Które buty wybrać ?

michal90
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 250
Rejestracja: 22 sty 2012, 21:35
Życiówka na 10k: 00:45:57
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Witam ! Jako początkujący biegacz chcę zakupić na początek stosunkowo tanie buty i zastanawiam się między:
http://allegro.pl/okazja-meskie-buty-do ... 74686.html
a
http://allegro.pl/buty-do-biegania-kale ... 98970.html
lub
http://allegro.pl/buty-do-biegania-kale ... 38192.html

Czy jest jakaś między nimi różnica ? Jeśli nie to może kwestia gustu..które ładniejsze ?
Proszę o poradę ;)
Obrazek
PKO
Crocodil
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 584
Rejestracja: 02 wrz 2011, 10:23
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Poznań

Nieprzeczytany post

Podstawowa różnica pomiędzy tymi butami to ich przeznaczenie:
  • Modele Ekiden to buty "szosowe"
  • Modele Kapteren to buty "terenowe"
W zależności więc od tego gdzie będziesz biegał (chodniki i asfalt czy ścieżki leśne) powinieneś bardziej patrzeć na jedne lub drugie. Dodatkowo zimą także w mieście trochę lepiej mogą sprawdzić się buty terenowe - są cieplejsze i mają bardziej agresywny bieżnik, co daje lepszą przyczepność na śniegu.

Zanim dokonasz zakupu, poczytaj trochę o doborze butów, np. tutaj, tutaj i tutaj albo spytaj wujka Googla o "wybór butów biegowych". Jest co najmniej kilka istotnych kwestii:
  • Twój wzrost i waga
  • Nawierzchnia po której będziesz biegał
  • Sposób biegania - na śródstopiu czy na piętę
  • Rodzaj stopy - supinująca, neutralna czy pronująca (jest to szczególnie istotne gdy biega się "na piętę")
Jeśli masz gdzieś w pobliżu sklep Decathlon to radziłbym się do niego wybrać - ceny są niższe niż na Allegro (np. Kapteren 50), a do tego obsługa może Ci doradzić i zrobić test na rodzaj stopy.

PS. Sam posiadam zarówno Ekiden 50, jak i Kapteren 50 i są to bardzo fajne tanie buty, chociaż z pewnością nie dla każdego (nie mają mocno rozbudowanej amortyzacji). Można z nich też robić takie cuda :hej:
michal90
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 250
Rejestracja: 22 sty 2012, 21:35
Życiówka na 10k: 00:45:57
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Dzięki za zainteresowanie tematem i informacje ;)
77.5 kg przy 177 cm. Bieganie po asfalcie i chodnikach. Stopa między lekko pronującą a normalną (ale bardziej normalną).
Prawdę mówiąc nie wiedziałem jak biegnę, więc przebiegłem się teraz po pokoju :D Ląduje na śródstopiu. Na pięcie nawet nie potrafię, tzn. wychodzi mi to bardzo nienaturalnie xD
Czyli któreś Ekiden(y) ;)
Tak więc:
http://allegro.pl/buty-do-biegania-kale ... 38192.html
lub
http://allegro.pl/kalenji-buty-do-biega ... 64599.html

Jakaś większa różnica oprócz ceny? Jeśli nie, to które Waszym zdaniem ładniejsze ?
Obrazek
Crocodil
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 584
Rejestracja: 02 wrz 2011, 10:23
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Poznań

Nieprzeczytany post

Na pewno po pokoju pobiegłeś boso i zauważyłeś coś bardzo istotnego - naturalnie człowiek biega lądując na śródstopiu, a lądowanie na pięcie wydaje się dziwne a nawet jest bolesne. Niestety w butach może być inaczej, ponieważ producenci w tradycyjne buty (tzw. "ortopedy") dodają ile się tylko da amortyzacji żeby na piętę lądowało się wygodnie. Wyjątkiem są buty minimalistyczne oraz do biegania "naturalnego", gdzie albo amortyzacja jest minimalna albo jest tak skonstruowana żeby dawała wrażenie biegu na boso.

Najlepiej spróbuj zaobserwować jak stawiasz stopę truchtając w butach albo poproś żeby ktoś popatrzył z boku. Tutaj możesz zobaczyć jak wygląda lądowanie na piętę (dorosły) oraz na śródstopiu (dziecko).

Jeśli faktycznie lądujesz na śródstopiu, to na Twoim miejscu kupiłbym buty najtańsze - Ekiden 50. Nawet jeśli 75-tki wyglądają nieco ładniej (kwestia gustu) to różnica jest raczej zbyt mała żeby zapłacić sporo więcej (z przesyłką 80zł vs 115zł).
OLE12345
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 42
Rejestracja: 15 sty 2012, 23:11
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

A jeśli ląduje na pięcie to ekideny 50 już sie nie nadają za bardzo?Fatkycznie jest taka różnica przy bieganiu na śródstopie czy na pięte w zdrowiu?Rozumiem że są to buty dla neutrala...
michal90
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 250
Rejestracja: 22 sty 2012, 21:35
Życiówka na 10k: 00:45:57
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Crocodil masz racje ! Bieganie po pokoju na boso jest zupełnie inne niż normalnie w butach. Nawet trudno mi było stwierdzić jak ląduje, ale ostatecznie stwierdziłem, że ląduje na śródstopiu ;)
A jeśli chodzi o buty, to zdecydowałem się na Kalenji Ekiden 75 w kolorze czarnym :)
Dzięki za zainteresowanie tematem i pomoc.

Pozdrawiam !
Obrazek
Crocodil
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 584
Rejestracja: 02 wrz 2011, 10:23
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Poznań

Nieprzeczytany post

OLE12345 pisze:A jeśli ląduje na pięcie to ekideny 50 już sie nie nadają za bardzo?Fatkycznie jest taka różnica przy bieganiu na śródstopie czy na pięte w zdrowiu?Rozumiem że są to buty dla neutrala...
Według mojej wiedzy Ekideny 50 powinny nadać się także na pierwsze buty dla "piętujących" o niezbyt dużej wadze i stopie neutralnej lub supinującej (o ile na stronie Decathlonu nie jest napisane inaczej, buty Kalenji są neutralne, a takie powinny się także nadać dla supinatorów). Z tego co się orientuję w obecnym modelu amortyzacja jest już trochę bardziej rozbudowana niż w poprzednim (który ja posiadam) ale i tak może się stosunkowo szybko zużyć (podobnie z resztą jak we wszystkich butach - producenci zalecają zmianę co kilkaset, np. 500-700 kilometrów).

Co do aspektów zdrowotnych to temat rzeka - przejrzyj forum. Niemniej zdrowsze (i szybsze) jest raczej bieganie "na śródstopie" ponieważ wtedy cały układ ruchu (stawy, ścięgna) pracuje jako naturalna amortyzacja. Przy bieganiu "na piętę" obciążenia stawów (zwłaszcza kolan) są większe, stąd konieczność dodatkowej amortyzacji oraz wpływania na sposób przetaczania stopy.

Wadą biegania na śródstopiu jest to ze wymaga dobrze rozbudowanych, mocnych mięśni podudzia, czyli głównie łydek ale nie tylko (zobacz np. Bóle piszczeli). Można jednak stopniowo przechodzić na taki sposób biegania jednocześnie wzmacniając nogi.
michal90 pisze:Crocodil masz racje ! Bieganie po pokoju na boso jest zupełnie inne niż normalnie w butach. Nawet trudno mi było stwierdzić jak ląduje, ale ostatecznie stwierdziłem, że ląduje na śródstopiu ;)
A jeśli chodzi o buty, to zdecydowałem się na Kalenji Ekiden 75 w kolorze czarnym :)
Dzięki za zainteresowanie tematem i pomoc.
Oby buty sprawowały się jak najlepiej! :) Życzę przyjemności z biegania! :)

EDIT: Co do techniki biegania (śródstopie vs pięta) to tutaj jest ciekawa dyskusja: Technika biegu
rufuz

Nieprzeczytany post

Ostatnio kupowalem buty w sklepie gdzie mieli ruchoma bieżnie z kamera. Pobieglem pare minut potem gosc mi pokazal, ze jednak biegam " neutralnie". A ja bylem caly czas przekonany, ze raczej biegam zewnętrzna czescia stopy.
michal90
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 250
Rejestracja: 22 sty 2012, 21:35
Życiówka na 10k: 00:45:57
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

A więc przyszły dziś do mnie zamówione wcześniej buty w rozmiarze 44 :) I tu pojawia się pytanie, ponieważ jak narazie je tylko przymierzyłem w cienkich skarpetach i but jest dopasowany tak akurat. W grubych skarpetach jest już trochę ciasno. Rozmiar dobrałem wg. porady tj. długość stopy + 0.5 cm. Wyszło mi 27.8 a wg. tabeli 44 zaczyna się od 28 cm a 45 od 29, gdzie do tego drugiego rozmiaru jak widać sporo mi brakowało, więc wydaje mi się, że 45 były by za duże. Zresztą każde obuwie które noszę ma rozmiar 44. W związku z tym powinienem w nich trochę pobiegać (możliwość, że się trochę rozciągną ?), czy zamienić na 45 ?
Obrazek
Crocodil
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 584
Rejestracja: 02 wrz 2011, 10:23
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Poznań

Nieprzeczytany post

michal90 pisze:A więc przyszły dziś do mnie zamówione wcześniej buty w rozmiarze 44 :) I tu pojawia się pytanie, ponieważ jak narazie je tylko przymierzyłem w cienkich skarpetach i but jest dopasowany tak akurat. W grubych skarpetach jest już trochę ciasno. Rozmiar dobrałem wg. porady tj. długość stopy + 0.5 cm. Wyszło mi 27.8 a wg. tabeli 44 zaczyna się od 28 cm a 45 od 29, gdzie do tego drugiego rozmiaru jak widać sporo mi brakowało, więc wydaje mi się, że 45 były by za duże. Zresztą każde obuwie które noszę ma rozmiar 44. W związku z tym powinienem w nich trochę pobiegać (możliwość, że się trochę rozciągną ?), czy zamienić na 45 ?
Hmm... Rozumiem że jest ciasno na długość a nie na szerokość? Jeśli tak, to trochę to dziwne - skoro zostawiłeś sobie 0,7cm to powinieneś mieć w miarę luźne okolice palców. Może gdzieś zaszła pomyłka? Spróbuj jeszcze raz zmierzyć stopę i dobrać rozmiar przy pomocy tego narzędzia od Decathlonu (sposób pomiaru jest tam także opisany): http://www.adequatsize.com/PL/html/0706 ... h-pied.htm

Nawet przy dużych mrozach mocno grube skarpetki nie są potrzebne ale jeśli w normalnych (nie jakichś bardzo cienkich) też już uwiera Cię w palce to raczej powinieneś pomyśleć o większym rozmiarze - podczas biegania stopy potrafią trochę spuchnąć (po to jest te 0,5cm zapasu).

W moim przypadku oba modele mam w rozmiarze 43 i Ekideny 50 są raczej luźne a Kaptereny 50 odrobinę ciaśniej oplatają stopę (ale całą - nie uwierają w palce, tylko mają grubszą cholewkę).
michal90
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 250
Rejestracja: 22 sty 2012, 21:35
Życiówka na 10k: 00:45:57
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Dzięki za link do stronki ;) A więc pomiar wyszedł mi 27.5 cm, czyli rozmiar 44. Przymierzyłem jeszcze raz (w normalnej skarpecie) i trochę przebiegłem się po pokoju...myślę, że nie jest tak źle. Odczucie tyczy się długości, ale te buty są w środku jakby pełniejsze i być może to potęguje moje wrażenie o zbyt małym rozmiarze ? Są to w końcu moje pierwsze buty do biegania :) Wcześniej to jedynie zwykłe adidasy za 30 zł :hej:
Obrazek
Crocodil
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 584
Rejestracja: 02 wrz 2011, 10:23
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Poznań

Nieprzeczytany post

michal90 pisze:Dzięki za link do stronki ;) A więc pomiar wyszedł mi 27.5 cm, czyli rozmiar 44. Przymierzyłem jeszcze raz (w normalnej skarpecie) i trochę przebiegłem się po pokoju...myślę, że nie jest tak źle. Odczucie tyczy się długości, ale te buty są w środku jakby pełniejsze i być może to potęguje moje wrażenie o zbyt małym rozmiarze ? Są to w końcu moje pierwsze buty do biegania :) Wcześniej to jedynie zwykłe adidasy za 30 zł :hej:
Właśnie to "pełniejsze" miałem na myśli pisząc o grubszej cholewce :) Myślę że w tej sytuacji najlepsze będzie pozostanie przy rozmiarze 44.

Teraz pozostało Ci już tylko wyjść pobiegać! :hej:
michal90
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 250
Rejestracja: 22 sty 2012, 21:35
Życiówka na 10k: 00:45:57
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Byłem dziś na treningu i muszę przyznać, że ten rozmiar jest ok. Są takie dopasowane i widocznie tak ma być :)
A jeśli chodzi o samo bieganie w tych butach to rewelacja ! Stopa dobrze się trzyma, a amortyzacja na bardzo przyzwoitym poziomie. Ogólnie jestem z nich zadowolony :)
Obrazek
Crocodil
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 584
Rejestracja: 02 wrz 2011, 10:23
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Poznań

Nieprzeczytany post

michal90 pisze:Byłem dziś na treningu i muszę przyznać, że ten rozmiar jest ok. Są takie dopasowane i widocznie tak ma być :)
A jeśli chodzi o samo bieganie w tych butach to rewelacja ! Stopa dobrze się trzyma, a amortyzacja na bardzo przyzwoitym poziomie. Ogólnie jestem z nich zadowolony :)
Cieszę się że buty okazały się dobre i oby dalej świetnie służyły! :)
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ