Tydzień 16.02-22.02.2026 Bieganie dystans 68 km czas 07:17
Poniedziałek wolne
Wtorek podbiegi 10x3min/2min 8% = 11 km czas 1:14, 400 m up
Nie szedł mi ten trening i miałem ochotę po 5 serii już skończyć. Zmniejszyłem tempo do 6:00/km, żel i jakoś wytrwałem do końća.
Środa tempo 3,6 km + 2x 1,8 km
Trening z grupą w parku Ujazdowskim z tąd takie długości odcinków. Było sporo lodu, więc tempa spokojniejsze. W nogach było czuć zmęczenie z podbiegów, więc tempo na początku lekko poniżej 5:00/km. Druga seria po 4:45/km a trzecia 4:37 -> 4:24/km
Czwartek easy run 4,5 km + siła
Zaczynam łapać już jakiś rytuał z siłką. Dostałęm sugestię, żeby przysiad z ketlem robić w tempie 4-1, czyli 4 sekundy w dół z zatrzymaniem, 1 sekunda w górę. Umierałem później
Piątek wolne
Sobota easy run 12 km +czas 1:05
zamieniłem trening sobotni z niedzielnym, bo jeszcze czułem zmęczenie po przysiadach.
Niedziela long run 27 km + czas 3:15 443m up
Miałem do wyboru ciąg 40 min na bieżni z nachyleniem 8% lub wyjście w teren i wybór padł na teren. Umówiłem się z Sebastianem na longa w Kampinosie o 7 rano
Warunki nie były najgorsze, było jeszcze sporo śniegu i dało się biegać. Odwilż dopiero miałą nadejść. Tylko jedna gleba na zbiegu. Co ciekawe mój zegarek pokazał 443 m up a Sebastiana ponad 800 m up.
Testowałem też własnego żela, recepturę opartą o żelu Maurten dostałem od czata GPT. Mam Excela gdzie podaję, ile chcę węgli na porcję oraz ile porcji potrzebuję.
Przygotowałem se 2 porcje w sumie 80 g węgli i zabrałem to w soft flasku 250 ml z Deca.
80 gram to pół kubka mikstury Maltodekstryny oraz Fruktozy do rozpuszczenia w wodzie. Dodałem jeszcze odrobinę soku z cytryny, żeby poprawić smak i trochę soli, żeby uzupełnić elektrolity.
Nie mam tylko alginianu sodu, ponoć to on jest odpowiedzialny za tworzenie się galaretki w żołądku oraz "W przemyśle farmaceutycznym alginian sodu jest wykorzystywany do produkcji leków na refluks i zgagę, a także nadkwaśność żołądka, chorobę wrzodową, uporczywe wymioty."
Pierwsze testy wyszły pozytywnie, nie było żadnych problemów żołądkowych oraz nie czułem utraty energii.