGO systemu, który odpowiada za neutralizację nadpronacji. Ani pianki o podwójnej gęstości, mostku stabilizującego czy też charakterystycznego dla Nike Dynamic Support.
Dlatego Pegasus był jest i będzie butem na wskroś dla neutrala."
yacool napisał(a):
"Wojtek, a chińskie trampki z lat '80 pamiętasz? Z takim gumowatym kółkiem na kostce i dwoma wywietrznikami pod łukiem stopy. Przy dobrym zrywie to albo schodziła skóra z nogi albo odrywała się podeszwa od cholewy"
"Wojtek, a chińskie trampki z lat '80 pamiętasz? Z takim gumowatym kółkiem na kostce i dwoma wywietrznikami pod łukiem stopy. Przy dobrym zrywie to albo schodziła skóra z nogi albo odrywała się podeszwa od cholewy"
- mimik
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4097
- Rejestracja: 16 maja 2009, 19:42
- Życiówka na 10k: 38:56
- Życiówka w maratonie: 03:44:08
- Lokalizacja: okolice wrocławia
Myślę, że nie potrzebujesz tego.. Ja też mam lekką pronację w prawej i ostatnie moje dwie pary butów to neutrale i bardzo dobrze, że się z tym niepotrzebnym systemem rozstałem, bo nic nie zmieniał. Ważniejszym parametrem było kupowanie buta trochę sztywniejszego, nie za mocno amortyzowanego.dziob.p pisze:wrzucę jeszcze jedną wypowiedz z forum która mnie nieco zmartwiła a już jutro wybierałem się do sklepu po buciki
"nie ma w Pegasusie ŻADNEGO systemu, który odpowiada za neutralizację nadpronacji. Ani pianki o podwójnej gęstości, mostku stabilizującego czy też charakterystycznego dla Nike Dynamic Support.
Dlatego Pegasus był jest i będzie butem na wskroś dla neutrala."
Z moich doświadczeń jeśli chodzi o markę wytrzymałą mogę polecić coś z mizuno, np. http://www.decathlon.com.pl/PL/wave-fortis-4-190786623/ , fakt faktem jestem lekki i każdy but jest dla mnie wytrzymały, ale kiedyś miałem mizuno wave tempest i narobiłem w nich 1,8tys km. I to były jak dotąd moje najbardziej wytrzymałe buty.. Ogólenie marka solidna i nawet amortyzowane buty są trochę bardziej sprężyste. Jedynie trzeba jak w każdym bucie zwrócić uwagę jak się czuje stopa w cholewce.
Jeśli z kasą jesteś no limit, warto looknąć na Asics, Asics Nimbus i no question about.

Nie wiem jak z adidasem.
Niech jeszcze ktoś ci podsunie kilka pomysłów pod tytułem wytrzymały neutral, nie za mocno amortyzowany pod twoje warunki..
EDIT jeszcze co do Pegasusów.. generalnie nie można ich tak od razu skreślić, bo każdy but na początku ma nie wyrobioną wkładkę, systemy nie są jeszcze ułożone i to wszystko może sprawiać wrażenie nadmiernej miękkości. Np. po 100km wszystko się układa i but nabiera zupełnie nowych właściwości..
-
- Wyga
- Posty: 91
- Rejestracja: 06 maja 2008, 08:38
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Kraków / Stalowa Wola
finansowo mogę poświęcić 350 zł , w końcu buty do biegania wymieniam raz na 2-3 lat przy moim przebiegu.
Pozostanę chyba przy Pegasusach, mam wrażenie że właśnie na nie starałeś się mnie nakierować i sam się do nich przekonałem.
jutro podjadę i jeszcze raz w nich potupie.
Tylko ten koszmarny kolor z decathlonu ;/
Pozostanę chyba przy Pegasusach, mam wrażenie że właśnie na nie starałeś się mnie nakierować i sam się do nich przekonałem.
jutro podjadę i jeszcze raz w nich potupie.
Tylko ten koszmarny kolor z decathlonu ;/
yacool napisał(a):
"Wojtek, a chińskie trampki z lat '80 pamiętasz? Z takim gumowatym kółkiem na kostce i dwoma wywietrznikami pod łukiem stopy. Przy dobrym zrywie to albo schodziła skóra z nogi albo odrywała się podeszwa od cholewy"
"Wojtek, a chińskie trampki z lat '80 pamiętasz? Z takim gumowatym kółkiem na kostce i dwoma wywietrznikami pod łukiem stopy. Przy dobrym zrywie to albo schodziła skóra z nogi albo odrywała się podeszwa od cholewy"
-
- Wyga
- Posty: 91
- Rejestracja: 06 maja 2008, 08:38
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Kraków / Stalowa Wola
dziś ponownie przymierzyłem oba buty.
Pegasusy wydały się tym razem twardsze. Lunarglide miększe i solidniej wykonane, ale lekko uciskają w śródstopi.
Sam już nie wiem co wybrać
Pegasusy wydały się tym razem twardsze. Lunarglide miększe i solidniej wykonane, ale lekko uciskają w śródstopi.
Sam już nie wiem co wybrać
yacool napisał(a):
"Wojtek, a chińskie trampki z lat '80 pamiętasz? Z takim gumowatym kółkiem na kostce i dwoma wywietrznikami pod łukiem stopy. Przy dobrym zrywie to albo schodziła skóra z nogi albo odrywała się podeszwa od cholewy"
"Wojtek, a chińskie trampki z lat '80 pamiętasz? Z takim gumowatym kółkiem na kostce i dwoma wywietrznikami pod łukiem stopy. Przy dobrym zrywie to albo schodziła skóra z nogi albo odrywała się podeszwa od cholewy"