
No ale jaka motywacja za to!chel pisze:to teraz już nie mogę zlamić, bo wszyscy jak będą chcieli sobie wejdą na wyniki i zobaczą.

Moderator: infernal
No ale jaka motywacja za to!chel pisze:to teraz już nie mogę zlamić, bo wszyscy jak będą chcieli sobie wejdą na wyniki i zobaczą.
wolf1971 pisze: Jesteś przygotowana, więc dasz radę! No i na koniec finisz (glide'y niosą same- wiem co piszę) i koniecznie uśmiech na całym dystansie (trzeba ładnie wyjść na zdjęciach).
Dokładnie. W grupie łatwiej się biegnie, jest motywacja, żeby nie odpuścić i jest kogo gonić na finiszuwolf1971 pisze:Dziewczyno stajesz za pejsem na 2:00 i biegniesz. Jesteś przygotowana, więc dasz radę! No i na koniec finisz (glide'y niosą same- wiem co piszę) i koniecznie uśmiech na całym dystansie (trzeba ładnie wyjść na zdjęciach). Trzymam kciuki! Ładuj tylko węgle
Miałam te same obawy (z tym, że zamiast 2h to myślałam o 2:15), tymczasem na 10. kilometrze byłam jeszcze w miarę rześka, schody zaczęły się znacznie później, chyba po Agrykolichel pisze:(...)i chyba oczekuję jakiegoś cudu, że oto adrenalina zrobi swoje i pobiegnę te dwie godziny, a pewnie na max 10. kilometrze zacznę jęczeć(...)
żebyś wiedziała, chyba to trzeba będzie zrobić.Kanas78 pisze:Puknij się w główkę ale tak mocniej, wiesz?
wolf1971 pisze:Trzymam kciuki!
Księżna pisze:Kciuki!!
LadyE pisze:2h sa spokojnie w Twoim zasiegu a jesli w trakcie sie okaze ze sa szanse by uskubac cos wiecej to tym lepiej moim zdaniem nie masz najmniejszych powodow do niepokoju )))
kachita pisze: Dasz radę!
I w ogóle super marzenie
oooo, to dopiero będzie ciekawe.Aniad1312 pisze:A przed może głupawka się napatoczy i to dopiero będą jaja
i jak z ciemnością, i ze śmiercią... nieznane przeraża. dobrze, że czasem ciekawość przeważa.pulchniak pisze:To jak ze skokiem do wody, żeby zobaczyć jak to jest trzeba po prostu to zrobić. Albo zamiast mnie czytać posłuchaj i zobacz to.