Teraz jest Wt, 20 października 2020, 08:04

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 508 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29 ... 34  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Cz, 2 stycznia 2020, 18:18 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Pn, 3 grudnia 2018, 06:06
Posty: 157
Były mistrz USA w półmaratonie (Malmo) pisał kiedyś, że po każdych zawodach i interwałach musiał przeleżeć w łóżku przez kilka godzin w pozycji embrionalnej. Czy to definicja "pójścia w trupa"? :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Pt, 3 stycznia 2020, 01:31 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 23 października 2015, 00:35
Posty: 523
Lokalizacja: Warszawa
Od czasu do czasu trzeba, jeśli mocny trening ma mieć sens ;) U mnie najbliżej było po maratonie, kiedy ściągnęli mnie z mety na nosze, a ja nie pamiętałem co się działo przez minutę. Była też klasyczna ściana z braku glikogenu, ale to co innego - klap, nogi nie działają, ale orientacja poza tym jest w miarę ;)
A sam felieton świetny :)

_________________
www.facebook.com/WarszawskiScyzoryk - mistrz Polski i vicemistrz dzielnicy :)
M45 PB: 5km 17:10, 10km 34:57 HM 1:16:34 M 2:45:28


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Pt, 3 stycznia 2020, 10:56 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 1 października 2013, 18:11
Posty: 7061
Super tekst.
Odkąd wiem, jakie to uczucie-bieganie w trupa, to mój mózg już tego nie chce i za nic w świecie ponownie nie zmusi mojego ciała.

_________________
endomondo blog komentarze wyniki
nic nie muszę, mogę wszystko


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Pt, 3 stycznia 2020, 14:51 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 16 października 2013, 22:22
Posty: 653
Lokalizacja: Bytom
Mówi się, że.... przepraszam za wyrażenie... "z gówna bata nie ukręcisz", ale jak widać Krzychu felieton z niczego potrafi napisać :oczko:

_________________
_5K - 2015.05.10 - V Szóstka Pogorii - 19:50
10K - 2015.03.15 - Bieg Wiosenny w Chorzowie - 41:57
21K - 2017.09.03 - Tyski Półmaraton - 1:32:57
42K - 2016.05.15 - Cracovia Maraton - 3:28:03


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: So, 4 stycznia 2020, 18:30 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 4 listopada 2014, 12:01
Posty: 980
Lokalizacja: Shanghai
Mnie kiedys dopadly "dygoty" po maratonie w Berlinie. Po skonczonym biegu bylo dobrze, pojechalem do hotelu, po drodze zjadlem kebaba (bo co innego w Berlinie ;) ). W hotelu wypilem piwo. I potem lezalem w lozku przez godzine trzesac sie z zimna. Jaki z tego mral? Jak chcesz "biec w trupa", to musisz miec kogos na mecie, inaczej mozg nie pozwoli sie zarznac :hejhej: . Mozna oczywiscie liczyc na sluzbe zrowia i ubezpieczyciela, ale to szalenie ryzykowne ;) :hejhej:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: So, 4 stycznia 2020, 19:33 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 15 maja 2010, 23:49
Posty: 2082
Nigdy tak nie miałem, nawet taki pomysł nie przyszedł mi do głowy. Bardzie przeginałem w drugą stronę, czyli w kierunku biegania w strefie komfortu. Z biegiem lat obserwowałem, jak moja strefa komfortu, przemieszcza się w ta stronę w którą przemieszczały się moje wyniki. Okazało się, że moja strefa komfortu w półmaratonie, 5/km obecnie oscyluje w okolicach 6/km. Nie mam planów aby to zmienić. Mam jednak plan dotyczący moich stref komfortu i mojego czasu na kilometr. Jeżeli dobrnęła do momenty, gdy moja strefa komfortu na 10km, podczas zawodów dobrnie do 6’30" to uznam, że truchtać można w okolicy, nie koniecznie na zawodach.
Ten krytycznym moment każdy ma ustawiony w innym miejscu. Mój kolega, który regularnie łamał 40’ na 10 km twierdzi, że jeżeli dobrnie do 4’30"/km to przestanie startować. Nie mogę sprawdzić czy słowa dotrzyma bo nadal biega szybciej.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Komentarz do artykułu "mogą mnie cmoknąć w bęben"
Nowy postNapisane: Cz, 9 stycznia 2020, 11:08 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 27 stycznia 2008, 16:29
Posty: 555
Skomentuj artykuł "mogą mnie cmoknąć w bęben"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Cz, 9 stycznia 2020, 11:16 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 6541
Lokalizacja: Szczecin
Skąd ty wiesz, że istnieje taka miejscowość jak Parczew? :bum:

_________________
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Cz, 9 stycznia 2020, 11:52 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Pt, 23 października 2015, 00:35
Posty: 523
Lokalizacja: Warszawa
Biegacz z Tarchomina rządzi ;) Od pokoleń :)

_________________
www.facebook.com/WarszawskiScyzoryk - mistrz Polski i vicemistrz dzielnicy :)
M45 PB: 5km 17:10, 10km 34:57 HM 1:16:34 M 2:45:28


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Pt, 10 stycznia 2020, 00:05 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 16 października 2004, 22:35
Posty: 3433
Lokalizacja: Lublin
keiw napisał(a):
Skąd ty wiesz, że istnieje taka miejscowość jak Parczew? :bum:


Pewnie dlatego, że studiował na lubelskim KUL-u, gdzie poznał Parczewską musztardę. Obstawiam, że do dzisiaj jest jej wierny ;)

_________________
Obrazek
Biegacz, bloger, trener biegania


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Pt, 10 stycznia 2020, 00:07 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 31 sierpnia 2001, 14:06
Posty: 4509
Lokalizacja: zzewszont
w Tarchominie to wagi produkowali pamiętam, w Lublinie zresztą też, a nie wróć to w Tarczynie :-)

_________________
TV Strava
blog
koment


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Pt, 10 stycznia 2020, 00:16 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 6541
Lokalizacja: Szczecin
wysek napisał(a):
... gdzie poznał Parczewską musztardę. Obstawiam, że do dzisiaj jest jej wierny ;)


To już chyba nie są te same musztardy co kiedyś. Pamiętam smak "Kremskiej" z Parczewa.
Muszę poszukać w Szczecinie albo kupię sobie kilka jak pojadę do rodziców do Lubartowa :spoko:

_________________
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Pt, 10 stycznia 2020, 08:45 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Śr, 12 sierpnia 2015, 13:40
Posty: 233
Uja się znacie!
Jak musztarda i majonez to tylko Kieleckie!!!111


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Pt, 10 stycznia 2020, 08:57 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 6541
Lokalizacja: Szczecin
Przypuszczam, że Krzysztof nie spodziewał się wywołania tematu kulinarnego tym felietonem :bum:

P.S. Parczew wymiata :,-)

Wysłane z mojego SM-G950F .

_________________
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Krzysztofa Brągiela
Nowy postNapisane: Pt, 10 stycznia 2020, 09:09 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 29 stycznia 2016, 09:39
Posty: 252
Lokalizacja: Olsztyn/Kędzierzyn-Koźle
Na musztardach i majonezach się nie znam.
Ale jeśli chodzi o keczup to powiedzmy sobie wprost:
Tylko Włocławek!!! ;-)

_________________
Biegacz, tynkarz, akrobata. Ambasador marki Golden Trousers. Wielokrotny medalista biegów o złote kalesony. Był kiedyś w Dębicy.

Road to PB


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 508 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29 ... 34  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 16 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL