Teraz jest So, 26 września 2020, 21:20

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 124 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Plague - budowa bazy
Nowy postNapisane: Cz, 18 października 2012, 16:56 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pn, 30 stycznia 2012, 21:44
Posty: 830
Dzięki! Mam nadzieję, że bardziej wartościowe, bo jakby nie było miesiąc minął. Wprawdzie tylko z 200km przebiegane, ale się rozkręcam. No i dla mnie się czas bardziej liczy, bo przy 6'/km nie nabiegam 100km+ tygodniowo :hahaha: Następny test może znowu na 3km będzie albo nawet na 5k.

_________________
BLOG
KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plague - budowa bazy
Nowy postNapisane: Cz, 18 października 2012, 16:58 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 23 stycznia 2010, 00:47
Posty: 3619
Lokalizacja: Warszawa
To zrób lepiej na 3k, będziesz mieć lepszy punkt odniesienia.

_________________
Obrazek
BLOG | KOMENTARZE
5KM-17:19 10KM-35:56 15KM-55:18 (M.Czas) 21.1KM-1:18:41 42.2KM-2:57:46


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plague - budowa bazy
Nowy postNapisane: Wt, 23 października 2012, 19:05 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 20 lipca 2011, 09:04
Posty: 504
Lokalizacja: Kraków i gdzie mnie oczy poniosą
Cytuj:
Tak z nudów i ciekawości, sprawdzaliście kiedyś Jak u Was się zachowuje puls przy "marszu"? (patrz dzisiejszy post na blogu). Coś to mówi?


Ja przy marszu 7:50 min/km mam puls 157 u/min :orany:
a przy bieganiu nigdy nie spada poniżej 160 u/min

To raczej moja zmora bo na pewno nie przetrenowanie, nie objaw przeziębienia( bo nie jestem permanentnie chora od 2 lat, a tyle regularnie biegam :taktak: , więc do początkujących też już chyba nie należę...

_________________
Dzień za dniem i Komentarze

Spartanie Dzieciom

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plague - budowa bazy
Nowy postNapisane: Wt, 23 października 2012, 19:26 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pn, 30 stycznia 2012, 21:44
Posty: 830
A to Ci dopiero ha. Ja przy marszu niecałe 8'30"/km miałem 112 uderzeń a przy truchcie (6' lub wolniej na km) mam 146-148 minimum heh. Za to dziś przy 4'55"/km nie wskoczyło powyżej 167. Maksymalne zanotowane 196.........

Dziś wieczorem przebiegłem 2km po 6'6"/km (tu puls pod koniec 152) i potem po 1,5 minuty odczekania:
2km po ok. 7'30"/km -> pulś śr. 138 (z tych 2km)

Fakt faktem, że dzisiaj serce do 196 rozkręciłem, więc pewnie byłem zmęczony. Ciekawe jak odpocznę jaką prędkość "wyciągnę" dla okolic pulsu 136-140 :tonieja:
Musze się chyba przebiec tak jak niedawno biegałem 80-90' po 5'30"-5'40" i zobaczyć jaki puls wyjdzie, tylko że jak średnie wyjdzie ze 165 to nie wiem czy tak się da biegać 6-7h na tydzień :hej:

_________________
BLOG
KOMENTARZE


Ostatnio edytowano Wt, 23 października 2012, 22:48 przez Plague, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plague - budowa bazy
Nowy postNapisane: Wt, 23 października 2012, 22:18 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 23 października 2012, 14:39
Posty: 372
Lokalizacja: Zbąszynek
Ja biegam od połowy lipca i widać braki po tylu latach w bezruchu...
Tempo 8:05/km (przez 7km) i tętno średnio 140, czyli 70% maxa
Tempo 7:30/km (przez 10km) i tętno średnio 150, czyli moje 75%maxa
Tempo 6:00/km (przez 10km) i tętno średnio 175, czyli już bardzo sporo, bo 85% z maxa.
Tempo 5:33/km (przez 5km) i tętno średnio 177, czyli blisko 90% maxa.

Jak widać sporo do poprawy :)
Myślę że z 2 miesiące treningów i tętno spadnie przy tej samej wartości tempa.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plague - budowa bazy
Nowy postNapisane: Śr, 24 października 2012, 20:14 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pn, 30 stycznia 2012, 21:44
Posty: 830
Ale mam zakwasy na dwójkach :hahaha: Ciężko się schylić :nienie:. Co dopiero będzie jak się kiedyś hantli dorobię :bum: Piszczele trochę pobolewają i ogólnie jakiś zmęczony cały dzień byłem po tych wczorajszych szaleństwach :lalala: Koniec tego dobrego, teraz trzeba odpocząć i się przyzwyczaić do zapieprzu 6x tydzień :sss:

Aaa no to fajnie. Teraz czytam dopiero, że przy wypadzie tylna noga też ma być zgięta pod kątem prostym. A w wersji dla twardzieli wydłuża się krok :hahaha: Dobrze, że nie mam tych ciężarków :orany: .. jeszcze :hejhej: Robię bez obciążenia, ale wykrok ile dam radę do przodu, przynajmniej czuć, że ćwiczę :taktak:

Ilość emotikonek w moim tekście określa ilość wypitego właśnie gorzkiego kakao :ble: Jest kop. Polecam po mocnym treningu :spoko:

_________________
BLOG
KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plague - budowa bazy
Nowy postNapisane: Śr, 24 października 2012, 22:13 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 20 lipca 2011, 09:04
Posty: 504
Lokalizacja: Kraków i gdzie mnie oczy poniosą
Cytuj:
Myślę że z 2 miesiące treningów i tętno spadnie przy tej samej wartości tempa.


Ja co prawda na początku nie miałam pulsometru więc ciężko powiedzieć jakie tętno mi towarzyszyło.
Od ponad roku jednak to monitoruję, i nie widzę szczerze mówiąc wielkich zmian.
Mam na koncie kilka maratonów ( zyciówka 4:19) więc się nie obijam a tętno jak było wysokie tak jest nadal :ojoj:

_________________
Dzień za dniem i Komentarze

Spartanie Dzieciom

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plague - budowa bazy
Nowy postNapisane: Śr, 24 października 2012, 22:38 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 23 października 2012, 14:39
Posty: 372
Lokalizacja: Zbąszynek
Dobajka napisał(a):
Ja co prawda na początku nie miałam pulsometru więc ciężko powiedzieć jakie tętno mi towarzyszyło.
Od ponad roku jednak to monitoruję, i nie widzę szczerze mówiąc wielkich zmian.
Mam na koncie kilka maratonów ( zyciówka 4:19) więc się nie obijam a tętno jak było wysokie tak jest nadal :ojoj:


No szkoda, że nie masz porównania do swoich początków...
Ale na bank biegasz teraz szybciej powiedzmy 10km niż po 2m-cach treningów od zera.
Ja jeszcze w sierpniu nie mogłem zrobić 10km poniżej 1h (pewnie dla niektórych to pryszcz) a teraz się udało.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plague - budowa bazy
Nowy postNapisane: N, 28 października 2012, 17:19 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 8 marca 2012, 13:03
Posty: 1753
Tak paczam Plague,że mamy podobne tempa i zakresy tętna :hej: A jakiś konkretny cel majaczy się na horyzoncie?

_________________
Tu biegam
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plague - budowa bazy
Nowy postNapisane: N, 28 października 2012, 18:02 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pn, 30 stycznia 2012, 21:44
Posty: 830
Haha właśnie właśnie tempa i zakresy podobne, tylko moja objętość kuleje :bum: no i jestem facet..
Ja zacząłem 4 października 24 tyg. plan przygotowawczy, potem dopiero z 10-12 tyg. szybszego biegania. Wprawdzie nie mam nic upatrzonego, ale jak już będę czuł się na siłach to polece 5k na jakimś parkrun i może jakieś 10k bliżej maja/czerwca znajdę.
Za duże mam braki, żeby niedługo się ścigać.
3x70' + 3x80-100' / tydzień, to są moje plany na najbliższe tygodnie :hahaha:
Po czymś takim szybka dycha to pikuś :sss:

_________________
BLOG
KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plague - budowa bazy
Nowy postNapisane: Wt, 30 października 2012, 13:20 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 23 stycznia 2010, 00:47
Posty: 3619
Lokalizacja: Warszawa
Zarazo, ja bym był za każdym razem zmęczony, gdybym miał robić porządny trening bez jedzenia.

_________________
Obrazek
BLOG | KOMENTARZE
5KM-17:19 10KM-35:56 15KM-55:18 (M.Czas) 21.1KM-1:18:41 42.2KM-2:57:46


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plague - budowa bazy
Nowy postNapisane: Wt, 30 października 2012, 13:30 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pn, 30 stycznia 2012, 21:44
Posty: 830
Tylko rozbiegania robie i to max 12km, to jaki to porządny trening :ble:
Ja od początku swojego biegania zawsze biegałem popołudniu/wieczorem. Rano zdarzyło mi się z 8-10 razy przez ponad 2 lata i umierałem.
Ale teraz z braku czasu na 95% będę zmuszony biegać do południa, albo po 22:00...
Może spróbuje coś przegryźć wcześńiej, ale to opóźnia wyjście na trening i trochę się o żołądek boje.

Ty jesz przed każdym porannym bieganiem? :orany:

_________________
BLOG
KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plague - budowa bazy
Nowy postNapisane: Wt, 30 października 2012, 13:35 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 23 października 2012, 14:39
Posty: 372
Lokalizacja: Zbąszynek
Plague napisał(a):
Może spróbuje coś przegryźć wcześńiej, ale to opóźnia wyjście na trening i trochę się o żołądek boje.
Ty jesz przed każdym porannym bieganiem? :orany:


Też jestem zmuszony biegać wieczorami, ale w weekend gdy idę rano, to wcinam całego banana, po czym po 5-10min ruszam w trasę. Nawet po 15km jest OK :)
A banana organizm szybko przyswaja.

Po powrocie prysznic i konkretne śniadanko ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plague - budowa bazy
Nowy postNapisane: Wt, 30 października 2012, 14:04 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 23 stycznia 2010, 00:47
Posty: 3619
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
Ty jesz przed każdym porannym bieganiem?


Teraz rzadko mi się to zdarza, ale jeżeli wiem, że będę musiał rano biegać, to muszę to skalkulować i wstać kapkę wcześniej i wsunąć chociaż jakąś kanapkę, a po treningu od razu muszę wsunąć coś jeszcze.

_________________
Obrazek
BLOG | KOMENTARZE
5KM-17:19 10KM-35:56 15KM-55:18 (M.Czas) 21.1KM-1:18:41 42.2KM-2:57:46


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Plague - budowa bazy
Nowy postNapisane: Pt, 9 listopada 2012, 02:33 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pn, 30 stycznia 2012, 21:44
Posty: 830
3h40' biegania na tydzień haha, co zrobić trzeba pieniądze zarabiać :bum:
jeszcze się rozkręcę, na razie asekuracyjnie, bo ostatnio pobiegałem 1h18' wieczorem i następny dzień rano 55', to po takim zestawieniu byłem lekko padnięty w robocie, a siedząca to ona nie jest,
jest ciężko, ale staram się nie odstawiać biegania, oby się udało te 4-5x w tygodniu coś potruchtać to będzie :spoko:

_________________
BLOG
KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 124 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL