Teraz jest Pn, 29 maja 2017, 09:40

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Komentarz do artykułu Na treningu z Wandą Panfil
Nowy postNapisane: Śr, 17 maja 2017, 09:40 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 27 stycznia 2008, 16:29
Posty: 557
Skomentuj artykuł Na treningu z Wandą Panfil


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Na treningu z Wandą Panfil
Nowy postNapisane: Śr, 17 maja 2017, 10:53 
Offline
Redaktor Naczelny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 lipca 2002, 15:20
Posty: 27966
Lokalizacja: Polska cała :)
Jedyna nieścisłość jaką pewnie niektórzy zauważą wiąże się z tym, że Pani Wanda stara się zatrzeć w swojej historii udział jej ówczesnego męża, który wiemy, że był, że sam był niezłym zawodnikiem i potem był chyba jej trenerem.

_________________
Bieganie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Na treningu z Wandą Panfil
Nowy postNapisane: Śr, 17 maja 2017, 11:27 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 17 lipca 2013, 09:38
Posty: 124
Lokalizacja: Ciechanów
Bardzo przyjemnie się to ogladało. Osobiście jestem pod wrażeniem poziomu sprawności fizycznej jaki obecnie prezentuje Pani Wanda Panfil. Poza tym to, że się zdecydowała na pracę z biegaczami amatorami potwierdza tylko jej wielką mistrzowską klasę.

_________________
Tomek Walerowicz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Na treningu z Wandą Panfil
Nowy postNapisane: Śr, 17 maja 2017, 11:38 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 15 maja 2011, 21:27
Posty: 514
Lokalizacja: Poznań
Adam Klein napisał(a):
Jedyna nieścisłość jaką pewnie niektórzy zauważą wiąże się z tym, że Pani Wanda stara się zatrzeć w swojej historii udział jej ówczesnego męża, który wiemy, że był, że sam był niezłym zawodnikiem i potem był chyba jej trenerem.


Mógłbyś rozwinąć tę myśl?

_________________
Obecnie: wieczny kontuzjusz.
Stare dzieje i rekordy życiowe:
5km - 18min 32s - rok '13
10km - 38min 14s - rok 13'


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Na treningu z Wandą Panfil
Nowy postNapisane: Śr, 17 maja 2017, 11:40 
Offline
Redaktor Naczelny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 lipca 2002, 15:20
Posty: 27966
Lokalizacja: Polska cała :)
Ale co tu rozwijać? Poprostu ona nie chce o nim rozmawiać a w tamtych czasach on jakaś role w tej całej treningowej historii pełnił.

_________________
Bieganie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Na treningu z Wandą Panfil
Nowy postNapisane: Śr, 17 maja 2017, 12:02 
Offline
Redaktor Naczelny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 lipca 2002, 15:20
Posty: 27966
Lokalizacja: Polska cała :)
Tomrun napisał(a):
Bardzo przyjemnie się to ogladało. Osobiście jestem pod wrażeniem poziomu sprawności fizycznej jaki obecnie prezentuje Pani Wanda Panfil. Poza tym to, że się zdecydowała na pracę z biegaczami amatorami potwierdza tylko jej wielką mistrzowską klasę.


I same zajęcia sa naprawdę ciekawe. Biegacze z Tomaszowa i okolic powinni korzystać, chociaż może ta sala już wiele większej przepustowości chyba nie ma.

_________________
Bieganie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Na treningu z Wandą Panfil
Nowy postNapisane: Śr, 17 maja 2017, 13:23 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 15 maja 2011, 21:27
Posty: 514
Lokalizacja: Poznań
Adam Klein napisał(a):
Ale co tu rozwijać? Poprostu ona nie chce o nim rozmawiać a w tamtych czasach on jakaś role w tej całej treningowej historii pełnił.


Bardziej chodziło mi o same przyczyny, dla których nie chce rozmawiać/chce wymazać obecność męża. No ale wyszukałem sobie fajny wywiad i znalazłem:
Cytuj:
Do Meksyku Wanda trafiła przez męża, Mauricio Gonzáleza, 5000-metrowca. I choć Mauricio trenował żonę, gdy jej kariera nabrała rozpędu, koledzy z Polski mieli do niego zastrzeżenia. Jan Huruk opowiada: – Miała talent nieprzeciętny do długich biegów, niesamowitą wytrzymałość, bez względu na pogodę robiła zawsze 100% treningu. Gdyby ktoś ją dobrze poprowadził, miałaby tyle co Paula Radcliffe!

Według wyliczeń kolegów z tamtych lat, za starty w amerykańskich maratonach w 1991 roku jako panująca mistrzyni świata mogła dostać nawet 300 tysięcy dolarów. Niewyobrażalna ilość pieniędzy i na warunki polskie, i na meksykańskie. Panfil inwestowała w nieruchomości, jeden z trzech domów był położony na wysokości powyżej 3 tys. metrów. Niestety, małżeństwo nie przetrwało. Mauricio poznał nową kobietę, przeniósł się do Europy. Rozwód ogołocił Wandę Panfil i z majątku, i z dumy. Nie wyszła powtórnie za mąż, ale została w Ameryce.


To wiele tłumaczy.

_________________
Obecnie: wieczny kontuzjusz.
Stare dzieje i rekordy życiowe:
5km - 18min 32s - rok '13
10km - 38min 14s - rok 13'


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Na treningu z Wandą Panfil
Nowy postNapisane: Cz, 18 maja 2017, 08:45 
Offline
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Pn, 10 kwietnia 2017, 13:27
Posty: 49
FilipO napisał(a):
Adam Klein napisał(a):
Ale co tu rozwijać? Poprostu ona nie chce o nim rozmawiać a w tamtych czasach on jakaś role w tej całej treningowej historii pełnił.


Bardziej chodziło mi o same przyczyny, dla których nie chce rozmawiać/chce wymazać obecność męża. No ale wyszukałem sobie fajny wywiad i znalazłem:
Cytuj:
Do Meksyku Wanda trafiła przez męża, Mauricio Gonzáleza, 5000-metrowca. I choć Mauricio trenował żonę, gdy jej kariera nabrała rozpędu, koledzy z Polski mieli do niego zastrzeżenia. Jan Huruk opowiada: – Miała talent nieprzeciętny do długich biegów, niesamowitą wytrzymałość, bez względu na pogodę robiła zawsze 100% treningu. Gdyby ktoś ją dobrze poprowadził, miałaby tyle co Paula Radcliffe!

Według wyliczeń kolegów z tamtych lat, za starty w amerykańskich maratonach w 1991 roku jako panująca mistrzyni świata mogła dostać nawet 300 tysięcy dolarów. Niewyobrażalna ilość pieniędzy i na warunki polskie, i na meksykańskie. Panfil inwestowała w nieruchomości, jeden z trzech domów był położony na wysokości powyżej 3 tys. metrów. Niestety, małżeństwo nie przetrwało. Mauricio poznał nową kobietę, przeniósł się do Europy. Rozwód ogołocił Wandę Panfil i z majątku, i z dumy. Nie wyszła powtórnie za mąż, ale została w Ameryce.


To wiele tłumaczy.


dajcie ludziom prawo do prywatności. to że ktoś jest/był wielkim w jakiejś dziedzinie nie znaczy, że teraz trzeba grzebać w ich życiu prywatnym.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Na treningu z Wandą Panfil
Nowy postNapisane: Cz, 18 maja 2017, 09:23 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Cz, 18 maja 2017, 09:14
Posty: 1
Bardzo fajny wywiad. Dzięki, Adam.
Najbardziej zapada w pamieć to co mówi o treningu do maratonu, o nadmiernym kilometrarzu tygodniowym i pracy nad prędkością. Skoro naszym maratończykom nie idzie obecnymi metodami to może warto poważnie zastanowić się nad jej słowami. Ta wypowiedź że ona biegała długie wybiegania max. 24km ale na prędkości mnie przekonuje - zwłaszcza że sam ostatnio idę w podobną stronę :-). Myślę że duży kilometraż tygodniowy oczywiście trochę pomaga maratończykom jednak tak naprawdę sprawdza się dopiero dla ultra.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Na treningu z Wandą Panfil
Nowy postNapisane: Cz, 18 maja 2017, 09:38 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): So, 22 października 2016, 09:23
Posty: 77
Lokalizacja: Waszawa, Bydgoszcz
Wywiad ciekawy, ale jak zwykle jest kilka spornych kwestii.

Pani Wanda Panfil może mówić, że trenowała lżej, biegała mniej kilometrów i nie robiła dłuższych odcinków tempowych. Jest jednak jedno ale - cały ten trening robiła w Meksyku pewnie na wysokości ponad 2000 m.n.p.m. Przypomniały mi się tutaj słowa Karoliny Jarzyńskiej, która też na co dzień trenuje na dużych wysokościach i prędkości maratonu dotyka na odcinkach kilkuset metrowych.

_________________
Z wykształcenia jestem filozofem, który każdą wolną chwilę poświęca na trening.
Zapraszam na moją stronę:
https://www.facebook.com/BiegajacyFilozof/
https://www.instagram.com/biegajacyfilozof/
5km - 15:29 / 10km - 31:20 / HM - 1:12.16


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Na treningu z Wandą Panfil
Nowy postNapisane: Cz, 18 maja 2017, 09:43 
Offline
Redaktor Naczelny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 10 lipca 2002, 15:20
Posty: 27966
Lokalizacja: Polska cała :)
pawo2000.

Dzięki. Niestety nie możemy być pewni, że było tak jak było, w sieci możesz znaleźć wywiad w którym Pani Wanda mówi, że biegała 150-160 tygodniowo. Może róźnica nie taka wielka, ale kto wie, czy w rzeczywistości nie biegała 180-190 km. Chodzi mi o to, że po latach widzimy sprawy inaczej. Natomiast, to, że biegała najwięcej 24 km. To też jest kwestia "zmienna". Maratońska kariera Pani Wandy była krótka (1987-1992) i nie wiemy co by było gdyby miała trenować dalej. Najdłuższy dystans może się zmieniać, żeby nadal pozostawał bodźcem. Polecam ten wywiad: http://bieganie.pl/?cat=48&id=3&show=1

_________________
Bieganie.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Na treningu z Wandą Panfil
Nowy postNapisane: Cz, 18 maja 2017, 12:23 
Offline
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Cz, 10 listopada 2016, 18:40
Posty: 32
swietny filmik,rowniez jestem zwolennikiem mniejszego kilometrazu ale na wiekszych predkosciach-to mnie przesunelo o jakis tam poziom-mozna pozazdroscic takiego trenera ,ogrom wiedzy i sprawnosci-moze pani Wanda wyda kiedys ksiazke o bieganiu-dzięki za wspanialy material-mozna sie teraz troche doksztalcic-pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Na treningu z Wandą Panfil
Nowy postNapisane: Cz, 18 maja 2017, 13:01 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Śr, 17 lipca 2013, 09:38
Posty: 124
Lokalizacja: Ciechanów
Adam Klein napisał(a):
pawo2000.

Dzięki. Niestety nie możemy być pewni, że było tak jak było, w sieci możesz znaleźć wywiad w którym Pani Wanda mówi, że biegała 150-160 tygodniowo. Może róźnica nie taka wielka, ale kto wie, czy w rzeczywistości nie biegała 180-190 km. Chodzi mi o to, że po latach widzimy sprawy inaczej. Natomiast, to, że biegała najwięcej 24 km. To też jest kwestia "zmienna". Maratońska kariera Pani Wandy była krótka (1987-1992) i nie wiemy co by było gdyby miała trenować dalej. Najdłuższy dystans może się zmieniać, żeby nadal pozostawał bodźcem. Polecam ten wywiad: http://bieganie.pl/?cat=48&id=3&show=1

Z kilometrażem zupełnie inaczej wychodzi w zależności od tego, czy podajemy średni kilometraż z całego okresu przygotowań, czy szczytowy. U mnie średnia z ostatnich przygotowań( licząc od początku roku) wyjdzie poniżej 140km/tydzień( ok.137km). W trakcie przygotowań było jednak kilka tygodni nawet powyżej 160km(rek.168km). Z tym bieganiem nie więcej niż 24km, również warto byłoby wyjaśnić, czy dziennie, czy na pojedyńczym treningu, bo to też duża różnica.
Wracając do samych zajęć sprawnościowych można tylko pozazdrościć ich uczestnikom, gdyż sam chętnie bym w takich uczestniczył. Uważam, że polska szkoła treningowa powinna chcieć skorzystać z wiedzy i doświadczenia Pani Wandy, również jeżeli idzie o samą pracę na wysokościach gdzie większość zawodników krąży po omacku.

_________________
Tomek Walerowicz


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Na treningu z Wandą Panfil
Nowy postNapisane: Cz, 18 maja 2017, 13:46 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 23 kwietnia 2013, 22:04
Posty: 67
Jak ktoś nie ma prędkości to i kilometraż nie pomoże.U nas biega się po 30 minut na 10km i niektórzy liczą, że złamią na tym 2:10 w maratonie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do artykułu Na treningu z Wandą Panfil
Nowy postNapisane: Cz, 18 maja 2017, 16:26 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): N, 29 listopada 2015, 11:00
Posty: 70
Abstrahując od kwestii warsztatu, jakiś taki chaos w wypowiedziach wydaje mi się, że jako trenerka p. Wanda na poziomie "pro" może nie do końca się sprawdzić. Trener chyba powinien mieć więcej spokoju.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL