Ja z tym Klasykiem chciałem sie kiedyś przebiec, ale bardzo miła Pani sekrtetarka (chyba), nie wiedziała gdzie dokładie oni się zbierają.
Chyba nadal biegają.
Joycat.
Przecież to dystans trochę nawet krótszy niż zwykle, może trochę trudniejszy a Ty tu już cały ekwipunek przygotowujesz? Picie, batoniki, kanapki, precelki - może się jeszcze na kocyku tam gdzieś rozłożymy ?
Rozumiem, żeby to Grubcio - bo jemu ciężko bedzie

, ale Ty ?
(Edited by FREDZIO at 9:24 pm on April 18, 2003)