
MIMIK - komentarze
Moderator: infernal
- Bogil
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1908
- Rejestracja: 20 gru 2009, 12:16
- Życiówka na 10k: wstyd się przyznać
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Skawina
Widzę ,że podjadasz żelki. To taka twoja słabość czy celowe działanie. Słyszałem coś ,że są z jakiegoś względu zdrowe? A że sam je lubię bardzo może bym sobie pozwolił na nie w mojej diecie 

- mimik
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4097
- Rejestracja: 16 maja 2009, 19:42
- Życiówka na 10k: 38:56
- Życiówka w maratonie: 03:44:08
- Lokalizacja: okolice wrocławia
Ogólnie wcześniej jadłem trochę więcej słodyczy.. teraz to ograniczyłem... z kilku rzeczy zrezygnowałem, które były na codzień... za to wybrałem sobie te żelki.. raz, bo je lubię, a poza tym w pewnym sensie mogą pomoc na stawy, bo sporo w nich żelatyny.. na jednym z forów wyczytałem , że najlepsze sa z Haribo koniecznie z BONN ( niemieckie, nie mogą być te z węgier, austrii lub polski)... ponoć te z Bonn są robione z żelatyny pochodzenia rybnego... ale to szczegół... tak gólnie to można sobie trochę podjeść
pozdro

- DeGie
- Wyga
- Posty: 122
- Rejestracja: 20 paź 2009, 21:09
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Chrzanów
- Kontakt:
Mimik ty kanibalu jeden, ale psa jednak oszczędź w razie jak ci zabraknie ryby albo kury 

pozdr!
www.fotogromala.pl
=============
"Kto ustępuje głupiemu doprowadza do tryumfu głupoty".
www.fotogromala.pl
=============
"Kto ustępuje głupiemu doprowadza do tryumfu głupoty".
- mimik
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4097
- Rejestracja: 16 maja 2009, 19:42
- Życiówka na 10k: 38:56
- Życiówka w maratonie: 03:44:08
- Lokalizacja: okolice wrocławia
no nie wiem, jakby go tak podtuczyć jeszcze, z 1kg porządnego smalcu byłoby do końca zimy... 

-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 826
- Rejestracja: 26 sie 2009, 00:18
- Życiówka na 10k: 40:14
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: W-wa
Jak mowią wegetarianie, jesteś tym co jesz.
A jak bym jadł geparda to bym Bolta przegonił, czasami słonia, wielbłąda to bym jeszcze wytrzymały był i Bekele by był za mną.
A jak psa? Mimik, powiesz?:]
A jak bym jadł geparda to bym Bolta przegonił, czasami słonia, wielbłąda to bym jeszcze wytrzymały był i Bekele by był za mną.
A jak psa? Mimik, powiesz?:]
- mimik
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4097
- Rejestracja: 16 maja 2009, 19:42
- Życiówka na 10k: 38:56
- Życiówka w maratonie: 03:44:08
- Lokalizacja: okolice wrocławia
no mój piesek kiedyś dogonił małą sarenkę ... na szczęście udało się go jakoś od niej odciągnąć.. w amoku był niezłym, chciał ją zagryżć..
... czyli jakbym zjadł mojego psa, to byłby ze mnie niezły wilkołak 


- mimik
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4097
- Rejestracja: 16 maja 2009, 19:42
- Życiówka na 10k: 38:56
- Życiówka w maratonie: 03:44:08
- Lokalizacja: okolice wrocławia
no nie ukrywam, że fajnie by było przebiec jakiś ultra-maratonik.. może nie koniecznie w tym celu wesprę się moim psem 

- DeGie
- Wyga
- Posty: 122
- Rejestracja: 20 paź 2009, 21:09
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Chrzanów
- Kontakt:
Szczerze mówiąc pragnąłbym zjeść wilka, zwłaszcza etiopskiego, aby zyskać jego smukłość, wytrzymałość i determinację w osiąganiu celu życiowego, a nawet jak by mnie nadto poniosło, zjadłbym Mimikowego pieska i to nic, że za chudy o kilogram, ja bym tam nie wybrzydzał, a tłuszczyk pieskowy dobry przecież na kaszel.
pozdr!
www.fotogromala.pl
=============
"Kto ustępuje głupiemu doprowadza do tryumfu głupoty".
www.fotogromala.pl
=============
"Kto ustępuje głupiemu doprowadza do tryumfu głupoty".
- mimik
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4097
- Rejestracja: 16 maja 2009, 19:42
- Życiówka na 10k: 38:56
- Życiówka w maratonie: 03:44:08
- Lokalizacja: okolice wrocławia
może dlatego Ci Etiopczycy i Kenijczycy są tacy dobrzy w bieganiu
.. zje sobie takie go wilka, albo antylopę i potem się wszyscy dziwią, czemu jakiś tam John karmiony McSraczem nie jest szybszy...
oj DeGie, coraz bardziej robisz mi smak na ten smalec z mojego pieska
.. a propo smalcu, najlepszy jaki w życiu jadłem, to smalec z borsuka... coś niesamowicie pysznego, pożywnego i rozgrzewającego o dziwo... chociaż w sumie to wcale nie dziwne... niestety to był ostatni raz, kiedy takie coś jadłem, bo sposób w jaki poluje się na borsuka dla smalcu, jest wyjątkowo niehumanitarny... naprawde tylko w jakieś ekstremalnej potrzebie powinno się w taki sposób zabijać, a nie dla sportu...

oj DeGie, coraz bardziej robisz mi smak na ten smalec z mojego pieska

- DeGie
- Wyga
- Posty: 122
- Rejestracja: 20 paź 2009, 21:09
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Chrzanów
- Kontakt:
Mimik wyrastasz na czołowego kanibala tej grupy biegowej. Ale powiem ci sam mam od dawna smaka na tatara (na twojego psa też), nawet zanabyłem okazyjnie polędwicę wołową (normalnie ceny straszą jak doda majtkami) i wkrótce spożyję ją, ale tobie taka przyprawiona by nie smakowała - ty wolisz całkiem na surowo 

pozdr!
www.fotogromala.pl
=============
"Kto ustępuje głupiemu doprowadza do tryumfu głupoty".
www.fotogromala.pl
=============
"Kto ustępuje głupiemu doprowadza do tryumfu głupoty".
- mimik
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4097
- Rejestracja: 16 maja 2009, 19:42
- Życiówka na 10k: 38:56
- Życiówka w maratonie: 03:44:08
- Lokalizacja: okolice wrocławia
raczej etatowego padlinożerce
... i nie dobijaj mnie z tą polędwicą, dokup sobie jeszcze ikrę z bieługi i tuńczyka... już mnie dzisiaj ciotka wyśmiała, że jem jakieś odpady, a ona cały dzień miała kawał dobrej polędwicy...
tatar?- nie chce mi się robić... tutaj trzeba zjeść z 300g samego mięsa... dzisiaj rostbefa jadłem jak podeszwę od buta, nawet mi się nie chciało pokroić, żarłem cały kawał ... nawet mój pies dostaje żarcie w bardziej cywilizowanej formie, ma pokrojone...

tatar?- nie chce mi się robić... tutaj trzeba zjeść z 300g samego mięsa... dzisiaj rostbefa jadłem jak podeszwę od buta, nawet mi się nie chciało pokroić, żarłem cały kawał ... nawet mój pies dostaje żarcie w bardziej cywilizowanej formie, ma pokrojone...

- DeGie
- Wyga
- Posty: 122
- Rejestracja: 20 paź 2009, 21:09
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Chrzanów
- Kontakt:
haha najgorzej jak twój pies pomyśli, że coś tu już jest inaczej niż było i to on teraz jest Mimikiem, a Mimik nim.
pozdr!
www.fotogromala.pl
=============
"Kto ustępuje głupiemu doprowadza do tryumfu głupoty".
www.fotogromala.pl
=============
"Kto ustępuje głupiemu doprowadza do tryumfu głupoty".
- mimik
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 4097
- Rejestracja: 16 maja 2009, 19:42
- Życiówka na 10k: 38:56
- Życiówka w maratonie: 03:44:08
- Lokalizacja: okolice wrocławia
jeszcze trochę to będą mnie wyganiać na zewnętrzny do miski
... a mojego psa będą zapraszać do stołu...

- PATATAJEC
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 2048
- Rejestracja: 05 sie 2009, 21:53
- Życiówka na 10k: 00:44:26
- Życiówka w maratonie: 04:33:53
- Lokalizacja: KPN
- Kontakt:
A co Ty mi tu dopisujesz, że niby gadałem, że 5 maratonów se pstryknę ot tak !? :D:D:D ... Ja się boję tych maratonów przecież! Korona mnie trochę przeraża i pewnie przerazi mnie jeszcze bardziej, jak już pierwszy maraton będę miał za sobą!
Ty mistrzu ... od jutra mamy dokładnie 14 tygodni do Cracovia Maraton! Jest na to równiutki plan : http://bieganie.pl/?cat=90&show=1&id=1277 - ja go będę robił. Może Ci się przyda kanibalu.
Ty mistrzu ... od jutra mamy dokładnie 14 tygodni do Cracovia Maraton! Jest na to równiutki plan : http://bieganie.pl/?cat=90&show=1&id=1277 - ja go będę robił. Może Ci się przyda kanibalu.