Na Endomondo już Cię dodałem.
Masz rację, muszę się powstrzymywać, żeby nie biegać codziennie, a jak już jest ten dzień żeby trzymać się planu. Ale po styczniowych niepowodzeniach jest mi trochę łatwiej powstrzymywać się od nadgorliwości

Moderator: infernal
Mogę obiecać, że trenować będę sumiennie. Nie mogę obiecać, że dam radę, bo jest jeszcze zbyt wcześnie żeby coś wyrokować. Jeżeli okaże się, że poradzę to bardzo chciałbym wystartować w warszawskim...ciaptak pisze:Witam
Myślę, że pod jakiś jesienny maraton możemy się przymierzyć. Zawsze to większa motywacja do treningów jak z tyłu głowy nam wisi, że coś komuś obiecaliśmy
Przyjrzałem się Twoim osiągom na Endomondo. W ciągu miesiąca polepszyłeś czas z ponad 7 minut do 5 na kilometr.. To wcale nie tak długokapolo pisze:7’06 to niezły czas. Cierpliwości. Pamiętam, że też przez długi okres moje czasy na 1km oscylowały wokół 7 minut. Teraz będzie już tylko szybciej
Ja w tym roku w maratonie raczej nie wystartuję. Jeżeli zdrowie pozwoli to będę się szykował na jesień 2013, może wiosnę 2013.
Na razie dla mnie takie tempo jest możliwe przez kilometr może dwa, i co tu zrobić z pozostałymi czterdziestoma??kachita pisze:I nawet gdybyś truchtał sobie te 42 km w średnim tempie 7:30 na kilometr, to zmieścisz się w limicie czasowym 6h