mgrzeg w biegu - komentarze

Komentarze do blogów treningowych, komentujcie w tym dziale w nie w blogach

Moderator: infernal

Awatar użytkownika
keiw
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 9004
Rejestracja: 12 paź 2014, 14:32
Lokalizacja: Szczecin

Gratuluję życiówki

Wysłane z mojego SM-S916B .

Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.
PKO
wolnykaszub
Wyga
Wyga
Posty: 116
Rejestracja: 20 wrz 2023, 11:47
Życiówka na 10k: 51:28

Również gratuluję! Dołączam się do pytania banamy, jakie dalsze plany?
mgrzeg
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 245
Rejestracja: 19 cze 2018, 11:00
Życiówka na 10k: 41:09
Życiówka w maratonie: brak

Panowie, bardzo dziękuję za gratulacje :) Sami dobrze wiecie, jakie to przyjemne uczucie :)
P.S. pewnie mnie wyprzedziłeś po trasie
Zerknąłem na nasze międzyczasy brutto i wychodzi na to, że gdzieś między 5 a 10 kilometrem musieliśmy się minąć - prawdopodobnie w okolicach pl. Wilsona, bo tam mijałem drugi balonik.
Jakie dalsze plany?
Wyczuwam podprogowo lekkie popychanie do dalszego przesuwania swoich granic ;) W sumie racja - żre, to powinno się iść za ciosem, a nie czekać nie wiadomo na co.
Na początek tydzień-dwa spokojnego biegania, nauczony doświadczeniem poprzednich startów nie chcę wracać od razu do intensywniejszych jednostek. Zanim wejdę ponownie w 100k/tydzień chciałbym połatać parę dziur - tych świeżych (palec), ale też i ciągnących się jakiś czas (tyłek, pachwina, ramię, rączki i reszta, które wszystkie nie do końca rozumieją o co mi chodzi z tym bieganiem). Mam spore braki siłowe - musiałem odstawić większość ćwiczeń, bo po nich było tylko gorzej. Podobnie rower - dopiero dziś do niego wróciłem, teraz już nie czuję presji kolejnych startów i mogę trochę zaryzykować.
Mam pewien mentalny problem z barierą tempa @4:00 (co najlepiej obrazuje moja życiówka na 5km - 20:02) - kolega jakiś czas temu mi to sugerował i z początku nie bardzo wiedziałem o co mu chodzi, ale teraz widzę, że po prostu większość treningów i startów podporządkowuję pod to tempo. Powyżej - wolno, poniżej - szybko. Pilnować, żeby nie było '3' z przodu - unikać i dozwolone tylko na specyficznym treningu, a gdzie indziej to proszenie się o kłopoty i należy jak najszybciej wracać do bezpiecznej '4'.
Ostatnie starty podbudowały nieco moją pewność siebie i wydaje mi się, że mogę powoli spróbować stawić czoła tej granicy. Tak więc chciałbym nad tym popracować - głównie na parkrunie ursynowskim, ale też może jakichś dychach (GPW - biegi.waw.pl, Bieg Raszyński), czy mniej, lub bardziej oficjalnych piątkach (Bieg Konstytucji, Bieg Ursynowa). O niczym konkretnym jeszcze nie myślę, ale możliwości trochę jest i pewnie coś wybiorę. Nie będę jednak traktował tego jako cel w sam sobie, a raczej środek - sprawdzian i najważniejsze dla mnie jest powrócić do pełnego treningu.
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ