Teraz jest So, 14 grudnia 2019, 10:02

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 265 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Komentarze do Pierwszy half marathon z wasem
Nowy postNapisane: Wt, 24 września 2019, 12:17 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 22 lipca 2019, 16:35
Posty: 326
Lokalizacja: Scunthorpe
Z tym tez jest ciekawa historia. Po wizycie w szpitalu dostalem skierowanie do fizjo w przychodni. Co i tak juz mnie zdziwilo jak na angelskie warunki to sie nie zdarza ale mysle sobie - trafilem na fajnego i ogarnietego lekarza... Zajarany udalem sie do fizjo na umowiona godzine, wchdoze o czasie to kolejne moje pozytywne zdziwienie i mysle sobie no jak mi jeszcze ta pachwine ogarnie to bedzie bajka. Siadam na krzesle, szybki wywiad co sie stalo i etc. Wszystko w temacie, klade sie na kozetce, pyta gdzie boli to pokazuje, pyta sie przy jakich czynnosciahc boli to pokazuje i opowiadam. Zgial noge w kolanie, kazal podniesc i polozyc i mowi prosze sie ubrac i usiasc. Mysle sobie ciekawe co dalej. I dostaje diagnoze, w ciagu 2-3 tygodni powinno samo przejsc a jak nie przejdzie to poczekac jeszcze tydzien i jak juz wtedy nie bedzie normalnie prosze do mnie wrocic. Mysle sobie cudotworca... :hahaha:
Tego samego dnia wybralem sie do prywatnego fizjo, ktory mi to porozciagal, zasugerowal dobra masc ktora mam smarowac przed i po cwiczeniach i starac sie nie dzwigac (latwo sie mowi majac w domu 2 dzieci ktore czasami tego potrzebuja) i schody w domu na ktore sie wdrapuje nascie razy dziennie. Jestem po paru dniach cwiczen i jest duza poprawa. Skala bol jest na 3/10 a bylo 8,5/10.

_________________
blog / komentarze
endomondo / strava

5 km - 21:01
10 km - 48:50
HM - 1:46:24
M - Future


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarze do Pierwszy half marathon z wasem
Nowy postNapisane: Śr, 25 września 2019, 12:35 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 8 września 2015, 14:56
Posty: 1490
Lokalizacja: Łódź
Myślałem, że ty już zdrowiuśki do tego startu podszedłeś, no ale jak coś jest do końca zaleczone, to powróci w tak intensywnym biegu.

_________________
Biegam swoje, co nabiegam to moje.

Blog
Komentarze
Moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Komentuj Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Śr, 25 września 2019, 12:38 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 22 lipca 2019, 16:35
Posty: 326
Lokalizacja: Scunthorpe
W pelni zdrowy nie bylem - pachwinna byla lekko odczuwalna ale nie tak zeby robic z tego jakis dramat. Podczas biegu nawet nie wiedzialem ze boli czy bolala... Za to 5 minut po biegu przypomniala sobie ze zdwojona moca... Ale gdybym mial wybor zrobilbym tak samo raz jescze.

_________________
blog / komentarze
endomondo / strava

5 km - 21:01
10 km - 48:50
HM - 1:46:24
M - Future


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Pt, 27 września 2019, 14:07 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 8 września 2015, 14:56
Posty: 1490
Lokalizacja: Łódź
piotr.valczynski napisał(a):
Cele na 2020rok
5km - <20min
10km = 40min
HM - <1:40
Waga: 70-72kg

HM wpisz <1:35, nawet jeśli trening bardziej pod 5-10km będziesz wykonywał.

_________________
Biegam swoje, co nabiegam to moje.

Blog
Komentarze
Moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Pt, 27 września 2019, 14:08 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 20 kwietnia 2013, 14:07
Posty: 2246
Lokalizacja: Warszawa
Harpagan dosyć ciężki na debiut :) Ja brałbym Kierat - też stówka ale jednak bardziej przystępna.
I to co Jacek wyżej napisał. Przy takim założeniu 5/10 to połówka minimum 1:35

_________________
Blog treningowy -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=55138
Komentarze do bloga -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55139


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Pt, 27 września 2019, 14:10 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Śr, 8 maja 2019, 23:20
Posty: 201
Cieszę się, że miałeś udany debiut. Myślę, że naprawdę masz powody do zadowolenia. :) Dobra robota!
Odpoczynek i podleczenie kontuzji jak najbardziej na miejscu.

Generalnie pierwszą mocną połówkę można regenerować chwilę, ale z doświadczeniem biegowym (a pewnie też i większym kilometrażem) przychodzi to dużo łatwiej. W zasadzie wtedy sprowadza się do tego, że np. przez kilka dni nie robisz akcentów/lżejsze akcenty, ale można normalnie biegać. I pewnie w kolejnych sezonach też będziesz to lepiej znosił.

Myślę, że możesz jeszcze pomyśleć o celach na 2020 - albo skupić się na razie na celach dla 5 i 10 km, a połówkę sobie wyznaczyć później. Między tym, co podałeś jest duża rozbieżność (40 minut na dychę odpowiada ok. 1:28:30 w HM według tabel). To kwestia wytrzymałości żeby się dobrze "wydłużyć", więc na pierwszy krok 1:35-1:40 też jest ok, ale po zrealizowaniu celów na krótszych dystansach powinieneś polecieć znacznie lepiej. :)
Zgaduję, że dzięki swojej przeszłości sportowej szybko złamiesz 20 minut na 5 km. A jak zejdziesz z wagą o kilka kilogramów to powinno to mocno pociągnąć wyniki.

Powodzenia, a na razie udanego odpoczynku. :)

_________________
5k: 18:19 | 10k: 37:31 | HM: 1:25:57


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Pn, 30 września 2019, 08:54 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 22 lipca 2019, 16:35
Posty: 326
Lokalizacja: Scunthorpe
Dzieki Panowie! :hej:

Poki co najwieksze skupienie na dystansie 5 i 10. Za jakis czas pewnie treningi i wyniki na dwoch wczesniej wspomnianych dystansach zwyryfikuja prgnozy na PB. Teraz czeka mnie ciezka praca i zobaczymy jakie owoce z tego beda.

Nie mam zadnych planowanych startow - narazie treningi i systematyczne bieganie.

_________________
blog / komentarze
endomondo / strava

5 km - 21:01
10 km - 48:50
HM - 1:46:24
M - Future


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Wt, 1 października 2019, 14:18 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 2859
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Ładne plany, i całkowicie realne, patrząc jak Ci wchodziło bieganie do 1:45 (bo to było bieganie na 1:45, tylko miałeś przygody w końcówce, i może ew. wybieganych kaemów ciut brakło).

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:24 (2015)
10 km - 44:41 (2018)
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Śr, 9 października 2019, 09:20 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 października 2018, 10:40
Posty: 522
Piotrze, z tą pachwiną to bym coś działał, bo jeśli 3 tygodnie po półmaratonie boli tak, że się nie da wogóle biegać, to może być coś poważniejszego.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=60020
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=60021


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Śr, 9 października 2019, 09:38 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 21 czerwca 2016, 10:33
Posty: 666
Mam nadzieje Piotrze, że wszystko z Girą będzie dobrze... :bum: Jak nie to amputacja i lecimy dalej z tematem.

Teraz sobie przeglądam jakie masz plany (nie miałem ostatnio czasu śledzić na bieżąco)
ZATEM widzimy się na Połowce w Gdynii :bum: Pewnie będziesz tam celował w ambitniejszy czas (ja celuje w min. 1:45).

Plan, który przedstawiłeś doskonale znam, bo kilka razy jego modyfikacje stosowałem. Ale rzuca mi się w oczy za duża ilość jednostek jakościowych. Za dużo tego, za mocno... 2 AKCENTY w tygodniu wystarczą. I Long Run to jest już AKCENT! Do tego masz jakościowe dzień po dniu...

_________________
Blog
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Śr, 9 października 2019, 10:10 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 22 lipca 2019, 16:35
Posty: 326
Lokalizacja: Scunthorpe
Cytuj:
Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd. Odpowiedz z cytatem
Piotrze, z tą pachwiną to bym coś działał, bo jeśli 3 tygodnie po półmaratonie boli tak, że się nie da wogóle biegać, to może być coś poważniejszego.


Wojtek robilem rentgen dzien po zawodach i mialem robione badania i noga jest przesilona (brak zerwan, naderwan czy innego typu dolegliwosci). Spodziewalem sie tego niestety. Tak to jest jak sie do biegu podchodzi z niewyleczona kontuzja. Dokladnie jak pisalem z Jackiem, bede sie martwil po :hahaha: Dodatkowo mam dwojke dzieci w domu ktore oczekuja czasami noszenia na rekach itp wiec defacto od zawodow nie mialem czasu na lezenie i nic nie robienie :bum:
Nic mi sie nie stanie jak sobie jeszcze odpoczne - mam nadzieje ze 2 tygodnie wystarcza. Wole nie ryzykowac i w pelnym zdrowiu zaczac treningi.

Cytuj:
Teraz sobie przeglądam jakie masz plany (nie miałem ostatnio czasu śledzić na bieżąco)
ZATEM widzimy się na Połowce w Gdynii :bum: Pewnie będziesz tam celował w ambitniejszy czas (ja celuje w min. 1:45).

Plan, który przedstawiłeś doskonale znam, bo kilka razy jego modyfikacje stosowałem. Ale rzuca mi się w oczy za duża ilość jednostek jakościowych. Za dużo tego, za mocno... 2 AKCENTY w tygodniu wystarczą. I Long Run to jest już AKCENT! Do tego masz jakościowe dzień po dniu...


Mateusz jak pisalem wyzej z noga sie wylize niebawem. A co do Gdyni to celuje gdzie miedzy 1:35 a 1:40 - ale to zobaczymy, na pewno pobiegne ale pewnie w tym czasie bede swiezo po przeprowadzce wiec zamieszanie bedzie duze... Nie wiem czy bede w stanie wtedy regularnie trenowac ale na pewno to pobiegne :)

A co do planu to podchodze do niego troche elastycznie - wiem ze wazne jest luzne bieganie w pierwszej strefie ale dwa jakosciowe treningi potrzebuje w tygodniu. Nadal sie borykam z cwiczeniami w domu - musze sobie jakas kare wymyslec w razie gdybym nie zrobil treningu w domu :hahaha:

_________________
blog / komentarze
endomondo / strava

5 km - 21:01
10 km - 48:50
HM - 1:46:24
M - Future


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Wt, 15 października 2019, 09:19 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 października 2018, 10:40
Posty: 522
Jak tam pachwina Piotrze? Nadal szarpie czy już lepiej? W sumie wyszło Ci takie przymusowe roztrenowanie po tym półmaratonie.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=60020
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=60021


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Wt, 15 października 2019, 09:34 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 22 lipca 2019, 16:35
Posty: 326
Lokalizacja: Scunthorpe
Hej Wojtek, Pachwina juz w normie ale dalem sobie ostatnie dni restu i ruszam od soboty. Przymusowe roztrenowanie i przybranie na wadze :bum: Ale teraz ze swieza glowa ruszam dalej ;)

_________________
blog / komentarze
endomondo / strava

5 km - 21:01
10 km - 48:50
HM - 1:46:24
M - Future


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Wt, 15 października 2019, 10:36 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 2859
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Dobrze słyszeć. A z doświadczenia powiem tylko, że przez tydzień-półtora, może dwa po czymś takim rób same BSy, tak do 5:30, żeby wzmocnić to co osłabło, tym bardziej, że waga poszła w górę.

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:24 (2015)
10 km - 44:41 (2018)
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wąsaty - przygody cd.
Nowy postNapisane: Wt, 15 października 2019, 10:49 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 22 lipca 2019, 16:35
Posty: 326
Lokalizacja: Scunthorpe
Taki tez mam zamiar- pierwsze dwa tygodnie lekkie rozbiegania max do 5:30 i z dystansami od 5 do 10km na poczatek. Po dwoch tygodniach doloze pare kaemow i jakies bieganie w crosie...
Btw. Wiesz jak mnie juz dupa swedzi od wieczornego siedzenia i jedzenia :hahaha:

_________________
blog / komentarze
endomondo / strava

5 km - 21:01
10 km - 48:50
HM - 1:46:24
M - Future


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 265 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL