Co założyć na bieliznę brubeck thermo zimą?
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 3
- Rejestracja: 16 lis 2011, 20:24
- Życiówka na 10k: 53.42
- Życiówka w maratonie: brak
Witam.
Jest już wiele napisane na forach w tym temacie ale nie znalazłem konkretnej odpowiedzi. Mam bieliznę thermo brubeck i chciałbym zakupić drugą warstwę. Niestety nie wiem co będzie najlepsze. Mam w planie dokupić brubeck merino 2nd layer lecz nie wiem czy nie będzie za ciepło. Może lepiej kupić coś cieńszego i na to kurtkę? Chciałbym żeby był to zestaw do biegania w temp od +5 do -10, -15. Mógłby mi ktoś coś doradzić?
Wielkie dzięki Pozdrawiam
Jest już wiele napisane na forach w tym temacie ale nie znalazłem konkretnej odpowiedzi. Mam bieliznę thermo brubeck i chciałbym zakupić drugą warstwę. Niestety nie wiem co będzie najlepsze. Mam w planie dokupić brubeck merino 2nd layer lecz nie wiem czy nie będzie za ciepło. Może lepiej kupić coś cieńszego i na to kurtkę? Chciałbym żeby był to zestaw do biegania w temp od +5 do -10, -15. Mógłby mi ktoś coś doradzić?
Wielkie dzięki Pozdrawiam
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 584
- Rejestracja: 02 wrz 2011, 10:23
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Poznań
Nie wiem czy już to czytałeś ale oto "żelazny" zbiór porad na temat biegania jesienią i zimą: klik, klik, klik. W pierwszym linku masz fajną tabelkę z propozycją jak się ubierać przy danej temperaturze, chociaż tolerancja na zimno to bardzo indywidualna sprawa, więc "doświadczalnie" trzeba samemu dojść co przy jakiej temperaturze najlepiej ubrać 
Nie znam produktów firmy Brubeck i nie napisałeś o tym ale domyślam się że kupiłeś "długą" bieliznę. Osobiście ubierałbym taką dopiero przy dosyć niskich temperaturach (powiedzmy przy około -10), np w kombinacji:

Nie znam produktów firmy Brubeck i nie napisałeś o tym ale domyślam się że kupiłeś "długą" bieliznę. Osobiście ubierałbym taką dopiero przy dosyć niskich temperaturach (powiedzmy przy około -10), np w kombinacji:
- dół: bielizna + długie legginsy/spodnie
- góra: bielizna + bluza (lub kurtka jeśli prószy śnieg)
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 3
- Rejestracja: 16 lis 2011, 20:24
- Życiówka na 10k: 53.42
- Życiówka w maratonie: brak
Dzięki za linki.
Mam jeszcze jedno pytanie. Czy nie można biegać w samej bieliźnie?. Chodzi mi głównie o dół. Czy bielizna to nie to samo co leginsy/getry?
Mam jeszcze jedno pytanie. Czy nie można biegać w samej bieliźnie?. Chodzi mi głównie o dół. Czy bielizna to nie to samo co leginsy/getry?
-
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 11474
- Rejestracja: 16 kwie 2008, 22:31
nie, tak samo jak w lecie na plażę nie idziesz w majtkach tylko w szortach.
- robbur
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1180
- Rejestracja: 09 kwie 2011, 13:05
- Życiówka na 10k: 44:44
- Życiówka w maratonie: brak
Dlaczego w szortach - ja chodzę na plażę w stringachQba Krause pisze:nie, tak samo jak w lecie na plażę nie idziesz w majtkach tylko w szortach.

A tak poważniej - niektóre bieliźniane "kalesony" wyglądają lepiej niż przeznaczone do biegania leginsy, dlaczego nie nadają się do biegania jako jedyna warstwa? Pytam serio, bo nigdy czegoś takiego na d.pie nie miałem.
- Iwan
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1161
- Rejestracja: 23 mar 2004, 11:36
- Lokalizacja: Łódź
Ja jestem za! Najlepsza jest oddychająca - koronkowa.Tylko szpilki załóż!dawidagata pisze:Dzięki za linki.
Mam jeszcze jedno pytanie. Czy nie można biegać w samej bieliźnie?. Chodzi mi głównie o dół.

A majtki to to samo co rajstopy?dawidagata pisze: Czy bielizna to nie to samo co leginsy/getry?
Chociaż z drugiej strony brak majtek... nikogo jeszcze nie zabił. Nawet przybyło trochę osób.
Tak serio - jeśli nie biegasz na Florydzie lub południu Europy zakładaj majtki z odpowiedniego materiału (termoaktywne) pod getry. Chyba, że lubisz leczyć przeziębiony pęcherz.
"Nie żyję, by lepiej biegać. Biegam, by lepiej żyć" R.W.
-
- Rozgrzewający Się
- Posty: 3
- Rejestracja: 16 lis 2011, 20:24
- Życiówka na 10k: 53.42
- Życiówka w maratonie: brak
W celu sprostowania.
Mam długą bieliznę termoaktywną kalesony i bluzę i chodziło mi czy mogę w tym biegać a nie tylko w majtkach? Ponieważ nie wiem czym różnią się kalesony od leginsów?
Mam długą bieliznę termoaktywną kalesony i bluzę i chodziło mi czy mogę w tym biegać a nie tylko w majtkach? Ponieważ nie wiem czym różnią się kalesony od leginsów?
- Iwan
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1161
- Rejestracja: 23 mar 2004, 11:36
- Lokalizacja: Łódź
Skoro nie wiesz co to bielizna - służę pomocą.dawidagata pisze:W celu sprostowania.
Mam długą bieliznę termoaktywną kalesony i bluzę i chodziło mi czy mogę w tym biegać a nie tylko w majtkach? Ponieważ nie wiem czym różnią się kalesony od leginsów?
"Bielizna - Część bielizny jest ściśle przeznaczona do noszenia pod innymi ubraniami, podczas gdy inne (jak np. T-shirt czy szorty) mogą być noszone zarówno pod spodem jak i jako normalne ubranie"
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bielizna
Tego typu bieliznę jak posiadana przez Ciebie zakłada się np. pod kombinezon narciarski.
Ostatnio zmieniony 25 lis 2011, 18:23 przez Iwan, łącznie zmieniany 1 raz.
"Nie żyję, by lepiej biegać. Biegam, by lepiej żyć" R.W.
- Iwan
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 1161
- Rejestracja: 23 mar 2004, 11:36
- Lokalizacja: Łódź
To rzecz gustu...dawidagata pisze: Mam długą bieliznę termoaktywną kalesony i bluzę i chodziło mi czy mogę w tym biegać a nie tylko w majtkach?
Jeśli mam wybór to osobiście preferuję Panie biegające w majtkach. Takie biegające w kalesonach są faux pas....

"Nie żyję, by lepiej biegać. Biegam, by lepiej żyć" R.W.
-
- Wyga
- Posty: 64
- Rejestracja: 10 cze 2010, 20:14
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Toruń
czytam i własnym oczom nie wierze
ja generalnie (np dzis)przy paru stopniach na plusie zakładam bielizne brubecka (przeznaczona na ujemne temperatury w czasie zimy).na legginsy druga pare juz normalna.góra prezentowala sie u mnie nastepująco : bielizna,dlugi rekaw,bluza,dosyc gruba kurtka,polarowa opaska, rekawiczki oraz czapka.wychodzac czulam chlod,wracajac z biegów (po ok 15km) bylo mi w sam raz,natomiast po zdjeciu wszystklich warstw(juz w domu) natychmiast poczulam przerazliwy chłod,gdyz zatrzymane cieplo zaczelo blyskaiwcznie uciekac.wiem,ze jestem zmarzlakiem,ale wychodzac w samej bieliznie, oczywiscie tej dlugiej i zakladajac na to chocby najgrubsza bluze zaserwowalabym sobie 100procentowa chorobe. Jak sie uodpornic na taki chłód???jak wy to robicie?




-
- Wyga
- Posty: 64
- Rejestracja: 10 cze 2010, 20:14
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Toruń
no właśnie zakładam sto warstw
dziwne jest to ze brubeck jest przeznaczony nawet do -5st mrozu,a u mnie ledwo sie sprawdza przy kilku na plusie...
zdarzyło mi sie tez kiedys biegac w -15 bez bielizny termoaktywnej...i o dziwo sie nie rozchorowałam,ale nie pytajcie nawet jak byłam ubrana 



- Katarina
- Zaprawiony W Bojach
- Posty: 464
- Rejestracja: 13 mar 2006, 12:26
- Życiówka na 10k: brak
- Życiówka w maratonie: brak
- Lokalizacja: Kraków
najskuteczniejsza jest terapia szokowa: ubrać się za lekko względem temperatury. po ok 15-20 min robi się komfortowo, a na kolejne bieganie już nie trzeba się za mocno ubierać :Phohla187 pisze:czytam i własnym oczom nie wierzeja generalnie (np dzis)przy paru stopniach na plusie zakładam bielizne brubecka (przeznaczona na ujemne temperatury w czasie zimy).na legginsy druga pare juz normalna.góra prezentowala sie u mnie nastepująco : bielizna,dlugi rekaw,bluza,dosyc gruba kurtka,polarowa opaska, rekawiczki oraz czapka.wychodzac czulam chlod,wracajac z biegów (po ok 15km) bylo mi w sam raz,natomiast po zdjeciu wszystklich warstw(juz w domu) natychmiast poczulam przerazliwy chłod,gdyz zatrzymane cieplo zaczelo blyskaiwcznie uciekac.wiem,ze jestem zmarzlakiem,ale wychodzac w samej bieliznie, oczywiscie tej dlugiej i zakladajac na to chocby najgrubsza bluze zaserwowalabym sobie 100procentowa chorobe. Jak sie uodpornic na taki chłód???jak wy to robicie?
![]()
po prostu nie bać się zimna i nie ubierać się jak na spacery po mieście w mroźny poranek
cats do not go for a walk to get somewhere, but to explore