Teraz jest Wt, 2 czerwca 2020, 22:30

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 258 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 18  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Biegam, chociaż nie umiem - Przemek - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 5 listopada 2019, 13:45 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 29 maja 2018, 14:51
Posty: 351
Lokalizacja: Częstochowa
sochers napisał(a):
Agnusia93 napisał(a):

A jak określacie z jaką prędkością biegacie? Te odczyty chwilowe na zegarkach przecież mają się nijak do tego. Ja bazuję własnie na tętnie, określeniem tempa dalej mam problem, ale warto się tego nauczyć przecież:)


Ja dość szybko skorzystałem z footpoda (dlatego kupiłem Garmina 310 i upolowałem speedcella z ANT+) i zawsze i wszędzie będę go ludziom polecał, bo bezwładność ma minimalną, rzędu 2-5s. (czyli po 2s wiesz jak zmienia Ci się tempo np. progowego - a jak biegniesz równo, to możesz niemal co do sekundy pilnować założeń). Bezcenne na zawody, zwłaszcza na pierwsze 2-3 km, jak wiesz, że 4:40 uciągniesz na styk, ale otwarcie w 4:37 już Cię zabije i zamknie szansę na dobry wynik. Ostatnio kupiłem Stryda, czyli footpod w cenie 10x wyższej :D

Dobrze się też nauczyć trzymania tempa na wyczucie, na jakimś w miarę równym, w miarę odmierzonym odcinku. Po jakimś czasie biegania z footpodem byłem w stanie powiedzieć, czy biegnę ~5:40 czy ~5:30. Ale to kwestia wprawy, bez footpoda byłoby mi ciężko i poszłoby do wolniej. A patrzenie co kilometr to jest ok, ale jak już się ma swoje wybiegane. Na początku ciężko wyczuć, przynajmniej mnie zawsze było trudno, z wybieganym kilometrażem uczysz się organizmu, +-jakie tempo to jezczcze luz w kroku, a jakie to już progowe "komfortowo, ale trudno". Jak biegałem na tartanie (odmierzony co 200m) kilometrówki, to wiedziałem, że jak ma być po 4:30/km, to 54s/200m i przy znaczniku korygowałem.


Przemek, to widzimy się na biegu, bo ja już zapisany. Trasa szybka, raprem 3 zakrętów o 90 stopni, gdzie raprem kilka sekund ucieknie i dwie proste po ~2km, gdzie można pruć jak dziki. Ta część trasy jest mniej/minimalnie nachylona, nie ma tego paskudnego podbiegu z biegu Piotrkowskiej (nie jest stromy, ale jest dugi)


Dzięki za wyjasnienie! Ja się dopiero tego wszystkiego uczę. Dalej próbuję wyczuć właściwe tempo na 5 km, ale zawsze jest ten bieg mega nierówny:D

_________________
5km - 31:00 02.11.2019 - parkrun
10km - 1:17:32 14.08.2019
Link do bloga: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=57&t=57758
Komentarze: - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=57794&p=942681#p942681


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Biegam, chociaż nie umiem - Przemek - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 5 listopada 2019, 13:49 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 3207
Lokalizacja: Woodge aka Uć
To zacznij wolniej, nawet dużo wolniej niż możesz. I co kilometr lekko przyspieszaj. I patrz jak CI się biegnie i w ile pikają kolejne kilometry. Byjdzie fajny trening i pouczysz się organizmu.

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:13 (2020)
10 km - 44:41 (2018) i plan na poprawę w maju
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Biegam, chociaż nie umiem - Przemek - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 5 listopada 2019, 14:09 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 29 maja 2018, 14:51
Posty: 351
Lokalizacja: Częstochowa
sochers napisał(a):
To zacznij wolniej, nawet dużo wolniej niż możesz. I co kilometr lekko przyspieszaj. I patrz jak CI się biegnie i w ile pikają kolejne kilometry. Byjdzie fajny trening i pouczysz się organizmu.


Mam jeden dość istotny czynnik zewnętrzny - piesek:D Niby zawsze stopuję zegarek nawet na krótką chwilę jak chce powąchać coś, ale już tempo wariuje:D

Na parkrunie musze spróbować, tam zawsze pies mnie ciągnie za szybko, choć zazwyczaj, pod koniec znajduje siły by jeszcze docisnąć.

_________________
5km - 31:00 02.11.2019 - parkrun
10km - 1:17:32 14.08.2019
Link do bloga: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=57&t=57758
Komentarze: - https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=57794&p=942681#p942681


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Biegam, chociaż nie umiem - Przemek - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 20 listopada 2019, 10:54 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 3207
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Przemek, a te plecy to tak same z siebie, czy coś dźwigałeś?

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:13 (2020)
10 km - 44:41 (2018) i plan na poprawę w maju
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Biegam, chociaż nie umiem - Przemek - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 20 listopada 2019, 11:36 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 7 lipca 2019, 18:26
Posty: 658
Lokalizacja: Łódź
W sobotę zrobiłem mega ciężki fartlek, niedziela 15 km bsa. Juz w niedzielę mnie bolały, ale w pon to był dramat.

Zapewne sprawy przeciążeniowe po sobocie :bum: ale ciśnienie miałem 120/80 po fartleku :hej:

4x dziennie przeciwbólowa maść, na noc rozgrzewająca. Rolowanie piłka odcinka biodrowo lędźwiowego.

Jutro pewnie spróbuję jakiś spokojny bs

_________________
BLOG <-> KOMENTSY <-> ENDOMONDO

5k - 20:33 - 4. Bieg Trzech Króli 06.01.2020 (atest)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Biegam, chociaż nie umiem - Przemek - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 20 listopada 2019, 12:05 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 października 2018, 10:40
Posty: 754
Za duże obciążenia biegowe, za mało regeneracji. Dzień po biegu długim (15 km) to już wogóle powinno być ustawowo wolne, chyba, że katujesz się do maratonu i biegasz trening po treningu celowo. Do tego jeśli bolą plecy z dużym prawdopodobieństwem masz za słaby core. Ogarnij jakiś trening sprawnościowy, jogę lub rekreacyjny basen. Powodzenia.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=60020
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=60021


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Biegam, chociaż nie umiem - Przemek - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 20 listopada 2019, 12:07 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 7 lipca 2019, 18:26
Posty: 658
Lokalizacja: Łódź
sultangurde napisał(a):
Do tego jeśli bolą plecy z dużym prawdopodobieństwem masz za słaby core. Ogarnij jakiś trening sprawnościowy, jogę lub rekreacyjny basen. Powodzenia.


A tu się nie zgodzę, bo regularnie uczeszczam na siłownię i martwy cisne :p pływać nie umiem, więc basen odpada :)

Mam tego świadomość, ze za szybko wszedłem na zbyt duze obciążenie.

Wiesz, to nie jest taki ból, ze się schylić nie mogę czy cos. Bardziej to mi na objawy rwy kulszowej wyglądy niż typowy ból pleców. Bolało w określonym miejscu :)

_________________
BLOG <-> KOMENTSY <-> ENDOMONDO

5k - 20:33 - 4. Bieg Trzech Króli 06.01.2020 (atest)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Biegam, chociaż nie umiem - Przemek - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 20 listopada 2019, 12:19 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 października 2018, 10:40
Posty: 754
Przemkurius napisał(a):
sultangurde napisał(a):
Do tego jeśli bolą plecy z dużym prawdopodobieństwem masz za słaby core. Ogarnij jakiś trening sprawnościowy, jogę lub rekreacyjny basen. Powodzenia.


A tu się nie zgodzę, bo regularnie uczeszczam na siłownię i martwy cisne :p pływać nie umiem, więc basen odpada :)

Mam tego świadomość, ze za szybko wszedłem na zbyt duze obciążenie


Wiesz mnie też się kiedyś wydawało, że mam silne mięśnie głębokie, a potem się okazało, że jednak nie.
A jestem rozsądnie zbudowany, potrafię się podciągnąć na drążku z 6-10 razy, zrobić 30 pompek na raz itp.
Odnośnie siłowni, co innego praca mięśni na siłowni gdzie sobie wykonujesz jakieś cwiczenia (niekoniecznie dobre dla biegaczy) po kilka powtórzeń, a co innego bieg na 15 kilometrów, gdzie organizm musi wytrzymać kilka lub kilkanaście tysięcy kroków. Do tego często amatorzy mają zła technikę biegową, słabe grupy mięśni brzucha, pośladków oraz unikają treningu ogólnorozwojowego stąd potem problemy. Moja porada przeznacz trzy razy w tygodniu po 15 minut na ćwiczenia ogólnorozwojowe. Zdziwisz się ile to daje.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=60020
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=60021


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Biegam, chociaż nie umiem - Przemek - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 20 listopada 2019, 12:29 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 7 lipca 2019, 18:26
Posty: 658
Lokalizacja: Łódź
Pewnie, masz rację. Tylko też to nie jest tak, ze nagle wstałem z kanapy i stwierdziłem, ze zaczne biegac.

Dzisiaj mam zamiar w koncu z joga ruszyć, bo oprócz instalacji apki nic więcej nie zrobiłem :bum:

_________________
BLOG <-> KOMENTSY <-> ENDOMONDO

5k - 20:33 - 4. Bieg Trzech Króli 06.01.2020 (atest)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Biegam, chociaż nie umiem - Przemek - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 20 listopada 2019, 13:38 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 października 2018, 10:40
Posty: 754
Masz jeszcze ten komfort, że jesteś młodszy. Z tego co obserwuję w swoim bezpośrednim otoczeniu bóle pleców ma spora grupa znajomych w wieku między 35-45 lat. Ja też dawniej miałem ze względu na siedzący tryb pracy, ale jak zacząłem się ruszać i uzupełniłem to ćwiczeniami to praktycznie znikły, nie licząc sytuacji gdzie się po prostu zmęczyłem wnosząc ciężkie płytki do nowego mieszkania itp.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=60020
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=60021


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Biegam, chociaż nie umiem - Przemek - komentarze
Nowy postNapisane: Śr, 20 listopada 2019, 13:42 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 7 lipca 2019, 18:26
Posty: 658
Lokalizacja: Łódź
To fakt, ja akurat mam w większości pracę stojąca więc też tak średnio.

A co do pleców to staram się pracować nad mobilnością lędźwi, bo czasem mam wrażenie "sztywnego krzyża"

A tutaj zwyczajnie obciążenie było zbyt duże w stosunku do "okresu przygotowawczego" i wyszło jak wyszło :usmiech:

_________________
BLOG <-> KOMENTSY <-> ENDOMONDO

5k - 20:33 - 4. Bieg Trzech Króli 06.01.2020 (atest)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Biegam, chociaż nie umiem - Przemek - komentarze
Nowy postNapisane: Cz, 5 grudnia 2019, 11:32 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 3207
Lokalizacja: Woodge aka Uć
To widzę, że będzie Cię łatwo poznać na biegu 3 króli :bum: a męskich nie było? :hahaha: :hahaha: :hahaha:

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:13 (2020)
10 km - 44:41 (2018) i plan na poprawę w maju
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Biegam, chociaż nie umiem - Przemek - komentarze
Nowy postNapisane: Cz, 5 grudnia 2019, 11:50 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 7 lipca 2019, 18:26
Posty: 658
Lokalizacja: Łódź
sochers napisał(a):
To widzę, że będzie Cię łatwo poznać na biegu 3 króli :bum: a męskich nie było? :hahaha: :hahaha: :hahaha:


Generalnie one sa fioletowe, tylko flesz rozjaśnił do różu :bum: aczkolwiek w czasach kopania się po czole miałem

https://maawsport.pl/Obrazki/02835_599075%20690.jpg

Więc jaskrawe kolory mi niestraszne :usmiech: poza tym za te cene bym każdy kolor wziął :bum:

_________________
BLOG <-> KOMENTSY <-> ENDOMONDO

5k - 20:33 - 4. Bieg Trzech Króli 06.01.2020 (atest)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Biegam, chociaż nie umiem - Przemek - komentarze
Nowy postNapisane: Cz, 5 grudnia 2019, 12:22 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2788
Lokalizacja: Kalisz
sochers napisał(a):
To widzę, że będzie Cię łatwo poznać na biegu 3 króli :bum: a męskich nie było? :hahaha: :hahaha: :hahaha:


Oczoje... buty mają swoje zalety :bum:

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Biegam, chociaż nie umiem - Przemek - komentarze
Nowy postNapisane: Cz, 5 grudnia 2019, 12:24 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 3207
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Miałem kiedyś najki do kosza, białe z czerwonym. Na zdjęciu france wychodziły jak z troskliwych misiów :hahaha:

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:13 (2020)
10 km - 44:41 (2018) i plan na poprawę w maju
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 258 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 18  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL