Teraz jest Pt, 5 czerwca 2020, 08:39

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu mity w świecie biegowym
Nowy postNapisane: Pt, 15 listopada 2019, 15:40 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 4026
Lokalizacja: Poznan
8i3gacz napisał(a):
Według mnie mitem jest, że picie alkoholu nie pozwala osiągać dobrych wyników na zawodach ;)

Wysłane z mojego Mi A1 .


Zależy ile i kiedy;-)

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu mity w świecie biegowym
Nowy postNapisane: Pt, 15 listopada 2019, 15:42 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 24 kwietnia 2012, 14:14
Posty: 6382
Lokalizacja: Kraków
Skoor napisał(a):
Po pijaku człowiek jest mniej podatny na ból więc może iść bardziej w trupa :bum:

Mi się w życiu wielokrotnie zdarzało iść w trupa tak w czasie biegania jak i w czasie picia. Trudno mi tu odnaleźć części wspólne poza podobną acz inaczej działającą autodestrukcją.
W takim ogólnikowym sformułowaniu może to i mit ale tu trochę diabeł tkwi w szczegółach. Rzekłbym filozoficznie, że tu w relacji picie/wynik jest ważna kwestia dystansu i to niekoniecznie dystansu zawodów.

_________________
Najszybsza kupa złomu w galaktyce

Blog: viewtopic.php?f=27&t=29814&start=345
Koment: viewtopic.php?f=28&t=29813&start=2880


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu mity w świecie biegowym
Nowy postNapisane: Pt, 15 listopada 2019, 15:58 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 3 maja 2013, 08:18
Posty: 9279
Michał, był okres gdy piłem i biegałem i nie powiem, żebym wypijał wtedy 2 piwa do filmu, bieganie na kacu w weekend to był standard i wyniki jakieś tam były więc przypuszczam, że na krótką metę można iść w obie autodestrukcje z powodzeniem. Jak długo to nie wiem bo się ogarnąłem.

_________________
BLOG
KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu mity w świecie biegowym
Nowy postNapisane: Pt, 15 listopada 2019, 16:29 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 24 kwietnia 2012, 14:14
Posty: 6382
Lokalizacja: Kraków
Jak się jest na początkowym etapie to biegając regularnie zawsze robi się progres, nawet jak się pije łyche zamiast izotonika, którego spożycie przecież po bieganiu jest bardzo szkodliwe - kolejny mit biegowy?

_________________
Najszybsza kupa złomu w galaktyce

Blog: viewtopic.php?f=27&t=29814&start=345
Koment: viewtopic.php?f=28&t=29813&start=2880


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu mity w świecie biegowym
Nowy postNapisane: Pt, 15 listopada 2019, 16:32 
Online
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 7 lipca 2019, 18:26
Posty: 661
Lokalizacja: Łódź
mihumor napisał(a):
Jak się jest na początkowym etapie to biegając regularnie zawsze robi się progres, nawet jak się pije łyche zamiast izotonika, którego spożycie przecież po bieganiu jest bardzo szkodliwe - kolejny mit biegowy?


Łyche to na bogato :bum: ja to tylko po wódzie biegalem mając lat 20 czy 21 :hej: po whisky to wolałem sobie poleżeć :bum:

_________________
BLOG <-> KOMENTSY <-> ENDOMONDO

5k - 20:33 - 4. Bieg Trzech Króli 06.01.2020 (atest)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu mity w świecie biegowym
Nowy postNapisane: Pt, 15 listopada 2019, 18:16 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 18 kwietnia 2009, 16:57
Posty: 4375
mihumor napisał(a):
Biegam ze śródstopia - Skoor dobrze interpretuje. Zwrot klucz, sformułowanie i zlepek dwóch słów najczęściej najczęściej używany w dzisiejszym świecie biegowym amatorskim w każdym kontekście tak doboru butów, treningu, kontuzji, techniki, tempa a też odczytów robionych przez różne wynalazki.

Fakt że czegoś nie zauważasz albo nie przyjmujesz do wiadomości nie znaczy jeszcze, że jest to mitem. Zjawisk kwantowych też nie zauważasz, ale mitem raczej nie powinieneś ich nazywać.

mihumor napisał(a):
Nie biegasz ze śródstopia to nie jesteś prawdziwym, dobrym biegaczem - taki mit rozwinięty bym rzekł
A ja bym rzekł, że to nie mit lecz kompleks.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu mity w świecie biegowym
Nowy postNapisane: Pt, 15 listopada 2019, 18:19 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 3 maja 2013, 08:18
Posty: 9279
Kangoor, jakie to szczęście że biegam że śródstopia, nie mam kompleksów, uffff...

Wysłane z mojego A5_Pro .

_________________
BLOG
KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu mity w świecie biegowym
Nowy postNapisane: Pt, 15 listopada 2019, 20:11 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 24 kwietnia 2012, 14:14
Posty: 6382
Lokalizacja: Kraków
Kangoor5 napisał(a):
mihumor napisał(a):
Biegam ze śródstopia - Skoor dobrze interpretuje. Zwrot klucz, sformułowanie i zlepek dwóch słów najczęściej najczęściej używany w dzisiejszym świecie biegowym amatorskim w każdym kontekście tak doboru butów, treningu, kontuzji, techniki, tempa a też odczytów robionych przez różne wynalazki.

Fakt że czegoś nie zauważasz albo nie przyjmujesz do wiadomości nie znaczy jeszcze, że jest to mitem. Zjawisk kwantowych też nie zauważasz, ale mitem raczej nie powinieneś ich nazywać.

mihumor napisał(a):
Nie biegasz ze śródstopia to nie jesteś prawdziwym, dobrym biegaczem - taki mit rozwinięty bym rzekł
A ja bym rzekł, że to nie mit lecz kompleks.

Nie wiem czego niby nie dostrzegam. Ale w tym co piszesz, dostrzegam potwierdzenie, że coś jest w temacie a i nie każdy ma do tego albo do siebie dystans. A dystans w bieganiu to już chyba nie mit choć może też być powodem kompleksów

_________________
Najszybsza kupa złomu w galaktyce

Blog: viewtopic.php?f=27&t=29814&start=345
Koment: viewtopic.php?f=28&t=29813&start=2880


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu mity w świecie biegowym
Nowy postNapisane: Pt, 15 listopada 2019, 20:39 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 18 kwietnia 2009, 16:57
Posty: 4375
mihumor napisał(a):
Nie wiem czego niby nie dostrzegam.

Jeśli fizyczny fenomen lądowania na śródstopiu (w odróżnieniu od lądowania na innej części stopy) nazywasz mitem, to może znaczyć tyle, że nie zauważasz jego istnienia. Drugim możliwym wyjaśnieniem jest:
mihumor napisał(a):
Ale w tym co piszesz, dostrzegam potwierdzenie, że coś jest w temacie a i nie każdy ma do tego albo do siebie dystans.


Tym bardziej, że jednak opinie niektórych innych Cię uwierają:
mihumor napisał(a):
Nie biegasz ze śródstopia to nie jesteś prawdziwym, dobrym biegaczem - taki mit rozwinięty bym rzekł
.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu mity w świecie biegowym
Nowy postNapisane: Pt, 15 listopada 2019, 20:47 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 24 kwietnia 2012, 14:14
Posty: 6382
Lokalizacja: Kraków
Dostrzegam głównie twój brak zrozumienia . Mitem jest tu jednak coś zupełnie innego. Musisz doczytać co gdyz trudno prowadzić polemike gdy piszesz o czymś innym . Ale spoko, nie ma sprawy.

_________________
Najszybsza kupa złomu w galaktyce

Blog: viewtopic.php?f=27&t=29814&start=345
Koment: viewtopic.php?f=28&t=29813&start=2880


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu mity w świecie biegowym
Nowy postNapisane: Pt, 15 listopada 2019, 21:20 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 15 maja 2010, 23:49
Posty: 2053
Czytając ten felieton, miałem nieodparte wrażenie, że autor w ostatnich dniach, przeczytał, "Co na to lekarz ? Mity przenoszone drogą szeptaną", Łukasza Durajskiego.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu mity w świecie biegowym
Nowy postNapisane: So, 16 listopada 2019, 00:45 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 18 kwietnia 2009, 16:57
Posty: 4375
mihumor napisał(a):
Dostrzegam głównie twój brak zrozumienia . Mitem jest tu jednak coś zupełnie innego. Musisz doczytać co gdyz trudno prowadzić polemike gdy piszesz o czymś innym . Ale spoko, nie ma sprawy.

Odnoszę się do Twojego stwierdzenia, nie do jego interpretacji. A faktu, że niektórzy biegają w sposób określany w uproszeniu "ze śródstopia" nie da się nazwać mitem. Co do tego, czy istnieje jakieś poczucie wyższości biegających ze śródstopia - nie wiem, nie spotkałem się pewnie dlatego, że nie startuję na asfalcie. Czy bieganie ze śródstopia jest przereklamowane? Moim zdaniem nie. Czy mówi się o nim za dużo? Zależy kogo zapytać. Pewnie mówi się dużo, ale po przegięciu jakim było wciskanie nam kitu na temat pronacji, przetaczania itp., uważam to za naturalne zjawisko wychylenia wahadła w drugą stronę i pewnego odreagowania.
----------------
Z najbardziej zabawnych mitów biegowych - trening musi być zarejestrowany przez urządzenie GPS, bo inaczej nie można wierzyć trenującemu że trenował.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu mity w świecie biegowym
Nowy postNapisane: So, 16 listopada 2019, 11:33 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 24 kwietnia 2012, 14:14
Posty: 6382
Lokalizacja: Kraków
Nie twierdziłem, że sama czynność nie istnieje czy jest jakimś wymysłem (sama czynność z definicji mitem być nie może). To by było absurdalne samo w sobie. Mit w takim kontekście jak sobie tu dywagujemy to powiedzmy zjawisko socjologiczne istniejące w głowach pewnej określonej tu grupy. Odwołam się do definicji mitu:" opowieść, przekazywana przez daną społeczność, zawierająca w sobie wyjaśnienie sensu świata i ludzi w ich doświadczeniach zbiorowych oraz indywidualnych". Ja ten mit nazwałem "biegam ze śródstopia" a nie "bieganie ze śródstopia" i tego chyba nie zauważasz. Ten mit w świecie biegowym egzystuje własnym życiem czego dowodem może też być ta dyskusja i ta emocja. Mit to emocje, identyfikacja, zbiorowość i opowieść o sensie i to wszystko tu jest. To wytrych do wzajemnego zrozumienia i prosta fraza oparta na doświadczeniach, pragnieniach czy ideale. "Milion" razy czytałem w tysiącach kontekstów "biegam ze śródstopia" i zawsze fascynowało mnie jak to ułatwia wyciąganie wniosków i ustawia hierarchię czynności i priorytetów. To takie proste i oczywiste. Prosta i oczywista czynność. Nie podważam jej i nie oceniam zbiorowo bo to by sensu nie miało. Napisze tylko, że ja nie wiem czy biegam, ze śródstopia. Trudno mi nawet ocenić, czy to ma dla mnie jakiekolwiek znaczenie.
Podobnie pisałem o biegał długich jako o pewnym micie. To nie znaczy, ze taki trening nie istnieje, jest bezsensowny, bezcelowy. Nie podważam tego. Pisze wyłącznie o micie czyli o pewnej opowieści istniejącej w świecie biegowym, która sama z siebie żyje i jest powtarzana jako pewnik choć mam sporo dowodów, że to nie jest wcale oczywiste i dyskusyjne. Mity w takim kontekście to pewne uproszczenia, uogólnienia wynikające ze zbiorowego doświadczenia które w pewnym sensie żyją własnym życiem.
Powiedzmy inny mit ze świata biegowego, cudowne działanie skarpet kompresyjnych na nogi w czasie zawodów. Inny to pożytki z diety białkowej poprzedzającej proces ładowania węglowodanowego przed startem w maratonie. Zapewne też mitami będzie sporo pożytków z różnych suplementacji nie mniej to tematy dotyczące mniejszych grup biegaczy i dyskusja o nich nie budzi żadnych emocji czy żadnego zainteresowania. Wiec to raczej mity nie są bo brak zbiorowości i brak opowieści. Mit "biegam ze śródstopia" jest tak silny i powszechny, że nawet widuje go podczas biegania i nie potrzeba ku temu rozmowy.

_________________
Najszybsza kupa złomu w galaktyce

Blog: viewtopic.php?f=27&t=29814&start=345
Koment: viewtopic.php?f=28&t=29813&start=2880


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu mity w świecie biegowym
Nowy postNapisane: So, 16 listopada 2019, 16:54 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 22 maja 2014, 17:47
Posty: 515
Lokalizacja: Łódź
Piękny przykład mitu biegowego:

https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=1&t=60832

Cytuj:
Naprawdę z wielką przykrością przekonałem się w weekend, że środowisko biegaczy nie jest wolne od tego raka...

_________________
"Life can pull you down but running will always lift you up."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu mity w świecie biegowym
Nowy postNapisane: So, 16 listopada 2019, 17:13 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 12 września 2005, 14:19
Posty: 989
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Arasso napisał(a):


smiecenie to nie mit, to zwykłe chamstwo

_________________
"co nas nie zabije, to nas wzmocni"
"odrobina cierpienia jeszcze nikomu nie zaszkodziła"


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 70 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL