Teraz jest Pn, 16 grudnia 2019, 14:48

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Co planujecie na 2002 rok?
Nowy postNapisane: Pt, 12 października 2001, 15:31 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 19 czerwca 2001, 09:55
Posty: 3390
Lokalizacja: Warszawa/Kabaty
Jak w tytule.

Co do mnie do połowy roku będę łączyl różne dyscypliny, a od czerwca już tylko bieganie i na jesieni pewnie już ostatnia próba bicia rekordu życiowego w maratonie. Oby wytrzymał kręgosłup, z którym mam ostatnio kłopoty.

_________________
ENTRE.PL Team


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Co planujecie na 2002 rok?
Nowy postNapisane: Pt, 12 października 2001, 15:40 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 17 czerwca 2001, 11:43
Posty: 979
Lokalizacja: Warszawa
Jeszcze rok 2001 się nie skończył! W listopadzie jeszcze przynajmniej jeden bieg - Bieg Niepodległosci. Już od zeszłego tygodnia zacząłem przygotowania. Potem chcę jakos przedłużyć formę aż do stycznia. Przydałby się Tryptyk Ursynowski, oj przydał. Od stycznia ostre przygotowania do maratonu w kwietniu (Dębno albo Wrocław). Potem starty w Grand Prix Woli i Grand Prix Warszawy i walka ze starymi znajomymi. Oj będzie się działo. Mam przeczucie, że poziom będzie bardzo wyrównany. We wrzesniu ewentualnie start w maratonie warszawskim.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Co planujecie na 2002 rok?
Nowy postNapisane: Pt, 12 października 2001, 16:13 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 13 sierpnia 2001, 13:41
Posty: 1016
Lokalizacja: Szklarska Poręba
Oj, chciałbym wystartować w maratonie berlińskim, ale aby to miało miejsce wcześniej chciałbym jeszcze  "zwiedzić" Dębno. Poza tym obowiązkowo Piła i Poznań... A może by tak coś jeszcze?

_________________
No i co mam tu teraz napisać? ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Co planujecie na 2002 rok?
Nowy postNapisane: Pt, 12 października 2001, 16:47 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 9 października 2001, 10:12
Posty: 593
A co powiecie o Sztokholmie ok. 5 czerwca, miałem
jechac w tym roku. Nie wyszło. Było 17000 startujących
+16C, a organizacja podobno dorównuje Berlinowi.
Koszty też nie powalają, prom z Gdańska ok. 200zł ze spaniem.
Szukam chętnych,
Jacek

_________________
biegać każdy może, trochę lepiej
lub trochę gorzej, ale nie oto chodzi ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Co planujecie na 2002 rok?
Nowy postNapisane: Pt, 12 października 2001, 16:50 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 17 czerwca 2001, 11:43
Posty: 979
Lokalizacja: Warszawa
Hmm Sztokholm brzmi interesująco! Tam może być  chłodno nawet w lato! Ciekawe, ciekawe. Prom 200zł ze spaniem ... Na pewno godne uwagi, pod warunkiem, że wczesniej nie wyjdzie mi Dębno/Wrocław.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Co planujecie na 2002 rok?
Nowy postNapisane: Pt, 12 października 2001, 16:54 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 1 czerwca 2002, 00:00
Posty: 3301
Lokalizacja: Warszawa - Bemowo
A ja przygotowujê siê do maratonu. Pewnie bêdzie to dopiero warszawski na jesieni, ale kto wie, co siê po drodze przydarzy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Co planujecie na 2002 rok?
Nowy postNapisane: Pt, 12 października 2001, 17:04 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 9 października 2001, 10:12
Posty: 593
Co do Sztokholmu:
Chłodno, chłodno, asfalat jak lustro, trasa płaska
(dwie pętle po starówce), w czerwcu brak nocy,
o 23:00 zrarzało się mi chodzić w okularach przeciwsłonecznych. A start jest chyba ok. 14:00
(limit 6 godzin) w soboty, tak że kibiców też nie brakuje.

Jacek

_________________
biegać każdy może, trochę lepiej
lub trochę gorzej, ale nie oto chodzi ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Co planujecie na 2002 rok?
Nowy postNapisane: Pt, 12 października 2001, 17:57 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 19 czerwca 2001, 01:07
Posty: 1114
Lokalizacja: Polska, Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza
A ja na razie nie mam większych planów.
Jeszcze mam trochę czasu aby coś wymyślić.

Wiem natomiast jedno - całą zimę mocno przepracuję i na wiosne biję życiówkę w maratonie. :)

_________________
W biegu weszło w biegu wyjdzie :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Co planujecie na 2002 rok?
Nowy postNapisane: Pt, 12 października 2001, 18:03 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 18 czerwca 2001, 17:08
Posty: 184
Lokalizacja: Szczecin
Teraz jeszcze z 2-3 tyg odpuszczam, a potem ostra jazda. MUszę pobić życiówkę na dychę i 1500m w przyszłym sezonie.

_________________
"Weakness is temporary..."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Co planujecie na 2002 rok?
Nowy postNapisane: Pt, 12 października 2001, 20:59 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn, 18 czerwca 2001, 07:39
Posty: 476
A ja dam kolanom odpoczac.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Co planujecie na 2002 rok?
Nowy postNapisane: Pn, 15 października 2001, 08:07 
Offline
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pt, 7 września 2001, 08:23
Posty: 44
Lokalizacja: Warszawa Białołeka
Wzmocnienie stawów.
Orientacja na okrągło, dwa maratony, Piła i Grand Prix Woli.
W tym roku jeszcze Bieg Niepodległości.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Co planujecie na 2002 rok?
Nowy postNapisane: Pn, 15 października 2001, 09:42 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 2 października 2001, 10:53
Posty: 4026
Lokalizacja: Poznan
Moje plany: Rotterdam w kwietniu, Sztokholm w czerwcu jest bardzo kuszący, wrzesień - Berlin a październik Poznań.

_________________
www.kujawinski.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Co planujecie na 2002 rok?
Nowy postNapisane: Pn, 15 października 2001, 11:41 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 19 czerwca 2001, 17:49
Posty: 329
Lokalizacja: Warszawa
Czekałem na ten temat. Szukam czegos co pomoze biegac w zimie. Przydałby się maraton w okolicach kwietnia.
Jesienny pewnie Warszawa.

_________________
Michał


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Co planujecie na 2002 rok?
Nowy postNapisane: Pn, 15 października 2001, 16:38 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Wt, 19 czerwca 2001, 18:05
Posty: 309
Lokalizacja: UE
Przy takim temacie można się rozmarzyć, myśląc o tym gdzie by się chciało pojechać i pobiegać.
No więc pomarzmy
na wstępie trzy założenia:  Mam
1. zdrowie,
2. czas,
3. kasę

Na początek sezonu, jako autentyczną rozrywkę polecam na Stegnach - Triathlon zimowy (ciekawe urozmaicenie dla tych, którzy oprócz biegania lubią także inne dyscypliny - poza tym w zeszłym roku dałem tam taką plamę na lodowisku, że w tym muszę się koniecznie zrehabilitować)
W ciągu sezonu będę stale wypatrywał wszelkich podobnych imprez łączących bieganie z rowerem + np. kajaki lub coś innego - pojadę wszędzie o ile łączny dystans takiej imprezy będzie w miarę "rozsądny" (choć ST nie wykluczam)

Na wiosnę bardzo bym chciał pojechać na jakiś obóz kondycyjny w góry (Tatry? Beskid Niski? Sudety?) - (PAweł kiedyś pisał o czymś takim - to jest dobry pomysł!)  

Maratony?
Jadę za granicę.
Niemcy? (Frankfurt, Hamburg)
Holandia? (Amsterdam, Roterdam)
Londyn? Praga? Może ten Sztokholm o którym tyle piszecie?

Ale marzy mi się DAVOS! Albo coś a`la Davos - jest w czym wybierać.

Za granicę najchętniej pojechałbym z jakąś grupą. (Wspólny wypad samochodem - milej, taniej i przyjemniej - mogę się dopasować, dlatego w tej chwili na nic konkretnego się nie nastawiam)

Jeśli maraton w Polsce to tylko Dębno.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Co planujecie na 2002 rok?
Nowy postNapisane: Pn, 15 października 2001, 16:57 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 17 czerwca 2001, 11:43
Posty: 979
Lokalizacja: Warszawa
Co do treningu w górach zastanawiam się nad Alpami. Poważnie. Jak szaleć to szaleć. Mam nadzieję, że tam jest gdzie biegać, nie to co w Tatrach. Jesli chodzi jednak o szaleńcze podbiegi - lepiej najpierw wypróbować jakies biegi w Polsce, a potem szykować się na Davos. Biec bez przerwy po górskim terenie to może się da, ale na Białołęce, a i tam wiadomo jak było ciężko. Myslałbym raczej o podchodzeniu niż o podbieganiu. Bieganie zostawiłbym na w miarę równy teren. W wysokie góry robiłbym piesze wycieczki, ewentualnie marszobiegi.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL