Bieganie przy -15 ? Jak się ubrać?

PanNikt
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 6
Rejestracja: 30 sty 2012, 16:39
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Tak jak w tytule. Jak się ubrać do biegania w takiej temperaturze ? Zaczynam swoją przygodę z bieganiem i nie chcę czegoś przeoczyć.
Głównie zależy mi na zabezpieczeniu męskiej - najważniejszej części. Jakie macie porady ?

pozdrawiam
PKO
Awatar użytkownika
f.lamer
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2550
Rejestracja: 23 lis 2011, 10:10
Życiówka na 10k: czydzieści9ipół
Życiówka w maratonie: czydzwadzieścia

Nieprzeczytany post

PanNikt pisze:Głównie zależy mi na zabezpieczeniu męskiej - najważniejszej części.
yyyyyy...

a spodnie i bielizna nie wystaczą?
nie słyszałem o przypadkach odmrożeń tej części ciała spowodowanych treningiem biegowym.
to przegrzewanie jąder jest niebezpieczne, bo może spowodować niepłodność
Self-improvement is masturbation.
Now, self-destruction…
Awatar użytkownika
wolf1971
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1815
Rejestracja: 18 sty 2011, 09:43
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Piastów>Łódź>Płońsk

Nieprzeczytany post

Syntetycznie i na cebulkę :) A ile warstw to już indywidualna sprawa.
PanNikt
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się
Posty: 6
Rejestracja: 30 sty 2012, 16:39
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Mhm , dziękuję za odpowiedzi ;)
Awatar użytkownika
PanTalon
Stary Wyga
Stary Wyga
Posty: 249
Rejestracja: 12 sty 2011, 11:57
Życiówka na 10k: 45:36
Życiówka w maratonie: 03:58
Lokalizacja: Warszawa - Grochów

Nieprzeczytany post

Głównie zależy mi na zabezpieczeniu męskiej - najważniejszej części. Jakie macie porady ?

suspensorium z polarkiem :hahaha:

spoko cebulka Ci wystarczy. Ja jestem lekki zmarźlak i na większy mróz to już nie zakładam samych pantalonów biegowych, na nie spodnie do biegania. Takie z siateczką od wewnętrznej strony. Co 2 warstwy to nie jedna.
A najbardziej to trzeba uważać na twarz no i ręce. Na twarz koniecznie kremik
Awatar użytkownika
lapka88
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1193
Rejestracja: 08 lip 2011, 15:42
Życiówka na 10k: 00:47:14
Życiówka w maratonie: 04:10:12
Lokalizacja: Gdańsk

Nieprzeczytany post

Kremik ale bez wody. Ja wczoraj nabyłem w aptece wazelinę i dzisiaj pierwszy raz będę używał.
Awatar użytkownika
herson
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1681
Rejestracja: 19 cze 2001, 10:04
Lokalizacja: już tylko okolice Krk i góry :)

Nieprzeczytany post

lapka88 pisze:Kremik ale bez wody. Ja wczoraj nabyłem w aptece wazelinę i dzisiaj pierwszy raz będę używał.
:hahaha: na twarz
Awatar użytkownika
f.lamer
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 2550
Rejestracja: 23 lis 2011, 10:10
Życiówka na 10k: czydzieści9ipół
Życiówka w maratonie: czydzwadzieścia

Nieprzeczytany post

PanTalon pisze:suspensorium z polarkiem :hahaha:
a do środka gustowny mały podgrzewaczyk w kształcie serduszka:
http://ogrzewacze.net/szczegoly.html?id=6
Self-improvement is masturbation.
Now, self-destruction…
Awatar użytkownika
lapka88
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1193
Rejestracja: 08 lip 2011, 15:42
Życiówka na 10k: 00:47:14
Życiówka w maratonie: 04:10:12
Lokalizacja: Gdańsk

Nieprzeczytany post

herson pisze:
lapka88 pisze:Kremik ale bez wody. Ja wczoraj nabyłem w aptece wazelinę i dzisiaj pierwszy raz będę używał.
:hahaha: na twarz
Oczywiście :echech: . Rozumiem, ze kolega stosuje gdzie indziej :niewiem:
kesser
Wyga
Wyga
Posty: 97
Rejestracja: 15 lis 2011, 19:12
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Przynajmniej się nie poopciera na takim poślizgu :hej:

Ja wczoraj biegałem ~23:00 (jeśli chodzi o dół) w gatkach bawełna, długie termoaktywne spodnie i spodnie bawełniane - pod wiatr na udach i "najważniejszej części" czułem lód, a z wiatrem luzik :bleble:
Wazelinka i owszem ale na twarz :hahaha:
Było -10 odczuwalne podobno -15 ja miałem wrażenie mrozu tylko pod wiatr tak -6
Awatar użytkownika
ooco
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 850
Rejestracja: 13 kwie 2008, 21:39
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Skierniewice

Nieprzeczytany post

ja wczoraj biegałem w cienkich kalężi 3/4 jako bielizna i zwykle cienkich dresach jednowarstwowych i był luz i -13 :D

i wazelina na twarz obowiązkowo. nie polecam pod syntetycznie spodnie majtek z bawełny, spocisz się i robi się mega nieprzyjemnie.
jass1978
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 862
Rejestracja: 08 kwie 2009, 14:22
Życiówka na 10k: 37:42
Życiówka w maratonie: brak
Lokalizacja: Poznań

Nieprzeczytany post

Ja polecam górlaskie rękawice z jadnym palcem. Takie z kożuszkiem. Wprowadziły zupełnie nową jakość w moje treningi. Mam takie rękawice Nike, thermal coś tam, podobno najcieplejsze rękawice biegowe. Moim zdaniem są one całkiem do dupy...
Awatar użytkownika
herson
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1681
Rejestracja: 19 cze 2001, 10:04
Lokalizacja: już tylko okolice Krk i góry :)

Nieprzeczytany post

Wczoraj wieczór Stara Miłosna ok -13/-14 lekko przegiąłem.
Ubrałem: koszulkę, cieniutką koszulkę z długim rękawem, bluza ocieplana, kurtka Dobsom, buff z polarem na szyję i głowę + czapka, cienkie leginsy + cieniutkie spodnie dresowe i było mi w pewnym momencie za gorąco. W niedzielę biegałem bez koszulki z długim rękawem pod bluzą i bez dodatkowych spodni i było ok, ale mróz o połowę mniejszy.
Awatar użytkownika
herson
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1681
Rejestracja: 19 cze 2001, 10:04
Lokalizacja: już tylko okolice Krk i góry :)

Nieprzeczytany post

lapka88 pisze:
herson pisze:
lapka88 pisze:Kremik ale bez wody. Ja wczoraj nabyłem w aptece wazelinę i dzisiaj pierwszy raz będę używał.
:hahaha: na twarz
Oczywiście :echech: . Rozumiem, ze kolega stosuje gdzie indziej :niewiem:
rozbawiło mnie to, bo wazelina kojarzy się z czymś innym ;)
osobiście technicznej używam do smarowania uszczelek w samochodzie, a w tym sezonie po raz pierwszy dałem się przekonać do posmarowania gęby tłustym kremem :taktak: człowiek z wiekiem mądrzeje
Robert
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 791
Rejestracja: 30 lip 2001, 10:24
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

PanNikt pisze:Tak jak w tytule. Jak się ubrać do biegania w takiej temperaturze ? Zaczynam swoją przygodę z bieganiem i nie chcę czegoś przeoczyć
Ja bardzo nie lubie mrozu, dzisiaj rano biegalem ok. 5.30 rano, bylo minus 18 stopni. Jak bylem ubrany, ponizej:

a. bokserki
b. dlugie, zimowe legginsy
c. dlugie, luzne spodnie ortalionowe
d. koszulka "bokserka"
e. t-shirt
f. bluza z dlugim rekawem na chlodniejsza pogode
g. letnia bluza z dlugim rekawem
h. wiatrowka
i. czapka
j. na szyje / czesciowo twarz buff
k. dwie pary rekawic - cienkie "do biegania", na to jakies bazarowe "no-name"

Wszystko z jakichs pseudo-madrych, oddychajacych tkanin - nie bylo mi jakos bardzo zimno, ale biegnac pod wiatr cieplo na pewno tez nie bylo...

Po powrocie, po ok. 10 km - czapke fragmentami mialem zamarznieta "na sztywno", na tym grudki lodu, szron na rekawicach, grudki lodu na kolnierzu, spod luznych spodni wypadlo troche "szadzi" / sniegu, ktory wytworzyl sie w trakcie biegu.

Chcialbym aby ta najgorsza pora roku jak najszybciej sie skonczyla. Abym, aby pojsc pobiegac, czyli pouprawiac podobno najprostsza forme ludzkiej aktywnosci fizycznej, nie musial zakladac zestawu ubran, ktory wyglada troche jak odziez kosmonauty przed wyjsciem w przestrzen kosmiczna.

Wiem, ze jest tu teraz na forum watek z rodzaju "Ach, jakiez wspaniale jest bieganie zima!" - zastanawiam sie, czy ludzie ktorzy lubia zime, to zboczency-masochisci, ktorych ekscytuje gdy zamarzaja?

Nienawidze tej pory roku :ech:
New Balance but biegowy
ODPOWIEDZ