
FJ, a co na te Twoje dolegliwosci "nasz" doktorek powiedzial? To minie z czasem, czy dolegliwosc wymaga jakiegos specjalnego traktowania?
Widze, ze Evo vel Michal sie powaznie przygotowuje. Co do czasu, to co za roznica, czy to bedzie 3:45, 4:15 czy 4:45? Wazne zeby czerpac z tego naszego biegania przyjemnosc.
Plan na niedziele, o ktorym wspomnialem zostal w pelni zrealizowany. Moze nie pokonalem zawrotnego milazu, ale spedzilem na nogach 3 godziny i przezylem to w dobrym zdrowiu. Pierwszy raz od paru ladnych tygodni nic mi nie dolegalo.