Teraz jest N, 17 listopada 2019, 02:44

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Złamanie kości łonowej
Nowy postNapisane: So, 18 maja 2013, 15:39 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 8 marca 2012, 13:03
Posty: 1753
Jak w temacie-czy miał ktoś z Was tę nieprzyjemność? Ile trwało Wam zrośnięcie kości i powrót do normalnej aktywności? I jaką mieliście rehabilitację...?
Z góry dzięki za wszystkie podpowiedzi :jatylko:

_________________
Tu biegam
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Złamanie kości łonowej
Nowy postNapisane: Pt, 1 grudnia 2017, 16:49 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 12 lipca 2012, 22:21
Posty: 569
Lokalizacja: Jastarnia
Odkopię trochę bo dziś otrzymałem taką diagnozę. Ktoś coś???

_________________
https://www.endomondo.com/profile/3938153
http://takietambieganie.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Złamanie kości łonowej
Nowy postNapisane: Pn, 4 grudnia 2017, 15:26 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): N, 1 marca 2015, 00:07
Posty: 11
hejka , a jak to stwierdziles ze to masz ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Złamanie kości łonowej
Nowy postNapisane: So, 9 grudnia 2017, 00:50 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 12 lipca 2012, 22:21
Posty: 569
Lokalizacja: Jastarnia
Po ostrym bólu podczas biegania, chodzenia, stawiania ciężaru ciała na jedną nogę, za namową swojego fizjoterapeuty zrobiłem zdjęcie rtg a potem rezonans. Widać złamanie jak na dłoni. Lekarz proponuje mi zabieg PRP

_________________
https://www.endomondo.com/profile/3938153
http://takietambieganie.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Złamanie kości łonowej
Nowy postNapisane: N, 10 grudnia 2017, 22:59 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): N, 1 marca 2015, 00:07
Posty: 11
Napisz jak to się stało że złamałeś kość łonową ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Złamanie kości łonowej
Nowy postNapisane: Cz, 14 grudnia 2017, 12:40 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 12 lipca 2012, 22:21
Posty: 569
Lokalizacja: Jastarnia
Wg lekarzy, którzy oglądali moje rtg i mri są dwie teorie. Jeden twierdzi, że jest to złamanie zmęczeniowe. Drugi nie zgadza się z tym i wiąże to z urazem (uderzenie liną na statku), którego doznałem w styczniu 2016. Jednak ten czas nie pasuje do etapu zrastania się kości. Lekarz ten jednak nie widział w praktyce nigdy, żeby kość łonowa złamała się zmęczeniowo

_________________
https://www.endomondo.com/profile/3938153
http://takietambieganie.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Złamanie kości łonowej
Nowy postNapisane: Pn, 8 stycznia 2018, 19:09 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): N, 1 marca 2015, 00:07
Posty: 11
Sklerotyzacja z obecnością osteolitycznych przejaśnień bardziej w lewej kości łonowej na pograniczu z powierzchnią włóknisto-chrzęstną spojenia łonowego u mnie taki wynik wyszedł... czyli co... ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Złamanie kości łonowej
Nowy postNapisane: Wt, 16 stycznia 2018, 00:03 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): N, 1 marca 2015, 00:07
Posty: 11
I co robił Pan prp , jak to sie skonczyło , wyszedł Pan z tego ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Złamanie kości łonowej
Nowy postNapisane: Pn, 14 października 2019, 11:03 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 12 lipca 2012, 22:21
Posty: 569
Lokalizacja: Jastarnia
Odkopię, bo nie odpisałem wcześniej przez nieobecność na forum. Może komuś zainteresowanemu się przyda. Pozostało mi wtedy czekać. Kości łonowej i tak nie sposób unieruchomić. Podczas złamania po prostu najlepiej jak najmniej się ruszać. Nie wiedziałem o złamaniu, wiec i biegałem nawet. Zrosło to się w ten sposób przez to, że w miejscu złamania i późniejszego zrostu powstała „kula”, która przeszkadza i drażni ocierające o nią ścięgna czy mięśnie. Nie jest to jakieś bardzo uporczywe, ale czuć często, szczególnie po treningu, że coś jest nie tak. Dostałem dwie opcje do wyboru - zabieg spiłowania zbędnej narośli kostnej i potem rehabilitacja, albo czekanie aż naturalnie ścięgna i mięśnie wytrą niechciany ksztalt (z nadzieją że nic nie rozerwę w międzyczasie). Wybrałem tą drugą opcję, minęło dużo czasu ale wciąż czasami czuję lekki ból w tym miejscu.
Zabieg PRP zrobiłem wtedy, ale czy w ogóle pomógł, a jeśli tak to w jakim stopniu, to kwestia dyskusyjna. Musiałbym mieć porównanie co by było, gdybym się na niego nie zdecydował. W ogóle PRP ma rzeszę zwolenników, a także przeciwników, którzy twierdzą że jest to naciąganie na kasę wyłącznie. Takie podzielone opinie są także wśród lekarzy.

_________________
https://www.endomondo.com/profile/3938153
http://takietambieganie.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL