Teraz jest N, 31 maja 2020, 19:49

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 839 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 52, 53, 54, 55, 56
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Bezuszny - komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 18 maja 2020, 11:04 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 6 września 2017, 21:23
Posty: 844
Lokalizacja: PL/NL
Hm, racja Sebbor, zastanowię się jeszcze, ale ważne, że w tej chwili jest naprawdę dobrze. ;) W zeszłym tygodniu to chyba głównie efekt łażenia po górach bez odpowiednich butów, ale problem zniknął po ćwiczeniach. :bum:

Marcin, mam dokładnie takie samo wrażenie. Przerwy w treningu nic nie dają długofalowo, tylko trzeba ćwiczyć, wtedy idzie jak złoto. Z prawym nigdy nawet nie miałem problemu, tylko lewy, chyba kiedyś źle dobrane poprzednie buty nietrzymające dobrze pięty dały się we znaki i długo ciągnęło się to jak smród po gaciach, ale roztrenowanie i ćwiczenia baardzo pomogły i teraz mnie to już nie męczy, odpukać.

Celuję z docelową próbą dopiero na listopad, nie liczę na żadne biegi masowe jeszcze wtedy, ale może ktoś mnie miło zaskoczy. Wcześniej pewnie kilka razy zrobię testowe przetarcia na 5 i 10 km.

_________________
Blog treningowy
Komentarze do bloga

STRAVA: ja
STRAVA: klub forum bieganie.pl

5 km - 19:42 (City Trail, 17.02.2019)
10 km - 40:46 (Wroactiv, 16.03.2019)
HM - 1:31:19 (Półmaraton Warszawski, 31.03.2019)
M - 3:27:50 (Cracovia Maraton, 28.04.2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezuszny - komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 18 maja 2020, 12:07 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2775
Lokalizacja: Kalisz
bezuszny napisał(a):
Michał, mam nadzieję, że już niedługo Achilles będzie nam się kojarzył tylko i wyłącznie z greckim wojownikiem, jak za starych dobrych czasów. ;)

Oby tak było :oczko: W moim przypadku, to zwykłe przeciążenie jest i dzisiaj już relatywnie dobrze mi się biegało :oczko:
Sprawdzian na 1000m chcesz powtórkę w tym tygodniu? Jakiś cel czasowy konkretny? Sam o tym myślałem, ale poczekam jeszcze....

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezuszny - komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 18 maja 2020, 12:17 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 3 listopada 2008, 22:52
Posty: 921
Lokalizacja: Poznań
bezuszny napisał(a):
Hm, racja Sebbor, zastanowię się jeszcze, ale ważne, że w tej chwili jest naprawdę dobrze. ;) W zeszłym tygodniu to chyba głównie efekt łażenia po górach bez odpowiednich butów, ale problem zniknął po ćwiczeniach. :bum:

Marcin, mam dokładnie takie samo wrażenie. Przerwy w treningu nic nie dają długofalowo, tylko trzeba ćwiczyć, wtedy idzie jak złoto. Z prawym nigdy nawet nie miałem problemu, tylko lewy, chyba kiedyś źle dobrane poprzednie buty nietrzymające dobrze pięty dały się we znaki i długo ciągnęło się to jak smród po gaciach, ale roztrenowanie i ćwiczenia baardzo pomogły i teraz mnie to już nie męczy, odpukać.

Celuję z docelową próbą dopiero na listopad, nie liczę na żadne biegi masowe jeszcze wtedy, ale może ktoś mnie miło zaskoczy. Wcześniej pewnie kilka razy zrobię testowe przetarcia na 5 i 10 km.


wiesz, mi jest ciężko oceniać co tobie dolega :oczko: Po prostu trzeba pamiętać, że z achillesami to jest ciężka sprawa. Sam miałem kilka razy bóle w tych okolicach, na szczęście przeszło dość szybko. Jeśi jednak to coś poważniejszego to można się z tym bujać miesiącami. Warto sie zastanowić dwa razy zanim zacznie się szaleć :oczko:

_________________
.
BLOG
KOMENTARZE
Strava


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezuszny - komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 18 maja 2020, 13:00 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 6 września 2017, 21:23
Posty: 844
Lokalizacja: PL/NL
Zobaczę jeszcze, jak się będzie biegało w najbliższych dniach, póki co jest naprawdę dobrze i czuję, że forma idzie lekko w górę, a problemów już nie odczuwam. :) Wcześnie jeśli były, to też nie za duże.

Myślałem o 1000m albo o 5000m - ale tylko jeśli będę miał wsparcie kumpla jako zająca, bo samemu nie chce mi się tak katować. Jeśli na tysiaka, to poniżej 3:20, jeśli na 5k, to spróbuję poniżej 20 minut. :)

_________________
Blog treningowy
Komentarze do bloga

STRAVA: ja
STRAVA: klub forum bieganie.pl

5 km - 19:42 (City Trail, 17.02.2019)
10 km - 40:46 (Wroactiv, 16.03.2019)
HM - 1:31:19 (Półmaraton Warszawski, 31.03.2019)
M - 3:27:50 (Cracovia Maraton, 28.04.2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezuszny - komentarze
Nowy postNapisane: Cz, 21 maja 2020, 11:34 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 3 listopada 2008, 22:52
Posty: 921
Lokalizacja: Poznań
bezuszny napisał(a):
ale w nocy złapał mnie silny skurcz w łydce z tyłu tuż pod kolanem. Za dużo kawy. :bum:


suplementujesz magnez?

_________________
.
BLOG
KOMENTARZE
Strava


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezuszny - komentarze
Nowy postNapisane: Cz, 21 maja 2020, 12:06 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2775
Lokalizacja: Kalisz
Też mi się zdarza. Dużo pijasz kaw dziennie? :niewiem:
Może, może to był znak byś poczekał do weekendu jeśli chodzi o start testowy :bleble:

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezuszny - komentarze
Nowy postNapisane: Cz, 21 maja 2020, 12:12 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 3 listopada 2008, 22:52
Posty: 921
Lokalizacja: Poznań
Powiem wam, że jak ja sie nie suplementuje to wystarczy dzień, dwa i już mam drganie mięśni :ble: Ale do skurczu łydy w nocy to już trzeba chyba ekstremalnych warunków :orany:

_________________
.
BLOG
KOMENTARZE
Strava


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezuszny - komentarze
Nowy postNapisane: Cz, 21 maja 2020, 12:20 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2775
Lokalizacja: Kalisz
Ojj Sebor nie koniecznie. Ja czasami, w nocy jak się przebudzę zmieniam pozycje i hmm...prostuje jakby stop, przez co łydka mi się naciąga(?). W każdym razie, nie raz mnie w ten sposób skurcz złapał. Aż wyłem w poduszkę o 4 w nocy :trup:

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezuszny - komentarze
Nowy postNapisane: Cz, 21 maja 2020, 12:41 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 22 listopada 2017, 15:58
Posty: 2403
infernal napisał(a):
Ojj Sebor nie koniecznie. Ja czasami, w nocy jak się przebudzę zmieniam pozycje i hmm...prostuje jakby stop, przez co łydka mi się naciąga(?). W każdym razie, nie raz mnie w ten sposób skurcz złapał. Aż wyłem w poduszkę o 4 w nocy :trup:

Witaj w klubie :hej:
Ja mam problem z płaszczkowatym prawej nogi. Na szczęście problem mocno ograniczyłem gdy zacząłem za radą Keiwa wpierniczać większe ilości musztardy

_________________
Komentarze
10km 39:33 XI 2019
HM 1:26:28 III 2020 GPS
M 3:19:16 X 2018


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezuszny - komentarze
Nowy postNapisane: Cz, 21 maja 2020, 13:52 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 6 września 2017, 21:23
Posty: 844
Lokalizacja: PL/NL
Tak, suplementuję magnez, w miarę regularnie, staram się codziennie.
Kawy piję dwie duże dziennie. Piję dużo herbat też, nie wiem czy to też ma wpływ. ;) spróbuję trochę to przyciąć.
Dziwne, bo zazwyczaj skurcze miałem tylko po browarach, a ostatnio nie piłem za duzo. :bum:

_________________
Blog treningowy
Komentarze do bloga

STRAVA: ja
STRAVA: klub forum bieganie.pl

5 km - 19:42 (City Trail, 17.02.2019)
10 km - 40:46 (Wroactiv, 16.03.2019)
HM - 1:31:19 (Półmaraton Warszawski, 31.03.2019)
M - 3:27:50 (Cracovia Maraton, 28.04.2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezuszny - komentarze
Nowy postNapisane: Cz, 21 maja 2020, 17:02 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 4 września 2017, 08:33
Posty: 2775
Lokalizacja: Kalisz
Siedlak1975 napisał(a):
infernal napisał(a):
Ojj Sebor nie koniecznie. Ja czasami, w nocy jak się przebudzę zmieniam pozycje i hmm...prostuje jakby stop, przez co łydka mi się naciąga(?). W każdym razie, nie raz mnie w ten sposób skurcz złapał. Aż wyłem w poduszkę o 4 w nocy :trup:

Witaj w klubie :hej:
Ja mam problem z płaszczkowatym prawej nogi. Na szczęście problem mocno ograniczyłem gdy zacząłem za radą Keiwa wpierniczać większe ilości musztardy

O to jest prawdopodobnie to. Na basenie też Cię łapie? Muszę w takim razie na grillach do kiełby dawać musztarde :bum:

bezuszny napisał(a):
Tak, suplementuję magnez, w miarę regularnie, staram się codziennie.
Kawy piję dwie duże dziennie. Piję dużo herbat też, nie wiem czy to też ma wpływ. ;) spróbuję trochę to przyciąć.
Dziwne, bo zazwyczaj skurcze miałem tylko po browarach, a ostatnio nie piłem za duzo. :bum:

Dwie... Toż to nic :hejhej: Piw nie pijasz. To mówisz, że teraz mocniejszy alkohol? Whisky? Czy wódeczka? :hej:

_________________
Never say never, because limits, like fears, are often just an illusion.

Blog
Komentarze
5 km - 19:12 (1.02.20)
10 km - 39:42 (28.04.19)
HM - 01:30:48 (6.10.19)
M - 3:42:13 (22.04.18)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezuszny - komentarze
Nowy postNapisane: So, 23 maja 2020, 01:14 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 lipca 2015, 15:36
Posty: 3123
sebbor napisał(a):
Powiem wam, że jak ja sie nie suplementuje to wystarczy dzień, dwa i już mam drganie mięśni :ble: Ale do skurczu łydy w nocy to już trzeba chyba ekstremalnych warunków :orany:

Wcale nie, skurcze lydek nad ranem, to stosunkowo czesta sprawa.
To nie zawsze musi byc brak magnezu jak czytalem, ale u mnie najwyraniej byl,
od kiedy zaczalem brac codziennie, to skurcze lydek nad ranem zniknely zupelnie.
Pod koniec treningu plywackiego tez juz mi sie praktycznie nie zdarzaly.

_________________
Moj blog oraz komentarze do niego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezuszny - komentarze
Nowy postNapisane: So, 23 maja 2020, 08:25 
Online
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 4 września 2019, 12:45
Posty: 128
Lokalizacja: Warszawa
Kiedyś też miałem taki okres, że co kilka dni budziłem się rano ze skurczem łydki. Nie było to związane ani z magnezem, którego w diecie mam sporo, ani ze zwiększonym wysiłkiem. Po prostu przez jakiś miesiąc, może dwa tak miałem. Przeszło samoistnie, nic w tym temacie nie robiłem. Jest to paskudne uczucie, jak budzisz się nagle, bo łyda idzie pod kolano i nogi wyprostować nie można. W sumie nawet nie wnikałem, przeszło to znaczy że nic poważnego nie było.

_________________
BLOG / KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Bezuszny - komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 25 maja 2020, 09:28 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 6 września 2017, 21:23
Posty: 844
Lokalizacja: PL/NL
No to u mnie na szczęście to był ewidentny 'one night stand' :hahaha: Skurcz pojawił się tylko raz dość losowo i już nie powtórzył. Ostatnio nawet skończył mi się magnez, a i to mnie nie ruszyło.

Michał - ja właśnie piwko najbardziej lubię. Tylko staram się nie za dużo. Jeśli już coś mocniejszego dla towarzystwa, to raczej jakiś drin, średni ze mnie smakosz mocnych alkoholi. :P

_________________
Blog treningowy
Komentarze do bloga

STRAVA: ja
STRAVA: klub forum bieganie.pl

5 km - 19:42 (City Trail, 17.02.2019)
10 km - 40:46 (Wroactiv, 16.03.2019)
HM - 1:31:19 (Półmaraton Warszawski, 31.03.2019)
M - 3:27:50 (Cracovia Maraton, 28.04.2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 839 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 52, 53, 54, 55, 56

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL