Teraz jest So, 14 grudnia 2019, 16:09

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Półmaraton- błędy w przygotowaniach i podczas biegu.
Nowy postNapisane: Wt, 16 kwietnia 2019, 13:03 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 22 listopada 2017, 15:58
Posty: 1905
Pixa startujesz w HM żeby sobie pojeść? :oczko:

_________________
Komentarze
10km 39:33 XI 2019
HM 1:32:38 V 2018
M 3:19:16 X 2018


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton- błędy w przygotowaniach i podczas biegu.
Nowy postNapisane: Wt, 16 kwietnia 2019, 14:11 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 6 sierpnia 2014, 22:31
Posty: 3632
Lokalizacja: Wroclaw, POL
Też jak dla mnie trochę dużo tego jedzenia... Rozumiem 1 żel, mogę ewentualnie zrozumieć 2 żele u wolniejszych biegaczy (8 i 15, 9 i 16). Ale 3? Zresztą jak ten 3-ci jest koło 17-18km to tylko niepotrzebne obciążanie żołądka, bo i tak nie zdąży się wchłonąć przed metą.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=54566
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=54567


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton- błędy w przygotowaniach i podczas biegu.
Nowy postNapisane: Wt, 16 kwietnia 2019, 18:16 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 11 lipca 2016, 16:12
Posty: 805
Lokalizacja: Słupsk
Jeśli o mnie chodzi to na półmaratonie piję izo jeśli jest. Jeśli jest tylko woda to biorę na punktach dosłownie tylko łyka, żeby gardło przepłukać bo przy intensywniejszym biegu po wodzie skręca mnie w żołądku jakbym z tydzień nie jadł. Co do jedzenia to nigdy nie brałem żeli, ewentualnie jeśli na punktach coś dają (zwykle banany) to kawałek skubnę.
Inna sprawa, że na treningach po żelach też miałem "żołądkowe rewolucje" :bum:

_________________
5km - 20:02; 10km - 40:20; HM - 1:26:37; M - 3:13:21

"Wyniki nie przychodzą wtedy kiedy ich oczekujemy ale wtedy kiedy jesteśmy na nie gotowi"

Mój Blog
Komentarze
Endomondo
Garmin

"Coco jambo i do przodu..."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton- błędy w przygotowaniach i podczas biegu.
Nowy postNapisane: Wt, 16 kwietnia 2019, 18:21 
Online
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Śr, 28 marca 2018, 15:25
Posty: 167
A co z batonami energetycznymi? Oczywiście przed startem, tak z pół godziny? Zalecane czy nie? Mowa o batonach raw bar bez dodatków typu olej palmowy itp, batony w składzie z np. daktylami, kakao, marakuja, kokos. Żadnej chemii w składzie.

_________________
5K - 19.38, 10K - 39.45 , 15K - 1.05.29, HM - 1.33.13


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton- błędy w przygotowaniach i podczas biegu.
Nowy postNapisane: Wt, 16 kwietnia 2019, 20:59 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 24 czerwca 2018, 16:34
Posty: 476
Siedlak1975 napisał(a):
Pixa startujesz w HM żeby sobie pojeść? :oczko:


Pewnie mógłbym poprzestać na jednym musie na upartego. Ale działa mi to mocno na psychikę - zjadłeś? Znaczy masz siłę zapieprzać :-D Więc zostaje przy swoim nawyku - mus co 5-6 km.

Co do batonow typu raw - myślę, ze jeden na 40-30 min przed startem nie zaszkodzi.

Dla mnie priorytet to NATURALNE składniki i zero chemii. Czyli musy. Raz też trafiłem na fajne żele 100% naturalne ale kosztowały 8-9 zl, a Aptonia 4 zl :-)

_________________
Biegam od lipca 2017
5 km - 21:10 (IX 2019)
10 km - 42:24 (X 2019)
HM - 1:42:42 (VI 2019)
M - 4:11:10 (IX 2019)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton- błędy w przygotowaniach i podczas biegu.
Nowy postNapisane: Wt, 16 kwietnia 2019, 21:07 
Offline
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt, 15 lutego 2019, 17:52
Posty: 44
Każdy albo prawie każdy reaguje inaczej. Jedyna metoda to przetestowanie na sobie. Słyszałem o takich, którzy jedzą jajecznicę w dzień startu - ja osobiście po jajecznicy mógłbym równie dobrze nawet na starcie się nie zjawiać bo by mi się odbijało pół dnia podczas wysiłku.

Osobiście preferuję od czasu do czasu wypłukanie się z glikogenu i dojście do wstępnego stanu ketozy, a później ładowanie węgli. Organizm dostaje okrutnego kopa.
Na mnie na krótszych dystansach takie coś działa bardzo dobrze.
Jak nie chce kombinować przez dłuższy czas to:
- dwa dni wcześniej (przed startem/ciężkim treningiem) jem dużo więcej niż zwykle,
- na dzień przed mniej niż zazwyczaj żeby nie czuć się ciężkim,
- 3h przed startem jakieś 1/3 zapotrzebowania kalorycznego dziennego (2x tortilla z nutellą i marmoladą)

Poza tym od zawsze jeżeli trening wypada mi z rana, do 3-3.5h od przebudzenia to jaki ciężki by on nie był to robię go na czczo. Tyle, że jem dwa razy dziennie, więc jeszcze spokojnie energia jest z posiłku wieczornego dnia poprzedniego.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton- błędy w przygotowaniach i podczas biegu.
Nowy postNapisane: Wt, 16 kwietnia 2019, 22:47 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 31 października 2015, 18:41
Posty: 547
Większość biegów odbywa się około południa stąd też wystarczy zjeść tylko śniadanie. A co jeśli start jest późnym wieczorem? Co wtedy jecie w dniu startu?

_________________
5km: 18:55; 10km: 38:50; HM: 01:28:40


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton- błędy w przygotowaniach i podczas biegu.
Nowy postNapisane: Śr, 17 kwietnia 2019, 08:38 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 13 grudnia 2013, 09:51
Posty: 432
Np o 21-22 ? Śniadanie i normalny obiad :hej: ale czuję, ze jestem w mniejszości


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton- błędy w przygotowaniach i podczas biegu.
Nowy postNapisane: Śr, 17 kwietnia 2019, 09:44 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 13 października 2015, 21:00
Posty: 773
Cały dzień na lekko strawnych posiłkach bez błonnika i innych zalegaczy.

_________________
BLOG
KOMENTARZE
run-log.com
FACEBOOK


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton- błędy w przygotowaniach i podczas biegu.
Nowy postNapisane: Śr, 17 kwietnia 2019, 10:33 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 7 stycznia 2015, 00:07
Posty: 2853
Śniadanie w miarę normalnie, obiad w postaci 2-3 naleśników z dżemem.

_________________
Zapiski treningowe
Komentarze do bloga


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton- błędy w przygotowaniach i podczas biegu.
Nowy postNapisane: Śr, 17 kwietnia 2019, 11:24 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 22 listopada 2017, 15:58
Posty: 1905
b@rto napisał(a):
Śniadanie w miarę normalnie, obiad w postaci 2-3 naleśników z dżemem.


I dostajesz strzał w pysk insuliną. Spróbuj zamienić na ryż.

_________________
Komentarze
10km 39:33 XI 2019
HM 1:32:38 V 2018
M 3:19:16 X 2018


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton- błędy w przygotowaniach i podczas biegu.
Nowy postNapisane: Śr, 17 kwietnia 2019, 11:47 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 13 grudnia 2013, 09:51
Posty: 432
Siedlak1975 napisał(a):
b@rto napisał(a):
Śniadanie w miarę normalnie, obiad w postaci 2-3 naleśników z dżemem.


I dostajesz strzał w pysk insuliną. Spróbuj zamienić na ryż.

Znaczy naleśniki z ryżem??? :orany:
Taka bomba węglowodanowa, tak? :hahaha:

A swoją drogą, co z tą insuliną? Rozumiem, że niektórzy mają z tym kłopot. Ale niektórzy! A czasem odnoszę wrażenie, że to gorsze od GMO faszerowanego glutenem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton- błędy w przygotowaniach i podczas biegu.
Nowy postNapisane: Śr, 17 kwietnia 2019, 12:05 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 6 sierpnia 2014, 22:31
Posty: 3632
Lokalizacja: Wroclaw, POL
marcin9709 napisał(a):
Większość biegów odbywa się około południa stąd też wystarczy zjeść tylko śniadanie. A co jeśli start jest późnym wieczorem? Co wtedy jecie w dniu startu?
Kilka razy biegałem w Nocnym HM i sprawdzał mi się schemat jedzenia lekkiego: raczej późno wstaję jeśli bieg jest wieczorem, więc rano koło 11-tej ze 2 kajzerki z dżemem/miodem + kawa. Po drodze picie wody, w razie bycia głodnym banan, potem koło 16-tej obiad: makaron lub ryż + kurczak. Popijam normalnie sokiem albo wodą. Potem oczywiście jestem lekko głodny, więc jakaś tam kajzerka albo banan 2,5-3h przed startem. Na starcie jestem lekko głodny, ale dla mnie to ok.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=54566
Komentarze: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=54567


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton- błędy w przygotowaniach i podczas biegu.
Nowy postNapisane: Śr, 17 kwietnia 2019, 12:15 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 22 listopada 2017, 15:58
Posty: 1905
mpruchni napisał(a):
Siedlak1975 napisał(a):
b@rto napisał(a):
Śniadanie w miarę normalnie, obiad w postaci 2-3 naleśników z dżemem.


I dostajesz strzał w pysk insuliną. Spróbuj zamienić na ryż.

Znaczy naleśniki z ryżem??? :orany:
Taka bomba węglowodanowa, tak? :hahaha:

A swoją drogą, co z tą insuliną? Rozumiem, że niektórzy mają z tym kłopot. Ale niektórzy! A czasem odnoszę wrażenie, że to gorsze od GMO faszerowanego glutenem.


Dobrze wiesz, że jak wrzucisz cukry proste to na chwilę masz powera a potem insulina cię przytępi więc po co te uszczypliwości?

_________________
Komentarze
10km 39:33 XI 2019
HM 1:32:38 V 2018
M 3:19:16 X 2018


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Półmaraton- błędy w przygotowaniach i podczas biegu.
Nowy postNapisane: Śr, 17 kwietnia 2019, 12:26 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 13 grudnia 2013, 09:51
Posty: 432
Siedlak1975 napisał(a):
mpruchni napisał(a):
Siedlak1975 napisał(a):
I dostajesz strzał w pysk insuliną. Spróbuj zamienić na ryż.

Znaczy naleśniki z ryżem??? :orany:
Taka bomba węglowodanowa, tak? :hahaha:

A swoją drogą, co z tą insuliną? Rozumiem, że niektórzy mają z tym kłopot. Ale niektórzy! A czasem odnoszę wrażenie, że to gorsze od GMO faszerowanego glutenem.


Dobrze wiesz, że jak wrzucisz cukry proste to na chwilę masz powera a potem insulina cię przytępi więc po co te uszczypliwości?
Skąd te podejrzenia? Nie wiem, więc pytam - regularnie czytam, tutaj i nie tylko, o zagrożeniu wyrzutem insulinowym i nie wiem o co kaman.
Co do mnie, często jem przed zawodami na śniadanie kromkę z dżemem (albo i trzy), bo podpatrzyłem u lepszych i nic mnie potem nie przytępiało. Również biegałem zawody tylko na kostkach cukru i było ok.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: exorcist83 i 43 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL