Bartek biega - moje przygotowania do maratońskiego debiutu ;-)

Komentarze do blogów treningowych, komentujcie w tym dziale w nie w blogach

Moderator: infernal

Siedlak1975
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 4696
Rejestracja: 22 lis 2017, 14:58
Życiówka na 10k: 37:59
Życiówka w maratonie: 2:59:13
Lokalizacja: Tychy

Nieprzeczytany post

Jakie masz Hrmax? Biegasz na niższym pulsie niż ja :bum:
New Balance but biegowy
Bartek_91
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 322
Rejestracja: 21 lut 2018, 08:21
Życiówka na 10k: 35:59 U15
Życiówka w maratonie: 3:18:36

Nieprzeczytany post

Hrmax z zawód na dychę złapane na ostrym finiszu gdzie ostatni kilometr zrobiłem w 3:37 (wynik dychy wtedy 40:37) ale to było bodajże w 2019 roku jeśli mnie pamięć nie myli. Złapałem 204. A tak to jest bardzo plastyczne. Nie wiem czy teraz osiągnę 195 bo nie robię takich treningów.
Siedlak1975
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 4696
Rejestracja: 22 lis 2017, 14:58
Życiówka na 10k: 37:59
Życiówka w maratonie: 2:59:13
Lokalizacja: Tychy

Nieprzeczytany post

Twoje pomiary pulsu to jakaś bzdura kompletna.
Jeśli faktycznie masz hrmax 204 to oznacza że biegnac tempem okolo 4:05 na 130 jak napisałeś blogu masz dopiero 64% hrmax czyli jesteścw strefie regeneracji lub ewentualnie BS.
Tak to może PRO biegają.
Sorry ale to bzdury są
Bartek_91
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 322
Rejestracja: 21 lut 2018, 08:21
Życiówka na 10k: 35:59 U15
Życiówka w maratonie: 3:18:36

Nieprzeczytany post

Gdybyś zobaczył jaki trening triathlonowy wykonywałem w okresie studiów to byś spadł na cyce.

Nie wykonał byś takiego treningu bo by Ci serce eksplodowało.

Jestem mutantem genetycznym.

Po za tym prędkość jaką się uzykuje nie zawsze odzwierciedla moc mięśnia sercowego.

Jak już wspominałem dużo ważę, zwłaszcza w zimie. Taką masę jest ciężko wprowadzić w ruch.
Awatar użytkownika
weuek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1651
Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
Życiówka na 10k: 42
Życiówka w maratonie: 3:55
Lokalizacja: Podkarpacie

Nieprzeczytany post

Bartek_91 pisze: 24 gru 2022, 20:50 Gdybyś zobaczył jaki trening triathlonowy wykonywałem w okresie studiów to byś spadł na cyce.

Nie wykonał byś takiego treningu bo by Ci serce eksplodowało.

Jestem mutantem genetycznym.
Naprawdę dobre! Poziom solidnej piaskownicy.
Nie umiem biegać, ale bardzo lubię. W szkole nigdy nie ukończyłem biegu na 1km, a w 2023. roku przebiegłem 3714 km. Nie robię planów i jest mi z tym dobrze.
Awatar użytkownika
sultangurde
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1861
Rejestracja: 10 paź 2018, 10:40
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Mi się przypomniało, że miałem już kiedyś napisać w sprawie tego "zapomnianego kodu na parkruna".
Jak masz Garmina wgraj sobie kod do zegarka i problem raz na zawsze rozwiązany.
Czuwaj! :bum:
Awatar użytkownika
j.nalew
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 737
Rejestracja: 31 gru 2015, 09:24
Życiówka na 10k: 42:49
Życiówka w maratonie: 3:35:01
Lokalizacja: Wrocław

Nieprzeczytany post

Bartek_91 pisze: 18 mar 2023, 16:55 .Co prawda wynik najgorszy jak do tej pory no ale waga też była najwyższa bo 78,9kg to niezły balast (...) Pogoda dopisała.
Temperatura idzie w górę, kwiecień lada moment, tylko czekać aż masa ciała spadnie i wyniki od razu pójdą w górę. Może nawet rekordowe będą? W sumie to już przy tych temperaturach te kilogramy p z tygodnia na tydzień powinny spadać. Może nawet z dnia na dzień ;)
Bartek_91
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 322
Rejestracja: 21 lut 2018, 08:21
Życiówka na 10k: 35:59 U15
Życiówka w maratonie: 3:18:36

Nieprzeczytany post

No tak myślę że przy temperaturze + 10 stopni i dobrej diecie waga powinna spadać. Zawsze mocny jestem między Czerwcem a Wrześniem.

Dzięki sultangurde za podpowiedź :oczko:
DKrunner
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 514
Rejestracja: 19 wrz 2019, 06:56
Życiówka na 10k: 37:29
Życiówka w maratonie: 3:02:45

Nieprzeczytany post

Teraz zegarek pokazuje mi 40 godz przerwy co by wskazywało na to że jutro mam zrobić dzień wolnego. Raczej to zignoruje i poszuram powoli.
To nie znaczy, że masz nie biegać przez 40 godzin tylko, że masz nie robić ciężkiego treningu przez 40 godzin :oczko:
5km - 17:42 (18.03.2023 - bez atestu)
10km - 37:29 (17.09.2023)
HM - 1:23:51 (17.11.2019)
M - 3:02:45 (30.04.2023)

Blog - viewtopic.php?f=27&t=60476
Komentarze - viewtopic.php?f=28&t=60477
Awatar użytkownika
Viki_83
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 291
Rejestracja: 06 kwie 2023, 14:29
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Dlaczego na dłuższych dystansach startuje więcej osób? To bardzo proste ;-) Im krótszy dystans tym szybciej trzeba biegać. Na długich można powoli, a jeszcze jak jest po górach to część trasy można przejść. I jakie wrażenie na innych robi 40km, 60km czy 100km. Jak to przebiec 50km i to w jeden dzień? No niemożliwe. A czym się można pochwalić na 10km? Ani dystans nie robi wrażenia, ani czas na laiku też nie zrobi wrażenia, bo jaka różnica dla kogoś niebiegającego czy to 50min. czy 40min. Długie biegi są coraz bardziej popularne, łatwiej zaliczać kolejne kilometry niż poprawiać życiówki. Takie mam obserwacje ;-)
Bartek_91
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 322
Rejestracja: 21 lut 2018, 08:21
Życiówka na 10k: 35:59 U15
Życiówka w maratonie: 3:18:36

Nieprzeczytany post

Viki pewnie masz wiele racji ale może trzeba powiedzieć sobie prawdę że po prostu ludzie nie potrafią zmusić się do ciężkiego wysiłku jakim jest szybkie 10 km. Nie wielu potrafi biegać w czystym beztlenie zmusić serce do wejścia na najwyższe obroty, osiągnąć swój szczyt. Biegać po prostu szybko czyli znacznie poniżej 40 minut.

Większość ludzi po prostu szura po 6min/km zamiast przykładowo wykonać interwał 5 x 5' na maxa.

Moja skromna życiówka 37:09 na dychę uważam że jest do poprawy warunek jest taki że w końcu zacznę pod tą dychę trenować :hahaha: a i z ciekawości przebiegłem maraton i 54 km. 76 km już chyba nie dałbym rady przebiec zresztą mnie to nie kręci. :tonieja:
Awatar użytkownika
sultangurde
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1861
Rejestracja: 10 paź 2018, 10:40
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Może jeszcze jakieś zaklinanie deszczu zrób albo jakieś gusła... na bolącą łydkę na pewno pomogą!!!
Awatar użytkownika
Przemkurius
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3435
Rejestracja: 07 lip 2019, 18:26
Lokalizacja: Łódź

Nieprzeczytany post

sultangurde pisze: 30 wrz 2023, 14:43 Może jeszcze jakieś zaklinanie deszczu zrób albo jakieś gusła... na bolącą łydkę na pewno pomogą!!!
Ja na złamanie zmęczeniowe rolowalem łydkę, nie pomogło 😂😂😂
viewtopic.php?f=27&t=60705 BLOG
viewtopic.php?f=28&t=60706 KOMENTSY

800m: 2:11.97 - 06.2022
1000m: 2:49.94 - 06.2022
1609m: 5:03.80 - 06.2022
3000m: 10:23.18 - 12.2020
5km: 17:39 - 09.2022
Bartek_91
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 322
Rejestracja: 21 lut 2018, 08:21
Życiówka na 10k: 35:59 U15
Życiówka w maratonie: 3:18:36

Nieprzeczytany post

Dzięki za rady co ja bym bez was zrobił :taktak:
Awatar użytkownika
sultangurde
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1861
Rejestracja: 10 paź 2018, 10:40
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Dyżurna loża szyderców poleca się na przyszłość :hahaha:
ODPOWIEDZ