Łukasz biega

Moderator: infernal

Łukasz Biega
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 185
Rejestracja: 19 kwie 2022, 11:57
Życiówka na 10k: 40:15
Życiówka w maratonie: 3:27

Nieprzeczytany post

Tydzień 19.01-25.01.2026 Bieganie dystans 40 km czas 03:40

Środa rozbieganie 11 km czas 0:57
W Sewilli z rana 6°C, pochmurno i lekki deszcz a ja spakowałem tylko krótką koszulkę, spodenki i rękawki.

Czwartek wolne

Piątek wolne
Trochę przymusowe, z rana padało i nie chciałem wracać samolotem w mokrych butach :smutek:

Sobota trochę tempa 5x5min/5min 12 km czas 01:09
Bieg na bieżni, tempo ustawiłem jak za najlepszych czasów na 4:15/km, 4 i 5 seria już tylko na zaliczenie, przerwy 6:00/km

Niedziela long na bieżni 18 km czas 01:35
Tempo stałe, zmieniałem tylko co raz nachylenie bieżni. Włączyłem se mecz Barcelony, żeby nie było nudno, a mój bieg przypominał ten mecz. Pierwsza połowa to straszna męczarnia :zmieszany:
PKO
Łukasz Biega
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 185
Rejestracja: 19 kwie 2022, 11:57
Życiówka na 10k: 40:15
Życiówka w maratonie: 3:27

Nieprzeczytany post

Tydzień 26.01-01.02.2026 Bieganie dystans 39 km czas 04:07

Poniedziałek ćwiczenia + stepper 28 min
Skorzystałem z możliwości konsultacji z trenerem personalnym w siłowni, miałem jedną darmową sesję w ramach pakietu. Dostałem głównie ćwiczenia izometryczne w pozycji lądowania podczas fazy biegu. Nogi miałem jak galaretka :szok:
Według trenerki moje problemy z kolką po prawej stronie mogą wynikać z dużej różnicy między siłą mięśni prawej i lewej nogi.

Wtorek zajęcia spinning, dystans 28 km, czas 1:00

Środa tempo 2x1800m\450m + 2x1350m\450m + 2x 900m\450m
Pogoda znośna więc się wybrałem na trening z grupą. Późno zjadłem obiad i po drugiej serii, obiad dał o sobie znać. Zrobiłem dłuższy odpoczynek między seriami, ale i tak skończyło się DNFem :zmieszany:

Czwartek wolne

Piątek podbiegi 6x5min\2min 10 km czas 01:10
trening na bieżni z nachyleniem 8-10%

Sobota narty w Bałtowie
Koniec ferii i trzeba były wykorzystać karnet kupiony na Black Friday

Niedziela long na bieżni 16 km czas 01:43
Tempo stałe + 9x 1 min na nachyleniu 10%
Łukasz Biega
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 185
Rejestracja: 19 kwie 2022, 11:57
Życiówka na 10k: 40:15
Życiówka w maratonie: 3:27

Nieprzeczytany post

Tydzień 02.02-08.02.2026 Bieganie dystans 44 km czas 04:13

Poniedziałek wolne

Wtorek podbiegi 8x2min/2min 10 km czas 01:03
nachylenie 8% tempo 5:15/km

Środa wolne
nie było wody i ogrzewania :zmieszany:

Czwartek ćwiczenia

Piątek lekkie rozbieganie 6 km

Sobota 5x1km/2min tempo 4:00
jakoś bez sił, po 3 serii stwierdziłem, że to bez sensu i zaraz się zajadę :zero:

Niedziela long 18 km czas 1:42
pogoda lepsza więc udałem się do Fortu Włochy, nie miałem już sił biegać na bieżni mechanicznej
Łukasz Biega
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 185
Rejestracja: 19 kwie 2022, 11:57
Życiówka na 10k: 40:15
Życiówka w maratonie: 3:27

Nieprzeczytany post

Tydzień 09.02-15.02.2026 Bieganie dystans 52 km czas 05:07

Poniedziałek wolne

Wtorek siła + easy run 7 km
lekkie ćwiczenia, żeby się nie zajechać tym razem :)

Środa podbiegi na Agrykoli 12 km
Od latarni do latarni z każdą serią o jedną więcej

Czwartek easy run 8 km
trzeba było spalić pączki z Tłustego Czwartku

Piątek wolne

Sobota City Trail 5 km 22:28
Warunki na trasie nie były najlepsze do ścigania się. Przyjechałem sporo wcześniej i w ramach rozgrzewki zrobiłem z Maciejem 6 km. Po biegu dołożyliśmy jeszcze jedną pętle w ramach schłodzenia.
W tygodniu zapytałem się czata gpt jaki czas osiągnę i podał mi 22:30 w przypadku ciężkich warunków. Oszacował to na podstawie kilometrażu i średniego tętna z treningów :)
Podał jeszcze 21:20 normalne warunki i 20:30 jak trafię z formą i warunkami

Niedziela easy run 11,5 km
spokojne bieganie na siłowni
Łukasz Biega
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 185
Rejestracja: 19 kwie 2022, 11:57
Życiówka na 10k: 40:15
Życiówka w maratonie: 3:27

Nieprzeczytany post

Tydzień 16.02-22.02.2026 Bieganie dystans 68 km czas 07:17

Poniedziałek wolne

Wtorek podbiegi 10x3min/2min 8% = 11 km czas 1:14, 400 m up
Nie szedł mi ten trening i miałem ochotę po 5 serii już skończyć. Zmniejszyłem tempo do 6:00/km, żel i jakoś wytrwałem do końća.

Środa tempo 3,6 km + 2x 1,8 km
Trening z grupą w parku Ujazdowskim z tąd takie długości odcinków. Było sporo lodu, więc tempa spokojniejsze. W nogach było czuć zmęczenie z podbiegów, więc tempo na początku lekko poniżej 5:00/km. Druga seria po 4:45/km a trzecia 4:37 -> 4:24/km

Czwartek easy run 4,5 km + siła
Zaczynam łapać już jakiś rytuał z siłką. Dostałęm sugestię, żeby przysiad z ketlem robić w tempie 4-1, czyli 4 sekundy w dół z zatrzymaniem, 1 sekunda w górę. Umierałem później

Piątek wolne

Sobota easy run 12 km +czas 1:05
zamieniłem trening sobotni z niedzielnym, bo jeszcze czułem zmęczenie po przysiadach.

Niedziela long run 27 km + czas 3:15 443m up
Miałem do wyboru ciąg 40 min na bieżni z nachyleniem 8% lub wyjście w teren i wybór padł na teren. Umówiłem się z Sebastianem na longa w Kampinosie o 7 rano :lalala:
Warunki nie były najgorsze, było jeszcze sporo śniegu i dało się biegać. Odwilż dopiero miałą nadejść. Tylko jedna gleba na zbiegu. Co ciekawe mój zegarek pokazał 443 m up a Sebastiana ponad 800 m up.

Testowałem też własnego żela, recepturę opartą o żelu Maurten dostałem od czata GPT. Mam Excela gdzie podaję, ile chcę węgli na porcję oraz ile porcji potrzebuję.
Przygotowałem se 2 porcje w sumie 80 g węgli i zabrałem to w soft flasku 250 ml z Deca.
80 gram to pół kubka mikstury Maltodekstryny oraz Fruktozy do rozpuszczenia w wodzie. Dodałem jeszcze odrobinę soku z cytryny, żeby poprawić smak i trochę soli, żeby uzupełnić elektrolity.
Nie mam tylko alginianu sodu, ponoć to on jest odpowiedzialny za tworzenie się galaretki w żołądku oraz "W przemyśle farmaceutycznym alginian sodu jest wykorzystywany do produkcji leków na refluks i zgagę, a także nadkwaśność żołądka, chorobę wrzodową, uporczywe wymioty."
Pierwsze testy wyszły pozytywnie, nie było żadnych problemów żołądkowych oraz nie czułem utraty energii.
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ