Skoor - sala tortur

Komentarze do blogów treningowych, komentujcie w tym dziale w nie w blogach

Moderator: infernal

Awatar użytkownika
Skoor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 9678
Rejestracja: 03 maja 2013, 08:18
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

A w sali ciemnej i zakopconej, stał mężczyzna postury byka z twarzą zakrytą katowskim kapturem i szpile rozrzażone w ciało cnego Skoora wbijał... :sss:
behemot82
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 39
Rejestracja: 02 kwie 2013, 11:54
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Powodzenia - będę wpadał poczytać o Twoich postępach :)
Awatar użytkownika
roberturbanski
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1311
Rejestracja: 17 gru 2011, 08:10
Życiówka na 10k: 47:11
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Nieprzeczytany post

Witamy i powodzenia :usmiech:
Awatar użytkownika
mclakiewicz
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1613
Rejestracja: 24 lut 2013, 09:19
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Bytom

Nieprzeczytany post

Również powodzenia życzę - będę często zaglądał i podglądał.
BLOG KOMENTARZE


Obrazek



5 km - 23:49
10 km - 46:32
Półmaraton - 1:43:53
Maraton - 4:16:15
Awatar użytkownika
wypass
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2085
Rejestracja: 20 kwie 2013, 07:02
Życiówka na 10k: 53min 56s
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: radom

Nieprzeczytany post

Powodzenia :hej:
Awatar użytkownika
Skoor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 9678
Rejestracja: 03 maja 2013, 08:18
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Dzieki koledz :-) chyba bede musial zweryfikowac moje zalozenia. 14lipca wybiore sie najprawdopodobniej na moje pierwsze zawody :-)
Awatar użytkownika
wypass
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2085
Rejestracja: 20 kwie 2013, 07:02
Życiówka na 10k: 53min 56s
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: radom

Nieprzeczytany post

Nie masz wystarczających uprawnień do pokaż aktywności o ID 331258865

Na szczęście na run-logu się nie ukrywasz....
Tempo mamy podobne...chyba nie jestem takim znowu najwolniejszym biegaczem amatorem :)
Bieganie tak rano....kurczę ja się kładłem spać mniej więcej jak Tobie włączał się budzik... :P
Te blogi na forumie są całkiem ciekawskie...może czas pomyśleć...
maksio97
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 433
Rejestracja: 07 lut 2009, 18:12
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

Po pierwsze do gratuluję - 30 minut biegu. Po drugie to życzę powodzenia w dalszym bieganiu.
Nie przejmuj się tętnem. Moim zdaniem na początku przygody z bieganiem pulsometr można wrzucić gdzieś do najgłębszych zakamarków szafy i biegać zwyczajnie tempem komfortowym. Nawet potem nie jest on niezbędny, choć niektóre grupy sugerują, że tak.
Garmin connect pisze:Nie masz wystarczających uprawnień do pokaż aktywności o ID 331258865.
Jednak z Twojej relacji na blogu widzę, że robisz szybkie postępy. 10 km po kilku tygodniach biegania i to jeszcze w takim tempie to naprawdę niezły wynik :)
BLOG KOMENTARZE
Obrazek
1 KM 3:16 5 KM 20:51
Awatar użytkownika
Skoor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 9678
Rejestracja: 03 maja 2013, 08:18
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Dzieki panowie :-) Sam sie dziwie, ze tak szybko to idzie :bum:

Dalej sie nie da wejsc na profil Garmina? Dziwne bo zmienilem ustawienia prywatnosci na dostepne dla wszystkich.

@wypass, ja biegalem do tej pory bardzo roznie, raz rano, raz w polodnie i wieczorami, ale przy tej pogodzie trening z rana to najlepsze rozwiazanie i sniadanie jak smakuje ;-)

Na tetno narazie nie patrze, rejestruje je tylko po to zeby widziec jak spada :taktak:

Zastanawiam sie jak teraz biegac do tego 14 lipca do mojego debiutu :-)
Awatar użytkownika
wypass
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2085
Rejestracja: 20 kwie 2013, 07:02
Życiówka na 10k: 53min 56s
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: radom

Nieprzeczytany post

Skoor pisze:Dzieki panowie :-) Sam sie dziwie, ze tak szybko to idzie :bum:

Dalej sie nie da wejsc na profil Garmina? Dziwne bo zmienilem ustawienia prywatnosci na dostepne dla wszystkich.

@wypass, ja biegalem do tej pory bardzo roznie, raz rano, raz w polodnie i wieczorami, ale przy tej pogodzie trening z rana to najlepsze rozwiazanie i sniadanie jak smakuje ;-)

Na tetno narazie nie patrze, rejestruje je tylko po to zeby widziec jak spada :taktak:

Zastanawiam sie jak teraz biegac do tego 14 lipca do mojego debiutu :-)
Przy tej pogodzie....inaczej się nie da...bo jak wyszedłem w południe sprawdzić warunki jakie będą jutro....to była masakra... :P
Biegaj normalnie....zrób sobie dwa dni przerwy przed startem i powinno być ok ;)
Awatar użytkownika
Skoor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 9678
Rejestracja: 03 maja 2013, 08:18
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

wypass pisze:Biegaj normalnie....zrób sobie dwa dni przerwy przed startem i powinno być ok ;)
Tak tez pewnie zrobię. Jutro chyba spróbuje pyknąć 15km, a później zrobię sobie lżejsze treningi, we wtorek 30 min a w czwartek 45min, a sobota i niedziela znowu zwiększę dystans. Może w sobotę 13, a w niedzielę 16km. Zresztą zobaczę jak się będę czuł.

aaa,no i link do garmin connect powinien być już ok ;-)
Awatar użytkownika
wypass
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2085
Rejestracja: 20 kwie 2013, 07:02
Życiówka na 10k: 53min 56s
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: radom

Nieprzeczytany post

Najważniejsze samopoczucie....
Jak będziesz czuł, że 16 będzie za ciężka, to lepiej nie przeforsować się za bardzo...
Po co wyłączyć się na ileś tam z biegania...z powodu przetrenowania :hej:
Awatar użytkownika
Skoor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 9678
Rejestracja: 03 maja 2013, 08:18
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Wiem wiem, kontuzji mam dosc narazie wiec bacznie obserwuje swoje cialo, narazie nic niepokojacego sie nie dzieje, ale jesli bede czul sie wymeczony czy cos zaboli to przerywam bieg i juz ;-)
Awatar użytkownika
magrusia
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 40
Rejestracja: 02 maja 2013, 12:11
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Warszawa

Nieprzeczytany post

Siemaneczko :)
Tobie stuknęło 15km, mi marne 5, ale i tak się cieszę :)
Mam nadzieję, że kolana doszły do siebie i że w moje urodziny (14lipca) pokonasz wszystkie rekordy i wygrasz, co się da :)
kontuzji nie odnotowano (tfu, tfu) i jakoś idzie powoli.
Ty natomiast masz chyba spory talent, bo postępy robisz przeogromne ;)
gdy mam dość idę spać
Awatar użytkownika
Skoor
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 9678
Rejestracja: 03 maja 2013, 08:18
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

@magrusia, skoro masz urodziny 14lipca to bieg dedykuje Tobie na urodziny :-)

Kolana przestaly bolec na drugi dzien, ale w niedziele mialem lekkiego stracha :bum: , a talentem bym tego nie nazwal, tylko raczej oslim uporem :hej:, zreszta niewazne odleglosci, wazne, zeby bieganie sprawialo radosc tak wiec szuraj jak Ci dobrze i wygodznie :-)
Zablokowany