BUTY BEZ SYSTEMÓW DLA WAGI CIĘŻKIEJ.

Bobby
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 4
Rejestracja: 13 lis 2011, 20:30
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Witajcie. Mam 187cm i jakieś 93kg. Biegam od jakiegoś czasu, według waszego planu treningowego na odchudzanie. Powiedzcie mi, czy dobrym wyborem będzie wybór buta bez jakichś tam wspomagaczy podbicia. Mam jakby to określić średnią pronację stopy. Znalazłem stare buty asics 2130, które wykańczają moje stopy niesamowicie. Boli najbardziej wzdłuż stóp po zewnętrznej ich stronie. Będąc kilka lat młodszy i biegajac w trampkach nigdy nie miałem żadnych problemów ze stopami. No ale wtedy i kilogramów było troszkę mniej.. Dobrym wyborem byłoby kupno np Nike Free run +2 lub fass 500? Czy lepiej od razu zainwestować w np jakieś tam Kayano a o butach bardziej lekkich pomyśleć przy wadze 80 :) Po 30 min swobodnego truchtu po zatrzymaniu się właściwie utykam w tych 2130 a biec mógłbym zdecydowanie dłużej :bum:
PKO
Awatar użytkownika
mariod
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 678
Rejestracja: 09 sty 2010, 17:47
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Polska

Nieprzeczytany post

Przy takiej nadwadze proponuję jednak buty z amortyzacją.
Earl Grey
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 27
Rejestracja: 05 paź 2011, 17:46
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Gdańsk

Nieprzeczytany post

Witaj,

Przy identycznym wzroście i wadze obecnie 89 kg (zaczynałem od 90-91 kg) biegam od 3 miesięcy w Asicsach 1160 i są one dla mnie bardzo wygodne, choć mam dosyć szeroką stopę. Też jestem umiarkowanym pronatorem (lewa stopa bardziej neutralna) i takie obuwie polecnono mi w lokalnym sklepie dla biegaczy.
Pozdrawiam,

Tomek
Awatar użytkownika
klosiu
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3196
Rejestracja: 05 lis 2006, 18:03
Życiówka na 10k: 43:40
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Poznan

Nieprzeczytany post

Zależy jak biegasz. Jeśli na śródstopie, to warto pomyśleć o butach bez lub z małą amortyzacją. W moim przypadku po kupnie Minimusów bez amortyzacji właśnie wszelkie bóle kolan i stóp przeszły. Tyle że trzeba liczyć co najmniej miesiąc lub dwa dość ostrożnego biegania - dla przyzwyczajenia łydek, achillesów i stóp. Ale jest pewien problem - zima idzie ;). No i bieganie w lekkich minimalistycznych butach jest trochę problematyczne. Do Minimusów woda wlatuje bez żadnych przeszkód. Tak że raczej jeśli chcesz czegoś lekkiego, to na twoim miejscu kupiłbym na zimę coś taniego z małą amortyzacją w Decathlonie na przykład, przebiegał dostosowująco zimę na śródstopiu, a na wiosne spróbował czegoś minimalistycznego gdy taki sposób biegania ci przypasuje.
The faster you are, the slower life goes by.
Bobby
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 4
Rejestracja: 13 lis 2011, 20:30
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Czy saucony xodus 3 byłyby odpowiednie, przy których nie trzeba zwracać uwagi na rodzaj podbicia? Jeśli chodzi o buty z decathlona to w sumie nie jest głupi pomysł. Niedługo będą nowe opcje w znanych markach to i starszych modeli ceny spadną. Czy takie Kalenji ekiden 50, bądź 75 nie rozleci się w miesiąc z moją wagą? Gdyby wytrzymały do marca, byłbym zadowolony. A jak nie to lepiej od razu kupię coś konkretnego. Jednak moje uprzedzenie do butów wspierających konkretne podbicie nie ma granic.
Awatar użytkownika
klosiu
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 3196
Rejestracja: 05 lis 2006, 18:03
Życiówka na 10k: 43:40
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Poznan

Nieprzeczytany post

Dlaczego mają się rozlecieć, to że but kosztuje 1/4 ceny droższego, to nie znaczy, że jest cztery razy gorszy.
Możesz obejrzeć jeszcze MT 100, jest stosunkowo niedrogi, lekki i ma dość "naturalną" podeszwę. Ludzie go chwalą. Sam się mu przyglądam, może kupię jako drugą parę obok Minimusów, a "ortopedyczne" Asicsy zostawię tylko na najcięższe warunki.
http://allegro.pl/new-balance-mt100-do- ... 71967.html
The faster you are, the slower life goes by.
Crazyfly
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 481
Rejestracja: 01 paź 2008, 15:58
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Nieprzeczytany post

klosiu pisze:Dlaczego mają się rozlecieć, to że but kosztuje 1/4 ceny droższego, to nie znaczy, że jest cztery razy gorszy.
Możesz obejrzeć jeszcze MT 100, jest stosunkowo niedrogi, lekki i ma dość "naturalną" podeszwę. Ludzie go chwalą. Sam się mu przyglądam, może kupię jako drugą parę obok Minimusów, a "ortopedyczne" Asicsy zostawię tylko na najcięższe warunki.
http://allegro.pl/new-balance-mt100-do- ... 71967.html
Mam te MT 100 i mam teraz juz minimusy biegalem caly 2011 rok w MT 100 i na boso, teraz korzystam z pogody i biegam w minimusach. Jednak jest roznica miedzy tymi butami, szczegolnie dotyczy to przedniej czesci buta - minimus jest obszerniejszy stopa uklada sie praktycznie jak w bieganiu boso - ten tajemniczy pasek z przodu trzyma troche i mnie to pasuje. A MT 100 sa wezsze z przodu stopa jest jakby bardziej trzymana no i jednak maja troche podeszwy mimo ze systemów tez nie ma. Jedne i drugie super lekkie i zdecydowanie poprawiaja technike ALE JAK KTOS NIE BIEGAL BOSO a tylko w butach z amortyzacja wdrozenie do tego typu butów wymaga jednak CZASU. Ja mam w tym roku przebiegniete 2100 km z tego okolo 600 km na boso( w tym maraton) okolo 200km w butach zimowych ( na poczatku roku ) i reszte w MT 100 i no troszeczke w minimusach.
Wiec przejscie na buty bez amortyzacji przy sporej wadze - wymaga jednak przygotowania i uwagi zeby nie zrobic sobie kuku:)

pzdr
andrzej/gdy

1316km/2012 ( 400 km boso)
1420 km/2013( 350 km boso)
42,195 3H58' na bosaka po plazy ( 2014)
66 km B7D Krynica 9:58
65 km TUT ( Trójmiejski ULTRA Trail ) 8:41
65 km B7D Krynica 9:21
Run for Fun - Gdynia No.1
Kshysiek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 251
Rejestracja: 13 paź 2008, 17:58
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Jeśli lubisz małą amortyzację na zimę, to polecam inov-8 f-lite 220. Mam w nich przebiegane już prawie 1000km i nie widać by miały się rozpaść, choć już świeżynkami nie są (sporo biegałem w nich w terenie).
Nie mają siatki więc nie są tak super przepuszczalne jak Minimusy (u których siateczka zaczyna się kilka mm powyżej gruntu - przynajmniej od strony palców).
napieraj.pl
Bobby
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 4
Rejestracja: 13 lis 2011, 20:30
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Dzięki za odpowiedzi. Jadę po te ekideny 75. Zobaczymy, a coś konkretnego kupię, jak już wszyscy wypuszczą nowe serie. W każdym bądź razie dziwi mnie fakt, że zdiagnozowana pronacja poprzez ten program asicsa niby utwierdza, że te 2130, które posiadam to dobry wybór dla mojej stopy, a tymczasem ból jest taki, że lepiej biegać w trampkach. Widocznie jest tak jak piszecie. System bada stopę w miejscu, pewnie podczas biegu ustawiam ją bardziej poprawnie, niż przewidują komputery :) Zobaczymy na tych raczej neutralnych butach, bez systemów :) Nie mniej czeka mnie jakiś teścik u specjalistów z bieżnią. Może być też tak, że buty dobre, ale nie trzymają stopy, bo jej waga przeszkadza... Jeszcze raz., dzięki za pomoc.
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ