Biegam ubrany jak bokser gdy robi wagę URODZINY

Stawiasz pierwsze kroki? Tutaj szukaj wsparcia, pomocy i zachęty. Wstąp i podaj rękę tym, którzy dopiero nabierają pędu.
-lisio-
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 213
Rejestracja: 19 wrz 2007, 11:36
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Wa-wa

Nieprzeczytany post

Żonka mi się ucieszyła, że ją tak chwalicie- biegnie ze mną w Runwarsaw. Do zobaczenia Jar na starcie.
New Balance but biegowy
Awatar użytkownika
vulpecula
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 28
Rejestracja: 19 mar 2007, 15:11
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: okolice Łodzi

Nieprzeczytany post

Hej Jar!
Mam pytanie: czym uzupełniasz minerały po biegu? Tylko wodą czy wspomagasz się jakimś preparatem?
Bo widzisz, Ja też lubię kawę :hej: skurcze mnie co prawda nie łapią, ale z drugiej strony maratonów nie biegam :oczko:

Gdzieś obiło mi się o uszy (tzn oczy), że twoja żona jest farmaceutą więc wiadomości masz pewnie z pierwszej ręki :hejhej:

PS
jeszcze raz gratuluję sukcesu na maratonie :oczko:
"Nasze pragnienia powinny przerastać możliwości, inaczej niebo nie byłoby potrzebne"
Robert Browning i Ja =O)
Awatar użytkownika
JarStary
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 927
Rejestracja: 14 lis 2006, 16:06
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Skierniewice

Nieprzeczytany post

JarStary pisze: A tabletki też firma NUTREND CARBOneX są super nawet nieźle smakują i starcza na 5 km ssania :hejhej: .
A dwa tygodnie przed zacząłem przyjmować AntiCRAMP tej samej firmy żeby mnie skurcze nie dopadły i się udało. Piłem dużo mniej kawy niż zwykle tylko jedną dziennie :bum: a ja lubię kawę :jatylko:.
AntiCRAMP tu możesz poczytać trochę minerałów, a reszta to nic wymyślnego ZDROVITU jakieś rozpuszczalskie tabletki teraz są fajne smaczne, oraz Supradyn ma bardzo dobry skład tak twierdzi moja żona więc go sobie rozpuszczam i piję :hej:.
A reszta to dieta dużo warzyw i owoców.
Moja żona twierdzi jednak, że najlepsze są naturalne witaminy :hejhej: i minerały także, ale jak widać przy moim bieganiu i poceniu się muszę je uzupełniać chemią.



Pozdrawiam po niezłym witaminowym drinku
Chwalę Boga każdym przebiegniętym metrem

ZZTOP Skierniewice: każda sobota 13:30 vis-a-vis kasyna!
Awatar użytkownika
vulpecula
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 28
Rejestracja: 19 mar 2007, 15:11
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: okolice Łodzi

Nieprzeczytany post

A reszta to dieta dużo warzyw i owoców.
Moja żona twierdzi jednak, że najlepsze są naturalne witaminy
Zgadzam się w 100%, ale ostatnio trochę mnie ludzie dookoła nastraszyli że to nie wystarcza (nie lubię igieł i badania robię rzadko :lalala:), więc szukam czegoś co można tak profilaktycznie ! :oczko:

Dzięki za odpowiedź !!! Pozdrawiam z witaminowym drinkiem w planach :hejhej:
"Nasze pragnienia powinny przerastać możliwości, inaczej niebo nie byłoby potrzebne"
Robert Browning i Ja =O)
Awatar użytkownika
JarStary
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 927
Rejestracja: 14 lis 2006, 16:06
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Skierniewice

Nieprzeczytany post

No to chciałem tylko się pochwalić że dzisiaj mija dwa lata od napisania pierwszego postu na forum bieganie.pl.


Powiem tylko, że bardzo dużo się przez te dwa lata zmieniło.

3 - maratony
3- półmaratony
2 - 15 km
2 - 10 km


I tysiące kilometrów na treningach.

Mimo, że teraz trapi mnie kontuzja - WSZYSTKIM bardzo polecam bieganie - może tylko w normalnym biegowym ubranku :hahaha: :hejhej: :hej: .

Będę biegał mam nadzieję jeszcze długo.


Pozdrawiam biegając paluszkami po klawiaturze
Chwalę Boga każdym przebiegniętym metrem

ZZTOP Skierniewice: każda sobota 13:30 vis-a-vis kasyna!
Awatar użytkownika
JarStary
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 927
Rejestracja: 14 lis 2006, 16:06
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Skierniewice

Nieprzeczytany post

Zapomniałem napisać - zaśpiewać - e no ja to lepiej niech u nie śpiewam


Obrazek



Ten kawałek oddaje mój nastrój jak sobie myślę o tych dwóch ostatnich latach.




Pozdrawiam śpiewająć
Chwalę Boga każdym przebiegniętym metrem

ZZTOP Skierniewice: każda sobota 13:30 vis-a-vis kasyna!
airda

Nieprzeczytany post

Gratuluje :)

Mam nadzieje, ze za dwa lata tez bede mogla napisac podobny post :)
Awatar użytkownika
JarStary
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 927
Rejestracja: 14 lis 2006, 16:06
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Skierniewice

Nieprzeczytany post

Dzięki!!

Tego Ci serdecznie życzę!!!


Pozdrawiam wykrzyknikami
Chwalę Boga każdym przebiegniętym metrem

ZZTOP Skierniewice: każda sobota 13:30 vis-a-vis kasyna!
Awatar użytkownika
ooco
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 850
Rejestracja: 13 kwie 2008, 21:39
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Skierniewice

Nieprzeczytany post

no, nieźle, nieźle, kawał czasu... 25 kilo w pół roku? to chyba jakiś rekord!
ksiegowy
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 221
Rejestracja: 28 cze 2007, 11:01
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Nieprzeczytany post

Pamiętam rok temu też pisałem koledze "Sto lat,Sto lat",ale ten czas zapiernicza
No to "połamania nóg" w następnym roku
Awatar użytkownika
JarStary
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 927
Rejestracja: 14 lis 2006, 16:06
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Skierniewice

Nieprzeczytany post

Dzięki!!

I oczywiście wszystkim życzę połamania nóg :oczko: Pamiętam jak rok temu skrupulatnie to odnotowałeś.


Ooco już dzisiaj zaczął trenować łamanie nóg :oczko: :hej: skręcił biedak kostkę, ale mam nadzieję szybko wróci do biegania.






Pozdrawiam życząc miłego biegania
Chwalę Boga każdym przebiegniętym metrem

ZZTOP Skierniewice: każda sobota 13:30 vis-a-vis kasyna!
ruh hożuf
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 710
Rejestracja: 26 gru 2007, 09:56
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Pozdrawiam przyłączając się do życzeń :hej:
rincon78
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 5
Rejestracja: 03 lis 2008, 10:51
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Opole

Nieprzeczytany post

Jar-jestes WIELKI CHŁOPIE!gRATULACJE I PODZIWIWM!
-lisio-
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 213
Rejestracja: 19 wrz 2007, 11:36
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Wa-wa

Nieprzeczytany post

-lisio- pisze:Witam!! Moje gratulacje. obserwuję ten temat od jakiegoś czasu i jestem pełen podziwu dla Twoich postępów. Ja też mam zamiar pobiec w RUNWARSAW. Biegam od maja i w tym czasie schudłem 13 kg. Jeszcze została stówa. Też jestem po 30 -stce, moje wyniki nie są jednak takie wypaśne jak Twoje. Na razie nie planuję żadnych startów, ale jak wystarczy motywacji to chciałbym w przyszłym roku pobiec połówkę. Od początku września biegam razem z żoną. Trochę jestem w szoku, ale moja małżonka w czwartek przebiegła ze mną 9 km- twarda co? :hej:
To post z 30.09.2007. Niecały rok po jego napisaniu moja żona przebiegła ze mną maraton. Nie pytam czy twarda, bo wiadomo :hahaha: Pozdrowienia Jar jeszcze dużo kilometrów przed Tobą.
[url=http://runmania.com/rlog/?u=-lisio-][img]http://runmania.com/f/af7d2d3ee37f231c2dc1c7cdf67f4d04.gif[/img][/url]
Awatar użytkownika
JarStary
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 927
Rejestracja: 14 lis 2006, 16:06
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Skierniewice

Nieprzeczytany post

Trzy lata na forum minęło jak z bicza strzelił.

Biegam już regularnie ponad trzy lata to może i mało, może nie - nie wiem. Dobry to okres mojego życia.

Chciałem Wam wszystkim podziękować, za wsparcie, łez otarcie, za wszystko co tu mnie spotkało na forum.

Nie wiem jak to zrobić bo do wszystkich chciałbym zwrócić się osobiście tak się nie uda :ech: .

Wymienię więc tylko kilka osób, którym szczególnie dziękuję:

Ooco
Leo
Księgowy
Bebej

trzech pierwszych znam z realu :hej: - dzięki za wsparcie.

I jeszcze chcę wymienić tych, z którymi często biegam:
Łukasz G., Piotrek S., Marcin H., Maciek B., Paweł G..
Specjalne podziękowania dla Wojtka T. za każde wspólne bieganie.

Nie napiszę ile to już maratonów czy półmartonów przebiegłem.

Napiszę tylko, że poznałem wielu wspaniałych ludzi i to jest dla mnie w bieganiu bardzo ważne.

Mam nadzieję, że jeszcze Wam się tu nie znudziłem :niewiem:




Pozdrawiam głębokimi ukłonami
Chwalę Boga każdym przebiegniętym metrem

ZZTOP Skierniewice: każda sobota 13:30 vis-a-vis kasyna!
ODPOWIEDZ