Witajcie!! mam 16 lat i od 5 lat mam problemy z kolanami:/ na poczatku poszlam do hirurga ktory stwierdzil ze trzeba odciazyc noge i dala mi cala noge (od kostki az po udo) do gipsu:/ oczywiscie to nic nie pomoglo a nawet zaszkodzilo bo pozniej jeszcze bardziej mnie bolaly pozniej ta sama pani hirurg stwierdzila ze to bole zwrostowe i ze z czasem przejda no ale niestety nie przeszly:/ no ale na zdjeciach RTG nic nie bylo widac! po roku znowu sie zglosilam do hirurga to mnie skierowala na onkologie a tam stwierdzili ze nie ma zadnych zmian tylko mam jakies grzebienie kostne po czym zalecili mi zebym troszke spasowala z treningami i zaczela je oszczedzac. niestety bol nie ustepowal to skierowano mnie do ortopedy. na zdjeciach RTG oczywiscie nic nie bylo widac wiec poszlam na USG ktore tez nic nie wykrylo:/ jednak ortopeda stwierdzil chondromolacje rzepek:/ i zaczal mnie karmic glukozamina i plescledine 300. niestety te lekarstwa nic mi nie daly:( i w rezultacie zostalo mi kategorycznie zabronione uprawianie sportow:( tzn musial przestac trenowac ( a trenowalam tae kwon-do) i dostalam zwolnienie na caly rok szkolny z wf-u:( juz 3 lata wogole nie cwicze:( a jak ostatnio bylam u lekarza to mi powiedzial ze musze sie nauczyc z tym zyc bo nic sie z tym nie da zrobic:/ a kolana starsznie bola i sa caly czas opuchniete. juz prawie po schodach nie moge chodzic a czasami nie moge nawet wyprostowac czy zgiac kolan najbardziej mnie boli nadole kolana i tam mam najbardziej spuchniete:( juz mialam bardzo duzo zabiegow: krioterapia pole magnetyczne i jonoforeza. jednak nic to nie dalo:( kolana jak bolaly tak bola a nawet bardziej:( naprawde nie wiem co juz mam robic:( to troche dziwne zeby czlowiek w moim wieku po wyprawie na czantorie nie mogl chodzic ba nawet zgiac nogi przez dwa dni a niestety to przezylam:( prosze powiedziecie co mam z tym robic. kolana naprawde coraz bardziej bola:( z gory dziekuje:)
Niestety jest to nierzadki przypadek. Największą bolączką jest brak profesjonalizmu wielu chirurgów, no bo przecież aby zażywać glukozaminę nie trzeba iść po poradę do lekarza, wystarczy reklama w TV, a lekarze najczęściej w takich przypadkach gdy RTG nie wykazuje zmian zwalają winę na chondromalację. Minimalizacja forsujących treningów jest z pewnością konieczna, rzepki i maź to nie paznokcie, nie odrosną. Słyszałam i pewnie sporo osób to potwierdzi, że co lekarz to ma inne podejście do problemu, jeden zapoda glukozaminę, inny artroskopię, trzeci homeopatię, czwarty okłady z lodu i nie wiadomo co jeszcze. Podstawa to doświadczony uczciwy ortopeda!
Witam, Radzę iść do dobrego ortopedy. Ja mam chondromalację III stopnia i jestem już po artroskopii prawego kolana, niestety boli mnie również lewe. Niedługo idę do nowego ortopedy aby zasięgnąć opinii innego fachowca. Jak chcesz to napisz na mojego maila a postaram się podać Ci więcej informacji poison@konin.lm.pl
hej nio jak widze to nie tylko moja sprawa nie jest wyjasniona ja chodze od lekarza do lekarza i każdy mi mówi coś innego a ja wychodzę z siebie trenuję siatkówke a wtym sporcie kolana są bardzo ważne jednak lekarzaowi wygodnie było powiedziez że narazie przerywam treningi niż sie tym zająć w należyty sposób
jeden mi mówi że operacja jest konieczna jeżeli nadal mam zamiar trenować następny mówił to samo a ten włąsciwy ortopeda który to niby jest najlepszy w sumoie nie powiedział nic tak szczerze to jest mi to już obojętne czy zrobią mi tą operacje czy wyleczą to kolano w innyt sposób ale nie zamierzam rezygnować ze sportu bo chyba w tym mogę coś osiągnąć
lekarz powiedział że mam pływać i jeździć na rowerze ale abso;lutnie nie grac w siatkówke ale to jest coś co kocham na prawde wieć rozumiem co czujesz
ja przestudiowałam wiele stron internetowych przecztałąm wiele książek o kontuzjach i uszkodzeniach kolana ale na taki problem jak masz ty nie znalazłam żadnej odpowiedzi
ja też maiłam przepisane tabletki piascledine300 i nie wiem jaki to miało cel przecież u mnie nie podejrewano chondromalacji porzynajmniej nic i o tym nie wiadomo ale leków itak nie wybrałam bo ludzie mi mowili ze truję sie niepotrzebnie