
moje tylko do pierwszego biegu tak by wyglądały ...
Moderator: infernal
ten tak, aktualny to córa u ciocicichy70 pisze:podstawa to córka u dziadka.
ale to już chyba, czas przeszły dokonany
Buty się ino zakurziłymar_jas pisze:Trochę się ....pobrudziłaś.... mam nadzieję ze butom nic nie ma![]()
Widziałem na dziku że już numery powyżej 500...jak się tam mieści taka masa ludzi?
Tylko ciekawe, czy to taki jednorazowy strzał, czy norma to raz w rokuP@weł pisze:Monia - opis pełen dramaturgii, aż prawie czułem jak się tam na tych kamyczkach zdzieraszbrrrrr....Całe szczęście, żeś cała i w dobrym humorze. Ze mnie jest gadżeciarz, pierwsze to bym nie na rękę, a na Garmina patrzył
![]()
. Dobrze, że wszystko zakończyło się szczęśliwie - w lataniu moim mawiają, że każdy ma swoje drzewo, ono gdzieś tam czeka...Może w bieganiu tez każdy ma swój zbieg, podbieg, kałużę itp. które są mu pisane
I dobrze jest mieć to za sobą
.