Dziewczyny na medal! III dzień HMŚ w Belgradzie

Informacje, wrażenia i relacje z imprez na bieżni lekkoatletycznej
Awatar użytkownika
bieganie.pl
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1739
Rejestracja: 27 sty 2008, 15:29

Nieprzeczytany post

Kończymy mistrzostwa świata brązowym medalem w sztafecie 4×400 m kobiet. Justyna Święty-Ersetic na kratach wyprzedziła Amerykankę, doprowadzając drużynę na 3 pozycję (3:28.59). Wygrały Jamajki (3:28.40), przed Holenderkami (3:28.57). Czwarte miejsce (3:07.81) w męskim finale, po ambitnym biegu, zajęli nasi panowie. Najlepszą sztafetę świata skompletowali Belgowie (3:06.82). W finale 1500 metrów 7 miejsce zajął Michał Rozmys (3:36.71). Wygrał, z rekordem mistrzostw, Samuel Tefera (3:32.77). Etiopczyk pokonał na finiszu rekordzistę świata, Jakoba Ingebrigtsena (3:33.02).

Skomentuj artykuł "Dziewczyny na medal! III dzień HMŚ w Belgradzie" https://bieganie.pl/sport/dziewczyny-na ... elgradzie/
New Balance but biegowy
Awatar użytkownika
jarjan
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1665
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:56

Nieprzeczytany post

U N. Kaczmarek widać wyraźnie obawę (strach?) przed bieganiem w kontakcie (łokcie, bieg blisko "za", zmiana torów etc.), i związane z tym usztywnienie. Chyba trochę za delikatna "mentalnie" na halę.
Ale, może się jeszcze "wyrobi". ;)
Biegam, więc jestem. :)

pozdrawiam
Jarosław
hansel
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 363
Rejestracja: 18 wrz 2014, 15:10
Życiówka na 10k: 39
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Chyba kwestia doświadczenia. Natalia się wyrobi, jest młodziutka, przy takiej atletycznej sylwetce na pewno ma siłę, będzie bardzo mocna w najbliższych latach.
Ale nie rozumiem co się dzieje ze sztafetą. Faceci mieli czas gorszy o 5 sekund niż 4 lata temu? czyli jakieś 40m i to pomimo karbonowych kolców.
Awatar użytkownika
jarjan
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1665
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:56

Nieprzeczytany post

hansel pisze: 21 mar 2022, 09:08 Chyba kwestia doświadczenia. Natalia się wyrobi, jest młodziutka, przy takiej atletycznej sylwetce na pewno ma siłę, będzie bardzo mocna w najbliższych latach.
Ale nie rozumiem co się dzieje ze sztafetą. Faceci mieli czas gorszy o 5 sekund niż 4 lata temu? czyli jakieś 40m i to pomimo karbonowych kolców.
Inni faceci, z tych sprzed 4 lat nie ma żadnego. Póki co, kompletne młokosy.

Ja bym sylwetki Natalii jako atletycznej w żadnym wypadku nie określił, szczególnie w porównaniu do konkurencji. Justyna jest jeszcze drobniejsza, ale jak trzeba to potrafi się umiejętnie "odciąć" z łokcia, jak trzeba. To raczej tkwi w głowie.
Biegam, więc jestem. :)

pozdrawiam
Jarosław
ODPOWIEDZ